Dodaj do ulubionych

ja to mam 6. zmysł

03.11.06, 16:50
zawsze potrafię trafić w to, czego akurat nie ma
jadę sobie pociągiem z przesiadką a właściwie czekam na przesiadkę w dworcowym
barze. Zeby mi ciepło było herbatkę chcę zamówić. Studiuję listę dostępnych i
proszę jaśminową. Jako jedynej nie było jaśminowej.
Dejafter wchodę do kawiarni, wybór kaw raczej skromny: espresso, kawa czarna,
kawa biała, cappucino, kawa amaretto, kawa cynamonowa. To ja kapucino poproszę
(no gdize jak gdzie ale w kawiarni to chyba normal, że takowa jest). Prykro mi
ale dziś kapucino nie mamy. A cynamonowa to z cynamonem, cy z syropem
cynamonowym? Z syropem, ale tez dzisiaj nie mamy.
Tego samego dnia w naleśnikarni. Tam w menu do picia herbaty jako hasło ogólne
były, to pytam o zieloną. Jest ale tylko cytrynowa. Ale zamówienie: no to
poproszę tą cytrynową kelnerka zinterpretowała, że nic do picia nie zamawiamy.
I jak tu qrva żywić i poić się poza domem? niby wsystko jest. Tylko dokładnie
z tymi nielicznymi rzeczami a które mam ochotę ://
Obserwuj wątek
    • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 17:46
      Ja podobno go mam (6 zmysł), ale, niestety, na własny użytek to trudno... Albo
      go nie słucham, niestety. Inni z niego korzystają.
      • karmilla Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 17:53
        Mój 6.zmysł działa tylko w ten sposób, że wszystkie moje czarna prepowiednie się
        sprawdają. Niektór nawet te, z gatunku, że coś jest zbyt durne, żeby sę mogło
        zdarzyć.
        dlatego też zawsze mam mordercze instynkta, gdy ktoś mi mówi, że mam myśleć
        pozytywnie. Moja autopsja zawsze mówi, że to najgorsza rzecz jaką mogę robić. I
        tu, jak zwykle też ma rację ;/
        • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 17:57
          wiem, że to zabrzmi jak mentorowanie nawiedzonej (nie jestem, zapewniam), ale
          nakręcanie się na najgorsze scenariusze skutkuje często ich spełnianiem się.
          Warto by wyhamować. Popracować nad tym, serio :)
          • ciociapolcia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:16
            Wlasnie, samospelniajace sie przepowiednie...
            Dlatego ja juz w zyciu niczego nie chce wykrakac...
            • strefa.nadziei Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:20
              mi sie czesto sni, cos co sie wydarzy pozniej...
              dawno dawno temu snily mi sie spradziany, matura, potem kolosy (pytania sie
              powtarzaly)
              snili mi sie faceci i ostatnio przysnila mi sie nawet zdradka:/
              • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:26
                to nie oznacza, nie musi, dokładnie tego...

                Heh, wiecie, jakie mam problemy, co nie ?
                Jakbyście wiedziały, czy się zajmuję, pomyślałybyście, że powinnam mieć
                przeszczęśliwe zycie i wszystko sobie poukładać... O Losie ...

                Mój własnie odwołał dzisiejszą wizytę, przełożył na jutro. No to akurat
                czułam...
                • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:44
                  a czym się zajmujesz? psychiatra? psycholog?
                  a te samospełniające sie przepowiednie to prawda.
                  staram się nie myśleć o złych rzeczach, ale tak
                  kurwa ciężko myśleć o pozytywach.
                  • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:53
                    o pozytywach ciężko myśleć, kiedy kosmos Ci się wali na łeb, wiem, znam.
                    Czym się zajmuję ? Jestem wróżką.
                    • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:54
                      taaaaaaaaak?
                      a można skorzystać?
                      najlepiej wirtualnie, czy tak się da?
                      • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:56
                        wirualnie to utopija rzecz. Że tak się wyraże, delikatna to materia, nie przez
                        cyberprzestrzeń :)
                        Acha, żeby nie było niedomówień : proszę (!) mnie nie traltować jak nawiedzoną
                        wariatkę, zapewniam, że tak nie jest.
                        • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 18:58
                          Bynajmniej nie traktuję, jak nawiedzoną wariatkę.
                          Jakie metody wróżenia wchodzą w grę?
                          Chiromancja? Tarot? Coś jeszcze?
                          • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:03
                            tarot i nie tylko, chiromancji nie stosuję, te same sprawy (i konkretniej)
                            pojawiają się inaczej.
                            Jak mówi (i słusznie) moja koleżanka : wróżyć można z psiej kupy, to tylko
                            narzędzie ;)))
                            Ale wiesz, to taki rodzaj pracy, w kórym trzeba mieć dzień, to nie na
                            zawołanie, chociaż niektórym się tak wydaje...
                            Sama sobie nieczęsto probuję pomóc tym sposobem; mam do siebie samej zbyt
                            emocjonalny stosunek :)
                            • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:06
                              czy można tak, żeby nie zaglądać w dalszą przyszłość,
                              a skupić się jedynie na teraźniejszości?
                              • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:08
                                to najłatwiejsze
                                • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:10
                                  myślałam, że to co najbliżej, jest najtrudniejsze do zinterpretowania.
                                  a gdzie przyjmujesz i jak mozna się umawiać?
                                  • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:12
                                    jeśli będzieasz chciała, napisz do mnie.

                                    Ale od razu zaznaczam, że nie traktuję tego jak autoreklamę, jakkolwiek i
                                    cokolwiek ktoś pomysli. I basta :)
                                    • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:16
                                      ja to bym chętnie, ale wiesz...
                                      bałabym się, że mi jakąś tragedię przepowiesz.
                                      nie spałabym po nocach ze stresu.
                                      • zlota-puma Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:19
                                        głupiaś i tyle :) Pardon, to żart :0
                                        Jeśli się boisz,albo jesteś zbyt sugestywna, do wróżek nie chodź raczej.
                                        Widzisz, cała rzecz jest w tym, jak się przekazuje to, co się widzi...
                                        A poza tym na wiele rzeczy to my mamy wpływ, nie wszystko jest zdeterminowane i
                                        o tym trzeba pamiętać, jeśli się komuś wróży...
                                        A wiele osób przychodzi - słucha- i myśli, że nie muszą nic robić, zmienić
                                        czegokolwiek, zastanowić sie nad sobą, tylko czekają na czarodziejskie
                                        spełnienie... A to nie tak. Ech, ługo by pisać...
                                        • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:25
                                          kiedyś byłam u takiej jednej.
                                          ale to było dawno i to co się sprawdziło, to
                                          mogłoby się każdemu innemu sprawdzić.
                                          • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 19:26
                                            ale się odezwę do Ciebie na priv.
                                            mam teraz duzo wolnego czasu w tygodniu.
                                            może jakoś będę się mogła wstrzelić w wolne terminy.
                                        • karmilla Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 22:54
                                          hehe, ostatnio byłam u bardzo fajnej wróżki. Ona widziała wszystko moimi oczami
                                          - znaczy opisywała mi natenprykład Mojego dokładnie tak, jak ja go widziałam. I
                                          najpierw myślałam, co za fajna babka, jak ona wszystko dobre widzi. Tylko ze jej
                                          widzenie zmieniało się wraz z moim (a nie odwrotnie). No i ostatnio zaliczyła
                                          parę wtop: przepowiedziała mi że zdam bardzo dobre egemin, który oblałam, i jak
                                          przyszłam powiedzieć jej jak mi poszedł rzeczony, to mi wierzyć nie chciała. A
                                          po tym, jak mi powiedziała, że moja fobia to tylko moja fobia, a lekarz
                                          potwierdził, że to nie fobia a fakt, to już mi się nie chciało wydawać forsy na
                                          powiedzenie wróżce, co o niej sądzę.

                                          ale może się kiedyś z inną wróżką na seans umówię, bo to jednak uzależnia -
                                          znacy chodzenie do wróżek. Ale najpierw muszę finase podreperować :-(
                                          • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 22:59
                                            Karmilla, czyli rezonans nie wyszedł najlepiej?
                                            • karmilla Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 23:11
                                              A ten temat to ewentualnie mogę na priva.
                                              • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 23:13
                                                proszę bardzo.
                                                pisz, co Ci na duszy leży.
                                                opowiedz mi o swoich wynikach badań (chyba, że nie masz na to ochoty).
                                                • karmilla Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 23:39
                                                  opisałam
                                                  • n_nadia Re: ja to mam 6. zmysł 03.11.06, 23:43
                                                    odpisałam.
            • kotbert E tam, właśnie jest na odwrót 04.11.06, 06:53
              Ja mam tak, że staram się wymyślić dla każdej sytuacji jak najgorszy scenariusz, ponieważ mam anty_6_zmysł - to co wymyślę, nigdy się nie sprawdza :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka