souffle
01.02.07, 11:36
tak się zastanawiam, ale chyba dobre forum wybrałam do tego tematu.
Sprawa wygląda tak, że jakiś czas temu związałam się z rozwodnikiem. Nie ma
dzieci, po prostu jak był młodszy- a jest jeszcze przed 30-tką, źle wybrał i
teraz się rozwodzi.
Zastanawiam się jaki to ma sens, bo boję się. Wiadomo- co innego związek z
kimś kto był wolny, i związek z kimś po rozwodzie. Nie to, że traktuje takich
ludzi jak drugą kategorię, ale związek taki niesie sporo wątpliwości.
Ja go bardzo kocham i on też mnie kocha. Mi niby nie przeszkadza to, że jest
po rozwodzie, ale każde wspomnienie o jego byłej mnie boli. Poza tym
zastanawiam się, jak powiedzieć to rodzicom, że ich ukochana jedynaczka
spotyka się z rozwodnikiem.
Może ma ktoś doświadczenia w podobnej kwestii ??