Dodaj do ulubionych

Toasty na każdą okazję

31.12.05, 01:16

No to cyk...
Powiedział budzik do zegara
Obserwuj wątek
    • makbrajd Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:17
      morfeusz_1 napisał:

      >
      > No to cyk...
      > Powiedział budzik do zegara
      >

      toć w innym wątku to jest ale..

      łykniem bo odwykniem
      chluśniem bo uśniem
    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:18


      Walą Duzi,
      Walą mali,
      Walą Wszyscy Rastamani
      • makbrajd Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:19
        "jestem głupi mam pierdolca, w uchu kolczyk, w dupie stolca"
        • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:20
          Na razie, pozdrow Kazie, a jak sie uda to i Robin Hood'a
          • makbrajd Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:21
            i tak w chuj do zajebania...
        • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:21
          chuj w bombki strzelił choinki nie będzie.
          Świzdu gwizdu poszli w pizdu.
      • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:20

        No przytul swój kielonek
        Do mojego kielonaka
        Będziemy siem zbliżać


        tu ą pardon toaścik z paniami only...
        no chiba że jesteśmy w Las Vegas to ups wyjątki są
        • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:22
          Człowiek nie wielbłąd - napić się musi.
          • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:24
            koczisss napisał:

            > Człowiek nie wielbłąd - napić się musi.
            >
            A taki dromader Panie to dwa miesiące na pustyni...
            Potrafi wytrzymać bez picia

            janek himilsbach
          • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:26
            Susy jak kunia w zniwo:)))
        • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:22

          Pivo,Pivo,Pivo
          Musi być x2
          Jak nie ma Piva
          Głowa siem kifa
          Pivo,Pivo,Pivo
          Musi być
          • makbrajd Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:23
            pić każdy może ,raz lepiej raz gorzej
        • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:23
          Za zdrowie gospodarzy! Niech zawsze mają takich fajnych gości jak dziś.
          • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:25

            No to polej Stasiu
            Wypijmy za bezpieczny łikend...
            Za bezpieczny

            "Chłopaki nie płaczą"
    • koczisss A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:26
      Jeśli nie wiecie na czym polegają, to wyjaśniam, są trochę przydługie, w formie opowiadania z jakimś morałem nawet:)))

      A oto toast:

      Była noc. Księżyc i cisza. On i Ona.
      On powiedział: - Tak?
      Ona powiedziała: - Nie.
      Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona.
      Ona powiedziała: - Tak?
      On powiedział: - Tak.
      Ale lata już były nie te.

      Wypijmy za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę!
      • makbrajd Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:27
        koczisss napisał:

        > Jeśli nie wiecie na czym polegają, to wyjaśniam, są trochę przydługie, w
        formie
        > opowiadania z jakimś morałem nawet:)))
        >
        > A oto toast:
        >
        > Była noc. Księżyc i cisza. On i Ona.
        > On powiedział: - Tak?
        > Ona powiedziała: - Nie.
        > Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona.
        > Ona powiedziała: - Tak?
        > On powiedział: - Tak.
        > Ale lata już były nie te.
        >
        > Wypijmy za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę!
        >



        oooo
        o tak...za to wypiję zdecydowanie i do końca...za stracone lata...które teraz
        nadrabiam:)...ale i tak jest cudnie:)
      • koczisss Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:28
        W upalny letni dzień szedł drogą pewien mężczyzna. Żar lał się z nieba, więc postanowił się wykąpać w pobliskim strumieniu. Zdjął ubranie, położył na brzegu, kapelusz powiesił na krzaku i nago wskoczył do wody.Kiedy już się ochłodził, z przerazeniem spostrzegł, że ubranie zniknęło, a z całego odzienia pozostał mu tylko kapelusz. I właśnie w tej chwili na ścieżce za krzakiem ukazała się piękna dziewczyna. Trzymając kapelusz oburącz, ledwo nim zdołał przykryć swą męskość, gdy dziewczyna zbliżyła się do niego i patrząc mu głęboko w oczy, słodko rzekła:
        - Podaj mi prawą rękę.
        Chłopak podał.
        - Podaj mi swoją lewą rękę.
        Chłopak podał.

        A teraz wypijmy za tą siłę, która podtrzymywała kapelusz!
        • makbrajd Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:29
          koczisss napisał:

          > W upalny letni dzień szedł drogą pewien mężczyzna. Żar lał się z nieba, więc
          po
          > stanowił się wykąpać w pobliskim strumieniu. Zdjął ubranie, położył na
          brzegu,
          > kapelusz powiesił na krzaku i nago wskoczył do wody.Kiedy już się ochłodził,
          z
          > przerazeniem spostrzegł, że ubranie zniknęło, a z całego odzienia pozostał mu
          t
          > ylko kapelusz. I właśnie w tej chwili na ścieżce za krzakiem ukazała się
          piękna
          > dziewczyna. Trzymając kapelusz oburącz, ledwo nim zdołał przykryć swą
          męskość,
          > gdy dziewczyna zbliżyła się do niego i patrząc mu głęboko w oczy, słodko
          rzekł
          > a:
          > - Podaj mi prawą rękę.
          > Chłopak podał.
          > - Podaj mi swoją lewą rękę.
          > Chłopak podał.
          >
          > A teraz wypijmy za tą siłę, która podtrzymywała kapelusz!
          >


          za wiatr? ;)

          pijemy!!
          • koczisss Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:30
            :)
            • morfeusz_1 Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:31
              koczisss napisał:

              > :)
              >

              I za tych co na Morzu!!!
              • morfeusz_1 Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:32
                morfeusz_1 napisał:

                > koczisss napisał:
                >
                > > :)
                > >
                >
                > I za tych co na Morzu!!!

                I za tych co na Łożu!!!
                • morfeusz_1 Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:33
                  morfeusz_1 napisał:

                  > morfeusz_1 napisał:
                  >
                  > > koczisss napisał:
                  > >
                  > > > :)
                  > > >
                  > >
                  > > I za tych co na Morzu!!!
                  >
                  > I za tych co na Łożu!!!

                  I za tych co jeszcze Mogą!!!
        • morfeusz_1 Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:31
          koczisss napisał:

          > W upalny letni dzień szedł drogą pewien mężczyzna. Żar lał się z nieba, więc
          po
          > stanowił się wykąpać w pobliskim strumieniu. Zdjął ubranie, położył na
          brzegu,
          > kapelusz powiesił na krzaku i nago wskoczył do wody.Kiedy już się ochłodził,
          z
          > przerazeniem spostrzegł, że ubranie zniknęło, a z całego odzienia pozostał mu
          t
          > ylko kapelusz. I właśnie w tej chwili na ścieżce za krzakiem ukazała się
          piękna
          > dziewczyna. Trzymając kapelusz oburącz, ledwo nim zdołał przykryć swą
          męskość,
          > gdy dziewczyna zbliżyła się do niego i patrząc mu głęboko w oczy, słodko
          rzekł
          > a:
          > - Podaj mi prawą rękę.
          > Chłopak podał.
          > - Podaj mi swoją lewą rękę.
          > Chłopak podał.
          >
          > A teraz wypijmy za tą siłę, która podtrzymywała kapelusz!
          >
          Szable w dłoń,Kufle w dłoń
          Bolszewika Goń,Goń,Goń

          Niech Moc będzie zawsze z Nami
          Trzej Rycerze Dżedaj
      • koczisss Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:29
        Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne łapki pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli sobie:
        - Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić.
        Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny samochód pozbawił ją głowy.

        Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!
      • koczisss Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:29
        Idzie osioł przez pustynię. Idzie dzień, drugi, trzeci...
        Słońce praży, osła męczy pragnienie. Nagle widzi: stoją dwie wielkie
        beczki - jedna z wodą, druga z wódką. Z której zaczął pić?
        Oczywiście z pierwszej!

        Nie bądźmy więc osłami i napijmy się wódki!
      • koczisss Re: A teraz toast gruziński 31.12.05, 01:31
        Kobieta jest potrzebna mężczyźnie jak okrętowi kotwica.

        Wypijmy więc za krążownik ''Aurora'', który miał tych kotwic cztery!
    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:28

      No to wypijmy Janku bo się ściemnia
      Zara toż to dopiero 13.00
      • makbrajd Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:30
        morfeusz_1 napisał:

        >
        > No to wypijmy Janku bo się ściemnia
        > Zara toż to dopiero 13.00


        to taka tradycja
        • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:34


          Wypijmy za Tych co Garują!!!
        • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:36
          [Furmanka jedzie przez miasto. Paluch ogląda zdjęcie Oli]
          Wąsacz (do Palucha): Pokaż! O cholera! Ale lala!
          Węglarz: Artystka z tego filmu?
          Tatuś Tradycji: Laleczka, takie są najgorsze france!
          Paluch: Oddaj to! Oddaj to, bo cię strzelę jak rany!
          Tatuś Tradycji: Masz, masz, masz!
          Węglarz: No co? No co? Co ty ? O babę będziecie się tłukli, co? Ja... jak dzieci...
          Tatuś Tradycji: O tym imieniu to ci jeszcze powiem, że takie dziecko - Tradycja, to się ostatnio w Gdańsku narodziło. Masz, czytaj!
          Paluch: "Po ceremonii w pałacu ślubów... państwo młodzi udali się dooo raady zakładowej, gdzie dostali wiązanki ślubnych kwiatów. Wszyscy wzruszeni faktem, że są świadkami narodzin nowej, świeckiej tradycji". Rzeczywiście! To w związkach zawodowych im się urodziła?
          Tatuś Tradycji: Pisze, nie?
          Paluch: Wio, Łysa !
    • makbrajd za....Nutopię 31.12.05, 01:36
      coby jej w Nowym Roku się szczęśliwie wszystko ułożyło....bo to dobra
      dziewczyna i zasługuje na szczęście
      • morfeusz_1 Re: za....Nutopię 31.12.05, 01:39
        Elo Ziom...
        Toast hip-hopowców

        Z nowym rokiem
        Spodnie z krokiem
        Ale niżej...
        Żeby było bliżej
        Joł,Joł
    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:40


      No to siup,,...
      W ten głupi dziub
    • koczisss miś 31.12.05, 01:41
      Miś

      Jak ja lubię ten film:)))
      • koczisss Re: miś 31.12.05, 01:42
        Miś2
        • koczisss Re: miś 31.12.05, 01:43
          Miś3
          Miś4
          • koczisss Re: miś 31.12.05, 01:44
            Plusy i minusy
      • morfeusz_1 Re: miś 31.12.05, 01:49
        koczisss napisał:

        > Miś
        >
        > Jak ja lubię ten film:)))
        >

        to jakiś lepszy cwaniak matka siedzi z tyłu tak powiedział!!!

        A przecież wszyscy wiemy że matka jest tylko jendna!!!

        Jasiu przyniosłeś wypracowanie na Dzień Matki???
        Czytaj Jasiu;

        Wypracowanie pt.Matka jest tylko Jedna !!!

        Tato z roboty wrócił narąbany jak stodoła we żniwa..
        Matka kazała mi od razu podać 3 flaszki gorzały z lodówki coby się szybciej
        zbombardował i poszedł uderzyć nie w sąsiada Kazia Zatorę ino w kimę;

        Otworzyłem lodówkę i krzyknąłem ; Matka jest tylko Jedna!!!!!!
        • koczisss Re: miś 31.12.05, 01:51
          Menel (do Ekspedientki): Wodę brzozową można prosić?
          Ekspedientka (do Oli): "Politechnik" ?
          Ola: Dziękuje, bardzo proszę.
          Ekspedientka: Mhmm... Schabik!
          Ekspedientka: Trzysta! Pojutrze będę miała "Poradnik speleologiczny"...
          Ola: "Poradnik spe..." yyyy, co to jest ?
          Ekspedientka: Wątróbka...
          Ola: Aha, dziękuję. Do widzenia.
          Ekspedientka: Do widzenia
          [Do kiosku wchodzi Mężczyzna, a za nim dwóch innych trzymając nosze, na których leży kobieta]
          Mężczyzna (do Oli): Pardon, pani zostanie. Pani będzie jako świadek, przepraszam. Postawcie tu chłopcy! Tak, drzwi, drzwi!
          Mężczyzna (do Ekspedientki): Pani tu sprzedaje?
          Ekspedientka: Słucham pana?!
          Mężczyzna: Ten szampon sprzedała pani, tak?!
          Mężczyzna: Zadałem pani pytanie!
          Ekspedientka: Nooo... Duchem świętym nie jestem!
          Mężczyzna: Jak pani śmie?! Szampon do włosów! Regeneracyjny! Matka dzieciom... Trzydzieści lat małżeństwa... Moja żona... I oto... Oto co mi zostało... Co mi zostało... Oooo... Co mi zostało... Oto... Oto, co mi zostało !
          [Mężczyzna ściąga kobiecie na noszach chustę z głowy i zgromadzonym ukazuje się jej łysa głowa]
          Kobieta na noszach: Daj spokój, Kaziu.
          Ekspedientka: Cholera jasna! Won mi tu stąd, jeden z drugim! Będzie mi tu kłaki rozrzucał! Panie! Tu nie jest salon damsko-męski! Tu jest kiosk RUCH-u! Ja... Ja tu mięso mam!
          • morfeusz_1 Re: miś 31.12.05, 01:52
            koczisss napisał:

            > Menel (do Ekspedientki): Wodę brzozową można prosić?
            > Ekspedientka (do Oli): "Politechnik" ?
            > Ola: Dziękuje, bardzo proszę.
            > Ekspedientka: Mhmm... Schabik!
            > Ekspedientka: Trzysta! Pojutrze będę miała "Poradnik speleologiczny"...
            > Ola: "Poradnik spe..." yyyy, co to jest ?
            > Ekspedientka: Wątróbka...
            > Ola: Aha, dziękuję. Do widzenia.
            > Ekspedientka: Do widzenia
            > [Do kiosku wchodzi Mężczyzna, a za nim dwóch innych trzymając nosze, na
            których
            > leży kobieta]
            > Mężczyzna (do Oli): Pardon, pani zostanie. Pani będzie jako świadek,
            przeprasza
            > m. Postawcie tu chłopcy! Tak, drzwi, drzwi!
            > Mężczyzna (do Ekspedientki): Pani tu sprzedaje?
            > Ekspedientka: Słucham pana?!
            > Mężczyzna: Ten szampon sprzedała pani, tak?!
            > Mężczyzna: Zadałem pani pytanie!
            > Ekspedientka: Nooo... Duchem świętym nie jestem!
            > Mężczyzna: Jak pani śmie?! Szampon do włosów! Regeneracyjny! Matka
            dzieciom...
            > Trzydzieści lat małżeństwa... Moja żona... I oto... Oto co mi zostało... Co
            mi
            > zostało... Oooo... Co mi zostało... Oto... Oto, co mi zostało !
            > [Mężczyzna ściąga kobiecie na noszach chustę z głowy i zgromadzonym ukazuje
            się
            > jej łysa głowa]
            > Kobieta na noszach: Daj spokój, Kaziu.
            > Ekspedientka: Cholera jasna! Won mi tu stąd, jeden z drugim! Będzie mi tu
            kłaki
            > rozrzucał! Panie! Tu nie jest salon damsko-męski! Tu jest kiosk RUCH-u!
            Ja...
            > Ja tu mięso mam!
            >

            Szampon Samson buehahahahaha
            • koczisss Re: miś 31.12.05, 01:54
              A takich gości można tylko wpuszczać do naszej klubokawiarni:)))
    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:51

      Zdrowie Pań po raz pierwszy...
      • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:52
        Zdrowie pięknych pań, może jakieś
        się pojawią
        • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:53
          Czas życia krótki, kropnijmy wódki

          Słonko świeci, ptaszek kwili,
          może byśmy coś wypili
        • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:54
          koczisss napisał:

          > Zdrowie pięknych pań, może jakieś
          > się pojawią
          >
          Gdzie Maku popatrz koczisssku zwalił się pod stół i śpi,co za facet z cienką
          głową to go nie wim
          • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:55
            Ma dziś słabszy dzień biedaczyna:(
          • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:55

            No jakbym wiedział że takie toaśiki cienkie będą u Was
            To bym przyjechał samochodem
            • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:56

              No to Borys Polewoj
              Ino tak od serca bo mam kielonek balszoj
              • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:58
                Niedaleko pada Polak od jabola
              • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:58
                Choć nie jestem detektywem, zawsze znajdę budkę z piwem.
              • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:59
                Wódka grzeje, wódka chłodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi.
              • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 02:00
                Pij bo się śledź obrazi.

                Oczywiście chodzi o rybę:)))
            • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 01:57

              Po pierwszym,drugim,siódmym
              Nie zakanszam
              • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 02:01
                Zebraliśmy się tu po to, by sobie popić. Wypijmy za to, żeśmy się tu zebrali.
                • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 02:02
                  Pijmy, bo szkło nasiąka.
    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 02:02

      No to styknie tego ostatniego!
      Żeby życie miało smaczek jeszcze jeden rozchodniaczek!
      No to zdrowie na budowie!
      No i proszę Pana bania od śniadania!
      A my damy w palnik,a my damy w szyje - człowiek z pawiem na kolanie dowie się
      że żyje!

      I jeszcze jeden i jeszcze raz,sto lat sto lat niech żyje nam
      Stolarz,Solorz,Kolarz niech żyje nam
      • koczisss Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 02:04
        haha
      • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 02:05

        Założyciel nie w lesie,nie wlesie,nie w lesie
        Bimber z barku przyniesie,przyniesie hej

        właśnie gdzie nekro nasz Neron
    • koczisss Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:03
      Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się i zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci - chłopaka już nie było...

      Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
      • koczisss Re: Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:05
        Zdrowie kobiet.... jak będą zdrowe to i nam nic grozi
        • morfeusz_1 Re: Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:07

          No to żeby Damy nie uciekały
          Przed nami nawet w samoobronie

          wypijmy cyk
          • morfeusz_1 Re: Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:07

            Chodź kolego na jednego!
            • koczisss Re: Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:11
              A na dwa, też się da???
              • morfeusz_1 Re: Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:20

                Raz i dwa i trzy i cztery dawaj piwo do cholery!!!
              • morfeusz_1 Re: Jeszcze jeden gruziński:) 31.12.05, 02:22

                Panie barman jeszcze nalej
                Nie za dużo tak w sam raz
                Nam do nieba coraz dalej
                Widać los nie kocha nas
                Nie kocha nas
    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 16:21

      Poloneza czas zacząć!!!

      Ja odpalam zawleczkę z pierwszego browara Oj,Oj,Oj :)))
      • bad_habit Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 16:31
        morfeusz_1 napisał:

        >
        > Poloneza czas zacząć!!!
        >
        > Ja odpalam zawleczkę z pierwszego browara Oj,Oj,Oj :)))
        >
        morfi poczekaj na Bad,ledwie doniosłam dziś butelki i puszki do domku;)
        • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 17:03
          bad_habit napisała:

          > morfeusz_1 napisał:
          >
          > >
          > > Poloneza czas zacząć!!!
          > >
          > > Ja odpalam zawleczkę z pierwszego browara Oj,Oj,Oj :)))
          > >
          > morfi poczekaj na Bad,ledwie doniosłam dziś butelki i puszki do domku;)
          >

          dawaj zaczynamy bo mi wątroba płacze ;)
          Ty bad przynajmniej się zabezpieczyłaś,bo z dzieciakiem trochi kłopotów było
          wczoraj,nie miała nic procentowego i wstąpił w nią o 3.00 diablo włodarczyk
          • bad_habit Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 18:22

            > dawaj zaczynamy bo mi wątroba płacze ;)
            > Ty bad przynajmniej się zabezpieczyłaś,bo z dzieciakiem trochi kłopotów było
            > wczoraj,nie miała nic procentowego i wstąpił w nią o 3.00 diablo włodarczyk

            Morfi,ja już gin z tonikiem za Twe zdrowie wypiłam,eh,superancko!
            Jedziemy dalej!
            • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:13
              bad_habit napisała:

              >
              > > dawaj zaczynamy bo mi wątroba płacze ;)
              > > Ty bad przynajmniej się zabezpieczyłaś,bo z dzieciakiem trochi kłopotów
              > było
              > > wczoraj,nie miała nic procentowego i wstąpił w nią o 3.00 diablo włodarc
              > zyk
              >
              > Morfi,ja już gin z tonikiem za Twe zdrowie wypiłam,eh,superancko!
              > Jedziemy dalej!

              Gin Lubuski czy Bifader???
              • bad_habit Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:15

                > Gin Lubuski czy Bifader???

                Tym razem Dry Gin;) ale wypasiony,ze hoho!
                A zaraz będzie kawa z rumem;)
                • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:17
                  bad_habit napisała:

                  >
                  > > Gin Lubuski czy Bifader???
                  >
                  > Tym razem Dry Gin;) ale wypasiony,ze hoho!
                  > A zaraz będzie kawa z rumem;)

                  Jeżely orginal Jamjaka to ja fchodzę w ten ynteres ;))
                  • bad_habit Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:19

                    > Jeżely orginal Jamjaka to ja fchodzę w ten ynteres ;))
                    >
                    jak najbardziej,taki oryginał jak bad_habit;)
                    • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:20
                      bad_habit napisała:

                      >
                      > > Jeżely orginal Jamjaka to ja fchodzę w ten ynteres ;))
                      > >
                      > jak najbardziej,taki oryginał jak bad_habit;)
                      >

                      To uważaaaaaaaaaaj Bad wchooooooooooooooooooooooooodzęęęęę!!!
                      • bad_habit Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:21

                        > >
                        >
                        > To uważaaaaaaaaaaj Bad wchooooooooooooooooooooooooodzęęęęę!!!

                        aaaaaaaaaaaaaa,zoproszomy!Twoje zdrofie,Morfi!
                        • morfeusz_1 Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:46
                          bad_habit napisała:

                          >
                          > > >
                          > >
                          > > To uważaaaaaaaaaaj Bad wchooooooooooooooooooooooooodzęęęęę!!!
                          >
                          > aaaaaaaaaaaaaa,zoproszomy!Twoje zdrofie,Morfi!


                          I tfoje Bad,musiałem dopisać się do FB nawet nie wiem o so chosi bo jusz
                          jezdem nieźle ..............................pi
                          • bad_habit Re: Toasty na każdą okazję 31.12.05, 19:47

                            > I tfoje Bad,musiałem dopisać się do FB nawet nie wiem o so chosi bo jusz
                            > jezdem nieźle ..............................pi

                            a teras po pifku Morfi!;)ja dopiero co zaczynam;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka