mathias_sammer
11.06.07, 16:08
od tego foruma na mozgu i-ci-pial, czy tez nie rozumiesz w czym rzecz?!
to, ze ktos bierze sie za tzw "moje" ( w twoim ujeciu "moje") tematy lata mi
kolo torebki z zamocowanym u gory fiutem, bo po pierwsze tematy sa
uniwersalne ( o uniwersalnosci byla to piosenka), po drugie jedynie depp ma
zawsze cos do powiedzenia na tematy, na ktorych sie nie zna (czyzby churchill
byl wciaz niezrozumialy?), po trzecie w przeciwnym kierunku lataja mi kolo
torebki slowa kogos, kogo skreslilem z listy. dalej nie rozumiesz, ze osoba
przestala dla mnie istniec , a jak wejdzie bezposrednio na mojego tenisowka
to dostanie znow w czape. a ze szare komorki chce pogimnastykowac na
trudniejszych tematach, a nawet, moj ty boze, wyzwac mnie do swini?- przeciez
po to jest forum, ze kazdy idiot bez ograniczen moze wylewac tutaj swoje
mysli, zwlaszcza idiot uzalezniony. mam reagowac na cos, co mam gleboko w
hanowerze?!
zrozum czlowieku- jesli wciaz wypowiedzialem sie do ciebie niezbyt jasno (no
coz nieodwracalny wplyw przebywania forum na twoje niegdys szybkie w mysleniu
komorki mozgowe)- leje z gory na dol i z ukosa na slowa czlowieka, ktory dla
mnie umarl 30 czerwca, a ktory niczym ho chi minh zbyt dlugo lezal w lodowce
zwanej maus-i-oleum (moze..moze...tylko moze napisze kiedys wspomnienie
tudziez pozegnanie przy okazji rocznicy smierci, ale tylko gdy bede w dobrym
nastroju)!!!- ty jako osoba solidarnie dotrzymujaca truposzowi towarzystwa
mozesz robic co chcesz, mozesz kopiowac moje mysli, nicki, tak samo moze
robic to twoj truposz- ani mnie to ziebi ani parzy. natomiast, gdy jestem na
forum twoje teksty do mnie wypaluje natychmiast i nie rzecz w nickach tylko w
sposobie pisania . sieczke bez tresci przerzucam a nawet widzac tytul nie
otwieram- w ogole otwieram malo, bo ilez mozna czytac powtorzenia tudziez
opinie, ktorych wartosc rowna sie null.
dlatego pozwol, ze po raz tysieczny dam ci dobra rade. nie pisz do mnie, ja
nie bede odpisywal a ty bedziesz mial wzgledny spokoj na forum, chociaz
watpie. niektorzy chorzy ludzie potrzebuja profesjonalnej pomocy, ale wybacz-
zwisa mi efekt koncowy z lekarzem poza netem lub bez, wiec nara! m.s.