Dodaj do ulubionych

a jednak wredna urodziła

25.07.06, 08:13
tak sie wszyscy domyślalismy a Ty wielka tajemnice robisz z tego. tylko
współczuje dziecku ze ma matke suke;!
Obserwuj wątek
    • wesola_kicia Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 08:34
      niech rodzi nawet codziennie
      co mnie to obchodzi
      • s211 Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 08:46
        tylko dlaczego robi z tego taka wielka tajemnice??? teraz sobie myśle ze
        głupio to musiało wygladać jak uprawiała sex w parku z takim brzuchem.
        wygladała napewno jak ciążówa a na dodatek puszczelska. ładna mi matka
        • parmesan Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 10:12
          s211 napisała:

          > tylko dlaczego robi z tego taka wielka tajemnice??? teraz sobie myśle ze
          > głupio to musiało wygladać jak uprawiała sex w parku z takim brzuchem.
          > wygladała napewno jak ciążówa a na dodatek puszczelska. ładna mi matka

          Zazdroscisz jej? a moze brak ci odwagi?
          Miala ochote na sex to zrobila sobie dobrze, a zazdronikom nic do tego. To jej
          dupa i ona nia rzadzi a nie ty, wiec wara!!
          • nutopia Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 16:56
            parmesan napisał:

            > s211 napisała:
            >
            > > tylko dlaczego robi z tego taka wielka tajemnice??? teraz sobie myśle ze
            > > głupio to musiało wygladać jak uprawiała sex w parku z takim brzuchem.
            > > wygladała napewno jak ciążówa a na dodatek puszczelska. ładna mi matka
            >
            > Zazdroscisz jej? a moze brak ci odwagi?
            > Miala ochote na sex to zrobila sobie dobrze, a zazdronikom nic do tego. To
            jej
            > dupa i ona nia rzadzi a nie ty, wiec wara!!

            jest nawet takie powiedzenie: "jak załujesz cudzej dupy to nadstaw swoją gębę":)
    • szubrawiec76 No i co z tego 25.07.06, 09:13
      Czego Wy chcecie/chcesz od Wrednej.. co piąty wątek.. Wredna taka/owaka a co Mnie to obchodzi... uraziła Twój/Twoje honor to idź się poskarżyć do administracji Gazety.

      Poza Tym czy wiesz że takie obrażanie podpada pod prokuratora? Wystarczy że ktoś lub Wredna złoży doniesienie i gazeta będzie musiała sprawdzić spod ilu nicków piszesz i z jakiego IP.

      Totalnie (pewnie wykropkują) wku..ają Mnie tacy ludzie chcący podnieść swoje Ja ... gnojeniem innych. Zastanów się trochę.. sam byś nie chciał mieć takich rzeczy wypisywanych na siebie.
      • s211 Re: No i co z tego 25.07.06, 09:16
        czy uwazasz ze napisałem cos złego? Wydaje mi sie ze mogę napisać swoje zdanie.
        Jak wredna wszystkich obraża to jest ok?
        • menk.a Re: wredna nie wszystkich obraża 25.07.06, 09:22
          np mnie nie obraziła, póki co jej sie nie udało;)
          a jak coś masz do kobiety, to załatw to jak trzeba a skarzysz się wszędzie i
          pocieszenia szukasz czy co?
          ;)
        • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 09:30
          > czy uwazasz ze napisałem cos złego? Wydaje mi sie ze mogę napisać swoje zdanie.

          Jak najbardziej możesz mieć swoje zdanie.. nic mi do tego. Uważam że napisałeś coś złego.

          > Jak wredna wszystkich obraża to jest ok?

          Nie jest OK... jak dotąd natrafiłem na 2 posty w których obraża innych (mnie ani razu nie obraziła) ... i właśnie przez te posty.. po prostu nie zamierzam z nią dyskutować... bo jeśli nie szanuje innych .. to dlaczego miałaby mnie szanować?

          Znasz takie znane powiedzenie? ... z idiotą się nie rozmawia bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem załatwi przez doświadczenie.
          Ja staram się ludzi nie obrażać... zaś Ci co mnie obrażają w Internecie po prostu olewam.. szkoda na to mojego czasu. Jest zbyt dużo fajniejszych rzeczy do roboty.
      • wesola_kicia Re: No i co z tego 25.07.06, 09:17
        szubrawiec ja nic od Suki ,nie chce
        ja tylko napisałam,ze mnie to nie obchodzi
        • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 09:33
          Wiem

          Mnie też to za bardzo nie rusza... dopóty co piąty post nie jest o wrednej i chęci odegrania się na niej..... nie mam chęci dyskutować w takiej piaskownicy... wolę np. z menką, asją, poblockim sobie podogryzać na wesoło
          • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 09:36
            ja Ci nie dogryzam;)) my sobie tylko dyskutujemy;)))) i jak sądzę w granicach
            smaku, jakiegoś tam ale smaku;)
            • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 09:41
              smak najczęściej jest co najmniej trącający mokramyszka.pl ale jakoś obchodzę się na razie samym smakiem :))
              • s211 Re: No i co z tego 25.07.06, 09:45
                to jest w ciąży naprawde?
                • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 10:15
                  a kysz plotkarzu;)
                • wredna.suka Re: No i co z tego 25.07.06, 11:01
                  No to urodziłam czy dopiero w ciąży jestem.
                  Zdecyduj się, bo się pogubiłam.
                  • tapatik Ciiiiiii... 26.07.06, 15:00
                    wredna.suka napisała:

                    > No to urodziłam czy dopiero w ciąży jestem.
                    > Zdecyduj się, bo się pogubiłam.

                    Nie płosz go. Zobaczymy co jeszcze wymyśli :D
                    • wredna.suka Re: Ciiiiiii... 26.07.06, 23:16
                      Nie mogę sie doczekać :)
              • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 10:16
                oj bo tutaj nie dam rady pisać inaczej i zgrywać się na pseudointelektualistkę
                poważne dysputy toczę gdzie indziej;)
                hmm czy ten 2-znaczny ton Ci przeszkadza? czy komuś pzreszkadza?;))
                • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 10:34
                  jeśli ma być zabawnie i wesoło to ... kwestia dwuznaczności musi być niemal w każdej wypowiedzi... to przyjemność rozmowa z kimś nad kim muszę się troszkę nagłówkować :) A poważne dysputy tutaj też niejednokrotnie się toczą... jednak niektóre są już tak oklepane.. np. na mężczyzna lub kobieta że trudno mi się przełamać i odpisywać... dlatego rzadko tam zaglądam. Nie ma też co porównywać rozmów tutaj a z kimś nad szklanicą napitku... mowa ciała bądź co bądź to ponad 90% informacji :))
                  • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 11:13
                    informacje pozawerbalne to ok. 75%;)) te 90% to lekka przesadka;)))
                    czasem to ciało trzeba pilnować, coby za dużo nie mówiło;)
                    • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 11:28
                      > informacje pozawerbalne to ok. 75%;)) te 90% to lekka przesadka;)))

                      90% to duża przesada... bo policzyłem z tonem głosu

                      > czasem to ciało trzeba pilnować, coby za dużo nie mówiło;)
                      pilnować sie aż tak nie musisz.. jak my faceci na plaży :)
                      • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 11:39
                        na plaży panowie to namioty stawiają;))))
                        psyyt ton głosu to też pozawerbalna część info;)
                        • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 11:48
                          a kobiety wchodzą pod te namioty :)

                          ton głosu..hmm wg mnie to zależy ... jednak widzę że znasz się na temacie :)
                          • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 11:52
                            dobry namiot nie jt zły;)
                            mowa werbalna to komunikat, suchy, słowa, reszta to już mowa pozawerbalna, mowa
                            ciała też;)
                            • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 12:00
                              sprawdziłem... masz rację... dużo rzeczy już pozapominałem.. niedługo będzie okazja to sobie przypomnę.
                              ...składam wyrazy powinszowania dla koleżanki... jak nikt znasz się na ciele :)
                              • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 12:19
                                oj, drogi kolego, nie trzeba, niewiele wiem, jeszcze więcej muszę się nauczyć;))
                                na ciele chciałabym znać się jeszcze lepiej;)
                                • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 12:29
                                  jaka skromniutka ... więc jak teoria poznana... zostały tylko ćwiczenia i fantazyjne eksperymenty ... po tradycyjnych :))
                                  • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 12:32
                                    -jestem za!!!!!!!!;) jakiś grafik ćwiczeń i eksperymentów?;)
                                    a co do skromności: oj nie jestem wcale, wolę grzeszyć czym innym niźli
                                    skromnością;) ja tylko zdaję sobie sprawę z małości mej wiedzy a to nie
                                    skromność tylko chęć poznania więcej i więcej;)
                                    • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 13:18
                                      bez grafików.. więcej żywiołowości i spontaniczności :)

                                      > skromność tylko chęć poznania więcej i więcej;)

                                      ale entuzjam.. ho ho.. z takim nastawieniem już niedługo będziesz.. ssała ..tą wiedzę jak mleko z piersi matki :)
                                      • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 14:03
                                        zn iść na całość? nie protestuję, zwyczajnie chciałam wiedzieć kiedy się to
                                        zacznie;) ssanie też;)
                                        • szubrawiec76 Re: No i co z tego 25.07.06, 15:07

                                          nie protestujesz, inteligenta, układna, uczyć się chcesz nowych stopni wtajemniczenia... facet czuje się jak pączek w maśle .. nie .. coś za dobrze jest :))
                                          • menk.a Re: No i co z tego 25.07.06, 15:10
                                            wiedziałam, że się domyślisz, że mam wadę;)
                                            przyznam się, cobyś się nie rozczarował, gdy będzie za późno;)
                                            otóż mam rozbieżnego zeza;)))
                                            • szubrawiec76 Re: No i co z tego 26.07.06, 13:48
                                              o oczy chodzi? :)) czy nogi? :))
                                              • menk.a Re: No i co z tego 26.07.06, 14:39
                                                chcesz iść na łatwiznę ???;) o oczach mówię oczywiście;))
    • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 11:54
      Jeezuu.. następna fajnka wrednej. Co Wy się jej tak ciągle czepiacie?! To jej
      sprawa..
      • wredna.suka Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 11:58
        A kto jest temu winien?
        • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 12:02
          No właśnie, kto? Który to? Zaraz ja się z nim tutaj rozprawie..
          Upss..to chyba ja..
          • wredna.suka Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 12:03
            Nooo Ty Ty...
            A ja teraz potrzebuje spokoju...
          • menk.a Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 12:19
            no i Paprocki narozrabiałeś;)))
            • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 13:44
              Jak zwykle.. :P
              • menk.a Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 14:03
                Paprocki smaruj (_._)ę cebulą, żeby mniej bolało:PPPP
                • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 14:04
                  Tak łatwo się nie dam:P
                  • menk.a Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 14:14
                    nie upieraj się, bo nie masz szans;) łatwo się poddasz, będzie mniej
                    sprzątania;)
                    • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 14:42
                      Słyszałaś może coś o "mafii kaszubskiej" ?
                      • menk.a Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 15:05
                        a Ty słyszałeś o mafii wesołej poziomki??;) no!;)
                        • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 15:34
                          Pfff..co poziomkami przy granicy handluje? Takie mafie to ja prawą dziurką od
                          nosa wchłaniam :P
                          • menk.a Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 15:35
                            taaaa a one cie trawią od srodka;)
                            cwany jesteś jak maćków kot, co świeczkę zjadł i po ciemku siedział;)))
                            • ppoblocki Re: a jednak wredna urodziła 25.07.06, 15:37
                              Mnie jedynie od środka to serce może teraz 'trawić' ..
                              Kurcze..nie wiem do kogo Ciebie porównać, bo nie znam tych śmiesznych
                              seriali :P
    • ania198 wredna, wredna, wredna - wszędzie, co za debile!!! 25.07.06, 23:47
      Nie dobrze mi się robi jak co któryś wątek jest o wrednej.suce - nudzi Wam się,
      oj nudzi - ile można czytać o Niej ? bleeeeeeeeeeeeh. Dajcie spokój dziewczynie,
      czepcie się kogoś innego,a może bloga o Niej załóżcie? jakieś guru czy co? ;))))
      rotfl
      • leziox Re: wredna, wredna, wredna - wszędzie, co za debi 25.07.06, 23:56
        Uwazam ze Wredna jet calkiem ok i to bez falszywego podlizywania sie bo nie
        licze na to ze dostane od niej dupci.Powiedziala szczerze co myslala i tyle,a wy
        powinniscie przejsc nad tym do porzadku dziennego.Ale nie,komentujecie,jakbyscie
        sie sami nigdy nie pieprzyli namietnie,ryczac przy tym jak zwierzaki na
        rykowisku.Podwojna moralnosc to calkiem ciezka choroba.Psychiczna.
        • parmesan Re: wredna, wredna, wredna - wszędzie, co za debi 26.07.06, 13:28
          Oj, widac slonce za mocno dopieka, mozgi sie niektorym lasuja.
          Nie macie innych tematow?
          Szwagrowi kobity, tescia zienc poszedl w dluga.
        • wredna.suka Re: wredna, wredna, wredna - wszędzie, co za debi 26.07.06, 23:15
          Jak ktos ma ochote posłuchać jak się zajebiście stukamy w parku, to robimy to w
          każdy weekend niemalże.
          W Łodzi w Parku na Zdrowiu.
          Chętnych zabraszamy, nawet szelest nam nie przeszkadzam.
          Tak namiętnie się kochamy, że możecie śmiało koło nas przechodzić.
          Nie zamierzamy przestawać :))))
      • wredna.suka Re: wredna, wredna, wredna - wszędzie, co za debi 26.07.06, 23:14
        Guru, guru, guru.
        Ja być GURU :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka