Dodaj do ulubionych

myśli i słowa

29.07.07, 08:38
Jak często Wam się przytrafia mówić coś zupełnie innego niż myślicie? Kiedy to
jest kłamstwo a kiedy nie? Gdzie leży granica? Czy nie mówienie całej prawdy
(przemilczenie jej) to też kłamstwo? Często się potem zarzuca osobie
niedomawiającej, że jest oszustką/em.
Obserwuj wątek
    • moniskap Re: myśli i słowa 29.07.07, 14:05
      Ja niestety czesto mowie to co mysle,potem czasem mi troche zle z tym bo
      najpierw chlapne a potem przemysle.Niestey bywa i tak ze sa zeczy ktorych nie
      chce czasem komus powiedziec i poprostu przemilcze to-udaje ze nie pamietam o
      tym ewentualnie mowie w innych okolicznosciach jej o tym.
    • karolcia65 Re: myśli i słowa 29.07.07, 17:14
      Hej,

      Oj roznie, ja raczej mowie prawde prosto w oczy, choc to czasem trudne. Wielu
      tego nie lubi ale coz, przyjaciele cenia sobie prawde, a na opinii innych
      czesto duuuzo mniej mi zalezy. No i nie kazdy wart jest prawdy.

      Czy przemilczenie prawdy lub jej fragmentu to klamstwo? Tak i nie, to zalezy, w
      jakiej sytuacji. Natomiast przemilczanie lub lekkie naciaganie prawdy, ktore
      nikomu nie zrobi krzywdy a pomoze np. mojej rodzinie popieram! absolutnie!

      Czasem tez lubie poklamac dla zabawy, zeby sobie troche jaja porobic, zobaczyc,
      co bedzie dalej, jaka ktos zrobi mine. Ale wtedy dobrze jest miec wieksze
      towarzystwo, hmmm choc nie zawsze.

      A nazywanie kogos oszustem? Nie uzywajmy nierozwaznie za wielkich slow. To
      powazne oskarzenie, choc wielu ma to w d...
      ...uzym powazaniu.

      POzdrawiamy,

      Karolcia z Natalka, Zosia i Krysia
      ur. 10.10.2005.
    • karolcia65 Re: myśli i słowa 29.07.07, 17:14
      Hej,

      Oj roznie, ja raczej mowie prawde prosto w oczy, choc to czasem trudne. Wielu
      tego nie lubi ale coz, przyjaciele cenia sobie prawde, a na opinii innych
      czesto duuuzo mniej mi zalezy. No i nie kazdy wart jest prawdy.

      Czy przemilczenie prawdy lub jej fragmentu to klamstwo? Tak i nie, to zalezy, w
      jakiej sytuacji. Natomiast przemilczanie lub lekkie naciaganie prawdy, ktore
      nikomu nie zrobi krzywdy a pomoze np. mojej rodzinie popieram! absolutnie!

      Czasem tez lubie poklamac dla zabawy, zeby sobie troche jaja porobic, zobaczyc,
      co bedzie dalej, jaka ktos zrobi mine. Ale wtedy dobrze jest miec wieksze
      towarzystwo, hmmm choc nie zawsze.

      A nazywanie kogos oszustem? Nie uzywajmy nierozwaznie za wielkich slow. To
      powazne oskarzenie, choc wielu ma to w d...
      ...uzym powazaniu.

      POzdrawiamy,

      Karolcia z Natalka, Zosia i Krysia
      ur. 10.10.2005.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka