07.07.07, 22:34
Jak pomóc komuś będącym w głębokiej depresji przez internet? Tak
sfrustrowanemu, że próbuje targnąć się na własne życie? Marcin wiem, że
czasami nas czytasz, powiedz jak Ci pomóc? Nie ma mnie blisko Ciebie i nie
przytulę Cię, nie wyciągnę Cię na piwo, nie nakopię Ci w zadek, mogę jedynie
słowami zapewniać, że na pewno bym to zrobiła. A do tego znów kazałabym Ci
kleić pierogi i powtarzać, że życie jest piękne.. wiem.. Twoje nie jest.. a
tymczasem sama mam ostatnio problemy ze sobą i kiepski ze mnie doradca :((

Pomóżcie mi pocieszyć Marcina!!
Obserwuj wątek
    • vera30 Re: Depresja 07.07.07, 23:30
      Marcinie jedyne czego na pewno jest wart ten świat to aby z niego się śmiać ,
      całej reszty wart nie jest
      • mamaivcia Re: Depresja 08.07.07, 00:53
        szczerze ... przez internet to bardzo ciężko ... zależy od człowieka i co na
        niego działa ...
        a depresję się leczy!!! tu musi wkroczyć specjalista :(((

        i nie mów mu, że świat jest piękny, bo to najbardziej wk...ce co można w takiej
        chwili usłyszeć, bo przecież myśli, czuje się inaczej!!!
        wysłuchaj ... i postaraj się zrozumieć czemu jest tak beznadziejnie
        może razem z Marcinem znajdziecie to coś, do czego się przyda jeszcze na tym
        świecie ????
    • rene-76 Re: Depresja 08.07.07, 13:14
      Marcin!Myślisz napewno ,że tobie nigdy,nikt i nic dobrego już się w życiu nie
      przytrafi.Ale tak nie jest.Rozejrzyj się poczytaj,napisz.Nie ma tak,że człowiek
      jest sam na świecie.Jest tyle bólu,tyle cierpienia-a może właśnie ty możesz
      komuś pomóc?Niech cię Anka kopie po tyłku-i żyj po prostu.Pisz do Ani-ja też
      czasem piszę;)i naprawdę lepiej jak się człowiek wygada.Swoją drogą to doradca
      też ze mnie kiepski,ale się staram.Powodzenia
    • anna_sla Re: Depresja 09.07.07, 11:45
      uśmiech :))
      • oliwka_z Re: Depresja 09.07.07, 17:00
        Depresja może być poważną chorobą. Koniecznie trzeba do psychiatry po leki. To
        niesamowite jak bardzo mogą pomóc maleńkie tabletki i zmienić nastrój. Nie
        sprawią, że będzie się śmiał, ale przynajmniej stonują smutek, lęk,i wykluczą
        myśli samobójcze. Czasami dochodzi się do stanu kiedy bez farmakoterapii nie
        można się samemu odbić od dna smutku. Warto spróbować!!! Jeszcze w lutym sama
        byłam w takim stanie. Teraz po kilku miesiącach brania antydepresantu trudno mi
        uwierzyć, że miałam myśli samobójcze. Do całkowitego wyleczenia oprócz
        farmakoterapii konieczna jest także psychoterapia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka