Dodaj do ulubionych

czy to jest

27.05.05, 16:03
wielka chamówa wykorzystywać własne posty w pisanej za pieniądze pracy
z 'socjologi grup dyskusyjnych'?:)
Pozdrowienia:)
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Re: czy to jest 27.05.05, 16:14
      braineater napisał:

      > wielka chamówa wykorzystywać własne posty w pisanej za pieniądze pracy
      > z 'socjologi grup dyskusyjnych'?:)
      > Pozdrowienia:)
      A skad! Wal smialo.
      Masz nasze przyzwolenie.
      KrisK
      P.S. Jakbys potrzebowal jakiegos postu na potwierdzenie swojej teorii - daj
      znac! Zrobi sie!
      • braineater Re: czy to jest 27.05.05, 16:30
        między innymi dlatego bardzo lubie pisac socjologom prace o internecie.
        Wszystko da się potwierdzić:)
        Pozdrowienia:)
        • quarantina Re: czy to jest 27.05.05, 18:24
          Znaczy się, jesteśmy królikami doświadczalnymi? Czy myszkami białymi?
          :)
          • broch Re: czy to jest 27.05.05, 18:36
            braineater pisal o wlasnych postach, jesli wiec ktos jest biala myszka to sam
            autor. Jesli sam przed soba nie zastrzegl praw autorskich :)))))), to pytanie
            nieco dziwne.
            • quarantina Re: czy to jest 27.05.05, 20:34
              Ale wykorzystywanie tylko własnych postów, wyrwanych z kontekstu jest chyba bez
              sensu. Czy nie jest?
              • braineater Re: czy to jest 27.05.05, 20:43
                cały urok pracy socjologicznej polega na tym, ze najpierw znajduję posty, a
                potem wymyslam kontext:)
                Pozdrowienia:)
                • quarantina Re: czy to jest 27.05.05, 20:47
                  To nie może być prawda:))
                • dr.krisk Moznaby sobie wyobrazic .. 27.05.05, 20:48
                  .. forum powstale tylko po to, aby trzaskac na jego temat prace magisterskie i
                  doktorskie, w rozmaitych ze tak powiem aspektach i pod roznym katem!
                  Ktos chce napisac magisterke o dostepie wloscian do internetu - a my buch:
                  forum imienia Chlopa Polskiego Pokrzywdzonego! I stosowne wpisy!
                  I w tym guscie.
                  • quarantina Re: Moznaby sobie wyobrazic .. 27.05.05, 20:50
                    Ładnie to tak naigrywać się z młodych naukowców?
                    • dr.krisk Zadne naigrawanie sie.. 27.05.05, 20:52
                      .. tylko wieloletnie doswiadczenie & obserwacja srodowiska przeze mnie
                      przemawia.
                      Jedno z twierdzen dra KrisKa:
                      " kazda teoria moze byc udowodniona teoretycznie".
                      Ot co.
                      • quarantina Re: Zadne naigrawanie sie.. 27.05.05, 20:58
                        Czy to twierdzenie też jest udowodnione?:)
                        • dr.krisk Oczywiscie! 27.05.05, 21:03
                          quarantina napisała:

                          > Czy to twierdzenie też jest udowodnione?:)
                          Mialem akurat troche kartonu, patyczkow i kleju, to je udowodnilem
                          eksperymentalnie. A co... Teraz dowod stoi na polce i sie kurzy.
                        • braineater To jest 27.05.05, 21:03
                          projekt żenialny wręcz!
                          Drobna opłata i napiszemy post potwierdzający kazdą teorię.:)
                          Pozdrowienia:)
                          • nienietoperz Re: To jest 27.05.05, 21:06
                            I jak tu nie zostac matematykiem?
                            (albo hydraulikiem rzecz jasna.)
                            • braineater Re: To jest 27.05.05, 21:08
                              Podasz Toperzu, podstawowe dane do twierdzenia Fremata albo równań Heisenberga
                              a za drobną opłatą, a nawet jako dla członka TWA bez opłaty, w mig sprokurujemy
                              Ci 100 postów z gotowymi rozwiązaniami:)
                              Pozdrowienia:)
                              P.S. Your parrot is dead or alive?
                              • quarantina Re: To jest 27.05.05, 21:10
                                A twierdzenie Fermata nie już przypadkiem rozwiązane, na ten czas?
                              • dr.krisk Takze w hydraulictwie jest sporo do zrobienia!!! 27.05.05, 21:11
                                Zagadnienia takie jak wyzszosc zaworu kolowego nad grzybkowym, oraz czy
                                lepsiejsze konopie czy tasma teflonowa, czekaja na swoje fora dyskusyjne!
                              • nienietoperz Re: To jest 27.05.05, 21:20
                                Wohow,
                                zebym to ja wczesniej wiedzial, ze fora takie uzyteczne byc moga!
                                To ja bym
                                a) dawno juz przeczytal Prousta od deski do deski
                                b) nie siedzial w tzw. pracy w piatek wieczorem (i to przed weekendem z
                                wakacjami bankowymi na koniec)
                                c) zostal slynnym juz 'polskim hydraulikiem' (na dowod slynnosci - n.p. dzisiaj
                                rzeczony p.h. wystapil w glownym artykule odredakcyjnym 'Guardiana', pisanym
                                przez T.G.Asha).
                                Wasz
                                nntz

                                P.S. My parrot is late...
                          • quarantina Re: To jest 27.05.05, 21:07
                            Ja mogę ostatecznie za darmo. I tak to robię permanentnie.
              • broch Re: czy to jest 27.05.05, 23:27
                "Ale wykorzystywanie tylko własnych postów, wyrwanych z kontekstu jest chyba bez
                sensu. Czy nie jest?"

                Pisanie w kontekscie nie ma sensu. O czym każdy dobrze wie.
                • quarantina Re: czy to jest 28.05.05, 11:35
                  To ja już nic nie rozumiem. Nie pierwszy i nie ostatni raz:)
                • dr.krisk A moglbys uscislic? 28.05.05, 17:05
                  broch napisał:

                  >
                  > Pisanie w kontekscie nie ma sensu. O czym każdy dobrze wie.
                  Ja tez nie bardzo lapie o co chodzi. Moglbys uscislic & wyjasnic? Bo ja zawsze
                  sadzilem, ze cytujac czyjes wypowiedzi, badz omawiajac zdarzenia nalezy jakos
                  tam uwzglednic okolicznosci ich powstania....
                  A nie?
                  KrisK
                  • broch Re: A moglbys uscislic? 28.05.05, 17:52
                    primo: ło Jezu
                    secundo: jeśli koniecznie ma być serio (lub nie za bardzo):
                    braineater: pisze, pisze, pisze i na potwierdzenie tezy cytuje braineatera z
                    forum przez braineatera założonego, nawet wyjęte z konteksu ma sens: wypowiedź
                    wyłącznie służy do potwierdzenia tezy, nic innego.
                    tertio: jeśli koniecznie ma być serio, poczytaj setki naukowych wypocin, gdzie
                    cytaty są kompletnie wyjęte z kontekstu (i dalej udają iż mają sens). Polecam
                    tyż prasę często i wspólczesną
                    ostatnio: ponieważ wypowiedzi na forach nie są chronione prawmi autorskimi, po
                    prostu cytuje co chce. No chyba iż ktoś jest tak przywiązany do swoich
                    wypowiedzi i uznaje je za tak szaleńczo błyskotliwe iż o zgodę pytać autora
                    (tychże błyskotliwych wypowiedzi) trzeba.
                    • braineater Re: A moglbys uscislic? 28.05.05, 18:00
                      Ja tam se zgodę dałem:)
                      Pozdrowienia:)
                    • dr.krisk Aha. 28.05.05, 18:10
                      Aha.
                      KrisK
                    • quarantina Re: A moglbys uscislic? 28.05.05, 23:11
                      broch napisał:

                      > primo: ło Jezu
                      > secundo: jeśli koniecznie ma być serio (lub nie za bardzo):
                      > braineater: pisze, pisze, pisze i na potwierdzenie tezy cytuje braineatera z
                      > forum przez braineatera założonego, nawet wyjęte z konteksu ma sens: wypowiedź
                      > wyłącznie służy do potwierdzenia tezy, nic innego.
                      > tertio: jeśli koniecznie ma być serio, poczytaj setki naukowych wypocin, gdzie
                      > cytaty są kompletnie wyjęte z kontekstu (i dalej udają iż mają sens). Polecam
                      > tyż prasę często i wspólczesną
                      > ostatnio: ponieważ wypowiedzi na forach nie są chronione prawmi autorskimi, po
                      > prostu cytuje co chce. No chyba iż ktoś jest tak przywiązany do swoich
                      > wypowiedzi i uznaje je za tak szaleńczo błyskotliwe iż o zgodę pytać autora
                      > (tychże błyskotliwych wypowiedzi) trzeba.
                      ---------------------------------------
                      Ty wiesz, że masz rację. Chyba. Zwłaszcza jeśli chodzi o prasę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka