Dodaj do ulubionych

Kraków....20-22 / 07

13.07.07, 10:25
Jadę z koleżanką na weekend babski do Krakowa. Czy któraś z Was jest z tego
pięknego miasta i może polecić ciekawe i niezadrogie miejsce na spędzenie
soboty. Raczej nie głośny klub dich, ale może jakiś soul, lub jazzik...
cośklimatycznego z muzyką na żywo....a może się spotkamy na miejscu??
Liczę na Waszą pomoc Krakowianki :-)
Obserwuj wątek
    • sanyu Re: Kraków....20-22 / 07 13.07.07, 12:33
      to ja się przyłączę do pytania. będę z towarzystwem w Kraku ale nieco później i
      nie mam pojęcia gdzie można by iść, albo zanocować.
      wszelkie sugestie mile widziane :)
      • sumire ja bym mogła godzinami, ale... 13.07.07, 13:03
        to zależy, co kogo interesuje :)
        tak czy inaczej, osobiście uważam, że prawie wszystko, czego człowiekowi
        potrzeba w Krakowie do szczęścia, można znaleźć na Placu Nowym i pobliskich
        uliczkach. jedzenie, klimaty muzyczne różnej maści, muzykę na żywo też, może z
        hulankami gorzej, ale się da. no chyba, że kogoś kręci typowy klabing, to nie
        bardzo jednak, chociaż coś tam się rusza...

        Maryshaa, Alchemia może? tam się dużo ciekawych rzeczy na żywo dzieje.
        • maryshaa Re: ja bym mogła godzinami, ale... 13.07.07, 15:07
          Sumire, daj znać na priv jakbyś miała ochotę i czas sie spotkać, nawet na
          chwilkę na kawę. Jak na wieczór masz inne plany to nie namawiam. I tak dziękuję
          za rady... W piątek będę w krakowie po 21 więc juz tylko szybkie rozlokowanie
          sie w hotelu i drinkowanie na miejscu, ale sobota cała na nogach, z przerwą na
          powrot i ogarnięcie się przed wieczorem:-)
          • sumire Re: ja bym mogła godzinami, ale... 13.07.07, 15:20
            z chęcią, ale wtedy będę akurat w drodze do naszych południowych sąsiadów na
            łikend w basenach termalnych...
            w każdym razie w razie pytań służę :)
            • sanyu Re: ja bym mogła godzinami, ale... 13.07.07, 15:59
              a możesz ewentualnie coś podpowiedzieć mi jak chodzi o hotel albo jakieś lokum
              do wynajęcia? mam na myśli coś w miarę przywoitego ale nie na poziomie
              Mariotta :-) lol
              • sumire Re: ja bym mogła godzinami, ale... 13.07.07, 16:13
                Marriotta nie mamy tak czy inaczej :)
                ja się za bardzo nie znam, ale wiem, że mój kolega ze studiów prowadzi takie
                coś:
                www.cracow-life.com/sleep/hotels_details/814-The_Piano_Guest_House
                a moi znajomi ze stolicy zatrzymują się przeważnie tu:
                www.cracow-life.com/sleep/hotels_details/506-Tournet
                • maryshaa Re: ja bym mogła godzinami, ale... 15.07.07, 19:50
                  www.bursa.krakow.pl/index.php?lang=pol&menu=2 A my znalzłyśmy w neciku
                  to. coś możesz powiedzieć?
                  • sumire Re: ja bym mogła godzinami, ale... 15.07.07, 20:45
                    to jest dość daleko od Rynku, zaznaczam. nie bardzo daleko, ale jednak autobusem jechać trzeba.
                    no i to jest akademik - poza okresem wakacji, znaczy.
                    • katikot Re: ja bym mogła godzinami, ale... 15.07.07, 23:00
                      www.trzykafki.pl/ - podobno całkiem niezłe, ale jest to opinia zasłyszana, nigdy nie sprawdzałam. Blisko Rynku;-)
                    • maryshaa Re: ja bym mogła godzinami, ale... 16.07.07, 10:30
                      Im bliżej Rynku tym drożej....a jak my tylko na weekend to warunki nam odlotowe
                      potrzebne nie są, a nie chcemy płacić za noclegi nie wiadomo ile, wiemy że taxi
                      do Cenrtum kosztuje groszę więc spoks:-)
                      • sumire Re: ja bym mogła godzinami, ale... 16.07.07, 10:45
                        a wiesz, że pierwszy raz się z taką opinią spotykam? moi znajomi narzekają na
                        ceny taksówek w KRK (są wyższe niż w Warszawie - a przynajmniej były, bo teraz
                        uwolnili ceny)...
                        • maryshaa Re: ja bym mogła godzinami, ale... 16.07.07, 10:58
                          Ups... bo tak może napisałam, ale z tego co się dowiadywałyśmy ( może źle) do
                          Rynku będzie nas kosztował kurs 10-15 zł ( na dwie to do luzik) Chyba,że
                          jesteśmy w błędzie. Ale znowu nie zamierzamy kursować w te i z powrotem, tylko
                          włąsciewie w tę a potem w środku nocy z powrotem hahahahaha :-)
                          • lucy215 Re: ja bym mogła godzinami, ale... 16.07.07, 11:04
                            Trzy Kawki są ok, moi znajomi tam mieszkają kilka razy w roku. Warunki w
                            porządku. Taksówki są drogie :| 15zł zapłaciłam żeby przemieścić się z
                            Kazimierza na Długą, niedaleko ale na czasie mi zależało
                            • maryshaa Re: ja bym mogła godzinami, ale... 20.07.07, 14:09
                              Podbijam wątek... haloo!! ja o 18 wsiadam w pociąg do Krakowa, naprawdę nikt
                              mnie nie przywita z forum na dworcu :-(((( hehehe!
                              • sumire Re: ja bym mogła godzinami, ale... 20.07.07, 14:33
                                no, ja nie mogę.
                                a gdzie w końcu lądujecie? Bursa? jakieś konkretne plany zwiedzaniowo-imprezowe?
                                • maryshaa Re: ja bym mogła godzinami, ale... 20.07.07, 14:34
                                  bursa. Plany wyjdą w trakcie, zobaczymy na co będziemy miały ochotę:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka