Dodaj do ulubionych

Oswiadczam,

27.02.03, 12:59
ze tygrysek, ten prazkowany siersciuch, jako brat mojej mamy jest moim wujem
(bez przliterowan mi tu prosze:) ). TIGER! W zwiazku z powyzszym od jutra na
barana bedziesz swego siostrzenca nosil, o!
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: anka1 Re: Tygrys IP: 212.33.74.* 27.02.03, 13:52
      a cukierki Siostrzencowi kupiles ?:))))
      • grooszek Re: Tygrys 27.02.03, 13:56
        Ani cukierkow, ani meczboxa:((( chuj nie wuj;))
        • czort Re: Tygrys 27.02.03, 14:17
          no cos ty, a moze by tak barbie, ty juz wiesz, co kcem przez to powiedziec:)))
          • iwusia Synku!!!!!!!!!!! 27.02.03, 14:24
            jak mozesz tak na wujka?! uważaj bo ci jeszcze lacha po plecach da! on porywczy
            jest.
            Choć ja ci kupie mechboxa:)
            • czort tatusiu!!!!!! 27.02.03, 15:34
              a barbie dla mnie to co? za lata z toba przecierpiane!
              • grooszek Re: tatusiu!!!!!! 27.02.03, 16:38
                Corus, myslalem by Ci jakiegos ladnego Kena w najblizszym czasie sprawic:)).
                Ale skoro wolisz babeczke...

                Matka, czerwone Porsche chce:) I zolte ferrrari...
                • mathildae Re: tatusiu!!!!!! 27.02.03, 16:45
                  matka jest sprytna - dostaniesz Matchbox'a;)))
                  • grooszek Re: tatusiu!!!!!! 27.02.03, 16:47
                    Mathi, cos temat meczow sie dzis czesto pojawia:).
                    • mathildae Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 27.02.03, 17:00
                      posluchaj, Grooszek, nie rusz wuja
                      moze on glupi ale nasz
                      Ty sam wygladasz jak szczezuja
                      (tu fragment nieczytelny)
                      a wuj to wuj i basta! pas!
                      • iwusia Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 27.02.03, 17:09
                        Synuś a może little red corvette?:)
                        • grooszek Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 28.02.03, 10:18
                          iwusia napisała:

                          > Synuś a może little red corvette?:)

                          I blekitnego new garbusa. A na sam deser chce pezota 206 w kolorze czajna blu i
                          konika garbuska:)
                          • iwusia Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 28.02.03, 10:27
                            a klapsa w tyłek chcesz? Nie rozpuściłeś się troche? mamusia musi sobie
                            najpierw pięknego Patrola kupic a póxniej pomyślimy nad hulajnoga dla
                            ciebie:)))))))))
                            • grooszek Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 28.02.03, 10:49
                              I moze jeszcze Rometa z przeceny? Dziekuje, to juz wole z lozka nie wychodzic:))
                              • iwusia Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 28.02.03, 10:52
                                rometa? nie zagalopowałes się? a skladak to nie łaska? ja w twoim wieku......no
                                ale to dawnom było....;))))))))
                                • grooszek Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 28.02.03, 10:58
                                  Oki, moze byc Wigry 3:). I aparat Zorka 5 - zrobie kilka zdjec;)
                                  • iwusia Re: a wracajac do spraw rodzinnych.... 28.02.03, 11:01
                                    ok, dorzuce jeszcze magnetofon szpulowy i kilka taśm z nagraniami Haliny
                                    Frąckowiak. Będzie fajnie:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka