braineater
01.06.06, 09:39
wierszyków parę, prawdy uniwersalne o dziecięcym swiecie udatnie
przekazujących, co spod pióra pana psychiatry znamienitego wyszły, pana
Heinricha Hoffmana, które straszyły naszych dziadów i oburzenie moralne w
poczatkach wieku XX wzbudzały.