trawka3 21.03.06, 22:56 Czy samotne mamy mają szansę na miłość? Trawka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szefu13 Re: czy samotne... 21.03.06, 22:57 Jak najbardziej tak. I to tylko na miłość latorośli i protoplastów :))))))))). Tak naprawdę, to bycie mamą w mojej opinii w żadnym stopniu nie dyskwalifikuje. Ale też nie usprawiedliwia wad ... :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: czy samotne... 21.03.06, 22:59 oczywiście,że ma tak jak każdy człowiek bez wyjątków czy ma dziecko czy go nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: czy samotne... 23.03.06, 20:03 Chciałęm powiedzieć, że ten głupi komputer mi zjadł "nie" w drugim zdaniu, które powinno brzmieć "I to nie tylko ...". Ale reszta prostuje sens na szczęście ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
aika3 Re: czy samotne... 21.03.06, 23:09 No właśnie dobre pytanie.Ja mam 7 letnią córeczke jestem atrakcyjna i mam za sobą ogon facetów nieświadomych że mam dziecko.Ale wciąż jestem samotna bo kiedy kolejny "zainteresowany" odkrywa że niechcący może w trybie przyśpieszonym zostac tatusiem nagle znika.A ja naiwnie szukam dalej... może trafi sie jakis "kochający dzieci ,zwierzeta i przyrodę..." Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: czy samotne... 22.03.06, 08:39 A mnie sie wydaje, ze to bardzo trudne. Rzadko sie trafia facet, ktory chce byc od razu tatusiem. Nie mowiac juz o pokochaniu obcego dziecka. Mezczyznom ciezko przychodzi pogodzic sie z faktem bycia odsunietym na dalsze miejsce, w chwili, gdy zostaje ojcem wlasnego dziecka a co dopiero mowic o dziecku innego mezczyzny. Dziecku, ktore w sercu matki ZAWSZE bedzie pierwsze. I ktore tez bedzie moglo decydowac czy mama z tym nowym " wujkiem " bedzie razem czy nie. Nie czarujmy- matka zawsze bierze pod uwage fakt, jak sie ukladaja stosunki miedzy dzieckiem a nowym facetem. A one czesto bywaja bardzo napiete. Jesli bedzie zmuszona wybrac- facet nie ma szans, po co mu wiec taki klopot? Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Do pań: mamuś i nie tylko. 23.03.06, 20:12 Czy wyście, baby, powariowały? Jaki przyspieszony tatuś? Dziecko ma ojca i zapewne go regularnie odwiedza. Nowy kolega mamy nie będzie nigdy nowym tatusiem. To po prostu kolega mamy, którego ona się słucha, więc i młode musi też, aczkolwiek jak się nie zasłuży na autorytet bąka, to nie ma takich szans, żeby się słuchało. Poza tym dzieciak z każdym kombinuje co mu wolno, a co nie. A obcy w dupę za byle co nie da, dlatego jak facet sobie z grzmotkiem poradzi mimo to, to znaczy, że jest geniuszem :))))). Co do miłośników dzieci zwierząt i przyrody - nie mieszajmy do spraw poważnych sierściuchów i chwastów :))))). Nie widzę też dlaczego mały suplemencik do mamusi miałby byc dla faceta problemem? A co, to moje? :))))) No na bułke dam jak trzeba, ale zasadniczo, to mama obsługuje i jedyny problem, to taki, że przy dziecku nie wypada robic obsceny :)). Ale jak pójdzie lulu, to i tak człowiek ma wystarczająco dużo czasu, a jak trzeba się wyluzować, to się bąka odstawia do taty albo do opiekunki i się szaleje. Generalnie taki mały człowiek nawet nie nasz jest wart minimum wysiłku i uwagi, bo sami moglibysmy byc na jego miejscu. Co nie znaczy, że damy sobie bazgrać w służbowym notesie, czy smarkać w czyste skarpety :))))). Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaml1 Re: czy samotne... 23.03.06, 20:25 no wlasnie o tym mowie.moja coreczka (2miesiace) spala dzis prawie caly dzien,potem sie obudzila i mimo tego ze miala mokro i byla przegłodzona to jak mnie zobaczyla to zaczela sie usmiechac , odebralam to tak jakby sie cieszyla ze mnie widzi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
matek225 Re: czy samotne... 23.06.06, 20:51 magą liczyć na starszych panów, co to zapomnieli jak młode ciało wygląda i nie mają wielkich wymagań. Ja tam słyszałem, że z taka mamą to przyjemność już jakby nie ta, bo np. po 2 dzieciach to jak w wiadro... Odpowiedz Link Zgłoś
t-mon aleś głupi\głupia matek225 23.06.06, 21:20 to poważna dyskusja a ty wyskakujesz jak skończony prymityw... ja mam zdanie osobiście takie to choćbym nie wiem jak kochał kobiete która ma dzieciaka starszego niż 3 latka to nigdy bym z nią nie mógł być bo takie dziecko nigdy by nie potraktowało mnie jak ojca... Odpowiedz Link Zgłoś
matek225 Re: aleś głupi\głupia matek225 23.06.06, 21:33 t-mon napisał: > ja mam zdanie osobiście takie to choćbym nie wiem jak kochał kobiete która ma > dzieciaka starszego niż 3 latka to nigdy bym z nią nie mógł być bo takie > dziecko nigdy by nie potraktowało mnie jak ojca... Tobie by przeszkadzało to, a mnie co innego... Odpowiedz Link Zgłoś
martelinka Re: czy samotne... 24.06.06, 17:49 to może powiesz co by Ci przeszkadzało w takiej samotnej mamie? ja osobiście uważam że facet który chce być "kimś" - niekoniecznie od razu tatusiem, zasługuje na wielkie brawa i szacunek że akceptuje nie swoje dziecko. Nie mówie że ma od razu je kochać z całego serca, bo to raczej niemożlwie, ale jeśli da mu szanse to wtedy dziecko na pewno to doceni. Zreszta nie trzeba chyba wielce sie wymądrzac bo każdy wie że dzieci widzą dobre intencje dorosłych. Wystarczy tylko chciec .... Odpowiedz Link Zgłoś
krzys23-1986 Re: czy samotne... 24.06.06, 22:59 jeśli ten post tyczy sie mnie to kimś to można być na krootką mete tylko... Odpowiedz Link Zgłoś