Dodaj do ulubionych

Mariusz Szczygieł

11.06.06, 20:27
Chyba zapadł się pod ziemię.
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: Mariusz Szczygieł 11.06.06, 21:39
      albo dalej eksploruje Czechy:) kiedy ostatnio gdzieś cokolwiek z nim
      widzę/czytam/kiedy wypowiada się na forum, ma to związek z Czechami.
      • mozambique Re: Mariusz Szczygieł 12.06.06, 09:57
        ostatnio napisal do wyborczej artykul jak to chlaturzył z Torbicka prowadząc
        spędy emłejowców
        • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 12.06.06, 11:20
          to prawda zczesił się!
          a co tęsknicie za nim?
          • mozambique Re: Mariusz Szczygieł 12.06.06, 11:51
            a ja go za to szanuję
            wybral sobei działke mało popularną, nie egzotyczną, ze śmiesznym jezykiem ,
            gdzi ani słoni a delfinów nie uświadczysz i do Mount Everestu daleko, nie
            lansuej sie po plażach i nie całouje w odwłok Ninoczki w celu załatwienie
            cepłej posadki w jakims obrazkowcu

            i pisuje i opowiada o tych Czechach naprawde interesująco
        • mariuszszcz Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 01:01
          mozambique Droga(i), tekst o Amwayu ("Zabierz nas do Diamentu") nie jest moim
          żadnym ostatnim tekstem. Powstał 11 lat temu, pochodzi z mojej książki sprzed
          10 lat (Gazeta wydrukowała go teraz ponownie w numerze specjalnym) i był
          inspiracją do słynnego filmu Dederki "Witajcie w Amwayu". Mam nadzieję, że nie
          jest to tylko tekst o chałturzeniu.
          • mariuszszcz Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 01:10
            A tak przy okazji, kiedy już mam możliwość: dzięki za pamięć.
            Mam nadzieję, że tej jesieni wyjdzie moja książka o Czechach.
            Piszę mniej, bo od dwóch lat redaguję Duży Format i pilnuję w dziale reportażu,
            żeby koleżeństwo ładnie pisało.
            Polecam moją stronę www.mariuszszczygiel.com.pl (niedługo zaktualizuję).
            pzdr., m.szcz.
            • maro76 Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 01:15
              mariuszszcz napisał:

              > A tak przy okazji, kiedy już mam możliwość: dzięki za pamięć.
              > Mam nadzieję, że tej jesieni wyjdzie moja książka o Czechach.
              > Piszę mniej, bo od dwóch lat redaguję Duży Format i pilnuję w dziale
              reportażu,
              >
              > żeby koleżeństwo ładnie pisało.
              > Polecam moją stronę www.mariuszszczygiel.com.pl (niedługo zaktualizuję).
              > pzdr., m.szcz.

              fajnie ze pan zajrzał:)
              a czy zarzucił juz pan kariere telewizyjną czy jeszcze bedzie mozna pana
              zobaczyc w jakims tok szoł lub czyms podobnym?
              • xemxija Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 01:33
                lyzus
                • mnietka.kokietka Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 01:36
                  mi to się papier w dużym formacie już nie podoba :/
                  • mameluch Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 09:04
                    a jeśli ja ostatni raz kupiłem Wyborczą kiedy była jakaś płyta, a tak do
                    poczytania może ze dwa lata temu, to mam jeszcze prawo zaśmiecać jej serwer?;)
                    • mallina Re: Mariusz Szczygieł 23.06.06, 17:11
                      mameluch napisał:

                      > a jeśli ja ostatni raz kupiłem Wyborczą kiedy była jakaś płyta, a tak do
                      > poczytania może ze dwa lata temu, to mam jeszcze prawo zaśmiecać jej serwer?;)

                      a nie czytasz jej wydania "netowego"?
                      ja czytam, najchetniej wlasnie Duzy Format, choc numery sa rozne - slabe tez
                      sie trafiaja
                • maro76 Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:17
                  xemxija napisała:

                  > lyzus

                  przychodzi zacna persona na łono foruma a tu ją od lizusów wyzywają;)
                  przepraszam za koleżankę;)))


                  a tak bardziej serio to ja oglądałem sporo odcinków tego tolkszow "Na każdy
                  temat", niektóre to mają status kultowy, a MSz został okreslony
                  jako "najbardziej zdziwiony człowiek w Polsce":)
                  moim zdaniem to był dosć udany tolkszoł, w pionierskich czasach jesli chodzi
                  o ten gatunek telewizyjny
              • mozambique Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 10:56
                Szanowny Panie Mariuszu Szczygle !!!


                Witomy, witomy u nasz w gródku!!. Serca nasze radujom sie prezencją tak zacnej
                persony. My bardzo Pana , Panie Szczygle, lubiom i szanujom, i PAna teksty
                czytajom i doceniajom, i chwalom, ze ktos w koncu pilnuje aby ludzie w
                polszcze po polskiemu pisali i czytali.

                A na pisanie o emłeju to my wyczuleni som , bo tu u nas na przyzbie niedawno
                mielim najazd takich dwóch czy trzech ( a moze łon był jeden ino w trzech
                osobach ?), które to łone krew nam zagotowali do emłeja chcąc namówic i sądami
                strasząc gdyśmy solidarnie nie chcieli. OD łonego roku my uczuleni na emłej
                som. Howgh!

                A to straszne słowo na "ch.." cóżem napisała, to wiem ze tera łono sie z
                hamerykanska i kontemporarnie "dżobem" nazywa ( takie wystepy estradowe dla
                dudków jeno odstawiane) i gwiazdorowie i aktorowie je uskuteczniajom tłumnie.
                LAto idzie i żniwa zara, wiec sezon uskuteczniania za pasem. Ja nie gramotna i
                nie obeznana ale to moze wstyd i sromota je ???

                A o Czechach i Pradze i takich róznych krtochwilach z somsiedzkiego królestwa
                to niech PAn , Panie Szczygle , piszom dalej , i ladnie piszom.
                W imie Ojca , i Ducha.... etcetera.
                • pomme Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 11:25
                  ja to pamietam taki program który Pan Mariusz prowadził - chyba nigdy w całosci
                  nie oglądałam ale to jakiś tok szoł był z secenerią jak na dachu wieżowca i
                  kiedyś juz jak przestał go prowadzić ( ale zawile tłumacze) to opowiadał,że
                  niektórzy ludzie przychodząc do tego programu, byli zdziwieni, że on nie jest
                  prowadzony na dachu tylko w studio. Pamietam to do tej pory, bo głupota ludzka
                  niezmiernie frapująca jest:-)
                  • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:29
                    tak, ahooooj!mariuszek tutaj? witojcież, witojcież...
                    DOBRY DEN!!

                    tokszoł był taki sobie...przyznaję,a Duży Format czytam zawsze.od dechy do dechy.
                    Fakt!(przepraszam za słowo) to nie to samo co stary Magazyn ale i tak lubię.
                    :-/
                    No dobra ale czemu Czechy i co TAM szanowny jegomość robi? skoro pracuje tu?
                    czy chodzi o zachowanie prytatności li tylko?
                    pozdrawia sie uprzejmie
                    Dżejms
                    • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:32
                      o! a to ładne jest1
                      www.mariuszszczygiel.com.pl/nawlasnytemat.asp
                      • romana_polka Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:34

                        dołączam swój głos - papier w DF jest koszmarny,a kiedyś Magazyn to było wydarzenie tygodnia
                        • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:40
                          nie pamiętam szczególnych oczu Donalda Tuska-Dżejms Błąd

                          :-/
                          • romana_polka Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:49
                            drzejms-buond napisał:

                            > nie pamiętam szczególnych oczu Donalda Tuska-Dżejms Błąd
                            >
                            > :-/

                            to zdrowa oznaka,że do prezesa Jarosława ci jeszcze daleko :DDD
                            • mariuszszcz Re: Mariusz Szczygieł 23.06.06, 14:11
                              Papier DF... cóż decyzja Spółki Agora. Nie mogę jej komentować. Na pewno nie
                              wynikała z tego, że Magazyn (w którym zresztą drukuję od 1 numeru) był słaby
                              czy na niskim poziomie. Zadecydowały o tym inne względy.

                              Czechy? Miłość nagła do Pragi i języka czeskiego. Spadła na mnie z nieba. To
                              chyba właśnie jest ta "laska nebeska"...

                              Kiedy odszedłem z tv na własną prośbę i postanowiłem, że nigdy już nie wrócę do
                              zadnego prowadzenia programów, zastanawiałem się, o czym pisać. Gazeta chciała,
                              żebym wrócił do pracy. I nagle"Viva" poprosiła mnie o wywiad z Vondrackovą.
                              Pojechałem pierwszy raz w zyciu do Pragi wiosna 2000), bez znajomości języka
                              zresztą i wtedy mnie trafiło. Jesienią 2001 zebrałem pierwszy materiał do
                              tekstu. A na wiosnę 2005 udało mi się zdobyć za czeskie reportaże Nagrodę im.
                              Wańkowicza "Melchior 2004". Nie piszę, żeby się chwalić, tylko po to, by
                              powiedzieć, że zawsze można znaleźć swoje miejsce.
                              Że zawsze jest w każdej dziedzinie jakaś nisza.
                              Przecież o Czechach pisało 3 dziennikarzy Gazety, był tam korespondent etc., a
                              jednak okazało się, że jeśli zandzie się sposób, inne podejście, inny styl
                              można zaistnieć w dziedzinie, która POZORNIE jest już obsadzona.
                              Gdybym znał angielski, to czuję, że barmanem w Londynie byłbym trzy miesiące, a
                              potem miałbym już 10 tematów do opisania w polskiej prasie i to takich, których
                              inni nie podejmują. No ale języki (poza czeskim) to mój wielki brak. (A przede
                              wszystkim brak talentu).

                              Talk show? Teraz już nie mogę go oglądać, często jestem bardzo zażenowany. Ale
                              wtedy tego nie czułem. Miałem 28 lat, mało krytycyzmu. Poza tym chciałem kupić
                              mieszkanie w centrum i to był mocny powód wejscia do tv. A honoraria były po
                              prostu szokujące (jak dla chłopaka ze Złotoryi).
                              Myślę też, że tv to doswiadczenie, które bardzo mi się przydało. Poza tym tyle
                              historii ludzkich mam w głowie, że może kiedyś zaprocentują.

                              Dzięki za dobre słowo, pozdrawiam, szcz.
                              • around_the_sun Re: Mariusz Szczygieł 23.06.06, 14:24
                                dopozdrawia się i prosi o więcej :)))
                              • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 23.06.06, 14:27
                                mariuszszcz napisał:

                                Uwielbiam takie historie!
                                dzięki. To budujące.

                                zwłaszcza teraz, gdy sam jestem "na zakręcie" i przed podjęciem trudnej ,
                                wyjazdowej decyzji.
                                Miłość do Czech wcale mnie nie dziwi..tak blisko a mentalność jakże inna.
                                hmmm..chyba trochę zazdroszczę,, po cichu...
                                pozdrawiam
                                Dżejms
                              • setorika Re: Mariusz Szczygieł 24.06.06, 14:45
                                Panie Mariuszu,

                                powiem Panu, że przez Pana kupiłam sobie od kolegi singla Heleny Vondrackovej z
                                Malowanym Dzbankiem - tak świetnie i z pasją Pan o niej napisał :)))
                                No i okazuje się, że to Hit każdej imprezy u mnie w domu, tak ok. 2 nad ranem
                                raczymy sąsiadów tym kawałkiem :)))
                                Podejrzewałam Pana, że uciekł Pan do Pragi z miłości do Heleny! Ale nie dziwię
                                się Panu - Praga urzeka! Helena zresztą też - wciąż wyglada i spiewa świetnie.

                                Pozdrawiam z okolic Złotoryji!
                      • mozambique Re: Mariusz Szczygieł 21.06.06, 12:47
                        stronka w ogóle jest Git !!!!
                        • pomme Re: Mariusz Szczygieł 23.06.06, 15:07
                          bosze ja zaczne normalnie gazety czytać dla tych tekstów normalnie, no.

                          To bardzo pocieszajace co Pan mówi, bo ja własnie dokonałam ważnych wyborów i
                          mam nadzieję,że tez znajde swoje miejsce:-)
                          kurde świat to jest piekny
                          • anmanika Re: Mariusz Szczygieł 26.06.06, 09:04
                            Cieszę się, że przez Pana teksty mamy możliwość poznania naszych najbliższych
                            sąsiadów. Proszę o więcej!
                            • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 05.07.06, 12:34
                              anmanika napisała:

                              > Cieszę się, że przez Pana teksty mamy możliwość poznania naszych najbliższych
                              > sąsiadów. Proszę o więcej!

                              a widzi pani..a do tego, to już trzeba pójść i ksiażkę kupić...
                              :-P
                              pal sześć sąsiadów ale Szczygła żeśmy poznali!
                              :-D)))
                              • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 08.11.06, 11:35
                                a pamiętacie to?
                                hop do góry...
                                • mozambique Re: Mariusz Szczygieł 08.11.06, 11:50
                                  pono osobiscie do nafciazry sie zgłosił

                                  alibo to i plotka jaka
                                • pomme Re: Mariusz Szczygieł 08.11.06, 11:50
                                  ksiązka wyszła jego
                                  • drzejms-buond Re: Mariusz Szczygieł 08.11.06, 13:14
                                    wewtych nafciarzy nie uwierzę nigdy!
                                    za mądry jest!
                                  • josteine Ano wyszła - promocja dzisiaj :) 08.11.06, 15:00
                                    o 18.00 w Warszawie, w Gazecie - wstep wolny.
                                    A jutro we Wrocławiu (Klub Literatka, Rynek 6, tez 18.00).
                                    W pakiecie film Kacyni "Ucho" - wspanialy! polecam!
                                    • pomme Re: Ano wyszła - promocja dzisiaj :) 08.11.06, 15:05
                                      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34791,3688862.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka