Dodaj do ulubionych

Rozgrzany daszek......

28.10.02, 09:31
....a na daszku kicia, ktora stara sie jak moze, zeby nie robic za latawiec.
Mrauczy przerazliwie, marszczy nosek i mruzy oczka, pogoda pod psem,
chcialoby sie rzec. No, chyba ze pojawi sie jakis odwazny Kocurek, ktory
uratuje kicie z opresji.
Obserwuj wątek
    • randia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 09:37
      Zaroski sam tygrys na pomoc przyleci :)
    • randia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 09:37
      Zaroski sam tygrys na pomoc przyleci :)
      • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 09:48
        a słowo ciałem siem stalo!!!!! już Tygrys pedzi na ratunek swej sweet hot crazy
        kici babe from ours world and universe!!!!!, pedzi niczym kometa pręgowana
        Tygrysia dzika i szlona na swą kicie babe ogromnie napalona!!!:)
        już jezdem kiciu ma gorąca!! nie lękaj sie złego!!!
        takiego jak Tygrysek nie ma tu drugiego!!!!:))


        tygrysek...
        • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 10:16
          widze ze sie Randia zna na Kocurkach:))

          Tygrysie moj kochany, chodz do swojej damy:))
          ucaluj me spierzchniete usta, ktore przez te 2 dni wyschly na wior teskniac do
          pocalunkow Twych!!! zmiazdz mnie swoimi ramionami, pokaz, jak silne uczucie
          TWE!!!:)) łap mnie, łap, lapki mi omdlaly, dluzej sie na daszku nie utrzymam!!!!
          • randia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 10:20
            No kotkachi nie tylko :))))
          • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 10:20
            ach kiciu ma gorąca!!! nie lękaj siem!!! już cie trzymam mocno and kiss forever
            Twoje usta cudne!!!, I'm your warrior of tehe world!!! I'm like thunder from
            the sky sworn to fight and die for you!!!!!!!!:)
            my sweet kici hot crazy babe!!! my light from eternity!!:))
            kiss me, shake me, take me forever !!!!:))


            tygrysek...

            • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 11:12
              na kotkach i nie tylko? to na czym jeszcze?;))

              Kocurze moj, Twe silne ramiona nie pozwola mi upasc! a jesli nawet upadne to
              razem z Toba w otchlanie pozadania i milosci! pieklo nas wtedy pochlonie, ale
              nie na dlugo, bo niczym jest ogien piekielny wobec naszego plomienia
              roznieconego temperatura uczucia. Nasza milosc zatrzesie swiatem w posadach,
              zmienia sie gory i morza, zwierzeta i ptaki zamilkna zawstydzone naszym
              pozadaniem. Kochaj mnie teraz, niech me cialo splonie zawstydzone wlasna
              chciwoscia:)))
              no i puscialam sie, z daszku sie puscilam....:)))
              • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 12:27
                ach kici my babe słodkie i gorące!!! takim rozrzażony że słów już nie znajduje
                aby naszą love opisać!!!! te 3 dni bez ciebie były męką!!! me genitalia po
                trzykroć płonęły na stosie miłości naszej!!! chciałem biec do Ciebie ale tak
                sie paliły że nie dałem rady!, lecz najważniejsze my sweet darlin of korse you
                naturlich mine że jezdem juz przy Tobie i trzymam cie mocno w ramionach swych
                forever and ever my sugar babe love!!!!
                tyś jedyna dla mjenja a ja dla tjebia!!! nik więcej!! i nic nam już nie
                przeszkodzi!!! zbliż usta swe spragnione do moich i połączmy sie w miłosnym
                dirty dancing of your hearts!!!! bende cie tak trzymał untill the end of time!!!
                ...i nigdy juz nie puszcze my babe hot and crazy!!!!
                love me!!, take me!! shake me!!! rock me!!!!!!!!:))
                no i ja tez sie spuściłem...... ale nie z daszku.....:)))


                tygrysek...
                • mawyr Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 12:36
                  Mam do Was straszną prośbę, czy nie mogli byście zejść z mojego dachu bo mi już
                  farba z tego gorąca złazi. dach zaczyna kopcić od środka - bo wodą poleje :))))
                  • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 13:26
                    alez ja naprawde puscilam sie juz dawno i nie siedze na daszku, wiec ja nie
                    wiem co kopci;)))

                    Kocurze moj!
                    Twe ramiona wydawac by sie mogly jedyna i bezpieczna ostoja dla mojego
                    krecacego sie swiata, chociaz jednak kryje sie w nich jak w najbezpieczniejszej
                    przystani okazuje sie ze swiat wiruje jeszcze bardziej. Ach, to uczucie nasze
                    doprowadza nasze zmysly do stanu, kiedy reszta swiata sie nie liczy. nasze
                    uczucie to milsoc najwieksza, nikt nie jest w stanie zlamac naszego lotu ku
                    gwiazdom. Twe oczy sprawiaja ze nie patrze pod nogi, Twe ramiona oslabiaja mnie
                    do stanu calkowitego omdlenia, Twoje wargi oslabiaja mnie calkowicie, robie sie
                    ulegla jak miod przelewajacy sie przez palce. Nie ma dla mnie juz ratunku,
                    tylko Ty i nikt wiecej. Swiat dookola nie istnieje!!!

                    Spuszczaj sie, nie zaluj sobie, tylko uwazaj zebys nie nadzial sie na
                    piorunochron:))))
                    • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 13:47
                      Kiciuniu ma gorąca!!!
                      my darlin from reallity show!!! ufaj bezgranicznie mym ramionom Tygrysim gdyż
                      one jedynym ratunkiem i ostoją dla Twego ciała miłości tak spragnionego i tak
                      bardzo rozgrzanego!!!!, ach!! maj ekskjuze mła sugar babe love!!! jam jest
                      Twoją przystanią miłości i bezpieczeństwa!! jam jest jak ten 8 pasażer
                      Nostromo, dziki, niebezpieczny i szybki gdy o miłość i pożądanie chodzi!!
                      jak dla ciebie jak ster w jachcie, jak woda na Sacharze!, jak światło w mroku!
                      oczy me przepastne mierzą cie kawałek po kawałeczku a z każdą milionową sekundy
                      coraz bardziej płoną!!!, bluzki biel twoja rozgrzewa do utraty tchu!! chu!!
                      Twe łapki pazurkami zakończone są jak szpilki do łoża przyczepione! ach tego
                      Tygryskowi trzeba!!! prowadź mnie my kici babe do rozkoszy nieba!!!!


                      tygrysek...

                      • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 14:01
                        Kocurze moj ukochany!
                        ufam Ci tak bezgranicznie, ze nawet slepo zycie swe oddam w lapki Twoje
                        pregowane, jesli tylko powiesz choc jedno malutkie slowo! powiesz ze chcesz, a
                        oddam dusze swoja i serce swoje w ofierze na oltarzu Twojej milosci. Twe
                        ramiona sa naklepszym ratunkiem dla mojego skolatanego serca, ktore az gorze an
                        sama mysl o dotyku Twoim! palce Twe, tak spragnione mego ciala to miejsce
                        wiecznego spoczynku, ktore jawi mi sie rajem na swiecie pelnym lez i gorzyczy.
                        Ty kochasz mnie a ja Ciebie, pragnienie nasze zaspokoi nasze ciala i umysly,
                        ktore pozegluja na falach Twojego tryskajacego humoru na szczyt uniesienia!

                        pazurki me przebiegaja po karku Twoim, palce me znacza slady na Twym grzbiecie,
                        czuje jak pod Twoja pregowana skora miesnie drgaja bolesnie nie mogac doczekac
                        sie zaspokojenia! pocaluj mnie mocno, poloz glowe na mej piersi unoszacej sie
                        coraz szybciej w rytmie oddechow, caluj mnie, daj mi smak Twoich ust ktory jest
                        dla mnie powietrzem. bez niego zyc mi niepodobna!!!

                        :))))))))))
                        • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 14:14
                          ach my kici spragnione mnie babe of my heart of Tiger!!!!
                          be mine forever!!!! złóż cialo swe gorace na ołtarzu mej miłości a ja pożre je
                          bez mrugnięcia okiem nawet!! drżę na samą myś o Tobie kiciuni maja!!
                          me pregowane ciało pręży sie z podniecenia jak parabola wykresu x=y do 8
                          potegi!!!, jak łuk triumfalny in Paris made in France!!!, oczy mam mgłą
                          pożądania zasnute , pazurki wysuniete a oddech szybki jak lokomotywa TGV!!!
                          o my goog of love an pain in this world!!! trace wiare przez nią!!! ale nic
                          to!!! teraz Tyś my babe sweet jezd moją religią, wiarą i wyznaniem!!! Ciebie
                          trzcić będe i miłością karmić a jej sokami podlewać!!!!!
                          będziemy jak burning fire of eternity!!! Twa pierś naga i blada sprawia że
                          rozum trace,.. nie mówiąc o innych cześciach ciała Twego bo zemdleć z rozkoszy
                          nie chce....


                          tygrysek...

                          • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 28.10.02, 14:55
                            alez kicia jest spragniona Ciebie, jak zagubiony na pustyni jest spragniony
                            lyka wody, jak zeglarz na morzu teskni do kawalka ladu tak ja spragniona i
                            steskniona do Ciebie okrutnie. odliczam dni i minuty do czasu, kiedy znowu sie
                            spotkamy, kiedy bedziesz gladzil me wlosy i mowil mi do uszka: "mojas Ty, moja
                            jedyna" a ja bede tulic sie do Twoich ramion jak dziecko zagubione w lesie, jak
                            ptak szukajacy miejsca spoczynku po dlugim i wyczerpujacym locie!

                            Twe cialo to ambrozja dla mnie, majac Ciebie odzywam, czuje ze zyje! Jam Twa
                            religia, Tys moim bogiem, ktoremu skladam sie w ofierze! Spal mnie tak jak pali
                            sie dary zlozone w ofierze, przyjmij mnie tak jak bog przyjmuje nalezny mu
                            szacunek.
                            Ja jestem Twoja, Tys moj. na zawsze....

                            wiem ze za chwile bedziesz mnie opuszczal, zatem zegnaj i do zobaczenia, ja tez
                            odejde, widze, ze nasza milosc komus jest zadra w oku. nie rozumiem, choc sie
                            staram. kocham CIE!!!:)
                            • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 07:12
                              witaj mua kicia!!!!!, jestem już i czekam na Cię!!!, ach miłości ma słodka!!
                              chodź do swego kotka!!!:), a komu naszaq miłość jest zadrem ten dostanie
                              szpadlem!! bo mojaś Ty i tylko moja!! gdy cie nie ma przy mnie ma dusza nie ma
                              spokoja!!!



                              tygrysek...
                              • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 08:49
                                jestem juz, moj kochany Kocurku:))))teskniles? ja bardzo i dlatego smsa wczoraj
                                na wieczor wyslalam....
                                caluje mocno
                                • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 10:04
                                  ach kiciuniu moja słodka!!! jeszcze pytasz czym tęsknił!!!??, katusze
                                  cierpiałem nieopisane że nie mogłem przy tobie byc my babe sweet home!!!
                                  ten sms pozwolił mi noc przetrwać!!!!!:)
                                  ale juz najgorsze za nami!!:), znów jesteśmy razem na daszku! Ty i ja!!
                                  rozgrzani , i spragnieni siebie nawzajem!!!:))


                                  tygrysek...
                                  • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 11:24
                                    katusze moj kotek przechodzil? a ja lezalam w poscieli samotnie ogladajac plamy
                                    na suficie! dlaczegos to Bog tak okrutny rozdzielil nasze kochajace sie serca
                                    rzucajac nas w dalekie strony! dlaczego nie mozemy kazdego dnia, kazdej nocy
                                    spedzac razem kolyszac sie wspolnie do snu? tesknie za Toba kazdego dnia,
                                    bardziej i bardziej, juz tchu mi brak na sama mysl ze jestes tak blisko mego
                                    serca ale tak daleko ciala mego! kocham Cie oblednie, tesknie szalnczo, wolam o
                                    litosc, niech ktos odbierze mi to milowanie, bo zabije mnie ono!!

                                    dzisiaj mniej wieje, chodz na daszek, tylko uwazaj na kable wysokiego napiecia
                                    kochaj mnie tu i teraz!!!
                                    • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 11:34
                                      kiciuniu my babe!!!!!!!! już pędzimy na daszek jak szaleńcy gnający ku nowemu
                                      przeznaczeniu!! jak wicher po równinach Arizony!!! jak światło przez próżnie!!
                                      bo nasza miłość jezd próżna i samolubna!! ale co tam!! nie nam to oceniać!! my
                                      sie tylko kochamy i winy naszej nie ma w tym!!, więc nie tracmy czasu i chodźmy
                                      na daszek gdzie miłości naszej dopełnimy spragnieni siebie!!! zdejmij bluzke my
                                      love i nie lękaj sie!! w mych ramionach zapomnisz o świecie Bożym a świat
                                      zawiruje Ci w główce Twej pięknej babe moje of pleasure and pain forever!!!!!!!


                                      ..ja wiare już dawno utraciłem...teraz Tyś moją religią, wyznaniem i Ciebie
                                      wielbić będę cześć oddając i sokami miłości podlewać będę na ołtarzu miłości
                                      naszej!!!!!:)


                                      tygrysek...
                                      • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 11:45
                                        ach, biegniemy i biegniemy, juz mi tchu brak! a jak wpadniemy na ten daszek to
                                        Ty sie na mnie rzucisz, a ja na Ciebie i bedzimy to robili na dachowkach, i bez
                                        dachowek, i na antenie telewizyjnej i na pirunochronie, na gzymsie i na
                                        kominie! i nawet nie zdolamy z siebie futer sciagnac, i nawet sie nie
                                        pocalujemy! tylko to pozadanie i nic wiecej, nawet slowa! dopiero potem
                                        bedziemy mogli zebrac mysli i powiedziec HELOŁ!! i usmiechniemy sie do siebie a
                                        ja bede miala lzy w oczach, Ty scalujesz te slone klejnoty z moich policzkow!

                                        oltarz juz gotow, wystarczy tylko swieczke postawic;)))))
                                        • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 12:06
                                          ach babe of kors mine!!!! świeca już dawno na baczność stoi!! na samą myśl o
                                          tobie stoi i płonie!!! i nie zamierza zmięknąć!!!!,ach cóż to za slodka męka w
                                          Twych ramionach umierać co dzień my darlin of you!!!!
                                          ściagam Ci bluzeczke, stanizek, spodenki(Wranglery)nowiutkie!!! jakaś ty piękna
                                          my babe!!!! cud 8 tego świata!!! bądź moja natychmiast tu i teraz bo nie sposób
                                          wytrzymać już dłużej!!!!!!!, spragnionym Ciebie okrutnie!!!!!, a niech tam!!
                                          najwyżej ktoś mi za to łeb utnie!!!:)))


                                          tygrysek...
                                          • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 13:00
                                            swieca miala byc, a tu gromnice postawiona widze!! oooo, jam jest kobieta
                                            najszczesliwsza na swiecie! taki Kocur mnie pokochal, taki mnie zapragnal!! po
                                            rekach Ciem niegodna calowac:)))
                                            me ramiona przyniosa Ci ukojenie, spokoj wieczny;)) i radosc po wszeczasy!
                                            oddaj mi sie jedynie caly, a zrozumiesz ze beze mnie swiat nigdy nie bedzie juz
                                            taki sam.

                                            bluzeczki juz nie mam, wstyd pierwotny minal, gdy widze Twoj wzrok pieszczacy
                                            me ramiona. spodnie tez powoli mi zdejmujesz odkrywajac nowe obszary mego
                                            swiata. piescisz delikatnie me ramiona ktore drza czekajac na Twe pocalunki!
                                            caluj mnie, kochaj mnie, niech zagubie sie w milosci.... bez Ciebie nie chce
                                            jzu zyc!!!

                                            jak to: leb utnie? za co? ja nie rozumiem?:)))
                                            • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 13:39
                                              jak to za co kiciuniu ma gorąca!!?, za to żem tak spragniony Ciebie babe moje
                                              że wytrzymać już nie moge i wezme Cie na tym daszku choć to bliżej słońca!!!,
                                              ale co mi tam!!! jakem Tygrys nie dam sie!!! niech tylko kto sie zblizy aby nam
                                              przeszkodzić to go rozszarpie na sztuki za mła kici bebe!!!, a jego kawałki
                                              porozrzucam po okolicy całej!!!, ach pragne ja kiciu tylko ciebie!! tylko z
                                              Toba my babe jezd mi jak w niebie!!!, kiedy tak odpinam Twych spodni guziki to
                                              już sam nie wiem co ze mną!! w głowie mam mętliki!!:), lecz wciaż nienasycony
                                              odkrywac pragne Twego swiata nowe horyzony!!!:)


                                              tygrysek...

                                              • goraca_kicia Re: Rozgrzany daszek...... 29.10.02, 15:47
                                                jak obiecalam, pisze dla Ciebie specjalnie zebys rano mial niespodzianke mila
                                                ode mnie:)))

                                                nadal nie rozumiem, komus nie pasuje nasza milosc? czy obiecales komus cos i
                                                teraz ta osoba ma nam za zle nasze uczucie? przeciez sie kochamy, nasze serca
                                                to jednosc, jestesmy dla siebie stworzeni, tylko my, nikt inny miedzy nami...

                                                kiedy mnie calujesz, wszystko dookola przestaje istniec, swiat zatrzymuje sie w
                                                miejscu, czas dalej nie plynie, zamieraja nasze oddechy, tylko serca dalej
                                                pracuja w jednostajnym rytmie. moje mysli kraza jak wir. moje rece poszukuja
                                                Ciebie aby w koncu postawic nogi na twardym gruncie, zeby sie nie zgubic, zeby
                                                nie zginac, zeby przestac istniec, zeby nigdy nie przestawac....

                                                niszy mnie ta milosc, juz nic ze mnie nie zostalo. rozpadlam sie na kawalki w
                                                zderzeniu z Twoja miloscia. zbierz mnie w calosc, zlep mnie soba, daj mi
                                                ukojenie....

                                                wez mnie na daszku, wczepie sie pazurami w linie telefoniczne, futro mi bedzie
                                                powiewac na wietrze, lecz nic to, wazny jestes Ty, nic wiecej
                                                kocham Cie, tesknie... tesknie..... tesknie..... BARDZO
                                                • tygrysek_ Re: Rozgrzany daszek...... 30.10.02, 07:54
                                                  jestem już kiciuniu ma gorąca and sexi babe of your body mine of korse!!!!!
                                                  jestem już aby podtrzymac kicie moja by nie rozpadła sie całkiem na kawałki!!
                                                  przybyłem tu z szybkością of thunder, jak kula świetlista pregowana na
                                                  nieboskłonie!!!, i zaraz wezme cie na tym daszku my kici babe i znów bedziesz
                                                  traciła grunt pod nogami a ja będe stał obok aby trzymać w ramionach ciało Twe
                                                  wiotkie from the stars!!,
                                                  pytasz czym komu coś obiecał??,..kiciuniu!!my babe hot and crazy!! jak mógłbym
                                                  coś komuś obiecać mając Ciebie przy boku swym!!?? to byłby grzech pierworodny!!
                                                  zbrodnia przeciw miłości świętej i czystej!! zamach na uczucia, pożądanie!!!
                                                  to byłaby profanacja naszego ołtarza miłosci świętej!!!
                                                  NEVER!!!!! nikomu nic nie obiecałem!!, więc bądź spokojna my darlin of you!!
                                                  niech oczka Twe cudne nie będą nigdy smutne bom ja Tobie wierny jak nie wiem
                                                  już co bo wierniejszego ode mnie nie znajdziesz na świecie całym!!!
                                                  Ty i tylko TY mym światem jezdeś!!, Ty i tylko Ty rozpalić Tygrysa potrafisz
                                                  boś też kotem, znaczy kotką jezd i wiesz co nam kotom w duszy gra!!:)
                                                  więc chodź na daszek, zdejmij bluzke.....wypalimy całą trawe...:)))


                                                  tygrysek...

                                                  • goraca_kicia mraułłłłłł................. 31.10.02, 08:36
                                                    przytul mnie! ten dzien vez Ciebie to meka prawdziwa, te sms-y, ktore
                                                    dostawalam jedynie rozpalaly me mysli. krazylam jak lew w klatce nie mogac sie
                                                    doczekac dzisiejszego dnia, kiedy znowu zobacze Twe slowa, tak gorace i tak
                                                    mile!

                                                    nie mow mi, czy obiecales cos komus czy nie, jestes teraz ze mna i to jest
                                                    najwazniejsze, nic wiecej. jelsi ktos cierpi, trudno, nie zmienie tego, ma
                                                    zachlannosc siega zenitu, me pragnienie zabija rozsadek:)))

                                                    daj, zdrapie Ci plecy, poszarpie Twe ubranie, pazurkami przeczesze Twe futerko,
                                                    ktore jezy sie pod moim dotykiem, Twe miesnie twarde jak stal.
                                                    achhhhh, co Ty ze mna robisz.......:)))))))
                                                  • tygrysek_ Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 08:58
                                                    ach kiciuniu ma sweet and sexy!!! nareszcie jesteś!!! nareszcie!!!!
                                                    nie wiedziałem już co zrobić ze sobom wczoraj!!! nie było cie ledwie jeden
                                                    dzień a ja od zmysłów odchodziłem!!! byłem jak oszalały rozdrażniony Tygrys!!!
                                                    moje pragnienie zobaczenia ciebie znów kiciu było silniejsze niż ja sam!!!
                                                    silniejsze niż siła grawitacji!!!! ale nareszcie my babe of love jezd znowu
                                                    przy mnie i możemy znowu na daszku rozgrzanym harce odprawiać razem!! my i
                                                    tylko my!! forever!!!!:)


                                                    tygrysek...

                                                  • goraca_kicia Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 09:45
                                                    jestem dla Ciebie!!!

                                                    rozdrazniony moj Kocurek byl? tesknil za moimi pazurkami? i za moim ostrym
                                                    jezyczkiem? a jak bardzo tesknil? czy futerko mu sie jezylo? czy uszka kladl po
                                                    sobie? a ogonek chodzil nerwowo z prawa na lewo i z powrotem? Kiciuniu moj
                                                    ukochany, pokaz mi jak teskniles.....

                                                    wlaze na daszek, wiatr dzisiaj mniejszy;))))
                                                  • tygrysek_ Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 10:00
                                                    ach kiciuniu babe moje!!!!! tęskniłem straszliwie do Ciebie!!!!! bardziej już
                                                    nie można!!!!, pazurami darłem blache z daszku aż do krwi!!!, futerko takiem
                                                    miał najeżone jakby mnie 220 V dupnęło!!!, oczy z tęsknoty były dzikie!!, bez
                                                    wyrazu , mgłą zasnute i krwią od złości i niemocy nabiegłe!!!!
                                                    wyglądałem jak Tygrys z piekła rodem!!!, nikt chyba wtedy nie odważyłby siem on
                                                    my way stanąć!!!, zginął by natychmiast rozszarpany kłami mymi i pazurami a
                                                    jego szczątki wiatr rozrzuciłby po okolicy całej!!!!!!
                                                    ..tylko Ciebie wtedy pragnąłem!!! tylko ciebie wołałem abyś przyszła do mnie!!!!
                                                    tylko Ty my kici babe hot and crazy from love and pain mogłabyś ten ogień
                                                    tęsknoty , pragnienia i pożądania za Tobom ugasić!!
                                                    ..ale cie nie było...a ja tęskniłem wciąż bardziej i bardziej!!! w sercu myśli
                                                    różne siem mi kołatały!!! już chciałem z tej rozpaczy ludzi zacząć zabijać bom
                                                    myślał że to oni źli i podli ludzie mi ciebie my darlin of universe zabrali!!!!
                                                    ..ale nie...to nie oni!! i gdzieś na granicy szaleństwa i obłędu za Tobą my
                                                    sweet zdałem sobie sprawe z potężnej i destrukcyjnej siły tęsknoty za Tobą!!
                                                    więc postanowiłem poczekac do dziś bo ofiar zbyt dużo mogło być...
                                                    ..i jestes już wreszcie!!! weź mnie w ramiona!!! uspokój me Tygrysie serce
                                                    oszalałe i skołatane od myśli o Tobie!!!
                                                    podrap za uszkiem!!, uspokój.... a potem miłości naszej na daszku nie będzie
                                                    końca my darlin of you!!!!


                                                    tygrysek...
                                                  • goraca_kicia Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 10:29
                                                    tesknilo moje ukochanie? darlo pazurami daszek? jezylo sie strasznie?
                                                    zabijac chcialo, bo nie mialo swej Kicuni obok siebie? nie ma juz powodu, kicia
                                                    jest, kicia utuli, kicia ucaluje, kicia przygladzi zjezone futerko, podrapie za
                                                    uszkami i po brzuszku! delikatnie bede gladzic siersc i prezacy sie ogon!

                                                    nigdy wiecej swego Kocurka nie opuszcze, bede przy Tobie do konca swiata i
                                                    jeden dzien dluzej, nawet Owsiak nas nie pobije, bede o nas pisali poematy,
                                                    Romeo i Julia pojda w zapomnienie, nasza milosc stanie sie kolejnym cudem
                                                    swiata! beda nam pomniki stawiac, do nas sie beda zakochani modlic o szczescie
                                                    dla ich zwiazkow! bedziemy wiecznym symbolem uczuc, ktore przetrwaja wszystko.
                                                    czujesz te moc, ktora przeplywa przez nasze ciala? poraza Cie sila, ktora
                                                    zamienia nas w gwiezdny pyl? niebo jest nasze, swiat jest nasz.....:)))))
                                                  • tygrysek_ Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 11:19
                                                    ach kiciuniu moja!!!!!!! robilem to wszystko!!! robiłem bo tęsknota za moja
                                                    kici babe mnie zabijała!!! i ja zabijać przez Ciebie słońce życia mego
                                                    chciałem!!!!!, nie wiedziałem co robić już!!! na granicy szaleństwa byłem!!!!
                                                    ale teraz już dobrze. moja kicia jezd ze mną znowu i wszystko jezd w porządku!!
                                                    lecz nie opuszczaj mnie juz kiciu moja więcej ani na jeden dzień choćby!!!
                                                    bo już sam nie wiem co zrobie....
                                                    pytasz czy moc tę czuje!!??? kiciuniu ma sweet babe from the stars!!!
                                                    naturalnie że czuję!!! jak możesz watpić!!! na Twój widok, Twego ciała
                                                    powabnego, Twych oczek pięknych!, ust ponętnych, Twej pierśi bladej, Twych
                                                    Wranglerów nowych mój ogon Tygrysi pręży siem do granic tygrysiej
                                                    wytrzymałości!!do bólu wręcz powiem!!!!!:)
                                                    ..ale wiem że Ty zaraz ulgę jemu przyniesiesz , ukojenie które on tylko w Tobie
                                                    my darlin może znaleźć!!!:))



                                                    tygrysek...

                                                  • goraca_kicia Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 11:50
                                                    nie opuszcze juz Ciebie nawet na jeden dzien, ja to Ty, Ty to ja! tworzymy
                                                    jedna calosc, nasze ciala zlewaja sie w poscieli, nasze futra tworza mozaike
                                                    goraca i wilgoci, nasze ramiona placza sie jak korzenie mangrowca, nasze usta
                                                    to jeden wielki pulsujacy kwiat czerwony! przytuleni do siebie nie dbamy o nic,
                                                    nasza milosc to nasze powietrze i woda, ktore trzymaja nas przy zyciu, bo
                                                    jestesmy dla siebie wszystkim!

                                                    gdzies byl gdy Cie nie bylo? co robiles, gdy nie byles ze mna? jakim cudem
                                                    zylam tyle lat w niesmiadomosci, ze gdzies na swiecie istniejesz Ty ale nie ze
                                                    mna, nie obok! jest jednak litosc w niebiesiech skoro zdolalismy sie odnalezc i
                                                    teraz nic nas juz nie rozdzieli, ni zazdrosc, niz gniew, nic....

                                                    poloz sie obok, dotknij mych wlosow... sa dla Ciebie:)))))
                                                  • tygrysek_ Re: mraułłłłłł................. 31.10.02, 12:04
                                                    taaaaakkk my babe!!! już dotykam Twych włosów, na dole i u góry, Twych
                                                    ramion,piersi bladej, brzuszka, ud...wszystkiego co Twoje!!!! bo ty moja tylko
                                                    jezdeś a ja Twój my sweet home of pain!!!!, kochajmy sie tutaj, teraz, zaraz!!!
                                                    bo juz wytrzymać nie moge!!!!!!
                                                    ..ale przedtem powiem ci kiciu gorąca of korse mine że ja tez z podziwu wyjść
                                                    nie moge żeśmy siem odnależli na tej pustyni bezuczucia!!!!, jaka to siła nas
                                                    ku sobie pchnęła??? siła pragnienia?? miłości?? pożądania?? gorąca ciał
                                                    naszych?????, zresztą co tam!, najważniejsze że ona to pozwoliła Ci wejść na
                                                    ten daszek gorący , choć krzywy, aby Tygryska swego odnaleźć!!!!
                                                    i teraz juz nic nas od siebie nie oderwie!!!, nic!!! ani dżwig, ani walec, ani
                                                    rakieta ani czyjś zawistny palec!!!!!:)

                                                    be my forever kiciu moja słodka bo tyś cudowna kotka!!!!!:)))



                                                    tygrysek...

    • saqqara a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 14:22
      Tygrys chopie, opamietaj sie! :)))
      • tygrysek_ Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 14:28
        a co??? zazdroscisz!!?? wara od mej kiciuni gorącej!!!!
        tylko ona dla mnie a ja dla niej!!!:)
        ..a takiej gorącej jak ona na zewnątrz i w środku na świecie drugiej nie ma!!


        tygrysek...
        • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 14:33
          hehehehe, sie tak nie unos, Tiger, bo Ci oklapnie i bedziesz mogl swoja
          kiciunie jedynie do smiechu doprowadzic;PPP

          a kolega Bzy-bzy to co sie tak do mnie slodko usmiecha, hę? :)))
      • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 14:29
        To ja Barthezz we wlasnej osobie, czesc kochanie, wlasnie myslalem o Tobie:)



        saqqara napisała:
        • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 14:37
          chyba musze kawe wypic, bo Ci wyslalam re troche wyzej;))aha, cos zes wymyslil
          tym razem, co?
          • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 14:56
            snilo mi sie w nocy ze w pelni ksiezyca tanczylem cala noc z piekna kobieta, a
            ona byla bardzo podobna do Ciebie:)
            • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 15:12
              Bzy-bzy,
              snila Ci sie piekna kobieta? no popatrz! a mnie sie snil pan, ktory ciagle do
              mnie mowil: malenka albo dupeczko:))
              • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 15:20
                to juz jest przeszlosc, teraz ten pan zobaczyl jedna, jedyna, najjasniejsza
                gwiazdke oswietlajaca jego zycie:))
                • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 15:28
                  aha, to ktorej pani mam gratulowac?;))
                  • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 15:39
                    najslodsza, oooooonlyyyyyyyyy youuuuu!!!! (teraz gwiazdki leca z nieba, my
                    idziemy trzymajac sie za raczke, a w oddali slychac ta piosenke:) )

                    (zawsze to widze gdy zamkne oczy)



                    • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 15:58
                      no tak, i sie romantycznie zrobilo! gwiazdki z nieba spadaja, fajerwerki w gore
                      strzelaja a my jak te zakochane gląby w takt poscielowki stulecia idziemy w
                      sina dal:))

                      ech, Bzy-bzy, otwieraj slipka. to ja, saQQara:)))



                      • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 16:02
                        aaaaaaaa!!!!!!! to ty? ten pasztet? ta locha? o fuuuuuuuuck!!!!!
                        ale pomylka, zamiast saQQara, zobaczylem saGGara:)))


                        bleeeeeeeeeeee!!!!!!!! bede rzygal!!!!!!!!!! :))))))))
                        • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 16:04
                          hahahahahahahahaaaaaaaaaaaaaa:)))

                          tylko nie na moje buty, bzy bzy!!!!

                          • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 16:07
                            i skoncz z tym "bzy-bzy" bo pomysle ze sie bzykac chcesz, feeeeeee, bleeeeeeee,
                            fujjjjjjj!!!!!!! uraz do konca zycia!!!!!!! :)))))





                            saqqara napisała:

                            > hahahahahahahahaaaaaaaaaaaaaa:)))
                            >
                            > tylko nie na moje buty, bzy bzy!!!!
                            >
                            • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 16:10
                              hehehehehe,poplakalam sie ze smiechu, serio..... heheheheheheeeee:))))

                              Bzy-bzy:)))
                              • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 28.10.02, 16:31
                                ZARTOWALEM!!!!! :)))))

                                chce z toba spedzic reszte zycia, powiedz dlaczego to wlasnie ty jestes
                                wybranka i bedziesz najszczesliwsza kobieta na swiecie? :))
                                aha, i omowmy od razu kwestie wlasnosci samochodu:))
                                • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 29.10.02, 08:48
                                  ja nie jestem wybranka. ja wybieram, i dlatego jestem najszczesliwsza kobieta
                                  na swiece, Bzy-bzy;))

                                  a jesli chodzi o MOJ samochod, to juz sie nie moge doczekac jak bedziesz robil
                                  za kolejna maskotke z kolekcji na tylnej szybie MOJEGO samochodziku.
                                  wtajemniczeni wiedza, jaka to maskotka:)))
                                  • barthezz Re: a to co? pornos dla biedakow?! 29.10.02, 09:34
                                    Wiec naijmilsza, wybierzesz mnie, moge czuc sie jako ten jedyny szczesciarz,
                                    dla ktorego dzrzwi twego samochodu stoja otworem? :))))

                                    Potrzebny mi twoj samochod, bede go myl i pielegnowal, pomaluje na czarno,
                                    przyciemnie szybki, przyciemnie swiatla, zaloze alusy, obnize zawieszenie,
                                    zaloze kubelki, zmienie tlumik... i bede w nim robil za maskoteke, bede cie
                                    odwozil codciennie do pracy i inne panie czekajace na przystankach:))
                                    Wiedz ze decydujac sie na to, nie robisz tego wylacznie dla siebie, robisz to
                                    dla wszystkich kobiet z Warszawy, cala stolica ci bedie wdzieczna!!!! :)))
                                    • saqqara Re: a to co? pornos dla biedakow?! 29.10.02, 11:24
                                      jesli mowimy o stojacych otworem drzwiach do mojego bagaznika, to jasne ze
                                      Ciebie wybieram:)))

                                      nie bedziesz zadnych przerobek robil, moj samochod ma klasyczny piekny ksztalt
                                      i kolor i tak mu zostanie:))
                                      a wlasciwie to kogo Ty chcesz uszczeliwiac? mnie czy te panie stojace na
                                      przystankach? hę?:))
                                      • randia Re: a to co? pornos dla biedakow?! 29.10.02, 12:15
                                        Szyba, ON i .....................beeeeeeeee, beeeeeeeeeeee ?????

                                        jakoś sobie tego nie wyobrażam :))))))
                                        • saqqara bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 13:37
                                          po jednej stronie beeeeeeeeee a po drugiej stronie Bzy-bzy! beda sie slicznie
                                          komponowac, i jedno i drugie fryz ma jasny, rasie dlugie no i ten wyraz pysia.
                                          nic lepszego znalezc nie moglam!

                                          Bzy bzy, jestes wziety!

                                          :))))
                                          • randia Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 13:40
                                            Tylko ciekawe czy jak Bzy-bzy buziaczek do szybki przytknie, to czy będzie tak
                                            słodko jak beeeeee wyglądać ???? :)))
                                            • saqqara Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 14:58
                                              tak sie jego slodkowatoscia nie interesuj, pomysl o mnie! malo tego ze bede
                                              miala ograniczona widocznosc to jeszcze jak spojrze to we wstecznym lusterku
                                              bede miala na widoku jego zadnia czesc:))

                                              ciekawe czy Bzy-bzy zgodzi sie na rozjasnienie futerka na bialy, zeby sie
                                              kolorystycznie zgadzalo;))))
                                              • gruby_lolek Pierdddddddd!!!!!! 29.10.02, 15:17
                                                Hej Kicior!
                                                chodż na mój wycior!
                                                błehehehehehe
                                              • randia Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 15:18
                                                W okolicach zadniej części ????
                                                To On w tym wieku, ma tam futerko ?????? :)))))
                                                Przecież to młode Bzy-bzy...........
                                                • saqqara Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 15:26
                                                  Lolek
                                                  widze ze Ci kicia w glowie zakrecila, ale ja nie jestem pewna czy ona takie
                                                  zaloty lubi, a zreszta co mnie to obchodzi!

                                                  Randia
                                                  ja nie wiem nic o futerku Bzy-bzy na zadniej czesci ale prawdopodobnie ma te
                                                  futro gdzie indziej. a teraz wyobraz sobie to moje beeee, szczegolnie jak jest
                                                  usytuowane i powiedz czy jakies futro nie powinno byc rozjasnione;)))))np dla
                                                  radosci osob jadacych za mna:))))
                                                  • randia Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 15:35
                                                    Cały czas o tym futrze mówię :))))
                                                    Do łapek przyczepimy, te przyssawki, przykleimy do szybki i ...............
                                                    i juz oczami wyobrażni widzę miny ludzi jadących za tobą.......:)))))

                                                    Ps. Na samą myśl, parsknęłam takim smiechem, że wszyscy w pracy pomyśleli żem
                                                    szalona :))))
                                                  • saqqara Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 15:39
                                                    tja, Ty sobie parskasz a ja juz sobie wyobrazam jak mi Bzy-bzy opitolenie da,
                                                    speszyli za te futro:))ale sam sie prosil do mojego samochodu, wiec mu dalam
                                                    mozliwosci:))

                                                    uciekam juz, buzka i do jutra:))
                                                  • randia Re: bedzie symetrycznie!!! 29.10.02, 15:43
                                                    Cmokuś :)***
                                                  • Gość: leziox Re: bedzie symetrycznie!!! IP: *.arcor-ip.net 29.10.02, 21:47
                                                    Ja to tam bym po kicię,w przeciwieństwie do Tygryska,na dach nie właził.Bo to
                                                    się można połamać albo spaść na ryja.Ja to bym Kici wypaskudził z obu rur z
                                                    dubeltówki.Sama by spadła.Jasna sprawa-nie ma Kici-nie ma problemu i na dodatek
                                                    nic nei miauczy nocami.
                                                  • goraca_kicia Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 08:37
                                                    w kicie z dubeltowki? nie jestem pewna, czy chce miec wiecej otworow, niz mi
                                                    natura dala....
                                                  • mawyr Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 09:10
                                                    było by to poprawienie natury i wyrównanie otworów ;))))
                                                  • goraca_kicia Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 09:46
                                                    wydaje mnie sie ze mojej natury wyrownywac nie trzeba;))))
                                                  • mawyr Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 10:36
                                                    tyle nowych dziur jak by to zwielokrotniło i powiększyło Twoje możliwości ;)))))
                                                  • emperor Siekiera, zabije cie pozniej za ten zarost!! :)))) 31.10.02, 10:43
                                                    ale teraz chyba padne ze smiechu!! :))))
                                                    nie zgadniesz co mam teraz przed soba na biurku:)))))
                                                    a na tym widnieje twoj ladny podpis:)) z.up. .... :))))
                                                  • saqqara Bzy-bzy, a co Ty wiesz o zabijaniu?:))) 31.10.02, 11:07
                                                    no co? nie dasz futra przefarbowac, maskotko ma? i moj stanik ze soba nosisz?
                                                    chory czy jak?:)))
                                                    tja, podpis ladny i owszem, ale mam nadzieje ze odcisk jeszcze nizlizany jest:P


                                                    emperor napisał:
                                                    > a na tym widnieje twoj ladny podpis:)) z.up. .... :))))
                                                    co to jest to z.up?
                                                  • emperor Re: Bzy-bzy, a co Ty wiesz o zabijaniu?:))) 31.10.02, 11:18
                                                    nie chodzi mi o ten stanik, to dokument panstwowy, tutaj widnieje podpis jako
                                                    I.C. :))))
                                                    a co do tego odcisku to musze przyznac ze jestes lakikiem w tych sparawach,
                                                    zalecam cwiczenia z lustrem:)))))
                                                  • saqqara Re: Bzy-bzy, a co Ty wiesz o zabijaniu?:))) 31.10.02, 11:28
                                                    emperor napisał:

                                                    > nie chodzi mi o ten stanik, to dokument panstwowy, tutaj widnieje podpis jako
                                                    > I.C. :))))
                                                    tzn?

                                                    laikiem? a co? chcesz sie przekonac? ;P
                                                  • goraca_kicia Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 11:07
                                                    ja nie ide w ilosc tylko w jakosc;))
                                                  • mawyr Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 11:32
                                                    kto powiedział że zwiększenie ilości obnizy jakość;)))
                                                    jak wypijesz jedno piwo to drugie już jest gorsze ?
                                                  • goraca_kicia Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 11:54
                                                    z wieksza iloscia otworow ze zamiast jednolitego futra mialabym jedynie kepki
                                                    siersci:))
                                                  • mawyr Re: bedzie symetrycznie!!! 31.10.02, 12:16
                                                    to fakt, lekko by urodę nadszarpnęło, ale co to znaczy przed szerszymi
                                                    możliwościami ;)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka