gph
30.07.03, 16:15
a cieszy. :)
niniejszym zegnam sie z cienistą i pustawą bramą i oznajmiam, że wychodzę z
niej i nie wrócę wcześniej niż w poniedziałek.
udaję się tam, gdzie zielone łąki, pagóry i chmury
z zamiarem częstego nadużywania naturalnego narkotyku jakim jest świeże
powietrze.
"szatan niejedno ma oblicze" - powiedział mój kolega po przeczytaniu atrykułu
o pielgrzymkach w polityce :))))))))))
ciao ragazzi