bm_ka
24.04.05, 10:04
Coś mi się zdaje że oglądalność spada albo jak stare małżeństwo przywykliśmy
do serialu a serial do nas - bezottkowych forumowców! Przyznam ze mnie
denerwował wątek Janinki ale teraz kiedy stary Lubaszenko zainteresował się
jej niebanalną urodą i osobowością będę czekała na rozwój sytuacji.
Kamil tez jakby spuszcza z tonu, nie przyprowadza jednorazówek na skutek
czego jego męska atrakcyjność spada w moich oczach i kolana mi raczej
twardnieją a nie miękną kiedy pojawia się w telewizorku. Jego notowania
wzrosły nieco kiedy na imprezie MjM-owej nie okazywał zachwytu Delfinem
w postaci Iwana który poruszał się zalotnie na parkiecie w takt swojej
discopolowej piosneczki! Pavulonowi zaś mięknie pipa i zaczyna skomleć za
Madzią co już ostatecznie go pogrąża jako jazzy mana w przeciwieństwie do
swojej bratowej przyprawiającej odważnie rogi mężusiowi (wg streszczeń
ariwedercziego)!
No, wracajmy na stanowiska, łapmy za pióra tzn. rzucajmy się na klawiatury
bo duch w narodzie i ogień w "M jak miłość" zginie jeśli nie zajmiemy się
recenzjami tego wybitnego dzieła na naszym Forum bez Ottka! :-))