Dodaj do ulubionych

Powrocilem....

05.07.07, 14:43
na troche mnie wywialo-niemalze doslownie;)

Tych, ktorzy mnie znaja (nikt;) )witam ponownie
Tych, ktorzy pojecia nie mają, ktoz zacz-witam po raz pierwszy:)

Obserwuj wątek
    • bettina75 Re: Powrocilem.... 05.07.07, 18:46
      Nie znam Cie ale... hej:)
      • jaczylikto Re: Powrocilem.... 05.07.07, 22:46
        serdeczne bog zaplac:)
        • czarus1960 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 00:08
          Czy jakieś dokładniejsze dane przybliżające postać?
    • bossanova7 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 00:16
      a ja na bosaka doszłam do Was
      • czarus1960 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 00:19
        Jedni na bosaka inni incognito:)
        • bossanova7 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 00:26
          dlaczego powróciłeś w czapce niewidce
          • bossanova7 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 00:32
            i stał sie Nemo odchodzę na bosaczka do łóżeczka kolorowych snów
          • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 09:46
            Powiedzmy,ze zycie splatalo mi figla:)

            wiec odfiglici sie wpadlem...i porobic to,co najlepiej mi wyuchodzi;)

            Jak mniemam,

            popisac
    • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 10:07
      jaczylikto napisał:

      > na troche mnie wywialo-niemalze doslownie;)

      ...a moze tez prze-nick-owalo Cie? :)
      • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 10:28
        hmnmm

        nie:)

        z trojmiasta jestem:)
        tu sie nie przenickowuja:)
        • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:33
          aha, a jak sie jest z innego miasta, to mozna sie prze-nick-owac?
          • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:35
            Nie wiem;) chcialem dyskretnie daz znac wszystkim adoratorkom,skad jestem;)

            • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:38
              Bylam tam kiedys...i nawet mi sie podobalo....:)
              • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:40
                Planujesz powtorzyc podroz?:)
                • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:44
                  Tak...w przyszlosci chce kiedys odwiedzic te strony..najlepiej juz jutro bym to
                  uczynila:)....gdyby nie to, ze teraz nie moge ...:)
                  • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:47
                    A skad owa niemoc?bo co?bo jak?:)
                    wpadaj;)

                    • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:49
                      Dopiero co bylam z wizyta...wiec musze poczekac na nastepny wolny czas:)
                      ech...zycie...
                      • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:50
                        hmmm;)

                        gdybys mnie znala czesciej bys powracala,
                        gdyz sil powstrzymac sie...

                        bys nie miala:D

                        • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:57
                          Hmmm... slodzisz? :)
                          • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:58
                            Tak słodzę:)

                            Sobie:)
                            • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:59
                              ile lyzeczek? :)
                      • gryzelka26 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:57
                        CHYBA JEDNAK TO TY ZNALAZŁAŚ ADORATORA...BETTINA.
                        • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 13:59
                          Nie bijcie sie o mnie dziwczynyl;)
                          • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:00
                            ja nie lubie uzywac przemocy:P
                          • gryzelka26 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:03
                            NIE POCHLEBIAJ SOBIE JA O NIKOGO SIĘ NIE BIJĘ...PO PROSTU STWIERDZAM FAKTY
                            • jaczylikto Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:08
                              uuuu:)

                              Ja po prostu zartuje...

                              Gryzelko

                              wyluzuj sie;)
                              • gryzelka26 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:19
                                JA TEŻ ŻARTUJĘ...NIE BIERZ TEGO DO SIEBIE, A TAK W OGÓLE TO CZEMU SIĘ
                                TŁUMACZYSZ...
                                NIEDŁUGO 15.00 I FAJRANT.POZDRAWIAM
                          • bossanova7 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 18:08
                            Oj! jak Nemo zostanie sam bez adoratorek to... idę ponucić z Jazzem hmmm. A
                            właściwie to nie - lubię duuuuzo ludzi i miły szum tylko proszę nie deptać po
                            paluszkach i nóżkach - bo ja jestem na bosaczka
                            • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 09:30
                              Jak stopy?

                              Wytrzymały?
                              Bossa....bossanovo?:)

                              jak mawiają "mnie tam muzyka w tancu nie przeszkadza, Panie kierowniku":)
                              • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:02
                                Oj, oj, wytrzymały i to Jak, MUZYKA, MUZYKA nie tylko nie przeszkadza ale
                                .......www.youtube.com/watch?v=lAPZZcYd5cs&mode=related&search= To co
                                prawda nie bossanova ale na bosaczka a jakże ...
                                • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:06
                                  nie wiedzialem,ze rodaczka grala w tym teledysku;D


                                  i to bossa;)


                                  Dziwie sie temu-cholera-stingowi-:) za miast zamki w szkocji kupowac, nad wisla
                                  sie nie osiedlil:)


                                  • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:07
                                    no dobra;) koniec zartow;)


                                    zero odciskow?
                                    • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:17
                                      Nich i tak będzie bez żartów co nie zmienia faktu, że to na bossaczka tańczy się
                                      wyjątkowo najbardziej wyjatkowo , czyż nie? Czujesz ten rytm?
                                      • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:21
                                        Tak, zaiste-wyjatkowo....

                                        Postrzeganie,zalezy od podejscia-troche od stop i troche od podloza...
                                        Czy czuje rytm?nie wiem...czy go rozpoznaję?Z pewnościa?
                                        • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:40
                                          A więc niech tak zostanie - wyjątkowo ;)))))
                                          • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:45
                                            Wchodzisz?P)
                                            • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:50
                                              ... na bossaczka i cichutko bez ... zabierania rytmu wyobraźni
                                              • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:51
                                                Czy w miarę rytmu przyspieszania glosniej stac sie moze?
                                                • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 11:54
                                                  może... i może.... ale to zależy od stóp bossych i w skarpetkach ;))))
                                                  • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 12:01
                                                    A solo pozostaje constans albo nietety ten lekarz :)))))))))))
                                                  • jaczylikto Re: Powrocilem.... 09.07.07, 12:04
                                                    lub skarpetek braku;)
                                                  • bossanova7 Re: Powrocilem.... 09.07.07, 12:41
                                                    to jest na bossaczka :))))) i wracamy do początku na zasadzie co było pierwsze
                                                    na bossaczka czy bez skarpetek? ;)))))))
                                                  • jaczylikto Re: Powrocilem.... 10.07.07, 08:33
                                                    w mokrych skarpetkach...

                                                    najlepiej
                                                  • bossanova7 Zdejmiemy... 10.07.07, 09:09
                                                    ... i mokre skarpetki wysuszymy i będziesz na ... haha
                                                  • jaczylikto Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 09:20
                                                    Na tzw waleta, przygrywal bossanove,ma sie rozumiec do kotleta:)
                                                  • bossanova7 Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 09:30
                                                    Niech bez skarpetek Walet nie podaje mi żadnego kotleta na śniadanie... ale
                                                    grzaneczki z masłem, dzem z czarnej porzeczki, jajeczko na miękko, herbata bez
                                                    cytryny(!), jabłko ze skórką (nierozebrane!) a potem... kawa (bez mleka) z
                                                    filiżance (białej!)... na bossaczka podanej...
                                                  • jaczylikto Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 09:37
                                                    Nikomu nie smialbym podac do lozka sniadania tak obfitego,toc to dieta tysiaca
                                                    kalorii na sniadanie ;)

                                                    Bosso-i owszem,ale w ostrogach
                                                  • bossanova7 Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 09:45
                                                    Ta opcja w ostrogach oj! do rozważenia jest bardzo... a śniadanko w taki
                                                    bossanovo rozpadany dzień tylko w łóżeczku, tylko w łóżeczku i... taaakie duże.
                                                    Jak sie chodzi na bosso to duzo kalorii się spala!!!
                                                  • jaczylikto Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 09:56
                                                    Hmm...kuszace:)

                                                    Nie kaolorie


                                                    Spalanie...
                                                  • bossanova7 Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 10:02
                                                    Spalanie powiadasz... bossonogie i w ostrogach. To prawie jak...
                                                  • jaczylikto Re: Zdejmiemy... 10.07.07, 10:06
                                                    Tak...

                                                    Prawie, wlasnie...

                                                    Wystarczajaco ostrogie,by nie pozwolic spac...
                                                    Zbyt bosse,by odebrac zmysl...

                                                    Czy czar prysl?:)
                                                  • bossanova7 Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:12
                                                    Oj, wręcz odwrotnie... to jak wstęp do zint... do konsensusu haha ale rozumie tę
                                                    różnicę w odczuciu - ja tu, Ty - tam, ja - wiesz gdzie a Ty pewnie w pracy...
                                                    Uważaj Szef patrzy haha Czar bossonogich a w osstrogach par...
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:16
                                                    Po koleinym wyobrazeniu zint. stanie sie on widoczny poprzez wyrazne wy...piekni;D
                                                    na twarzy,licem zwanej:)
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:22
                                                    A co na to Szef Ci powie, jemu w pracy zint. nie w głowie, a pod biurkiem bossa
                                                    (a w ostrodze) nóżka chce już biec do ... ł.atwo tego nie będę mogłłła tu
                                                    napisać hahaha boosanova
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:32
                                                    widzę tu pewne przywiązanie do ł.,poslij bossonogie spojrzenie wokol siebie...i
                                                    spojrz.ole ciekawych przedmiotów wokól;)
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:43
                                                    O... widzę ostrogę na kołderce!
                                                    Ja jeszcze się w ł. popokoszę i o tę kawkę poproszę pięknie , mam m... nie nie
                                                    nie małą tylko mi.aną na bosso ją wypić...
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:46
                                                    Ja wolalbym chyba wysiedziec sie na scianie;)
                                                    Tam bardziej widzi mi sie teraz m.zerne sa konskie me zaloty
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:51
                                                    Mi.anie tu mi.zanie tam chyba nie chcesz pozostać sam?
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 10:57
                                                    Nie...ale bede z toba...bosso,ale w ostrogach:)czyz nie?
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 11:10
                                                    Dobrze zgadzam się... ale w ostrogach i po chwili mi.ania zadecydujemy czy
                                                    tylko, i co Ty na to, oczywiście bosso... nova
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 11:17
                                                    Ale nie na ł a raczej na ś

                                                    Bo wtedy w pelni wykorzystac bossonogie zalety mozna...np stojac na palcach...
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 11:58
                                                    Z ł.atwością wielką przekazujesz ś.miałe wizje i ja to nawet rozumie ...
                                                    obawiasz, ze ostrogi Ci będą przeszkadzały i zahaczały o bosse. A ś.wieżość
                                                    Twojej wizji ma kolor... dobierz jak najbardziej pasujący do złotego m.ania Bossa
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 12:11
                                                    hmmm:)
                                                    reprymenda?
                                                    hmmm... może, li tylko, wizje jako zbyt śmiałe odczytujesz?:) może opacznie je
                                                    interpretujesz?a może nie...któżto wie?:)
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 12:44
                                                    Nie reprymenda, nie, nie... bardzo cenię możliwości kreowania, tworzenia,
                                                    motywowania.... co ważniejsze Marzenie czy Spełnienie...
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 12:45
                                                    I jeszcze proszę nie bądż zachowawczy w tych wizjach...
                                                  • jaczylikto Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 12:47
                                                    az tak zach,czy wcale?:)
                                                  • bossanova7 Re: Jest, jest , przynajmniej ja go czuję ;)))) 10.07.07, 12:54
                                                    Pozostawiam Ci dreszczy wyboru, taki hazard bossy...
                                                  • bossanova7 Twój Szef podjął decyzję? 10.07.07, 13:16
                                                    Obserwował Cię, Twoje oczy... i stwierdził, że bossanova bedzie...
                                                  • jaczylikto Re: Twój Szef podjął decyzję? 10.07.07, 14:51
                                                    ja nie obawiam sie szefa, nie jest bossy:)
                                                  • bossanova7 Re: Twój Szef podjął decyzję? 10.07.07, 15:28
                                                    A to może będzie bosso... może stwierdzi że warto tak jak... dla... by... Bossa
                                                  • jaczylikto Re: Twój Szef podjął decyzję? 10.07.07, 16:37
                                                    nie watpie, izby chcial....

                                                    lecz nie dostanie niczego,co mile jest mi;)
                                                  • bossanova7 Re: Teraz Ty podejmij decyzję? 10.07.07, 17:00
                                                    Mam zostać na bossaczka, czy uciekać też bosso... w mgłę Stinga
                                                  • jaczylikto Re: Teraz Ty podejmij decyzję? 10.07.07, 17:27
                                                    wszyscy przede mna uciekaja
                                                  • bossanova7 A może nie wszyscy... 10.07.07, 21:39
                                                    ...Bosso tańcząc bossanovę uciekanie jest wolniejsze ale ładniejsze może to ...
                                                    chcą być dogonieni przez Tych w ostrogach...
                                                  • jaczylikto Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 21:56
                                                    hmmmm byc moze wolniejsze-lecz uciekaniem pozostanie,samym w sobie niemilym
                                                    bedac...czyz nie?
                                                    Jak z ostrogi uderze to...dam rade:)
                                                  • bossanova7 Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 22:12
                                                    ... więc uderzaj a może Bossą dogonisz i ... m.anie na ś będzie w zasięgu
                                                    możliwości przy Świeżej Kawie w pięknej filiżance...
                                                  • jaczylikto Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 22:34
                                                    juz pedze...juz lece....
                                                    m.anie na sniadanie....................
                                                    aaaaaaa...ch,
                                                    jakze kuszacą jest ta perspektywa
                                                  • bossanova7 Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 22:36
                                                    ... powiedziałabym więcej... więc Bosso
                                                  • jaczylikto Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 22:48
                                                    znaczni wiecej...wiec na boss'aka
                                                  • bossanova7 Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 23:10
                                                    tak... to znacznie bardziej bosso!!!
                                                  • jaczylikto Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 23:21
                                                    chlod...o poranku nie nastraja do bigeania bosso...
                                                    uwazaj na siebie
                                                  • bossanova7 Re: A może nie wszyscy... 10.07.07, 23:35
                                                    ... czy bardziej bossa jest różnica która nas dzieli? przy bossej kąpieli?
                                                  • jaczylikto Re: A może nie wszyscy... 11.07.07, 10:14
                                                    nie...ona nas raczej łączy, niż dzieli
                                                    owa różnica;)
                                                  • bossanova7 Pewnie nie wszyscy...ale ta Bossa ... 12.07.07, 23:20
                                                    Tak
                        • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:01
                          gryzelka26 napisała:

                          > CHYBA JEDNAK TO TY ZNALAZŁAŚ ADORATORA...BETTINA.

                          Teraz Ty przesadzilas, Gryzelko:))
                          • gryzelka26 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:05
                            BETTINA NIE BIERZ TEGO DO SIEBIE...JA NIE MIAŁAM NIC ZŁEGO NA MYŚLI POPROSTU
                            ODBIŁAM PIŁECZKĘ
                            • bettina75 Re: Powrocilem.... 06.07.07, 14:11
                              Okay:))
                              Teraz musze niestety zniknac do realu.....ale moze innym razem sie tutaj znowu
                              spotkamy?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka