chloe30 11.05.06, 09:23 macie tu kawę, poplotkujcie, ja wpadnę po południu :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chloe30 Re: Kawa 12.05.06, 09:35 A k*a przepraszam, tu mleko stawiam, z porannego udoju :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 09:58 mialas poplotkowac i dupa blada. caly dzien czekalam:):) oszukanica;) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Kawa 12.05.06, 10:07 A bo jak wczoraj prezesy pojechały to wyciągnełam kopytka do góry i zatrzymałam procesy myślowe :))))) Dzisiaj mozna plotkować :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 11:12 tylko powiem, ze po robocie jade do stolarza meble kuchenne ogladac. bo w sklepach to ceny sa wprost z ksiezyca. moze sie uda cos tanszym kosztem zrobic, bo jak nie, to caly ten remont mnie bedzie wiecej kosztowal niz wartosc mieszkania;) eh... zyzn parchataja...:( Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Kawa 12.05.06, 11:13 A ja mam w domu brudne ściany, ale ponieważ bywam tam tylko w niekażdy weekend to zakładam ciemne okulary i odkładam remont na przyszły rok :D A jak dalej zostanę w Krakowie to na jeszcze przyszły, leń i brudas... :PP Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 11:36 bo ty jestes caly czas w delegacji, tak? czemu wiec nie calkiem do krakowa? nie lubisz miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Kawa 12.05.06, 11:41 conejito13 napisała: > bo ty jestes caly czas w delegacji, tak? Tak. > czemu wiec nie calkiem do krakowa? nie lubisz miasta? Myślałam o tym poważnie jak się tu sprowadzałam w lipcu zeszłego roku. Mogłabym sprzedać moje mieszkanie i kupić cos tutaj. No niestety. Nie chcę. W sumie to jest głupie z mojej strony, ale ja zwyczajnie jestem przywiązana do mojej pipidówy. Z drugiej strony - mieszkanie jakie mam tam tu kosztowałoby 2 razy tyle a ja sobie standardu nie chce obniżac :))) Myślę o tym, mam jeszcze rok siedzenia w Krakowie. Nie wiem co zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 12:02 no tak, to troche w kropce jestes, bo jak cie po tym roku wysla do katowic, to przeciez nie kupisz tam lokum...;) mi sie krakow bardzo, bardzo podoba! tylko te ceny mieszkan:( eh... a moze w ogole od swiniaka za rok odejdziesz (o ile wczesniej cie w kaftan nie zawina:):) i nie bedziesz miala problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Kawa 12.05.06, 12:08 conejito13 napisała: > no tak, to troche w kropce jestes, bo jak cie po tym roku wysla do katowic, to > przeciez nie kupisz tam lokum...;) Nie, gdybym kupowała tu lokum to z zamiarem zrezygnowania z mojej szacownej firmy po tym projekcie i szukania innej szacownej firmy w Krakowie. Także problemy sie piętrzą - znaleźć fajny mieszkanie z ogródkiem i do tego bezczynszowe (żeby było jak moje) i znaleźć dobrą pracę. Chciałabym mieszkac w pięknym Krakowie, ale a) nie jestem na 100% zdecydowana b) jak się na 100% zdecyduje to pewnie i mieszkanie znajdę i prace :))) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 12:16 > > b) jak się na 100% zdecyduje to pewnie i mieszkanie znajdę i prace :))) > > i tu sie zgodze z przedmowczynia:) chciec to moc! a u ciebie w miescie nie ma roboty? rzeczywiscie, szkoda ogrodeczka i ladnego mieszkanka... dobra, masz jeszcze rok. nigdy nic nie wiadomo. w najlepszym przypadku prosiaka szlag trafi i moze ciebie zrobia szefinia?:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Kawa 12.05.06, 12:21 Jak trzeba będzie to i u mnei praca się znajdzie, tylko tutaj możłiwości są duuuuużo większe. I to nie tylko możliwości pracowania, wiadomo - rozrywka, kultura, sklepy :PPP U mnie to jest tak: jak jestem w Krakowie, to wiem, że chce mieszkac w Krakowie. Jak jestem w Mikołowie to myslę sobie, że jednak Mikołów :PPP Bądź tu mądry i pisz wiersze :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 13:48 za 10 min wychodze:):):) juz mnie dupsko swedzi normalnie... i glodnam jak wilk jaki. dzisiaj mam mamine zeberka:) - znaczy przez mame wykonane, hehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kawa 12.05.06, 13:58 na razie! lece:):) ps. dzisiaj maz bedzie instalowal nowy komputer:):):) moze w koncu popracuje nad zdjeciami, bo na starym to nawet photo shopa nie moglam zamontowac:):) hihihihihihihihihi.... ale fajno! a pozniej mnie nauczysz sonrie jak licytowac na alegro, bo sobie aparat nowy chce sprawic:) Odpowiedz Link Zgłoś