Dodaj do ulubionych

Czasami jestem hamburgerem

13.01.07, 21:15
Sterczy ze mnie sałata i musztarda cieknie.
Czasami jestem podobnie śmiertelnie
Do wszystkich innych hamburgerów.
Obserwuj wątek
    • lullu1 Re: Czasami jestem hamburgerem 13.01.07, 22:05
      Maku,zostaw te hamburgery,
      pomyśl o ciepłym,polskim cieście ,
      takim z kruszonką...:)

      ps.nessun maggior dolore che ricordarsi del tempo
      felice nella miseria..

      to nasze piekło,a nie Dantego

      god=gold,oil,drugs



      • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 13.01.07, 23:42

        ta klubokawiarnia schodzi na psy,kieronik podaje nie wiadomo co,pić nie można
        jak kiedyś,palić też,dotykać kobitek też nie to i człowiek ma zwidy i
        fatamorgany :(
        • lullu1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 00:01
          Ty nie szukaj garbatego,no..:)
          • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 00:14

            A ty co w adwokata diabła czy w hot-doszkę się zamieniłaś też? hm....
            Nie chcę być takim jak mak,zobacz na niego,co ten Nekroskop robi z ludźmi,ale
            kicha...



            *ja nie chcę się zamienić w warzywo :(
            • lullu1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 00:26
              No cóż,nie chcę być brutalna..:)
              Lubię warzywa prosto z patelni..:))
              • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 00:29

                do czego dziś i co pijesz?
                • lullu1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 00:39
                  Piję do obrazu ,a on do mnie ani razu...:))
                  • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 00:45


                    Morfi free styler
                    • lullu1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 01:03
                      a daj sobie siana z tym freestyler,
                      powiedz lepiej ,gdzie jest Elvis...
                      ja wiem,że Ty coś wiesz,..:)
                      • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 01:26
                        pewnie za rogiem 56
                        • skoropis Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 01:30
                          Wiecie co?
                          Skończyłem robotę i idę lullu w objęcia morfeusza.
                          :P
                          3mta sie chłopaki
                          • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 01:35

                            o ja cię sunę ... ;)
                            • koczisss Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 02:39
                              Nie znałem kolegi z tej strony:)
                              Kolega obejmuje innego kolegę przed snem?
                        • lullu1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 01:47
                          ja też Cię lubię..a co mi tam,
                          nawet za Twoim 56 rogiem...;)
                          • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 02:10
                            nie mów tego głośno,bo naczelniczka i nekroskop będa zazdrośni,zwłaszcza łon :)
        • nekroskop88 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 09:02
          > ta klubokawiarnia schodzi na psy,kieronik podaje nie wiadomo co,

          nie wiem co ta komuna z Wami zrobiła
          sami sobie weźcie, a nie czekacie, że ktoś poda ;-)
      • makbrajd Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 12:00
        lullu1 napisała:

        > Maku,zostaw te hamburgery,
        > pomyśl o ciepłym,polskim cieście ,
        > takim z kruszonką...:)
        >
        > ps.nessun maggior dolore che ricordarsi del tempo
        > felice nella miseria..
        >
        > to nasze piekło,a nie Dantego
        >
        > god=gold,oil,drugs


        nie znoszę ciasta z kruszonką:/
        wolę kiszkę ziemniaczaną
    • annabl Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 10:30
      nie lubie hamburgerów. mają nieskalaną rysami bułkę (ta bułka w ogóle nie
      chrupie) i niemożliwie martwy kotlet. odnośnie do ceny hamburgera (2.50pln
      chyba) a jego aktualnej zawartości (23 gr.) musze wnieść postulat, że lepiej,
      Maku czuj sie kebabem.
      • makbrajd Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 11:06
        annabl napisała:
        > że lepiej,
        > Maku czuj sie kebabem.

        na to by zostać kebabem jeszcze sobie nie zasłużyłem
        • morfeusz_1 Re: Czasami jestem hamburgerem 14.01.07, 12:33

          kebabem czy krabem jakie to ma znaczenie,a ty Nekro nie wyjeżdżaj nam tu z
          komuną bo za mały jesteś i nie pamiętasz pustych haków w sklepach i kartek na
          buty,wstydź się!
          Ja z komuną walczyłem żebyś ty mógł spijać dzisiaj mniód.
    • aanneett a ja spagetti 14.01.07, 20:48
      takie rozlazłe niewiadomoco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka