Dodaj do ulubionych

przyczepił sie do mnie debil

05.06.07, 12:33
od pewnego czasu prześladuje mnie jaiś idiota. co jakiś czas regularnie mnie
dręczy i neka sms-ami, meilami i wrzuca do skrzynki na listy rózne głupoty.
nie mam siły, co robić, zeby się odchrzanił?poradźcie
Obserwuj wątek
    • blanka110 Re: przyczepił sie do mnie debil 05.06.07, 12:37
      podaj na policje! nekanie jest karalne. zachowaj wszystkie meile jako dowód i
      przedstaw na policji. jak dostanie wezwanie-to inaczej bedzie spiewał,
      tymbardziej, ze to psychol. ze tez tacy kretyni sie nie leczą tylko zawadzają
      innym ludziom
    • natalcia23 Re: przyczepił sie do mnie debil 05.06.07, 16:57
      OOO!
      Witam w klubie.
      Mnie też nęka psychol kochana.
      Tylko,że ten "mój" "tylko" obraża mnie w smsach.
      Czasem dostaje głuche telefony.
      I tak już od 2 lat :-)
      Byłam z tym na policji.
      Za niepokojenie mnie może dostać co najwyżej 200zł grzywny.
      Dopiero ak napisze mi jasno,że mnie zabije albo zgwałci to mogę założyć mu
      sprawę,bo na razie wg prawa nie ma o co...
      Mój chciał kiedyś ukarać go własnymi rękoma,bo dokładnie wiemy kto to taki,ale
      gość ma stoiska jubilerskie i każdy krok skierowany przciwko niemu traktowany
      jest jako napad na jubilera.
      Spoko co??
    • maja167 Re: przyczepił sie do mnie debil 06.06.07, 08:16
      kochane!wlasnie calkiem niedawno mialam ten sam problem,jakis debil nekal mnie
      smsami i gluchaczami przez 2 miesiace,ciegle,o kazdej porze dnia i
      nocy,potrafil wydzwaniac do mnie o 3,4 nad ranem i sapal w sluchawke,oczywiscie
      smsy obrazliwe roznej tresci.Poszlam na policje bo juz zaczynala mnie ta
      sytuacja wkurwiac,sporzadzono notatke na policji i nie zrobiono nic wiecej,bo
      nie ma przeslanek ze popelniono przestepstwo,a ja skoro nie wiem kto to,nikomu
      nie moge wytoczyc sprawy o nekanie.
      Sytuacja sie powtarzala i napisalam pismo do prokuratury,ze stosownymi
      zalacznikami.I co?
      Prokuratura odeslala moje pismo na policje,ta mnie wezwala i laskawie spisali
      protokol.I kurwa nic nie zrobili,bo nie napisal w smsach czegos w stylu"zabije
      cie kurwo"
      Powiedzialam ,ze czuje sie zagrozona bo nie wiem kto to,na peno jest to osoba
      ktora musze znac,skoro zna moj numer,i sporo o mnie wie.Zapytalam czy jak
      znajda moje zwloki w Warcie to rusza laskawie dupy?
      Pani policjantka stwierdzila ze maja zwiazane rece,bo nie nastapilo
      przestepstwo,zalecila ostroznosc i ogladanie sie za siebie.
      SMSY ucichly,mam spokoj,nie wiem na jak dlugo.
      Swietnie nie?jestem zwyczajnym zjadaczem chleba ,a nie corka
      prezydenta...dlatego olali mnie.....
      • blanka110 Re: przyczepił sie do mnie debil 06.06.07, 09:32
        U mnie też trwa to od ponad dwóch lat. Sek w tym, ze to sie powtarza od nowa
        Polsko Ludowa co pare mieśiecy. Mam tego dosyć.
    • s.dominika Re: przyczepił sie do mnie debil 06.06.07, 09:55
      Wiecie co, a nie można tego z operatorem załatwić? Ale najpierw nieoficjalnie.
      Mój kolega tak miał - wprawdzie nikt mu nie sapał do telefonu, ale bluzgi i inne
      leciały - głównie w sms-ach.Miał kolegę, co pracował w salonie operatora. Ten
      miał znajomego w centrali. Szybko dostali nazwisko, adres. Okazało się, że
      telefon na babcię (standard). No niestety nastraszyli babcię - ale ta chyba z
      wnuczkiem pogadała, bo problem, jak ręką odjął.
      Może można i oficjalnie - chociaż podejrzewam, że droga przez mękę.
      Drugi sposób - zmień numer telefonu. Nie dawaj nowego wszystkim. Jak dasz
      określonej grupie osób, a dalej to będzie trwało, to będziesz miała jasność, że
      to jeden z twoich znajomych.
      • blanka110 Re: przyczepił sie do mnie debil 06.06.07, 10:30
        ależ ja wiem, kto to jest. śledzi mnie po pracy albo jeżdzi po słupsku
        wypatrujac, na którym przystanku stoję. To sie powtarza co kilka miesiecy, z
        przerwami spokoju, po czym znowu ma atak choroby psychicznej i zaczyna od nowa.
    • natalcia23 Re: przyczepił sie do mnie debil 06.06.07, 15:25
      O kochana to już przesada.
      Ja bym się przestraszyła.
      Powinnaś coś z tym zrobić...
      Jak policja nie działa to chyba zaczepiłabym gościa w bezpiecznej sytuacji dla
      mnie samej i zapytała o co chodzi???
      Np wtedy kiedy będziesz w otoczeniu znajomych.
      Możesz być w niebezpieczeństwie!!!
      Jeżeli to psychol to to może go spłoszyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka