braineater
19.10.06, 11:57
Bo z Mysliwskim jak sie obawiałem (aniemówiłem!:) jakoś nie wyszło, to może
teraz zapodajmy sobie jakąs lekturke mniej niszową.
Mła proponuje:
Miasto śniących Książek - Waltera Moersa (Of topic do Stelli - możesz wrzucic
coś o recepcji Moersa w Niemczech?), czyli książeczkę przedziwną maksymalnie,
bajeczke dla potłuczonych duchem, milusią i bezsensowna zabaweczkę
postmodernistyczną
ciagle Sabato - O grobach i bohaterach
Może Noblistę Pamuka?
A może cos zupełnie innego? Fado - Stasiuka? Fototapetę - Witkowskiego?
Bumtarara, czyli zbiór tekstów rozproszonych Redlińskiego?
Albo wy macie jakis kącepd?
P:)