diabollo
28.08.06, 00:48
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/4,68466,,,,3573781.html
Interesujący materiał z ukrytej policyjnej kamery złodzieja samochodu.
Złodziej, przeżegnał się pobożnie po katolicku, jak trzeba.
Chciałbym tylko wyrazić brawurową tezę, że z tego co widzę wynika religijność
czy też ucieczka w transtendencję, nie idzie w parze z moralnością.
Po drugie przy bardzo powszechnych narzekaniach na ogólny upadek moralny w
dzisiejszej Ojczyźnie, w tym też samego pana prymasa, chyba wypada
skonstatować 16 letnia powszechna edukacja religijna w szkołach doprowadziła
tylko do tego, złodzieje się zaczęli się żegnać po katolicku.
Co będzie za kolejne półtora dedady?
Kłaniam się nisko.