sabba
26.02.03, 16:35
....dzis a dziadek taki jak zawsze...dzwonilam przed chwilka, cieszyl sie,
wzruszyl...maliny zesmy powspominali, te grzyby i wyprawy do lasu....ech, zeby
tyle dozyc, tyle zobaczyc i umiec z innymi tak zyc.....Chce mi sie wskoczyc w
pociag, przygnac slonce i cieplo w okolice Krakowa, zeby paki sie rozwinely,
zeby brzoza i przebisniegi, zeby sarna na polane wyszla....