Dodaj do ulubionych

Stolyca żondzi

24.02.05, 16:13
My ze stolycy żondzim w Zakopcu. A co, k..., podskoczyta?
motoryzacja.interia.pl/news?inf=596019
Obserwuj wątek
    • woman29 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:12
      ten artykul potwierdza opinie o warszawce-nic dodac nic ujac.
      • emes-nju Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:22
        Ja sobie wypraszam! Mieszkam w Warszawie od urodzenia (rodzice i dziadkowie tez) i gdybym zobaczyl takiego kretyna na stoku to pierwszy dzwonilbym po policje, a potem probowalbym bydle zatrzymac!

        Pojedyncze wypadki to nie regula. Akurat sa ferie wiec i Warszawiakow duzo. Kretynizm nie zalezy od miejsca zamieszkania!
        • zwykly_kierowca Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:27
          Takie wypadki potwierdzają obiegową opinię o mieszkańcach Warszawy - opinię,
          która jest niestety krzywdząca dla porządnych mieszkańców tego miasta, takich
          jak np. emes-nju.

        • woman29 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:31
          ale cyba wyczuwasz subtelna roznice miedzy warszawa a warszawka? ;-)
          • emes-nju Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 11:38
            Hm... moje oburzenie wywolalo to, ze wiem o tym, ze WIEKSZOSC nie widzi roznicy pomiedzy Warszawa, a warszawka. Wiaze sie to z krzywdzacymi opiniami nt. wszystkich Warszawiakow
    • szymizalogowany Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:22
      To nie Warszawiacy.

      Ja nigdy nie jeżdżę na wczasy nigdzie do Polski tylko zawsze za granicę. Jak
      ktoś lubi specyficzny buracki klimat Zakopanego a w lecie Łeby albo Mikołajek,
      towarzystwo setek dresiarzy, debili z całej Polski, wszechobecny syf, wysokie
      ceny i atmosferę imprezy disco-polo to znaczy, że nawet jak ma samochód na
      warszawskich numerach to jest wsiochem - a jeździ do tych "zakopców" i innych
      łeb żeby odwiedzić rodzinne strony.

      Ja wolę Paryż, lazurowe Wybrzeże albo Dolomity. Taniej i bez polskiej
      małomiasteczkowości.
      • woman29 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:30
        Szymi jaki z ciebie obiezyswiat no no ;-)
        • mobile5 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:33
          Podobno do wzięcia.
        • szymizalogowany Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 17:34
          > Szymi jaki z ciebie obiezyswiat no no ;-)

          Nie widzę powodu żeby płacić tyle samo za pobyt w zapyziałym PL skoro mogę
          pojechać w naprawdę miłe miejsce gdzie niema wieśniaków.

          A jak już chce koniecznie w zapyziałym kraju gdzie jest syf to mogę za 2000 PLN
          pojechać zawsze do pięciogwiazdkowca w Egipcie. Przynajmniej pogoda będzie :)


          PS. Zauważyłaś że w Polsce jak się gdzieś pojedzie i idzie ulicą to wszystki
          miejscowe menele się patrzą (to się nazywa podobno wzrokówka)

          aż się ma ochotę powiedzieć co się ku.. patrzysz bęcwale? Znamy się?

          Na zachodzie wogle tego nie ma.

          • wujaszek_joe Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 18:59
            racja
            • wujaszek_joe Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 19:00
              w poprzednie wakacje byłem w mielcu, jeden dzien wytrzymałem. straszne są w
              Polsce takie "popularne" miejsca
          • kampino1 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 19:09
            szymizalogowany napisał:

            > > Szymi jaki z ciebie obiezyswiat no no ;-)
            >
            > Nie widzę powodu żeby płacić tyle samo za pobyt w zapyziałym PL skoro mogę
            > pojechać w naprawdę miłe miejsce gdzie niema wieśniaków.
            hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
            Jak ty tam pojedziesz to przeciez jeden wiesniak bedzie no nie? bo czytajac
            twoje posty i ogladajac filmy to ty jestes buraczany wiesniak.
          • woman29 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 20:14
            Szymi zgadzam sie z toba w 100%.Tez uwazam ze za te same pieniadze lub nieco
            wiecej moge urlop spedzic w ciekawym miejscu i poki moge sobie na to pozwolic
            to tak tez czynie, na urlopie unikam jak ognia rodakow, a poza tym nie po to
            jade x km zeby sasiada spotkac ;-)
            • wujaszek_joe Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 20:38
              mi się marzy bułgaria. autem, przez rumunie i serbie.
              kto mi auto pożyczy, mojego mi szkoda:)
              • woman29 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 20:43
                z tego co wiem po rumunii dobrze jezdzic daewoo -tam sa serwisy na kazdym
                kroku ;) a tamtejsze rejony sa podobno fantastyczne ;-)
              • yoma Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 13:57
                wujaszek_joe napisał:

                > mi się marzy bułgaria. autem, przez rumunie i serbie.
                > kto mi auto pożyczy, mojego mi szkoda:)

                Nie wiem jak teraz, ale 10 lat temu tamtejsze drogi były lepsze od naszych
                tylko że w Rumunii bywały kłopoty z paliwem
              • szymizalogowany Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 14:00
                wujaszek_joe napisał:

                > mi się marzy bułgaria. autem, przez rumunie i serbie.
                > kto mi auto pożyczy, mojego mi szkoda:)

                Ja w ostatnie wakacje byłem samochodem we Włoszech przez Paryż :)

                A w te wakacje mam plan jechać do Hiszpanii - przez lzaurowe wybrzeże, a wracać
                przez Szwajcarię lub odwrotnie.
                • wujaszek_joe Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 14:27
                  europa jest nudna, ja chce do azji :)
                  • szymizalogowany Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 14:34
                    wujaszek_joe napisał:

                    > europa jest nudna, ja chce do azji :)


                    Zawsze możesz wystartować w UltimateRally, Gumball300 albo CannonBall :)))

                    www.ultimaterally.com - tylko organizuje to niezły debil, więc szkoda mu chyba
                    kabze nabijać
            • qrakki999 Wu cośtam 25.02.05, 14:13
              Po pierwsze 'wu-cośtam' ma mazowieckie a nie tylko Warszawa,
              Po drugie - tym debilom powinni zlicytowac auta - porzucone, znalezione -
              zlicytowane na ochrone przyrody i poprawę infrastruktury, a na serio to 1000 zł
              + 500 zł mandat to dla posiada Forestera czy innego Hummera to bilet na
              warszawskie metro a nie kara. Potem bedzie opowiadał swoim 'ziomalom' jaki to
              on wyluzowany gośc jest itp.
              Ogólnie to powinni jednemu i drugiemu narciarze mordy oklepać, lusterka
              pourywać, auto sturlać i miałby pamiątke zamiast ciupaski.

              Skąd takie debile się biorą.

              A co do polskich 'kurortów' same w sobie są piękne, ale wszechobecny smród
              frytek, kebabów, "takich pieknych czarnych oczu", złota na szyjach, fingli i
              deptaków pełnych wytapirowanych koturnów i butów do joggingu połaczonych z
              zapachami adidasa mdli mnie:/

              Ale sa miejsca gdzie tego nie ma:)

              pzdr
              Q
      • emes-nju Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 11:46
        Szymi! Teraz to walnales jak lysy grzywka o kant kuli! W Dolomitach Polakow jest jak psow! Wlosi ucza sie polskiego i organizuja nawet dni polskie, o imporcie polskiej wodki na lokalne (okupowane przez Polakow) rynki nie wspomne :-)
        • mobile5 Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 14:24
          Jadąc w Dolomity, warto by jeszcze umieć stanąć na desce lub nartach. Wg mnie,
          to 80% mitomanii.
          • emes-nju Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 14:59
            Chyba najlepiej swiadczy o tym wypowiedz, ze ucieka od Polakow w Dolomity :-)

            Inna sprawa - jakie to teraz modne. Uciekac od Polakow... Jakze niektorzy musza sie meczyc z rodakami we wlasnym kraju :-( I jak lepsi od reszty sie czuja...
            • szymizalogowany Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 16:10
              Nie od rodaków tylko od ich specyficznej części, która sprawia, że w Łebie nie
              można zostawić samochodu bez nerwów na ulicy, a wchodząc do baru czy
              restauracji trzeba mieć ze sobą nóż i kij.

              Ja wolę wypoczywać w świętym spokoju wiedząc, że dookoła są np. bogaci Niemcy a
              w garażu hotelu stają zaparkowane ich nowe Z4 i 760 i że nie wyciągną mi radia
              ani nie muszę pieniędzy zostawiać w sejfie hotelowym.
            • szymizalogowany Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 16:14
              emes-nju napisał:

              > Chyba najlepiej swiadczy o tym wypowiedz, ze ucieka od Polakow w Dolomity :-)
              >
              > Inna sprawa - jakie to teraz modne. Uciekac od Polakow... Jakze niektorzy
              musza
              > sie meczyc z rodakami we wlasnym kraju :-( I jak lepsi od reszty sie czuja...

              Co do Dolomitów to jak byłem przejazdem 2 dni w Cortinie to ich nie spotkałem.
              Tak samo w Arozie ale to już chyba nie Dolomity.
    • cyngiel69 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 18:11
      Masz wiele racji. Jak widzę jakiegoś palanta na drodze, to w ~60% przypadków ma
      rejestrację W-cośtam i prawie zawsze kratkę. Coś w tym jest.

      Najczęściej jeżdżę po DK 46 Częstochowa-Opole. Dość daleko od Warszawy.
      Podkreślam, że w tym poście odnoszę się do użytkowników aut z ww. rejestracją.
      • jaro66 Re: Stolyca żondzi 24.02.05, 20:09
        Spoko, spoko!!!
        Wyluzuj troszkę!!!
        Coprawda wielu debili mieszka w stolicy, ale zobacz ilu też mieszka w tych
        małych kochanych miasteczkach???
        A jeśli chodzi o numerki....... to zobacz(jak zresztą napisałeś o kratkach) ile
        samochodzików jest na firme. Ja osobiścia znam człowieka co jeździ na
        warszawskich blaszkach, a stolict zna ze szklanego obrazu!!!!!
    • rekrut1 Re: Stolyca żąndzi/nie stolica a nowobogaccy!!!! 24.02.05, 21:36
      Baran jeden z drugim dorwie się do kasy i myśli że żądzi!!!!!!!!!
      Pozdr.
    • olewin Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 00:45
      Wyjaśniam różnicę:
      jest Warszawa - miejsce urodzenia Warszawian, warsiawa gdzie mieszkają
      napływowi warszawiacy, warszawka czyli komuchy, politycy, biznes itp ..
      • woman29 Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 11:51
        a stolyca?
        • krol.ciemnosci Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 14:29
          Stolica i powiat Piaseczynski rzadzi.
          Ktoś tu napisła o napływowych.Rozczaruje Cię ale 90% zarabia najmnje.Więc nie
          widzę ich w roli biznesmenów
      • gruman Re: Stolyca żondzi 25.02.05, 20:21
        Ciekawe tylko dlaczego tylu rodaków marzy aby mieszkać w Warszwie?
        Prawdopodobnie chodzi o pracę. Jednocześnie ostatnio zauważyłem masę samochodów
        na poznańskich numerach, firmowych, poruszających się cokolwiek żwawo po
        warszawskich ulicach, więc chyba tubylcy w "przebraniu". Ogólnie klientela
        Zakopanego jest dość szczególna, a jeżdżenie po pijaku i drogimi raczej
        samochodami terenowymy nie jest właściwe wszystkim Warszwiakom. Ci z artykułu to
        zarozumiali madrzy-inaczej, weekendowi komandosi szturmujący z paint balle'm
        Kasprowy.
        Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka