ka_27
10.06.03, 07:15
... gdy jechałem autobusem w popołudniowy skwar.
Była malutka, siegała mamie od palców dłoni do połowy ramienia
i miała piekne, czarne włoski:)
Ubrana w malutką, błękitną sukieneczkę w kwiatki,
spała słodziutko na ramieniu swojej młodej mamy.
Malutka, śliczna dzidzia:)
Spała twardo, pomimo lejącego się z nieba żaru, wstrząsów autobusu, hałasu
otwieranych na przystankach drzwi ...
Malutka, śliczna, kruczoczarna dziewczynka:)
Słodki bobasek:)