braineater
23.08.06, 15:00
serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3544418.html?as=1&ias=3&startsz=x
Dobra, wiem karygodne jest okradanie państwa (tak samo, jak karygodnym
powinno być płacenie podatków), ale im więcej czytam o tym facecie (a w
lokalnych mediach szumiało wokól niego niczem lasem birnamskim), tym więcej
widze w nim pozytywów, niż negatywów - no dobra, Rutkowski jako piesek na
posyłki świadczy o nim średnio, ale nie potrafie się w stosunku do tego
prostego slonckiego chopa pozbyc Janosikowych skojarzeń.
P:)