irazone
03.03.06, 16:58
a propos bełkotu-mam kogoś kto namiętnie do mnie wydzwania,ale wkurzająco
cicho mówi.
i co 2 jego zdanie mówię "co mówiłeś? nie słyszę"
i tak k... od kiedy pamiętam. podobno nikt mu na to nie zwraca uwagi-to albo
ja głucha albo inni mają go w dupie??
poza tym nie stwierdziłam głuchoty podczas rozmów z innymi