04.06.05, 19:41
Mam nadzwyczaj prosty smak:
zawsze zadowala mnie to, co najlepsze.;-))
Obserwuj wątek
    • llami Re: Mam. 04.06.05, 20:02
      o czym ty mówisz?
      • grey56 Re: Mam. 04.06.05, 20:04
        Przykro mi,ale nie mogę nic więcej dopisac;-))
      • llami Re: Mam. 04.06.05, 20:25
        to w co ty się bawisz?
        • caruzzo Re: Mam. 04.06.05, 21:04
          Wiesz co,raczej mi przykro ze nie mozesz
          poradzic sobie z moim tekstem,;))
          Nie ma potrzeby sie bawic.;
          • jogus123 Re: Mam. 04.06.05, 21:21
            macie problemy w sobotni wieczor ha ha ha
    • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 07:22
      No prosze, co za wyrafinowany gust :)
      • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 07:49
        Dziękuję za słowa uznania.;))
        A czy on az wyrafinowany,z tym
        mogłbym polemizowac;))
        • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 07:54
          Polemizujmy więc :) Uważasz, że to, co wyrafinowane, jest skomplikowane?
          • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 08:10
            Moze nie tyle skomplikowane,co moze
            trochę komplikowac zycie.;))
            • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 08:20
              Skomplikowane życie wcale nie jest najlepsze ;))
              • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 08:30
                Pewnie,ze nie i nie zamierzam niczego sobie
                ani innym komplikowac.;))
                Rozpoczynając wątek miałem na mysli to,ze
                warto gromadzić wogół siebie rzeczy i nie tylko
                rzeczy... najlepsze.;))
                • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 08:34
                  I otaczać się pięknymi (w naszy mniemaniu) ludźmi, cz tak?
                  • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 08:42
                    Czy nie widzisz w stwierdzeniu;" Mam nadzwyczaj prosty smak:
                    zawsze zadowala mnie to, co najlepsze"..trochę przekory.
                    Generalnie w stwierdzeniu "prosty smak" chodzi mi o to ze mam
                    jasne kryteria postepowania i wyboru.Gromadzę i otaczam się
                    ludźmi wg moich założeń najlepszymi,najwartościowszymi i wcale
                    nie muszą to być najpiekniejsi ludzie.Zycie jest jest konkursem
                    pieknosci;))
                    • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 08:46
                      Sorki miałem napisać,ze zycie nie jest
                      konkursem piękności a wyszlo mi odwrotnie;))
                    • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 08:53
                      Pisząc o pięknych ludziach wcale nie miałam na myśli ich wyglądu fizycznego,
                      tylko piękno wewnętrzne. Teraz nie wiem, czy Tobie piękno kojarzy się tylko z
                      wyglądem, czy po prostu potraktowałeś moją wypowiedź powierzchownie. Może jedno
                      i drugie?
                      • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 08:59
                        Moje skojarzenia jezeli pozwolisz zostawię dla siebie
                        a z Twojej wypowiedzi wywnioskowałem,ze masz na mysli
                        osoby piekne zewnetrznie...wiec odpowiedziałem na Twoj
                        post jak wyzej.Najwazniesza wg mnie jest osobowość człowieka,
                        jego dusza,usposobienie i nastawienie do ludzi i swiata, uroda
                        to rzecz piąta.;))
                        • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 09:46
                          A więc prawdopodobnie szukasz ludzi pogodnych, życzliwie nastawionych do
                          innych, spokojnych wewnętrznie, niekoniecznie urodziwych, bo przecież uroda to
                          rzecz darowana przez naturę, a poza tym jej ocena w dużej mierze zależy od
                          naszego nastawienia do danego człowieka, potrafi też przenikać na twarz z jego
                          wnetrza, zwłaszcza, gdy się radośnie uśmiecha. Trafiłam?
                          • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 10:04
                            trzpiot_1 napisała:

                            > A więc prawdopodobnie szukasz ludzi pogodnych, życzliwie nastawionych do
                            > innych, spokojnych wewnętrznie, niekoniecznie urodziwych, bo przecież uroda to
                            > rzecz darowana przez naturę, a poza tym jej ocena w dużej mierze zależy od
                            > naszego nastawienia do danego człowieka, potrafi też przenikać na twarz z jego
                            > wnetrza, zwłaszcza, gdy się radośnie uśmiecha. Trafiłam?
                            ----------
                            Oczywiscie,ze moje założenia mieszczą sie w zakreslonych przez
                            Ciebie ramach ,z tym jednym wyjatkiem ze ja nikogo nie szukam,a raczej staram się otaczać....tak będzie własciwiej.....;))
                            • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 10:09
                              Ale żeby się otoczyć, najpierw trzeba dokonać selekcji, bo nie uwierzę, że
                              wchodza Ci w ręce sami wartościowi ludzie :)
                              • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 10:13
                                Powiem Ci tak.....otworzylem ten watek
                                bo uwazam ze zalozenie jakie zawarte jest
                                w tresci wątku jest sluszne...ale i chcialem
                                wywołac tez dyskusje na ten temat.;))
                                A jakie jest moje nastawienie....otóż osobiscie
                                uważam ze moze nie rygorystycznie,ale ramowe załozenia
                                tej mysli warto w zyciu stosować...;))
                                • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 10:20
                                  Myślę, że do otaczania się wartościowymi ludźmi nikogo nie trzeba przekonywać,
                                  i nie tu jest pies pogrzebany. Tematem do dyskusji może być natomiast jakie
                                  wartości w ludziach cenimy.
                                  • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 10:27
                                    A tu moze być tak,ze ilu ludzi tyle
                                    propozycji.Kazdy mam prawo preferowac wartosici
                                    tylko sobie cenne.Myslę,ze mozna robic tylko
                                    załozenia geneneralne,ogolne....np. czlowiek dobry jest
                                    zawsze wyzej ceniony od zlego,gbura.itd..gdy jednak
                                    wejdziemy w gąszcz szczegółow....zdania moga być diamentralnie
                                    rozne.wazny jest efekt kooncowy..tzn. w wybranym przez siebie
                                    gronie ludzi powinnismy czuć sie dobrze.;)
                                    • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 10:28
                                      No tak, ale jak przyjmiemy taki efekt końcowy, to o czym dalej dyskutować? ;))
                                      • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 10:30
                                        A efekt koncowy i wnioski to mozna np przyjąc
                                        pod koniec lipca....i sprawa załatwiona.;)
                                        • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 13:39
                                          No można. Albo można debatować przez kolejne 2 lata i tez się nic nie stanie.
                                          Niektóre tematy są nieśmiertelne ;)
                                          • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 13:53
                                            I tez masz rację,nasmieszniejsze jest to
                                            ze w niektorych sprawch wszyscy mają rację,
                                            gdyz rozpatrują problem pod siebie, a kazdy ma prawo
                                            postepowac tak jak uzna za stosowne.;))
                                            • trzpiot_1 Re: Mam. 05.06.05, 14:02
                                              Mimo to niektórzy lubią sobie porozmawiać o różnych sprawach z innymi, nawet z
                                              tymi, których opinie są odmienne od ich własnych.
                                              • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 14:08
                                                Oczywiscie,przeciez tego nie negowałem.
    • molekula Re: Mam. 05.06.05, 09:32
      grey56 napisał:

      >" Mam nadzwyczaj prosty smak:
      > zawsze zadowala mnie to, co najlepsze."

      Takie stwierdzenie kojarzy mi się z jedzeniem oraz odpowiednimi receptorami tego
      zmysłu we wiadomym miejscu i na początek wcale mnie to nie zdziwiło.
      Czytając jednak dalej twoje wpisy dochodze do wnoisku, że to chyba jednak
      o gust, wrażliwość estetyczną chodzi.
      ?????????????
      • grey56 Re: Mam. 05.06.05, 10:05
        molekula napisała:

        > grey56 napisał:
        >
        > >" Mam nadzwyczaj prosty smak:
        > > zawsze zadowala mnie to, co najlepsze."
        >
        > Takie stwierdzenie kojarzy mi się z jedzeniem oraz odpowiednimi receptorami teg
        > o
        > zmysłu we wiadomym miejscu i na początek wcale mnie to nie zdziwiło.
        > Czytając jednak dalej twoje wpisy dochodze do wnoisku, że to chyba jednak
        > o gust, wrażliwość estetyczną chodzi.
        > ?????????????
        -----------
        Cóz mogę Ci odpowiedziec...ze chyba lepiej poźno niz wcale.;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka