10.06.03, 04:30
Miło i przyjemnie jest wylegiwać się na podusiach, ale czasem nawet otwierany
dach nie pomoże ostudzić rozgrzanych serc i trzeba choć na chwilkę wyjść na
świerze powietrze...
Popatrzeć w nocy na bezkresne niebo gwiaździste, w dzień poszukać słoneczka,
które gdzieś się chowa za chmórami ciemnymi. Usiąść na ławeczce Ulalki i dać
burzy to co powinna zabrać ze sobą daleko, daleko od nas.
Z werandy jest też świetny widok na ROYAL GARDEN.
Obserwuj wątek
    • transoptor Re: Weranda 10.06.03, 04:42
      O tak przyroda potrafi zrekompensować wszystkie bolączki naszego życia ,dla mnie
      jest antidotum na całe zło...szanujmy ją:)
      • rzulw Re: Weranda 10.06.03, 04:44
        to co Tranoptroku? Może Kaffkę na werandzie dzisiaj chlupniemy ?
        • transoptor Re: Weranda 10.06.03, 04:48
          pewnie :))) a przy okazji ,rzuć okiem na licznik(chociaż jakie to ma znaczenie)
          :)))
          • rzulw Re: Weranda 10.06.03, 04:51
            a duże, duże.... czekałem żeby Cię złapać ;) ;)
            z mleczkiem ?
            • transoptor Re: Weranda 10.06.03, 04:56
              nie dziękuję ,za to dwie kostki cukru poproszę :)
              • jtka Re: Weranda 10.06.03, 16:17
                Chloopaki..., proszę się podsunąć;-)))
                bo mi się fotel nie zmiejści;-))))
                • jtka Re: Weranda 10.06.03, 16:19
                  buju... skrzyp ,skrzyp...buju... skrzyp, skrzyp...
                  super:-)))))
                  a ten widoczek na nasz ogródek:-)))))))))))))))))))))))))))))
                  po całym dniu pracy.... ehhhh... cudo:-)
                  • slo-onko Re: Weranda 10.06.03, 16:26
                    Nie za dobrze Wam tam na tej werandzie? Cukier i to dwie kostki i jeszce fotel
                    bujany. To ja moze wtacham swoja poduche i uloze sie wygodnie :))))))
                    Poslucham o czym bajacie. Lubie sluchac opowiesci Rzulwia, zmyslonych historii
                    Transa i patrzec_ kiedy_Itka_wciaga_fotel_bujany:))))))))))))
                    • ulalka Re: Weranda 10.06.03, 17:49
                      a ja opowiem Wam, jak to się budowało ławeczkę :))

                      weź deseczkę,
                      piłkę, młotek,
                      zrób ławeczkę,
                      siądzie kotek :))

                      piłu, piłu, upiłuję,
                      młotku młotku, gwoździa wbiję,
                      tutaj ładnie dopasuję,
                      potem razem z sobą zbiję :))

                      siądzie Rzulwik, Słonko, Itka,
                      jest miejsce dla Transoptorka,
                      jest miejsce także dla Nicta,
                      tak kombinuję Ulalka :))
    • ulalka Re: Weranda 10.06.03, 21:47
      a tuz obok, na skraju ogrodu, wstawimy taką ławeczkę husianą taką z okapikiem,
      żeby nie padało na nas, jak będziemy burzę podziwiać :))
      • jtka Re: Weranda 10.06.03, 21:52
        i tęczę oglądać:-)))))))))))))))
        • ulalka Re: Weranda 10.06.03, 22:02
          oj tak... chcecie jeszze tęczy poburzowej troszkę?? to poślę :))
    • nict1 i weranda jest hehehe :-) 11.06.03, 14:31
      • ulalka Re: i weranda jest hehehe :-) 11.06.03, 16:19
        pobujam się chwilkę zanim pójdę dzięciolić.... <buj buj buj buj> :)
    • jtka Re: Weranda 11.06.03, 16:46
      a ja dziś chętnie posiedzę na świeżym powietrzu... i odpocznę na fotelu "bujku"
      przed kolejnymi zajęciami....
      jak dobrze....
    • rzulw Re: Weranda 12.06.03, 21:56
      Ja naprawdę jestem "przybity"
      dopiero teraz zajarzyłem, że ta weranda to plagiat...
      może przebudować na taras ?
      • jtka Re: Weranda 12.06.03, 22:05
        nieee
        oni mają na werandzie huśtawkę..., a my fotele bujane, ławeczki ciosane i widok
        na nasz ROYAL GARDEN.....:-))))))
        tyle drzew pięknych i krzaczków rozrosłych:-)
        • rzulw Re: Weranda 12.06.03, 22:13
          no fakt...
          • ulalka Re: Weranda 12.06.03, 22:15
            zresztą... to tylko Twoja intuicja poprowadziła nas w te same "progi" :)))
        • nict1 Re: Weranda 16.06.03, 22:14
          Kto to: oni, my?
          Ja wiem, ze NICT jestem i dobrze mi z tym :-)
          • ulalka Re: Weranda 16.06.03, 22:16
            nict1 napisał:

            > Kto to: oni, my?
            > Ja wiem, ze NICT jestem i dobrze mi z tym :-)

            a to tak wyszło... ONI = Szufladowcy :))) MY = Poduchowcy i przyjaźnimy się :))
          • jtka Re: Weranda 16.06.03, 22:21
            bo tu chodziło by plagiatu nie było:-(
            a to tylko spontaniczy gest był
            • ulalka Re: Weranda 16.06.03, 22:22
              ja wiem :)) ale mam nadzieję, że nasz pogaduchowo-szufladowy Nictusek też
              wie :)) bo powoli i my tacy pogranicznicy jesteśmy wszyscy ;)
    • ulalka Re: Weranda 13.06.03, 20:30
      a tak gorąco, że trzeba na ławeczce przysiąść i odpocząć... a potem.. :))
    • jtka Re: Weranda 14.06.03, 15:09
      to po obiadku mogę sobie pobujać się...
      buju ...buju... skrzyp... skrzyp... buju..
      • jtka Re: Weranda 14.06.03, 19:27
        siądnę sobie na werandce... herbatkę pyszną w dłoń... oj, tylko kocyk muszę
        wziąść , bo u mnie jakoś nadal wietrznie i chłodnonocnie;-))))
        i posłucham koncertu przednocnego:-)
        • ulalka Re: Weranda 14.06.03, 19:53
          koncertu na dwa świerszcze??? :))
          • jtka Re: Weranda 14.06.03, 19:56
            i wiatr w kominie;-))))
    • tradycja1 Re: Weranda 14.06.03, 20:54
      Zagladnelam tu do was z wlasna poducha i jasieczkiem pod glowe...oj slodka
      sobotnia bezczynnosci.
      • jtka Re: Weranda 14.06.03, 21:09
        taak.. choć raz czas nas nie goni... i my nie musimy go gonić:-)
    • jtka Re: Weranda 01.07.03, 19:39
      właśnie wróciłam z mojego ogródka, podlałam wszystko, obejrzałam , ześlimakami
      pogadałam;-)))
      i coś Wam przyniosłam w miseczkach:
      1.w czerwonorażącej miseczce czerwonych porzeczek na gronkach - czy lubicie je
      właśnie jeść tak gronowo? niektóre wtedy uciekają;-)))
      2.w ciemnoczerwonej miseczce pierwszych wisionek:-))) jeszcze kwaskowatych,
      ale w sumie słodkich;-)))

      jak ktoś ma ochotę , proszę się częstować:-)))
      a po powrocie , tzn. po weekendziku będą już na pewno malinki:-))))pychaaaa;-)
      • jtka Re: Weranda 01.07.03, 19:41
        zapraszam zatem wszystkich na werandkę:-))))
        ja już na swym foteliku zasiadam... skrzyp ... skrzyp... buju... buju...
        • kasikk Re: Weranda 01.07.03, 19:55
          ituś, ja bym się połozyła i napiła... <i tu nastąpiła chwila ciszy i
          skupienia> ... mmm... zimnego piwka
    • rzulw jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 07:53
      O jak miło. I Słoonko jósz świci (mam ndziejem rze óśmihniete)
      • slo-onko Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 08:01
        Ale skaces zółf, uśońć i pośeć ze mnom :))))
        • rzulw Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 08:03
          tosz przeciesz jezdem i zapytujem siem Ciebie, czyś dziś óśmiechnieta, czy ni ?
        • rzulw Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 08:52
          no i gdzieś óciekła ?
          • slo-onko Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 08:55
            No jeste :))))))
            Jósz drógi kóbek pijem :)))))
            Nie widzi ?:))))))
          • slo-onko Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 08:55
            Żółfik, nie patrz mnie w oczka bo siem zawstydziłam ;-)
            • rzulw Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 09:01
              widzi, widzi ;)
              też był po drugi kubanek ;)
              • slo-onko Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 09:10
                A moze by tak pzry okazji tego bujania na tej bujaffce na owej werandzie jakas
                gazetke by poczytac? Jakis neswik czy cóś?
                • rzulw Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 09:17
                  nio cós bym poczytał, ale tu mam same jakieś "diabelskie" gazety ;)
                  Pozostaje mi Gazeta.pl w neciku ;)
                  • slo-onko Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 09:27
                    Otworz swoja skrzynke to pzrekonasz sie ze czytam wlasnie N:)
                    • rzulw Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 09:36
                      no tak poszczułaś mnie okładką :-)
                      zwrotna @ w drodze... a ja znikam na jakiś czas

                      pa pa pa
                • slo-onko Re: jezdem fkoncó na weradzie 09.07.03, 09:55
                  slo-onko napisała:

                  > A moze by tak pzry okazji tego bujania na tej bujaffce na owej werandzie
                  jakas
                  > gazetke by poczytac? Jakis neswik czy cóś?

                  NIÓSŁIC-HCIALAM POWIEDZIECI :)
    • jasmintea Re: Weranda 10.07.03, 19:57
      Biore swoj kubek z herbatka.. I dobra ksiazke.. I koc, jakby sie chlodniej
      zrobilo.. Cassandra Wilson spiewa o milosci.. I skrzypce w tle..

      Pamietajcie ,ze siedze w sasiednim bujanym fotelu..

      MIlego wieczoru..
      • transoptor Re: Weranda 10.07.03, 22:40
        jasmin,okryj się tym wełnianym kocem,już chłodno :)
        • jasmintea Re: Weranda 10.07.03, 22:50
          Juz sie otulilam..:)
          Czas na kolejna goraca herbate:)
    • jtka Re: Weranda 12.07.03, 22:52
      a ja spocznę dziś chętnie na werandce...
      wieczór rześki po popołudniowym deszczu...
      <skrzyp... skrzyp...buju... buju>
      • jasmintea Re: Weranda 12.07.03, 23:10
        Moge do Ciebie dolaczyc Itko?:)
        Przynioslam Ci kubek herbaty - goraca bo chlodniej jakby:) [:]>
        • jtka Re: Weranda 12.07.03, 23:15
          o dzięki:-))))
          przyda się
    • ulalka Re: Weranda 14.07.03, 22:22
      siadam sobie na laweczce bujanej... buju buju...husiu , husiu... :)))
      ziiiimno... i to po prysznicu... pewnie zmykne do srodka... moze do
      piwniczki??;))
      • jtka Re: Weranda 14.07.03, 22:51
        i ja chętnie przydsiądnę:-)))))
        u mnie deszczyk pada, ale taki świeży:-))))
        i pachnący:-)))
        • ulalka Re: Weranda 14.07.03, 22:58
          to weźmy zapasowy kocyk :))) i już, buju buju... zaraz zasnę ;))
    • jtka Re: Weranda 15.07.03, 22:20
      a ja chętnie dziś przysnę na werandce, tylko kocyk wezmę...
      • ulalka Re: Weranda 15.07.03, 22:23
        przynioslam CI zapasowy :) zebys nie zmarzla... ja tam ide na hamak ;)
        • kasikk Re: Weranda 15.07.03, 22:30
          dobry wieczór!
          a ja w takim razie zajmę bujany fotel... jesli właścicielka pozwoli
          oczywiście ;)
          • ulalka Re: Weranda 15.07.03, 22:33
            kasikk napisała:

            > dobry wieczór!
            > a ja w takim razie zajmę bujany fotel... jesli właścicielka pozwoli
            > oczywiście ;)

            no ba!.. siadaj ;)) ja powiesilam hamaczek :))
            • jtka Re: Weranda 15.07.03, 22:37
              a ja położyłam się na leżaczku:-)
              przykryta:-)
              jest cieplutko:-)
              jest ok:-)
              jest...
              • jtka Re: Weranda 15.07.03, 22:38
                te oczy powinny wyglądać tak: |-)
    • ulalka Re: Weranda 17.07.03, 20:58
      jakos zimno na plazy mi bylo... moze sie jednak na hamaczku wyciagne... ;))
      ksiazka nadal ta sama ;))
    • ulalka Re: Weranda 27.07.03, 21:41
      ufff... choc tu jest chlodno :)))
    • jtka Re: Weranda 31.07.03, 19:14
      dzis można sobie przysiąść spokojnie na werandzie i pobujać się:-)
      <buju... buju... skrzyp... skrzyp...>
      • rzulw Re: Weranda 31.07.03, 19:31
        zmieszczę się ?

        <rzulw_z_herbatą_mocną_w_ręku_od_Jtki>
        • slo-onko Re: Weranda 31.07.03, 20:09
          rzulw napisał:

          > zmieszczę się ?
          >
          > <rzulw_z_herbatą_mocną_w_ręku_od_Jtki>

          I ja sie przykulalam, moge ?:)

          <slonko_z_lykiem_herbaty_z-rzulwiowego_kubka_Jtkowej_herbaty>
    • jtka Re: Weranda 02.08.03, 22:08
      oj , dziś lekko przymkne drzwi werandy, bo jakoś ciągnie zimne powietrze...
      dzięki temu na poduchach poleżę:-)
    • ulalka Re: Weranda 09.08.03, 23:17
      a teraz na hamaczek i pohusiam sie.... hu-siu, hu-siu.... chrrr.... zeby tylko
      nie zasnac....
      • rzulw Re: Weranda 09.08.03, 23:24
        a ja spocznę na ławeczce ... podobno ma być deszcz meteorytów...popatrzę, moze
        zobaczę ?
        • ulalka Re: Weranda 09.08.03, 23:34
          oooo... to ja tez zadre lepek :)))
          • rzulw Re: Weranda 09.08.03, 23:50
            i co ? widzisz coś, bo ja nie...
            • ulalka Re: Weranda 10.08.03, 00:06
              rzulw napisał:

              > i co ? widzisz coś, bo ja nie...

              tesz nie fidzem.... mhmmm... pewnie jednakk sie przeniose na poduche i pojde
              spaci :))
              • mala20033 Re: Weranda 10.08.03, 01:01
                ..zawsze sie zjawiam gdy Wy juz spunkacie..wiec slodkich snow..Pa Pa Mala
    • jtka Re: Weranda 10.08.03, 20:56
      to ja chętnie tu siądnę i odpocznę po dzisiejszym dniu:-)))))
      ale jakoś zimno u mnie.... chyba nasza werandę trzeba powoli oszklić na
      jesienne wieczory....ooo i po koc polecę;-)
      • jtka Re: Weranda 10.08.03, 21:08
        taa... koc przytargałam..., herbatka w dłoń.... i opatulic się cieplutko...
        uhmmmmm... super:-))))))))
        • slo-onko Re: Weranda 10.08.03, 21:15
          a moze by tak ognisko rozpalic?:)
          • jtka Re: Weranda 10.08.03, 21:21
            tuuu ognisko????
            czy ty chcesz moj koc z dymem puścić?;-))))
            • transoptor Re: Weranda 17.08.03, 11:38
              Tu sobie zaczekam i może pobujam się nieco,w tym skrzypiącym fotelu :)
              • transoptor Re: Weranda 17.08.03, 13:06
                ...a teraz ziiiuuuk na niedzielny obiadek :)
                • jtka Re: Weranda 17.08.03, 17:02
                  Transik...wstawaj ... już dosyć poobiedniej drzemki!!!;-))))))
                  • mala20033 Re: Weranda 17.08.03, 20:41
                    A ja sie troszke powyleguje..na werandce..
                    • kasikk a ja... 17.08.03, 21:33
                      ... usiądę sobie w kąciku i poczytam książkę :))
                      • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 13:32
                        wracać do tajni mysiej dziury.....pozdrav
                        • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 14:29
                          Czyli weranda to mysia dziura?;-)
                          To jaka ta mysz musi byc duza?;-)
                          • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 17:21
                            slo-onko napisała:

                            > Czyli weranda to mysia dziura?;-)
                            > To jaka ta mysz musi byc duza?;-)


                            oj słonko ty moje(bez urazy...) trochę wyobraźni......albo powiększ sobie mysz
                            albo zatop werandę w ciemności i w ciszy kontempluj metafory...pozdrav
                            • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 18:36

                              > oj słonko ty moje(bez urazy...) trochę wyobraźni......albo powiększ sobie
                              mysz
                              > albo zatop werandę w ciemności i w ciszy kontempluj metafory...pozdrav


                              A jesli boje sie ciemnosci, to coooooo ????
                              I nie bede kontemplowac bo dla mnie dziura to dziura a mysz to mysz ;-)
                              • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 18:37
                                slo-onko napisała:

                                >
                                > > oj słonko ty moje(bez urazy...) trochę wyobraźni......albo powiększ sobie
                                > mysz
                                > > albo zatop werandę w ciemności i w ciszy kontempluj metafory...pozdrav
                                >
                                >
                                > A jesli boje sie ciemnosci, to coooooo ????
                                > I nie bede kontemplowac bo dla mnie dziura to dziura a mysz to mysz ;-)


                                to powiedz mi co z Twoją wyobraźnią???poszła spać snem wiecznym?????
                                gdyby nie ona to przecież nie mielibyśmu tej naszej kochanej cywilizacji jak
                                psychologowie poznawczy donoszą.....
                                • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 18:41
                                  jasne, ze mam i to nie mala czasami ;-)
                                  ale i przekamarzac sie lubie czasami czy to cos zlego?:)
                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 18:44
                                    slo-onko napisała:

                                    > jasne, ze mam i to nie mala czasami ;-)
                                    > ale i przekamarzac sie lubie czasami czy to cos zlego?:)

                                    grzechem byłoby się czasem niepoprzekomarzać
                                    byle nie jak jakas komarzyca ...do krwi , krwi....
                                    • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 18:45
                                      na cale szczescie nie mam trąbki jak komarzyca :)
                                      i nie jestem wampierzykiem :)
                                      • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 18:48
                                        ale trąbka byłaby zabawna...tyle że komary nie maja trąbek tylko narzedzie
                                        ssąco-kujące(kłujące).....ale jak każdy masz pazurki....
                                        • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 18:49
                                          Ha ha ha przestan, ja i pazurki? widziales slonko z pazurkami? a moze
                                          promyczkami ? a procz tego ja jestem tak wysoko , ze widze wszytsko
                                          wiesz ?????? :P
                                          • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 18:50
                                            I wiem co robisz teraz :)
                                            • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 18:51
                                              slo-onko napisała:

                                              > I wiem co robisz teraz :)


                                              oswieć mnie zatem!
                                              • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 18:54
                                                siedzisz z nosem przy ekranie, szperasz w necie. czasem zajrzysz tu, zcasem
                                                tam. i sprawdzasz czy od slonka nie ma odpowiedzi :):)
                                                • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 18:56
                                                  slo-onko napisała:

                                                  > siedzisz z nosem przy ekranie, szperasz w necie. czasem zajrzysz tu, zcasem
                                                  > tam. i sprawdzasz czy od slonka nie ma odpowiedzi :):)

                                                  a teraz może się ujawnisz słonko bo ja nie widze wokół siebie żadnego
                                                  strumienia światła...więc czyżby jakieś czarne magie jasnowidztwo albo inne
                                                  licho......ale w sumie tyle to i ja potrafię
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 19:00
                                                    ale po co te szczegoly? ogol to malo? reszte mozna sobie doobrazic :) (jesli
                                                    sie ma te wyobraznie;-)
                                                    nie jestem jasnowidzka, siedze wysoko nad Toba stad wiem i widze ;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 19:01
                                                    Ci co widza wszystko podobnież nie widzą nic
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 19:12
                                                    Do prawdy ??????????
                                                    Moze to lepiej co?;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 19:15
                                                    sometimes
                                                    it seems that's better
                                                    but you can't see the smile that God put upon my face from such a long distance
                                                    pozdrav
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 19:19
                                                    a moze nie tak daleko aby zobaczyc Twoj usmiech?
                                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 19:21
                                                    he...tego nie wiedzą najstarsi górale
                                                    chyba ze sam odcinek który nas dzeili
                                                    a gdziema swój drugi koniec???gdzieś w dali?????a słoneczko tak świeci że
                                                    czasem niedobrze mu w twarz spojrzeć bo jeszcze spali albo co....co?jak to jest
                                                    z tym słońcem???
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 19:26
                                                    Nie chowaj się Sło-onko za chmurkami
                                                    Wyjdź, błysnij, bądź dalej z nami.
                                                    My jak rośliny - ciepła nam trzeba
                                                    I buzie smutne wznosimy do nieba.
                                                    Wyjdź, zaświeć i zostań na zawsze.
                                                    Niech Twój promyk nas ciągle głaszcze.
                                                    Dłonie i twarze na Ciebie czekają
                                                    Płomykami nas dotknij, co ciepło mają.
                                                    Nikt juz tego na pewno dziś nie wie,
                                                    Czy w naszych sercach, czyś Ty na niebie.
                                                    Czyś Ty jest gwiazda, może planeta
                                                    Jedno jest pewne - super kobieta
                                                    Przywróć uśmiechy do naszych dusz
                                                    Bądź z nami zawsze, teraz, już
                                                    Widzisz jestem blisko :))))))))))))))
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 19:27
                                                    A teraz slonko idzie na przerwe :) promyczki naladowac swiatelkiem
                                                    cieplutkim :)
                                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 19:31
                                                    by zatem---w mitologii greckiej eos właśnie powiedział złotym koniom przy
                                                    złotym wozie :wio--i już go nie było
                                                  • jasmintea Re: a ja... 09.09.03, 11:40
                                                    Witam:)
                                                    Eos Różanopalca juz dawno otworzyla drzwi Olimpu..
                                                    A Helios powiedzial wio! i juz go nie bylo..:)))))

                                                    Pozdrawiam udajac Greka:)))

                                                    kreskator napisał:

                                                    > by zatem---w mitologii greckiej eos właśnie powiedział złotym koniom przy
                                                    > złotym wozie :wio--i już go nie było
                                                  • jasmintea Re: a ja... 09.09.03, 12:29
                                                    Witam:)
                                                    Eos Różanopalca juz dawno otworzyla drzwi Olimpu..
                                                    A Helios powiedzial wio! i juz go nie bylo..:)))))

                                                    Pozdrawiam udajac Greka:)))

                                                    kreskator napisał:

                                                    > by zatem---w mitologii greckiej eos właśnie powiedział złotym koniom przy
                                                    > złotym wozie :wio--i już go nie było
                                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 19:29
                                                    czyli neversetting sun
                                                    cos jak never ending storry
                                                    no ale dobrze jak się słoneczko tez czasem usmiecha
                                                    no bo my bez niego uwądem zagrożeni

                                                    he
                                                    usmiechu powinny byc zawsze odwzajemniane
                                                    i powinni to ustawą obwarować
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 20:46
                                                    specjalnie dla Ciebie promieniste usmiechy
                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • kreskator Re: a ja... 08.09.03, 20:49
                                                    thanks
                                                    i do słonecznego poranka
                                                    kiedykolwiek
                                                  • slo-onko Re: a ja... 08.09.03, 20:55
                                                    jutro mas zu mnie sloneczny poranek :)
                                                  • jtka Re: a ja... 08.09.03, 21:19
                                                    no już jak Sloo coś obiecuje , to na pewno będzie:-)))
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 09:54
                                                    jtka napisała:

                                                    > no już jak Sloo coś obiecuje , to na pewno będzie:-)))


                                                    widze że dobrze je znasz
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 09:53
                                                    widze że słow nie rzucasz na wiatr
                                                    no i słoneczko nie zachodzi
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 10:07
                                                    a tak w ogóle to na dobry dzień:
                                                    ave sole
                                                    czyli dla łacinników: pozdrawiam Cię słońce
                                                    po łacinie to brzmi całkiem całkiem
                                                    ale ...gybym mówił językami świata a miłości bym nie miał.....
                                                    ehhhhh.......kto się zgadza z Pismem w tym kontekście???
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:15
                                                    ja :))))))))
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 11:17
                                                    ale cIĘ wyczaiłem
                                                    hehe
                                                    wpis a ja odrazu wchodze
                                                    telepatia czy jak
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:23
                                                    niczym orient-express :)))))
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 11:26
                                                    i tak to tajemnicze jak zabójstwo w orient expresssie

                                                    a tak na marginesie
                                                    u Ciebie tęz słonko czy chmurka???
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:28
                                                    nie za duze nie za male
                                                    do opalania doskonale :))))
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:31
                                                    no apnie kreskatorze dwie minuty minely na odpowiedz, skad opoznienie? w koncu
                                                    kreska cos moze wiecej niz tylko jakis tam tor ;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 11:35
                                                    czyżby Slo-onko już sobie rościło prawa do mojej Kreski>>>>????
                                                    no ale on (ta moja nickowa Kreska)to jest dłłłuuuuga jak właśnie tor
                                                    bo ja lubię tory i pociągiiii i przzzzzyspieszenie i cisze w pociągu najlepiej
                                                    w nocu
                                                    stuk-stuk
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:39
                                                    kreskator napisał:

                                                    > czyżby Slo-onko już sobie rościło prawa do mojej Kreski>>>>????
                                                    > no ale on (ta moja nickowa Kreska)to jest dłłłuuuuga jak właśnie tor
                                                    > bo ja lubię tory i pociągiiii i przzzzzyspieszenie i cisze w pociągu
                                                    najlepiej
                                                    > w nocu
                                                    > stuk-stuk


                                                    no wiesz, kresek to ja mam swoich pod dostatkiem i moge sie nimi dzielic z
                                                    innymi :))))))) niezliczone ilosci amm promyczkow :)) i nie ebde sobie roscic
                                                    praw :)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 11:43
                                                    no tak a ja sobie roszcze do promyczków.......
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:51
                                                    hahaha a masz na nie jakis sposob?;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 11:53
                                                    oj ..tyle jest paragrafów że na pewno jakiś się znajdzie
                                                    no i zawsze moóżna się rzucac z motyką na śłonce!
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 11:58
                                                    na mnie z motyka ????????
                                                    juz mi ktos ostatnio powiedzial, ze moze zabolec ;-)
                                                    uwazaj Pan Kreska na slonko :)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 12:01
                                                    metafory metafory.....i niech każdy czyta co chce i jak chce
                                                    jakby pan Freud powiedzial........wolne skojarzenia również odkrywają tajniki
                                                    naszej psychiki
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 12:04
                                                    co Pan jada, ze tak pieknie rymem gada ?;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 12:07
                                                    ja nawet nie czuje kiedy rymuję.......
                                                    a Ty do mnie Slo-onko na Pan nie pisz bo ja nie mam jeszcze 40 lat
                                                    chociaż różnie można patrzeć na takie konwenanse
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 12:10
                                                    toz ja dla zartow te "Pan" :)
                                                    a 40 to duzo czy malo?;-)
                                                    bo ja na tle swojego wieku mam juz kompleks;-)
                                                    och te moje 96 lat ;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 12:13
                                                    wiesz jakbyś nie zapytała czy 40 lat to dużo czy mało to pewnie i uwierzyłbym
                                                    że masz 96
                                                    ale ja sprytny jestem
                                                    a 40...hmmmmm...to jeszce odległa dla mnie przyszłośc ale kto wie czy jeszcze
                                                    wtedy będę
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 12:37
                                                    kreskator napisał:

                                                    > wiesz jakbyś nie zapytała czy 40 lat to dużo czy mało to pewnie i uwierzyłbym
                                                    > że masz 96
                                                    > ale ja sprytny jestem
                                                    > a 40...hmmmmm...to jeszce odległa dla mnie przyszłośc ale kto wie czy jeszcze
                                                    > wtedy będę

                                                    ale ja naprawde mam tyle a nawet wiecej bo 5 mld lat tylko "probuje sie
                                                    odmlodzic" co by sie pozbyc kompleksow ;-)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 13:06
                                                    z naszej(małej ludzkeij) perspektywy słońce jest niemal wieczne
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 13:29
                                                    brzmi jak komplement :)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 13:32
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > brzmi jak komplement :)
                                                    >


                                                    no.też tak myślę.
                                                    ale stąd do wieczności jeszcze daleko więc lepiej jeszcze napić się herbaty i
                                                    pogadać
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 13:33
                                                    otoz to :)
                                                    moze byc jasminkowa?;-)
                                                    albo chaberkowa ze skorka pomaranczy?
                                                  • jasmintea No no..łapki z daleka..:)))) 09.09.03, 13:39
                                                    :))))
                                                    Nie wypadało się w rozmowe wlączac - az do tej pory:)
                                                    Herbatka jaśminkową - ja czestuje!!!:)))))))

                                                    Prosze mi nie mieszać w herbatkowej puszeczce!:)))

                                                    Ale z chęcia się podzielę i zmarznięte dłonie o gorący kubek dam ogrzac..:)

                                                    [:]> [:]> [:]>

                                                    Pozdrawiam:)

                                                    slo-onko napisała:

                                                    > otoz to :)
                                                    > moze byc jasminkowa?;-)
                                                    > albo chaberkowa ze skorka pomaranczy?
                                                  • kreskator Re: No no..łapki z daleka..:)))) 09.09.03, 13:41
                                                    jasmintea napisała:

                                                    > :))))
                                                    > Nie wypadało się w rozmowe wlączac - az do tej pory:)
                                                    > Herbatka jaśminkową - ja czestuje!!!:)))))))
                                                    >
                                                    > Prosze mi nie mieszać w herbatkowej puszeczce!:)))
                                                    >
                                                    > Ale z chęcia się podzielę i zmarznięte dłonie o gorący kubek dam ogrzac..:)
                                                    >
                                                    > [:]> [:]> [:]>
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam:)
                                                    >
                                                    thanks
                                                    with a geat pleasure
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 13:39
                                                    z kawałkiem ciasta jeśli można
                                                    na weeeeerandzie
                                                  • slo-onko Re: a ja... 09.09.03, 13:41
                                                    a o jakich Ty zamarzietych lapkach Jasminko mowisz? Toz siedze tu z Toba od
                                                    samego ranca, staram sie ajk moge i malo?;-)

                                                    Ps. Kreskotorku spodobala sie nasz werandka? A reszta Ci sie niepodoba?:)
                                                  • kreskator Re: a ja... 09.09.03, 13:43
                                                    no jak na razie na werandzie najwygodniej i jakie widoki że dech zapiera
                                                    a na poduchach jestem nowy tak jak w ogóle na tym forum więc wszystko jest
                                                    kwestię czasu
                                                    na razie łączę sobie werandę i soggiego a reszta w tle
                                                  • jasmintea Łapki mi marzną.. 09.09.03, 13:46
                                                    .. jak Kubusiowi co najmniej..:))))

                                                    Słoneczko, bez Twojej pomocy bylabym tylko Jaśminkowym Sopelkiem:)))
                                                    A tak jeszcze tylko łapki zmarznięte zostały:)))
    • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 13:53
      za malo podmuchalam, jeszcze raz :)

      www.bluemountain.com/view.pd?i=74965170&m=6741&rr=y&source=bma999
      • kreskator Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 13:55
        podmuchaj i w moją strone bo w psiarni w jakiej siedze jest zimno na kość--ktos
        nie umie klima sterować......
        • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 13:57
          wedle zyczenia za te komplementa :))))

          www.bluemountain.com/view.pd?i=74965170&m=6741&rr=y&source=bma999
          • kreskator Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:05
            dzięki dzięki dzięki za ładne słoneczko
            • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:10
              niby tak daleko a jednak tak bardzo blisko :)
              • kreskator Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:16
                slo-onko napisała:

                > niby tak daleko a jednak tak bardzo blisko :)

                to sie nazywa nieświadomośc długości odcinka.
                ale mniejsza z nazwami
                • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:19
                  ale Ty wiesz najlepiej co oznacza odleglosc. sam skladasz sie z kreski ?;-)
                  • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:24
                    Jasminka gzdie zginelas? sypnij anm jasminkiem ;-)
                    • jasmintea Jesienia.. 09.09.03, 14:32
                      To nie ta pora - juz nie kwitnie jasmin..

                      Za to..

                      Oto widzisz, znowu idzie jesień -
                      człowiek tylko leżałby i spał...
                      Załóżże twoj szmaragdowy pierścien:
                      blask zielony będzie miło grał.

                      Lato się tak jak skazaniec kładzie
                      pod jesienny topór krwawo bardzo -
                      a my wiosnę widzimy w szmaragdzie,
                      na pierścieniu, na twym jednym palcu.


                      [Konstanty Ildefons Gałczyński
                      1937]
                      • kreskator Re: Jesienia.. 09.09.03, 14:39
                        nigdy niedocenialem K.F.G.
                        a tu widac ze i ładne rzeczy płodził
                        • jasmintea Re: Jesienia.. 09.09.03, 14:44
                          Co takiego czytales Pana Konstantego, ze Cie do niego zrazilo???

                          Pozdrawiam w szoku
                          • kreskator Re: Jesienia.. 09.09.03, 14:45
                            zaczrowana dorożke.....ale to pewnie o to chodzi że przeczyałem ją nie w czas
                            • jasmintea Nie ten czas.. 09.09.03, 14:53
                              Nie jestes temu winien- dzieciom daje się do czytania nie te wiersze, w złym
                              momencie, nie tak przeczytane..
                              Potem nie lubią poezji i jej nie rozumieja..

                              Zreszta, częśc książek jest czytana za wczesnie. .A pozniej mało kto do nich
                              wraca.

                              ***

                              Cóżem winien, żem tak się nabłąkał,
                              żeby w końcu do ciebie przyjść,
                              żeby w końcu zrozumieć, że ty jesteś łąka
                              i drzewo, i księżyc, i liść.

                              Żeby w końcu zrozumieć, że śmiejący się potok
                              to ty także i muszla na dnie,
                              i Cerera świecąca nad pszenicą złotą,
                              i zielony wiatr, który dmie.


                              [Konstanty Ildefons Gałczyński
                              1946]
                  • kreskator Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:27
                    slo-onko napisała:

                    > ale Ty wiesz najlepiej co oznacza odleglosc. sam skladasz sie z kreski ?;-)


                    ujme to tak....mam wiele kresek...i dlatego mogę sobie z nich układac swiatek
                    no i moge je łamać zginać i tak modelowac żeby odległośc była najlepsza albo w
                    ogóle jej nie było
                    • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:32
                      Heh, fajne te Twoje kreski. moje sloneczne nie nadaja sie do modelowania bo sa
                      do ocieplania ;-)
                      • kreskator Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:38
                        ooo niekoniecznie
                        wiesz..rozesmiana twarz też może modelowac ...uczucia drugiego cżłoweika...a co
                        dopiero twarz słońca?????
                        • slo-onko Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:42
                          tak wiem, kiedy patrzy sie na twarz slonca to nasza twarz sama modeluje sie w
                          tzw. marsa ;-)
                          • kreskator Re: Łapki mi marzną.. 09.09.03, 14:44
                            no co Ty Sło-onko.......w Marsa?????przecież to wyraz surowości.....itp...a ja
                            tu o czym innym zgoła.....
                          • jasmintea zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 14:47
                            się robią od patrzenia w Sloneczko:))))
                            Od usmiechu i smiechu radosnego:)))

                            Pozdrawiam
                            • kreskator Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 14:49
                              jasmintea napisała:

                              > się robią od patrzenia w Sloneczko:))))
                              > Od usmiechu i smiechu radosnego:)))
                              >
                              > Pozdrawiam
                              >
                              that's right!!!!!
                              its all about smile
                              • jasmintea Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 14:59

                                Oki - wedle zyczenia:)))

                                bmrc.berkeley.edu/~tsmurf/smile.gif
                                Pozdrawiam:)

                                kreskator napisał:

                                > that's right!!!!!
                                > its all about smile
                                >
                                • kreskator Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 15:02
                                  no ten to będzie miał zmarszki od takiego twarzy rozciągania....
                                  ale fajny gostek i skuteczny w putting smile upon faces
                                  • slo-onko Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 16:15
                                    ooooooooo co tak ucichlo????
                                    wylazic z tych mysisich dziur kreski i inne kropki ;-)
                                    • jasmintea Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 16:28
                                      Kresek poszedl a ja pije herbatke earl grey dla odmiany:))))
                                      • slo-onko Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 16:33
                                        "Kresek" -jakie fajne okreslenie :)
                                        wlasciwie do faceta bardzo pasujace bo to "on" czy "ten kresek" ;-)
                                        • kreskator Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:15
                                          no to żeście mnie ochrzciły. kresek--sympatyczne i podoba mi się
                                          • slo-onko Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:20
                                            cieszymy siem razem z Jasminka :)
                                            prawda Jasminka ?:)
                                            • slo-onko Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:22
                                              wypisujac "Kreskator" mozna sobie polamac galki oczne , tak jest krocej i
                                              milej :) Kresku :)
                                              a wypowiadajac polamac jezor :P
                                            • jasmintea Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:24
                                              Prawda:)
                                              Ciesze sie, ze "nowe/stare imie" sie podoba:))))
                                              • jasmintea Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:32
                                                Poza tym jestem doprawdy wzruszona - i chcialabym w tym miejscu podziekowac
                                                moim rodzicom, za wsparcie i mojej coreczce - za milosc jaka mnie obdaza:)))
                                                I chcialabym podziekowac mojemu producentowi..

                                                Tfu.. Znaczy sie tego.. to nie ta kartka..:)))))

                                                Kresek - nos imie dzielnie jak na Poduchowego Rycerza przystalo:)))

                                                Pozdrawiam oskarowo:)))
                                                • slo-onko Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:35
                                                  aaaaaaaaaaa aaa a to my tu mamy gwiazde ukryta ????????? łomatko :)
                                                  trza wici rozpuscic po forach ;-)
                                                  • jasmintea Gwiazda..:P 09.09.03, 19:39
                                                    Slonko - nio normalnie "witaj Jutrzenko swobody..":)))))))

                                                    Tylko ,ze ja wieczorami nosek wystawiam- gdy juz Twoje promyki pochowane do
                                                    torby na pawlaczu:)))
                                              • kreskator Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:51
                                                no ale zmiana loginu to ..sprawi że ludzie nie bbędą kapowali kto zacz ten
                                                Kresek..przynajmniej na początku
                                                • slo-onko Re: zmarszczki mimiczne:))) 09.09.03, 19:56
                                                  eeeeeeeeee niech zostanie Kresek :)))))) fajny:)))))))
                                                • jasmintea Nie zmieniaj loginu:) 09.09.03, 20:00
                                                  To my Cie bedziemy nazywac Kresek - pieszczotliwie:))))
                                                  Login pozostaw sobie taki jak masz:)

                                                  Pozdrawiam jasminowo
                                                  • jtka Re: Nie zmieniaj loginu:) 09.09.03, 20:08
                                                    Jasminka dobrze gada:-))))))))))
                                                    Loginu nie zmieniaj, a my będziemy wiedzieć , jak na Cię wołac;-)
                                                  • slo-onko Re: Nie zmieniaj loginu:) 09.09.03, 21:08
                                                    no chyba, zeby kreska pomylila sie z odcinkiem badz prosta ;-) po winie
                                                    oczywiscie ;-)
                                                  • mala20033 Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 00:31
                                                    Tak wam na Dobranoc..pchly na noc..a szczypawki do zabawki..hi,hi,..to tak po
                                                    winku..

                                                    "Na liściu leży kwiat
                                                    drzemiący,
                                                    żółtawobiały jak słoniowa kość.
                                                    Słodki, że aż nudzi.
                                                    Przedmiot pachnący -
                                                    złośliwie tajemniczy świat -
                                                    dziwny gość
                                                    wśród nas, ludzi. -"
                                                  • slo-onko Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 08:00
                                                    Siedzac na werandzie pajajac sie przecudnym widokiem, ktory rozposciera sie z
                                                    naszej werandy i pijac "jasminkowa" herbatke mala uspila nas swoim bajaniem :)
                                                    ale to juz srodowy poranek :) znow mozemy "bujac w oblokach" hustajac na
                                                    skrzypiacych fotelach. popijajac jakis boski napoj i czekac co nam dzien
                                                    nowego przyniesie?:)



                                                    mala20033 napisała:

                                                    > Tak wam na Dobranoc..pchly na noc..a szczypawki do zabawki..hi,hi,..to tak po
                                                    > winku..
                                                    >
                                                    > "Na liściu leży kwiat
                                                    > drzemiący,
                                                    > żółtawobiały jak słoniowa kość.
                                                    > Słodki, że aż nudzi.
                                                    > Przedmiot pachnący -
                                                    > złośliwie tajemniczy świat -
                                                    > dziwny gość
                                                    > wśród nas, ludzi. -"
                                                  • kreskator Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 12:17
                                                    witam witam w środowe przedpołudnie.....
                                                    a wita was kresek .no i tak będzie na Poduchach
                                                    ...Poduchy welcome to bahama mam lu....ale mi się wodecki przypomniał...poduchy
                                                    welcome to
                                                  • slo-onko Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 12:35
                                                    witaj i Ty Kresku :)))))))
                                                    wymysl cos ciekawego na dzisiejsze posiedzenie na werandzie. u mnie siapi
                                                    deszczyk, moze zorganizujemy cos zeby nie usnac?:)
                                                  • kreskator Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:13
                                                    taaaakkkk...zawsze dobrze tam gdzie nas nie ma
                                                    więc gdzie by tu vnaszą werandę przenieść????
                                                  • slo-onko Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:25
                                                    byle nie do dalekich krajow. bo ja nie lubiec byc daleko od tego co lubie :)
                                                  • kreskator Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:30
                                                    załóżmy że możemy przenieśc miejsca dalekie w okolice werandy....zarogiem
                                                    wielki kanion...pod werandą niech będzie wieliczka.....a na horyzoncie góry
                                                    nowej zelandii
                                                  • slo-onko Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:35
                                                    rozbroiles mnie swoim pomyslem na maksa :)))))))))))
                                                    jak łoś end goł ;-) wszystko w jednym? hmmm ciekawe jak to wyglada? musze
                                                    zamknac swoje galki, rozmarzyc sie i udac w te podroz marzen ;-)
                                                    niezly pomysl :)


                                                    kreskator napisał:

                                                    > załóżmy że możemy przenieśc miejsca dalekie w okolice werandy....zarogiem
                                                    > wielki kanion...pod werandą niech będzie wieliczka.....a na horyzoncie góry
                                                    > nowej zelandii
                                                  • kreskator Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:40
                                                    miłych wrażeń tylko nam nie odlatuj za daleko bo zima sie zbliża i slonko
                                                    niezbędne
                                                  • slo-onko Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:44
                                                    to zalezy zcym bedziemy ryzykowac? moze sie zdarzyc tak, ze wpadne w ten kanion
                                                    albo w kopalnie albo pomiedzy gory to co?
                                                    sam widzisz jakie ryzykowne miejsce obrales?-meska decyzja, raz a dobrze ;-)
                                                  • kreskator Re: Nie zmieniaj loginu:) 10.09.03, 13:49
                                                    ojjjj...ja nieszczęsny słońce w kanionie pochowamm.....dobra niech będzie
                                                    niegara..jak umierać to z klasą
    • jasmintea Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:44
      Ale poniewaz ze mnie twarda "zawodniczka" - nie poddaje sie chorobie i
      przyciagnelam sobie do Was moj fotel ratanowy i koc welniany:)

      A widok na Wieliczke dobrze mi zrobi niezawodnie:)))

      Pozdrawiam

      PS. Czy z prawej widac morze???:)))
      • slo-onko Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:49
        Jasminka wg pomyslow Kreskusia to mozesz na prawo i lewo i co tam jeszcze
        chcesz. a te wieliczke to chyba z mysla o Tobie jako kuracjuszka :) a mnie chce
        wpedzic w otchlan gleboka kiedy juz patrzec nie bedzie mogl a mars na twarzy
        tak bardzo mu dokuczy ;-)
      • kreskator Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:50
        no i jak jodu sie nawdychasz to od razu na nogi staniesz
        • slo-onko Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:52
          Kresek gotow jest garsciami nosic jod nosic dla Ciebie ;-) bylebys tylko
          wyzdrowiala :)
          • jasmintea Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:55
            Uhmm..
            Jeszcze moze niech skoczy po wiaderko fazy - tak przy okazji:)))

            slo-onko napisała:

            > Kresek gotow jest garsciami nosic jod nosic dla Ciebie ;-) bylebys tylko
            > wyzdrowiala :)
        • jasmintea Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:53
          Tiaaa..
          Jod w polaczeniu z solnymi jeziorkami i oparami z Wieliczki, do tego ozywczy
          powiew znad Niagary, swieze gorskie powietrze z Kanionu..

          Sanatorium czy co???
          :))))
          • slo-onko Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:54
            a w tym sanatorium pielegniarz na "K" ;-)
            • jasmintea Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:57
              Sadzisz Sloneczko -ze moge z czystym sumieniem pokaprysic? Jako wracajaca do
              zdrowia ?:)))

              slo-onko napisała:

              > a w tym sanatorium pielegniarz na "K" ;-)
              • kreskator Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 13:59
                khe khe ...za plecami w kitelek mnie ubrałyście.....
                cóż.....może zatem hebatka ????/
                żeby na werandzie nie przybyło chorób....
                proponuję czarną bez dodatków....suszy śluzówki wszystkie i się choroby boją i
                zwiewają w najdalsze otchłanie kanionu
                • jasmintea Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 14:03
                  Ha!:) Kresku:)
                  Dorzucimy z boku szkockie gory - i bedziesz mogl zalozyc nie kitelek ale
                  kilt:)))

                  A herbate poprosze:)) W duuuzym kubku i z cytryna:)))
                • slo-onko Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 14:05
                  ale zapachem kawy Kreskusiu nie bedziemy Cie kusic :)-Tobie nie wolno <no no no>
                  ;-)

                  kreskator napisał:

                  > khe khe ...za plecami w kitelek mnie ubrałyście.....
                  > cóż.....może zatem hebatka ????/
                  > żeby na werandzie nie przybyło chorób....
                  > proponuję czarną bez dodatków....suszy śluzówki wszystkie i się choroby boją
                  i
                  >
                  > zwiewają w najdalsze otchłanie kanionu
                  • jasmintea A czemu Kreskowi kawy nie wolno??? n/t 10.09.03, 14:09

                    • kreskator Re: A czemu Kreskowi kawy nie wolno??? n/t 10.09.03, 14:18
                      bo go po tym głowa boli
                      • jasmintea Może nie dolewaj do niej mleka?:) n/t 10.09.03, 14:24

                        • kreskator Re: Może nie dolewaj do niej mleka?:) n/t 10.09.03, 14:27
                          jasmintea napisała:

                          >

                          jak piję to tylko czarną bez cukru...jak herbatę
                          • jasmintea Re: Może nie dolewaj do niej mleka?:) n/t 10.09.03, 14:32
                            No popatrz - a myslalam,ze o mleko chodzi - bo to ono w kawie powoduje przykre
                            dolegliwosci.
                            Moze masz wysokie cisnienie i dlatego Cie glowa boli?:)

                            A ze czarna i bez cukru - to popieram:)
              • slo-onko Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 14:00
                no jasne, ze tak mysle. maja taaaaaka opieke medyczna grymasilabym bez umiaru ;-
                )
                • kreskator Re: Witam pokasłując..:) 10.09.03, 14:08
                  he
                  kilt mówisz...po warszawie latają dziś tacy chłopcy i kiltach(z
                  ulotakmi)....nie podejmuję się.......już mnie wczoraj u Sloggiego ubierały
                  dziewczyny w damiskie ciuszki.....na tym zakręcie w prawo i na fiordy....tak
                  błekitnej wody jeszcze nie widziałyście.....nie wychylac się z werandy!!.....i
                  uwaga na heratę....
                  • jasmintea Fiordy!!! 10.09.03, 14:12
                    I wyyysooocy Skandynawowie o szlachetnych rysach twarzy!!!

                    Czuje jak mi zdrowie wraca..:)))
                    • slo-onko Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:17
                      Ooooooo tak marzenia pomagaja w rekonwalescencji ;-)
                      tymbardziej o wysokich pzrystojnych itd ;-)

                      Ps. z Kreska to prawdziwy opiekun. i pilnuje nas :)
                      a gdyby tak ktora wypadla-uratowalbys ;-)
                      • kreskator Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:20
                        no pewnie i bym poleciał ratować ale sam bym też pewnie ucierpiał i
                        musiałybyście mnie pielęgnować.
                        a wysocy skandynawowie......Eryk Rudobrody....i mocne wrażenia zapewnione
                        szczególnie że on czeka na bladolice słowianki
                        • slo-onko Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:22
                          Jasminka jestes bladolica ?:)
                          • kreskator Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:23
                            wiesz jak się jest chorym to kolorki czasem schodzą
                            • jasmintea Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:26
                              Uhmm.. Ja mam lekkie rumience od podwyzszonej temperatury:))

                              kreskator napisał:

                              > wiesz jak się jest chorym to kolorki czasem schodzą
                        • jasmintea Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:23
                          Lepiej nie doznawaj obrazen - bo jak wszyscy bedziemy wymagali pielegnacji - to
                          trzeba bedzie Rzulwika w trybie awaryjnym sciagac:)))

                          Slowianki? Bladolice??
                          O nie ma mowy!!
                          Nie bede sie przefarbowywac na blond!!

                          Bedą musieli sie przestawic na ciemnowlose.. W koncu to mysmy ich sobie
                          wymarzyli:)))

                          Pozdrawiam
                          • kreskator Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:24
                            bladolice to znaczy nieopalone o jasnej jak pupa dzidziusia skórze
                            • jasmintea Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:25
                              Wiem co znaczy "bladolice":P
                              Ale Slowianki nieodparcie kojarza mi sie z pszenicznego koloru warkoczem - a ja
                              ciemnowlosa:)))
                              • kreskator Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:28
                                no myślałem że to Germanki są "białoglowe"
                                • jasmintea Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:34
                                  Skandynawki tez jak by nie patrzec..
                                  Czyli Skandynawowie dla urozmaicenia powinni przychylnym okiem spogladac na
                                  czarnowlose:))))
                                  • kreskator Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:42
                                    właśnie!
                                    • jasmintea I to się nazywa konkretna odpowiedż:))) n/t 10.09.03, 14:43

                              • slo-onko Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:28
                                Kresek Ty sie z kobitami nie kluc, ichz adnie zawsze musi byc pierwsze ,
                                ostatnie i zaaaawsze na wierzchu ;-)
                                • kreskator Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:33
                                  oj stereotypy
                                  • slo-onko Re: Fiordy!!! 10.09.03, 14:40
                                    Dyzio marzyciel :)
                                    takie jestesmy nie wiesz?:P
                                • jasmintea No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 14:39
                                  Mezczyzn moze byc wtedy.. gsy sie z nami zgadzaja:))))
                                  • kreskator Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 14:43
                                    no nie wiem nie wiem facet zawsze potrzebny...ot żeby przytulić
                                    • jasmintea Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 14:45
                                      Ale to mialo byc w temacie - meskiej racji w sprawie..:)
                                      A zeby przytulic.. i podac kubek z kawa/herbata.. i pojsc na spacer..

                                      Jak najbardziej potrzebni..:)
                                      • kreskator Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 17:18
                                        no to wszystko się zgadza
                                        • jasmintea Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 17:39
                                          I co z tym pielegnowaniem? Hmm??:))))
                                          • slo-onko Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 17:47
                                            coz ja tu widze?????/ pan pielegniarz Kreska sie ociaga?????? ;-)
                                            • kreskator Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:01
                                              eh kobiety......
                                              jak tu wygodzić żeby świat był szczęśliwy a pielęgniaż cały
                                              • slo-onko Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:04
                                                ale my potem zrewanzujemy sie tzn Jasminka sie zrewanzuje za te opieke ;-)
                                                • jasmintea Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:07
                                                  O ho ho!!
                                                  Widze,ze to jakas transakcja wiazana???:))))))))

                                                  Prosze mi przeczytac cala umowe - i to drobnym druczkiem tez!:)))
                                                  ( ja z ta podwyzszona temperatura nie ebde oczek meczyc:)))
                                                  • slo-onko Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:14
                                                    eh tamz araz umowa;-)
                                                    umowa usta ze tak powiem ;-)
                                                  • slo-onko Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:18
                                                    mam u siebie male dziecko na "sluzbie", rysuje kreski ciekawe co z tego
                                                    wyjdzie ?;-)
                                                  • jasmintea Jak kreski to pewnie jakis tor..:) n/t 10.09.03, 18:19

                                                  • kreskator Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:18
                                                    no ale Ty sie Slonko nie wymiguj
                                                  • slo-onko Re: No moze nie zawsze..:) 10.09.03, 18:21
                                                    no to co mam powiedziec jak spiskujemy Kreskus ?;-)
                                                    niezmuszaj mnie ;-)
    • ulalka Re: Weranda 06.10.03, 17:57
      siade, pohusiam sie, troche padalo..ale mamy daszek i jest milutko :))) pora
      odpoczac :)))
      • slo-onko Re: Weranda 21.10.03, 17:45
        no to czas zamknac te werande, zima nadchodzi wiatry hulaja:(
        po co tu siedziec? zamknac na glucho i pojsc spac:(
    • jtka Re: Weranda 21.10.03, 20:25
      co się tyczy werandy , to ja proponuję oszklić i ogrzewanie włączyć - będziemy
      podziwiać , jak wichry na zewnątrz szaleją ,a my w środku... spokojni... w
      cieple:-)
      • slo-onko Re: Weranda 26.10.03, 11:29
        jtka napisała:

        > co się tyczy werandy , to ja proponuję oszklić i ogrzewanie włączyć -
        będziemy
        > podziwiać , jak wichry na zewnątrz szaleją ,a my w środku... spokojni... w
        > cieple:-)



        noooo i np. wieczorami popijac grzanca?:)
        takiego pysznosciowego jaki wczoraj mialam okazje skosztowac:)
        z takimi roznymi dodatkami w rodzaju skorki, rodzynki i takie tam inne.
        slomka mi sie tami cudkami zapchala i jak dmuchnelam coby odetkac slomke to....
        ciut z amocno to zrobilam i opryskana zostalam bez te wino.
        a potem jako ta biedrona bylam w kropy cala;-)
        • jtka Re: Weranda 26.10.03, 11:50
          Sloonko w kroopki?????
          biedronka o tej porze roku???????
          dziwne...;-)
          • ulalka Re: Weranda 26.10.03, 14:15
            no to ja uwiesze moj hamaczek i tutaj:)))) i zaraz się pohusiam.. tylko musze
            pod spodem ulozyc sterte poduszek, zeby...ladowanie miekkie bylo, w razie
            czego ;)))
            • kendo Re: Weranda 31.07.04, 18:34
              jak milunio posiedziec na werandzie
              po upalnym dniu,
              ptaszyny juz tez odzyly
              i za kolacyjka po galazkach sie uwijaja,
              chyba bedzie padac ..:-((
              • jtka Re: Weranda 31.07.04, 19:38
                i ja , i ja bym chciała tak spokojnie posiedzieć , a najchętniej położyć się na
                hamaku lub taaakiej szerokiej huśtawce , przykryć się kocykiem .... i spokojnie
                zasnąć z dala od tego wszystkiego.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka