Dodaj do ulubionych

wlasciwe dobrany kask

09.05.08, 15:23
wiadomo, ze ma scisle przylegac. Ale co to wlasciwie oznacza scisle?
Ze wkladasz z uzyciem mlotka a zdejmujesz ssakiem do odtykania zlewow?

wiadomo, ze ma nie uciskac i powodowac bolu, oraz nie mozna w nim sie czuc,
jak Szparka-Pienkowska w roli pasazerki przegubowego w czasie porannego
szczytu gdy drzwi zrobily jej jeszcze wiekszego karpika

wiadomo kiedy kask jest ewidentnie za duzy i kiedy zdecydowanie za ciasny, ale
skad wiadomo, ze jest ciut za luzny?
gdzie kask moze lezec swobodniej a co i w jakim stopniu ma trzymac by wszystko
gralo?
Obserwuj wątek
    • cien1100 Re: wlasciwe dobrany kask 09.05.08, 16:20
      To może ja.
      Zakładałem jeden, drugi, trzeci, czwarty, majtałem głową we wszystkie strony.
      Starałem sie wybrać taki, który uciska głowę równomiernie, a nie mocniej np. na
      szczękę, a z tyłu można było rękę włożyć. Każdy leżał trochę inaczej. Najlepiej
      trzeci, więc kupiłem czwarty, bo był tańszy. Jak na razie jestem zadowolony, a
      jak będę duży i będę miał kupę kasy, to se kupie ten trzeci.
    • cbol37 Re: wlasciwe dobrany kask 10.05.08, 23:25
      w integralnym garnku jak mozesz swobodnie zuć gumę tzn. jest za
      duży : ) nowy musi trochę cisnąć, może nawet trochę bardziej ? : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka