Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, litości...

IP: 62.8.156.* 22.11.01, 12:32
... pozwólcie mi trochę popracować!!!!
Ostrzegałyście mnie przed wszystkim możliwym (szczególnie pomeranka), ale o najważniejszym
ostrzeżeniu zapomniałyście (celowo?). Nie ostrzegłyście mnie, że to forum wciąga jak bagno.
A jeśli do piątku nie skończę projektu, to będę musiał pracować w sobotę, a może nawet (o zgrozo) w
niedzielę.
A może to i nie taki głupi pomysł? W weekendy ruch tutaj mniejszy, więc może rzeczywiście lepiej w
tygodniu forumować, a w weekendy pracować?
Pozdrawiam
Jurek (lub Jerzy, jak kto woli)
Obserwuj wątek
    • mag_nolia Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 12:34
      Jurku, a dlaczego miałbyś być w lepszej sytuacji, niż my...?
      Ja od tygonia zostaję trochę po godzinach...by odrobić...
      PA!
      PS
      Już przepadłeś, razem z nami...
      • Gość: Jureek Re: Dziewczyny, litości... IP: 62.8.156.* 22.11.01, 13:06
        mag_nolia napisał(a):

        > Jurku, a dlaczego miałbyś być w lepszej sytuacji, niż my...?
        > Ja od tygonia zostaję trochę po godzinach...by odrobić...

        Dopiero od tygodnia? Zdaje mi się, że wcześniej też Cię tutaj widywałem.

        > PA!
        > PS
        > Już przepadłeś, razem z nami...

        Wygląda na to, że przepadłem. Ech, te nałogi.
        Jurek
        • mag_nolia Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 13:09
          tak, a ja Cię w ogóle nie pamiętam...???
          • Gość: Jureek Re: Dziewczyny, litości... IP: 62.8.156.* 22.11.01, 13:49
            mag_nolia napisał(a):

            > tak, a ja Cię w ogóle nie pamiętam...???

            Zaglądałem tu czasami jako czytacz cichy i przyczajony.
            J.
            • mag_nolia Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 13:54
              ...no więc miło Cię poznać,
              pozdr...
              PA!
    • krzysztof.r.m Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 12:35
      Nie ma zgody. I absolutnie zadnej litosci.
      Trwaj i walcz, anie maz sie i nie pros o jakis luz. Cos Ty nie aktywny? Chcesz
      sie zastac?
      Trzymaj sie i mysl, ze wszystko zdazysz
      krm
      • mina.mina Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 12:39
        slusznie krzysio rzekl. Zadnej litosci!
      • czort Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 12:41
        Foremki tj, forumowicze litosci nie znaja!!!!!
        wpadles tak jak my, to dlaczego masz byc lepszy?
      • Gość: Jureek Re: Dziewczyny, litości... IP: 62.8.156.* 22.11.01, 13:04
        krzysztof.r.m napisał(a):

        > Nie ma zgody. I absolutnie zadnej litosci.
        > Trwaj i walcz, anie maz sie i nie pros o jakis luz. Cos Ty nie aktywny?

        Tak, radioaktywny.

        > Chcesz
        > sie zastac?

        Nie chcę.

        > Trzymaj sie i mysl, ze wszystko zdazysz

        Od myślenia to wg. pomeranki głowa boli.
        Jurek
    • pomeranka Re: Dziewczyny, litości... 22.11.01, 12:43
      Jak nie zdązysz z projektem to my Ci pomożemy! To kiedy impreza?
      • Gość: Jureek Re: Dziewczyny, litości... IP: 62.8.156.* 22.11.01, 13:02
        pomeranka napisał(a):

        > Jak nie zdązysz z projektem to my Ci pomożemy!

        A wiesz, że mam nawet pewien pomysł, jak mogłabyś mi pomóc, żebym zdążył. Pomysł to jednak wielce
        ryzykowny, więc chyba lepiej nie próbować.

        > To kiedy impreza?

        A choćby jutro! Jak zdążę dojechać.
        Jurek
        • pomeranka Ło matko, randka sie szykuje! 22.11.01, 13:18

          >
          > A wiesz, że mam nawet pewien pomysł, jak mogłabyś mi pomóc, żebym zdążył. Pomys
          > ł to jednak wielce
          > ryzykowny, więc chyba lepiej nie próbować.

          Ryzyko to moje drugie imię!

          > A choćby jutro! Jak zdążę dojechać.

          Ale ja taka nieuczesana... :)
          • czort Re: Ło matko, randka sie szykuje! 22.11.01, 13:34
            To sie uces, kobito, uces!
            A jak nie wyndzie to ci paru soldatow natowskich przywieze! Fces?
            • pomeranka Re: Ło matko, randka sie szykuje! 22.11.01, 14:21
              A czy moge sobie formację wybrać? Obronę przeciwlotniczą poproszę!!!
          • Gość: Jureek Re: Ło matko, randka? Nie impreza? IP: 62.8.156.* 22.11.01, 14:15
            pomeranka napisał(a):

            > Ryzyko to moje drugie imię!

            Ale to ja bym wtedy ryzykować, a nie Ty.

            > Ale ja taka nieuczesana... :)

            Spokojnie. Nie wiem skąd piszesz, ale jeśli z Pomorza to potrzebuję około 12 godzin, żeby dojechać.
            Zdążysz się uczesać.
            Jurek
            • pomeranka Impreza na wabia a potem randkować bedziem! 22.11.01, 14:31

              > Ale to ja bym wtedy ryzykować, a nie Ty.
              >
              > Spokojnie. Nie wiem skąd piszesz, ale jeśli z Pomorza to potrzebuję około 12 go
              > dzin, żeby dojechać.
              > Zdążysz się uczesać.

              Zasadniczy, pragmatyczny, lakoniczny, uparty i 12 godzin będzie jechał!

              Bedę mdleć... poczekaj tylko, bo mi sie woda właśnie zagotowała na herbatkę!
              • Gość: Jureek Re: bedziem! IP: 62.8.156.* 22.11.01, 14:42
                pomeranka napisał(a):

                > Zasadniczy, pragmatyczny, lakoniczny, uparty i 12 godzin będzie jechał!

                No tak. Charakterystyka zdesperowanego 80-letniego dziadka. Ale ja z pracy piszę, więc dziadkiem raczej
                być nie mogę. (no, może do emerytury dorabiam?)
                Jurek
                • pomeranka Re: bedziem! 22.11.01, 15:09
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > > Zasadniczy, pragmatyczny, lakoniczny, uparty i 12 godzin będzie jechał!
                  >
                  > No tak. Charakterystyka zdesperowanego 80-letniego dziadka.

                  Dziadki sa zazwyczaj upierdliwe, a tego o Tobie nie napisałam!
                  Poza tym dziadki nie wytrzymują 12 godzin za kółkiem! I lakoniczne też nie są,
                  tylko mielą bezzębnie i mielą... :)))))))))))))



                  • Gość: Jureek Re: bedziem! IP: 62.8.156.* 23.11.01, 08:36
                    pomeranka napisał(a):

                    > Dziadki sa zazwyczaj upierdliwe, a tego o Tobie nie napisałam!
                    > Poza tym dziadki nie wytrzymują 12 godzin za kółkiem! I lakoniczne też nie są,
                    > tylko mielą bezzębnie i mielą... :)))))))))))))

                    Test na myślenie zaliczony pozytywnie :-)))
                    A co? Tylko ja mam być testowany?
                    Pozdrawiam
                    Jura
                    • pomeranka No i co z tym testowaniem??? 23.11.01, 18:19
                      Myślałam pozytywnie, myslałam aż mnie głowa znowu rozbolała!
                      Uczesana, wyszorowana leżę i pachnę a tu królewicza kurwa nie ma!

                      To będzie to testowanie czy nie? Prosze o szybka odpowiedź bo bo sąsiad ma syna
                      rzeźnika, fajny chłopak, nawet głowa go nigdy nie boli, testować się mu chce a
                      ja nie wiem co robić.

                      Pozdrawiam

                      Pom.

                      P.S. Nie było mnie dzień cały bo czekałam!!!


              • Gość: Jureek Re: Impreza na wabia a potem randkować bedziem! IP: 62.8.156.* 22.11.01, 14:44
                pomeranka napisał(a):

                > Bedę mdleć... poczekaj tylko, bo mi sie woda właśnie zagotowała na herbatkę!

                Dobra, to ja w tym czasie skoczę wymienić opony na zimowe :))
                J.
                • Gość: Jureek Re: złe wieści :-((( IP: 62.8.156.* 23.11.01, 08:39
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > Dobra, to ja w tym czasie skoczę wymienić opony na zimowe :))

                  Okazało się, że moje zeszłoroczne zimowe opony są już za bardzo zjechane. Będę musiał kupić nowe,
                  ale to dopiero, jak wypłacą trzynastkę, czyli za tydzień.
                  A ponieważ nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, będziesz miała, pomeranko, więcej czasu na
                  uczesanie się.
                  Jura
                  • marzenaga Ojejku, jej.... 23.11.01, 19:03
                    A ja tu zagapiła się i nie zauważyła, że Ty bez opon jeszcze i juz chciałam
                    sobie syna rzeźnika przygruchać!
                    No dobrze, podobno kobiety sa cierpliwe. Może zdążę jakię afro zrobić. Czort
                    wróci od Miny i mi je skołtuni wedle ostatniej mody.
    • karina_17 Re: Dziewczyny, litości... 23.11.01, 11:08
      Forum uzależnia, a nie wciąga...

      pozdrawiam, karina
      • anka1 Re: Dziewczyny, litości... 23.11.01, 18:32
        jedno drugiego nie wyklucza:)
        • Gość: kretynka Re: Dziewczyny, litości... IP: *.acn.waw.pl 23.11.01, 18:45
          Znana to prawda od lat: chodzenie po bagnie wciaga...
          • anka1 Re: Dziewczyny, litości... 23.11.01, 18:50
            chi chi na szczescie tu sie nie utopisz tylko utkniesz po uszy:)
    • Gość: nadja Re: Dziewczyny, litości... IP: *.devs.futuro.pl 24.11.01, 21:45
      Juras!
      :)


      n.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka