jj_krewetka
01.04.06, 23:33
byłaby skłonna zakochać się w jakimś starym padalcu z kasą i bajerą w rodzaju
ojca Rydża. I jeszcze tak sobie myślę, że jakby taki kolo zaczął dobierać się
do mojej córki, to od razu miałbym Death Wish 5. po prostu masakrowałbym gada
aż by mu się odechciało. Ja wiem, ze miłość nie wybiera i takie tam pierdoły,
ale czy to jest, uważacie naturalne.