Dodaj do ulubionych

mam stracha choć zgrywam twardą

11.11.07, 15:43
szanowne motocyklistki,jestem w trakcie prawka,moto czeka w garażu a
ja zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości.Kocham motocykle ale
najzwyczajniej w świecie boję się.Co zrobie jak położe 240 kg
moto,przecież go nie podniose sama...a samochodziarze? pewnie gnębią
baby na motorach,a jak nie opanuje zakrętu...itd.Póki co pieszcze i
rozmawiam z NIM w garażu,ale jak przyjdzie ten dzien kiedy wyjade na
ulice...dowartościujcie mnie kobiety.Też tak miałyście?
Obserwuj wątek
    • tomek-motor Re: mam stracha choć zgrywam twardą 11.11.07, 18:32
      powodzenia,lepiej,że się troszkę martwisz niż jakbyś miała zaraz
      posiąść wszelakie mądrości,a na inauguracje zaproś kilku rosłych ale
      rozgarniętych kolegów i pomogą jesli bedzie trzeba podniesc maszynę
      a nawet mogą pogonić samochodziarzy...sam czasem jeżdze w czyjejś
      obstawie,najlepiej zacząć gdzies na uboczu,oswoić sie z
      motocyklem,potem stopniowo dalej,trudniej,a potem...zapomnisz czego
      sie bałaś,pozdrawiam,pa
    • monique76 Re: mam stracha choć zgrywam twardą 11.11.07, 22:57
      Witam!
      Co do podnoszenia moto - jak wywalisz sie na srodku drogi to
      adrenalinka tak Ci wzrosnie, ze 240 kg moto pewnie podniesiesz
      szybciej niz sie zorientujesz o co chodzi;-) jak wywalisz moto pod
      pubem (tak jak ja to zrobilam:)) to mozesz miec problemy z
      podniesieniem z racji smiechu jaki Cie ogarnie;-) ale pod puem jest
      duza szansa, ze zleca sie mili panowie niosacy pomoc:)
      Tak zupelnie na serio - propozycja Tomka jest super - najpierw
      pojezdzic w grupie, jakos pewniej sie wtedy czlowiek czuje.


      Co do reakcji kierowcow - ja sie nie spotkalam z jakakolwiek
      negatywna reakcja.. Wrecz przeciwnie! Jak sie zatrzymuje obok
      samochodu to panowie najpierw patrza obojetnie na moto, a jak
      dopatrza sie ze na moto siedzi dziewczyna to usmiech sie im pojawia
      na ustach:) wiec spokojnie rob kurs, a na wiosne bedziesz oswajala
      sie z moto.. Napisz skad jestes - byc moze znajdzie sie jakas
      kompanka (albo kompan) do wiosennych przejazdzek..
      • piccolami Re: mam stracha choć zgrywam twardą 12.11.07, 19:42
        dzięki za słowa otuchy,naprawde... jestem z Katowic.Oby do wiosny!
        • kajka777 Re: mam stracha choć zgrywam twardą 12.11.07, 21:27
          Zrobiłam prawo jazdy w październiku, więc nie za wiele się
          najeździłam, ale za to mogę ci napisać na świeżo: każdy wyjazd na
          ulicę przeżywałam jakbym conajmniej startowała rakietą w kosmos.
          Najpierw jeździłam w obstawie męża i to mi dodało pewności siebie.
          Raz, że pomoże jakbym się wyglebiła, a dwa, pomagał, np: jak się
          zbliżałam do skrzyżowania, to mnie wyprzedzał, albo równał się ze
          mną i "osłaniał" od wjeżdżających z podporządkowanej. Poza tym
          parkował, zjeżdżał z krawężników itp, czyli coś z czym kompletnie
          nie radziłam sobie na początku :)
          Trzy razy odważyłam sie pojechać sama i przeżywałam strasznie :) Ale
          inni kierowcy omijali mnie szerokim łukiem, zawsze wpuszczali i
          przepuszczali. Raz pojechałam do pracy, gdzie wyłozyłabym się
          centralnie przed wejściem, ale myśl, ze wszyscy mi się przyglądają,
          spowodował, ze udało mi sie jakoś podeprzeć nogą :))
          Generalnie - nie przejmuj się, nie wszystko naraz. Ja też przede
          wszystkim polecam jazdy w grupie, albo przynajmniej z jedna osobą
          bardziej doświadczoną na motocyklu.
        • yacey Re: mam stracha choć zgrywam twardą 12.11.07, 21:28
          Toz na Slasku taka silna grupa, ze Ci nie dadza zginac :))
          Pozdrowienia z Mazowsza
          • fokita Re: mam stracha choć zgrywam twardą 13.11.07, 09:13
            Cześć,
            Ja co prawda nie jestem za bardzo doświadczonym kierowcą, bo
            samodzielnie jeżdżę dopiero od września, ale jakby co to możesz na
            mnie liczyć-bradzo chętnie z Tobą pojeżdżę. Jestem z Gliwic ale
            pracuję w Katowicach, więc jakbyś chciała to możemy się nawet
            wcześniej na jakiś browar kiedyś umówić???

            Ps. A jakie moto czeka na Ciebie w garażu (tak z babskiej ciekawości
            pytam)???

            Pozdrawiam,
            AsiA
            • piccolami Re: mam stracha choć zgrywam twardą 13.11.07, 23:02
              Mam pytanie - gdzie zdawałaś egzamin? Ja czekam w kolejce do
              Jastrzębia,podejrzewam że Ty zdawałaś w Gliwicach- jak egzaminator?
              i jak długo się czeka? Nasłuchałam się od dziewczyn,że działamy na
              panów egzaminatorów jak płachty na byka.Koleżanka podczas ósemki
              czuła wręcz na sobie oddech szanownego egz.A gdy zdawali mężczyźni
              to palił papierosa i patrzył w przeciwną strone...Jak to wyglądało u
              ciebie? u Was?
        • goha66 Re: mam stracha choć zgrywam twardą 13.11.07, 22:22
          początki (wbrew temu co mówi przysłowie) wcale nie są miłe ... są
          trudne. z każdym przejechanym samodzielnie kilometrem Twój stres i
          radocha będą działały na zasadzie odwrotnej proporcjonalności - im
          mniej stresu tym więcej radochy :) przyjdzie taki dzień, w którym
          przestanie Cię interesować czy ktoś patrzy czy nie, bo odkryjesz, że
          jeździsz wyłącznie dla siebie. jesteś z Katowic, więc już wygrałaś
          los na loterii - nasz "forumowy mechanik" jest również z tego
          miasta - wklep do komórki jego numer - gdyby coś Ci się przytrafiło
          (technicznego lub tfu ... glebowego)zawsze możesz liczyć na
          błyskawiczne wsparcie. ponadto podobnie jak Foka, Angie, Arsinoe,
          Nuphar, Biedronka, Agata, Basia, Mery i Hanah jestem z Gliwic, a w
          pobliżu są też Visha, Iza, Domino itd (jak o którejś zapomniałam to
          sory :D)... więc ... ło matko kobieto - byle do wiosny i
          pojeździmy ;D. pozdrawiam serdecznie :)
    • tomek-motor Re: mam stracha choć zgrywam twardą 13.11.07, 22:34
      no hej jeszcze raz...z katowic mówisz... ja też
      co do tego co Gocha pisze...dzieki Gosiu za te superlatywy...to
      abyś tylko szybko moich ani jakiego innego motogrzebacza
      kwalifikacji sprawdzac nie musiała...ale pojeżdzic moge z każdym kto
      chce...powiedz tylko cóż to za maszyna skryta jest w Twym garażu,to
      taka moja wscibskosc sie tu wydobywa,powodzenia,do zobaczenia...na
      drodze
      • piccolami Re: mam stracha choć zgrywam twardą 13.11.07, 22:55
        nie sądziłam,że tu tyle dobrych ludzi...naprawde.Aż ciepło na
        serduchu się robi:))))))) Dziękuje Wam bardzo.
        Ps.Mój rumak to 5 letni HD Sportster 883C.
        Pozdrawiam
        • tomek-motor Re: mam stracha choć zgrywam twardą 14.11.07, 22:32
          bardzo fajny motor,gratuluje
          ps
          nie eksponuj ,że piecioletni,harus jak wino im starszy tym lepszy
    • testardo Re: mam stracha choć zgrywam twardą 15.01.08, 00:42
      To nic trudnego, wystarczy troche techniki:
      it.youtube.com/watch?v=pPjYweKeiLk
      • 4sta15 Re: mam stracha choć zgrywam twardą 15.01.08, 11:40
        testardo napisała:

        > To nic trudnego, wystarczy troche techniki:
        > it.youtube.com/watch?v=pPjYweKeiLk


        A mnie uczyli, że za kierownicę...
        Zresztą ta pani jest odrobine większa ode mnie :-)
        pzdrwm,
        4sta15
        • yacey Re: mam stracha choć zgrywam twardą 15.01.08, 14:58
          4sta15 napisała:
          > A mnie uczyli, że za kierownicę...

          Za kierownice, to mozesz podniesc co najwyzej motorek co wazy 130-
          140 kg, lub cruisera, co sie oparl na gmolach, jak moto wazy 200 kg
          i lezy plackiem nie ma lepszej metody zeby go samemu podniesc niz
          tak, jak to przedstawiono na filmiku. No chyba, ze sie dysponuje
          krzepa Pudzianowskiego.
          Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka