Dodaj do ulubionych

Pogaduchy do poduchy....

31.08.07, 15:05
Wiem że nie czas i miejsce na łóżkowe sprawy:):) ale może jednak:):)
pogadamy tak towarzysko:)
Obserwuj wątek
    • kaska-op Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:09
      Towarzysko tzn w swoim gronie :)
      No to powodzenia!
      • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:11
        Grono może być baaaarddzo szerokie :)
        • princessa29 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:12
          puk, puk
          • viviene Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:15
            a o czym porozmawiamy?
            • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:37
              O tematach Tabu:):)
          • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:40
            Kto tam?:):)
        • kaska-op Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:16
          buszmen33 napisał:

          > Grono może być baaaarddzo szerokie :)
          Nie wątpie w to , bo i 4 osoby moga nabić 100 a nawet wiecej wątków:)
          Buzka ,pa
          • ulotne_piekno Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:25
            ale skąd to negatywne nastawienie? lubimy rozmawiać po prostu....nie tylko "w
            swoim gornie"
            pozdr.
            • ginger43 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:32
              Wiesz, zauważyłam, to co ktoś ostatnio tu zarzucał, że jak wejdę w
              rozmowę w jakimś nieznajomym gronie, to z reguły nikt mi nie
              odpowiada, mimo, że na temat. Później ktoś z tamtego grona napisze
              praktycznie to samo i od razu wszyscy z nim dyskutują... Coś w tej
              izolacji jest.
              • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:34
                Ja nie mam nic przeciwko temu by ktoś nowy zabrał głos
                • ginger43 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:36
                  Wiem, ale po tym co tam ktoś napisał, takie mi się napatoczyły
                  myśli. Też nie jestem dzisiaj optymistką :( i bredzę. Kosz mi się
                  należy.
                  • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:38
                    No co Ty.. Dziś Piątek weekendu poczatek:):)
                    Wię proszę o uśmiech:)
                • kaska-op Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:39
                  buszmen33 napisał:

                  > Ja nie mam nic przeciwko temu by ktoś nowy zabrał głos

                  To bardzo ładnie z Twojej strony ale zwróć uwage na swoje wcześniejsze wątki w
                  różnych tematach gdzie jak sie odezwał nowy nick to go zlekceważyłeś .Nie
                  dlatego ,że Cie nie było ,nie .Za chiwle byłes i odpowiadałeś ale swoim
                  ulubionym nickom:)Nie tylko Ty z Twojego grona tak sie zachowujesz
                  Bądz mężczyzna buszmen ,choć raz i przyznaj sie ,że Twoje zagrywki są poniżej ...
                  Teraz pa NAPEWNO
                  Buzka

                  >
                  • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:43
                    Szczerze? to oczywiste że nie wszystkim odpowiadam bo nie jestem
                    cały czas na forum, ale gdy jestem staram się
                    odpowiedziec.Przepraszam jeśli Cie uraziłem nie zrobiłem tego
                    swiadomie.
                  • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:09
                    Myslę, że odp sie jak ma się coś do powiedzienia tak a propos tematu i tego co
                    ktoś napisał, a znajomym odpisuje sie częściej na poodbnej zaszadzie jak
                    rozmawia się ze znajomymi w realu, lepiej sie zna to miło pogadać o
                    przysłowiowej d.pie Maryni :))) to kwesta czasu i oswpojenia sie z innymi.
              • ulotne_piekno Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:39
                ja się przyznaję do jednego...cześciej czytam posty znajomych mi osób(w tym
                również Twoje) niż zupełnie nieznanych nicków. ale wynika to raczej z braku
                czasu na przejrzenie wszystkich wpisów niż z chęci izolacji. może nie jestem do
                końca obiektywna, ponieważ mam "swoje" grono i wiem, na co mogę sobie z nimi
                pozwolić, natomiast niektóre "obce" osoby mogą nie rozumieć mojego ciętego
                języka i się obrazić(co mi się już zdarzyło)
                w żadnym wypadku jednak nie mam zamiaru odrzucać chęci rozmowy z "nowymi" ludzmi
                pozdr. prawie weekendowo
          • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:35
            Tu nie chodzi o ilosć wątków.
            Dziękuje za buziaka szkoda że już się żegnasz
            Pozdrawiam
          • khinga Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:52
            kaska-op napisała:

            > Nie wątpie w to , bo i 4 osoby moga nabić 100 a nawet wiecej wątków:)
            > Buzka ,pa

            Ależ sie czepiasz...
            Nie rozumiem, nie podoba sie Tobie tutaj, narzekasz to idź na inne forum.
            Czy to takie trudne? Nie pierwszy raz czytam takie zarzuty. W kółko to samo.
            Ileż można??
    • khinga Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 15:40
      czas zawsze musi sie znaleźć...na łóżkowe sprawy;))
      pogadać też możemy:)
    • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:03
      każde miejsce i czas na "łóżkowe sprawy" jest dobre :)))))))))
      • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:27
        Ty juz se nie dokładaj, dobrze? Buszmen miał na mysli tylko " mówienie" ;-P


        • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:33
          a mam takie zdolności
          czytania między wierszami :))))))))))
          z tego co widzę to nawet na mówienie się nie zanosi ;(((((((((
          • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:34
            Bo szkoda czasu na mówienie ;-P

            • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:36
              taaaaaaaaaa
              no to Busz zapraszam do czynów :)))))))
              a na marginesie: jak się nie ma co sie lubi, to się lubi co się ma - czyli
              gadanie ;/////////
              • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:39
                Uuuu... to ja sie wynoszę na swój wątek- słaba w gebie jestem ;-D
                • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:44
                  eeeeeeeeeeeeee
                  jak nabierzesz animuszu to wróć :))))))))
                  • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:45
                    A można sie tego gdzies podszkolić? bo ja chetnie na jakies korki sie zapisze...

                    • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:48
                      chętnie bym Ci udzieliła paru lekcji niestety obowiązek wzywa
                      • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:48
                        Ja to mam pecha...
    • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:17
      Eee tam, buszmen, nie poznaje Cie... chcesz gadac towarzysko o łózku???? A ja
      zawsze myslałam, że Ty moze i towarzysko o łózku ale robic, a nie mielic ozorem
      po proznicy.
      Yyyyy... jakos dosłownie mi wyszło ;-PPPP


      • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:35
        mozę on ma coś wspólnego z meblarstwem???
        ale przyznaj ze temat akurat, w jednym wątku się ubzdryngolić a w drugim
        ...............
        • ladaco32 Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 16:46
          Łoj... no faktycznie... lubie forum bo tu jest full serwice ;-PPP
          • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 31.08.07, 19:18
            i czego chcieć wiecej..........
            • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 01.09.07, 01:33
              Więcej pruderii w łóżku:)
              • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 01.09.07, 13:24
                coś mi tu imputujesz????????
                zważ na słowa co byś odszczekiwać nie musiał :))))))))))))
                • buszmen33 Re: Pogaduchy do poduchy.... 01.09.07, 22:21
                  Jestem wpełni świadom swoich słów.I zawsze dotrzymuje słowa:)
                  • lacido Re: Pogaduchy do poduchy.... 01.09.07, 22:38
                    z tą pruderią to mi wyjaśnij :D
                    trzymam Cię za słowo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka