Dodaj do ulubionych

fuj!!! co za obrzydliwa pogoda

07.10.03, 08:16
nic mi cie nie chce a powiniennem ruszyc cztery litery i poszukac
mieszkania...ech!!zeby jakos tak boczkiem wrocic do lozeczka.jak mozna byc
tak okrutnym i budzic czlowieka o 7 rano?a wogole to dobry(ha,ha)dzien i
wyglada na to ze piewszy jestem.
Obserwuj wątek
    • the_kami Re: nie taka obrzydliwa! 07.10.03, 08:25
      abu-sami napisał:

      > nic mi cie nie chce

      Witaj w klubie?

      > a powiniennem ruszyc cztery litery i poszukac mieszkania...

      No, ja innych rzeczy, ale też powinnam, buuu...

      > ech!!zeby jakos tak boczkiem wrocic do lozeczka.

      Taktaktak... przetoczyć się pod kołderkę...

      > jak mozna byc tak okrutnym i budzic czlowieka o 7 rano?

      Bo wiesz, życie jest okrutne. Każe Ci wstać o 7 rano, wsiąść w metro
      (zatłoczone przeciętnie) i jechać buuuuuuuuu...

      > a wogole to dobry(ha,ha)dzien

      No, mam nadzieję że będzie OK.

      > i wyglada na to ze piewszy jestem.

      Pierwszy raz się zdarzyło? :-P
      • the_dzidka Jak to nie? 07.10.03, 08:30
        KOszmar! "Człowiek tylko lezałby i spał..."
        • konradbryw Re: Jak to nie? 07.10.03, 08:32
          the_dzidka napisała:

          > KOszmar! "Człowiek tylko lezałby i spał..."

          To by z nudów umarł. Ja tak nie umiem. Muszę się ruszać. I coś robić.
          • abu-sami Re: Jak to nie? 07.10.03, 08:43
            zaraz z nudow.mozna sobie pospac,popijajac kawke poczytac jakas leciutka
            ksiazeczke i ogolnie to w lozku mozna wiele przyjemnych czynnosci wykonywac...
            • the_dzidka Re: Jak to nie? 07.10.03, 08:44
              abu-sami napisał:

              > zaraz z nudow.mozna sobie pospac,popijajac kawke poczytac jakas leciutka
              > ksiazeczke i ogolnie to w lozku mozna wiele przyjemnych czynnosci wykonywac...

              Semir ma rację. Konrad, nie znasz się :-P
              • abu-sami Re: Jak to nie? 07.10.03, 08:48
                the_dzidka napisała:


                >
                > Semir ma rację. Konrad, nie znasz się :-P
                >
                pewnie ze mam.on nic tylko by latal jak jakas wiedzma na miotle..

                semir nie majacy biureczka i usilujacy w kuchni(co za idiota projektowal to
                kuchnie?) na wysokim stolku barowym znalezc wygodna pozycje
                • the_dzidka Re: Jak to nie? 07.10.03, 08:52
                  > pewnie ze mam.on nic tylko by latal jak jakas wiedzma na miotle..
                  >
                  > semir nie majacy biureczka

                  Ja mam ergonomiczne i można się wygodnie ułożyć na prawej ręce. Tylko w drugą
                  stronę to już gorzej, bo wtedy w ramię wbije mi się drukarka, a pod głową będę
                  miała telefon.
                  • abu-sami Re: Jak to nie? 07.10.03, 08:58
                    the_dzidka napisała:


                    >
                    > Ja mam ergonomiczne i można się wygodnie ułożyć na prawej ręce. Tylko w
                    drugą
                    > stronę to już gorzej, bo wtedy w ramię wbije mi się drukarka, a pod głową
                    będę
                    > miała telefon.

                    ale masz fajnie!!ja tez mam takie w pracy a w domu to mam jeszcze fajniej
                    poniewaz nogi moge walnac sobie na regal i klawiaturke na kolanach polozyc a
                    tu ...ech...teoretycznie moglbym dziabnac sie z laptopem na sofe albo zwiac do
                    ojca gabinetu a biurko to on ma jak lotnisko z szesc osob moglo by pospac ale
                    jak ugrzezne w czyms wygodnym to juz tylka nie rusze..
                    >
                    • the_dzidka Re: Jak to nie? 07.10.03, 09:05
                      > ale masz fajnie!!ja tez mam takie w pracy a w domu to mam jeszcze fajniej
                      > poniewaz nogi moge walnac sobie na regal i klawiaturke na kolanach polozyc a
                      > tu ...ech...teoretycznie moglbym dziabnac sie z laptopem na sofe albo zwiac
                      do
                      > ojca gabinetu a biurko to on ma jak lotnisko z szesc osob moglo by pospac ale
                      > jak ugrzezne w czyms wygodnym to juz tylka nie rusze..

                      Jakbym miala pod ręka sofę i laptopa, to bym się walnęła natychmiast!! Tu
                      jeszcze zaczęło padać (bo nie wzięłam parasola z samochodu) i już zdążyłam
                      przysnąć, kiedy fax się włączył - rany, jak podskoczyłam!! A śniło mi się już,
                      że maluję ściany w mieszkaniu Kami :-) Na czerwono :-DDD
                      • abu-sami Re: Jak to nie? 07.10.03, 09:13
                        the_dzidka napisała:

                        >
                        >
                        > Jakbym miala pod ręka sofę i laptopa, to bym się walnęła natychmiast!!
                        walnac sie moge ale wtedy nic nie zalatwie i bedzie gadanie..i tak bedzie.

                        śniło mi się już,
                        > że maluję ściany w mieszkaniu Kami :-) Na czerwono :-DDD

                        hi,hi jako nastolatek zbuntowany mialem pokoj pomalowany na czarno i
                        strasznie chcialem lozko w ksztalcie trumny ale matka nie pozwolila..i tak
                        dostawala zawalu jak wchodzila do mojego pokoju...
                        >
                        >
                        • abu-sami Re: dobra 07.10.03, 09:16
                          ide sie powlec w miasto i tak juz mnie wyrzucaja,marudzac,co za ludzie...
                          • abu-sami Re: zrezygnowalem 07.10.03, 10:00
                            jak mi nakapalo na lysa glowe to mialem dosc.niech sie dzieje wola boza ide na
                            sofe.teraz ja bede marudzil...
                            • the_dzidka Re: zrezygnowalem 07.10.03, 10:07
                              abu-sami napisał:

                              > jak mi nakapalo na lysa glowe to mialem dosc.

                              Rozumiem Cię, bo na dworze jest strasznie BU!!!!
                              Jak tam potomek, nadal obrażony? Może daktyli mu kup (mniam) albo tego, jak to
                              było, miśmisiowego merła?

                              > niech sie dzieje wola boza ide na
                              > sofe.teraz ja bede marudzil...

                              Insz Allach! Skąd wiesz, czy On sobie nie życzy własnie tego, żebys został na
                              tej sofie?
                              • abu-sami Re: zrezygnowalem 07.10.03, 10:11
                                teraz to on lata z jakimis baczkami,walcza czy cos w tym rodzaju,wszystkie
                                dzieciaki z tym biegaja i on tylko o nowe marudzi.
                                obrazony,obrazony ze jego cesarskiej mosci nie zabralem do dziadka...
                                allah jak allah ale ojcie mnie rozszarpie...
                      • the_kami Re: Jak to nie? 07.10.03, 09:17
                        the_dzidka napisała:

                        > Jakbym miala pod ręka sofę i laptopa, to bym się walnęła natychmiast!!

                        Ja też! Ale na biurku mam taki bałagan, że nawet ułożyć się nie mogę, bu.

                        > Tu jeszcze zaczęło padać (bo nie wzięłam parasola z samochodu)

                        Ciekawam, czy tu zacznie. Zachmurzyło się. A chciałam po pracy kilka rzeczy
                        załatwić?

                        > i już zdążyłam przysnąć, kiedy fax się włączył - rany, jak podskoczyłam!!

                        ROTFL?

                        > A śniło mi się już, że maluję ściany w mieszkaniu Kami :-) Na czerwono :-DDD

                        Ty w ogóle masz dziwne sny, nie? :-DDD
                        Ale czerwonych ścian to ja nie chcę :-DDD

                        P.S. Dzi, napiszę do Ciebie, sprawdź maila na tlenie za jakąś circa godzinkę...
                        • the_dzidka Re: Jak to nie? 07.10.03, 09:23
                          > Ty w ogóle masz dziwne sny, nie? :-DDD

                          Jejku!!! Nic nie mów. To strasznie dziwne było, to wczoraj. I ja głowy nie dam,
                          czy to był sen, a nie jakieś dziwne ułudy :-(

                          > Ale czerwonych ścian to ja nie chcę :-DDD

                          Czyli dobrze, że ten fax mnie obudził? :)

                          > P.S. Dzi, napiszę do Ciebie, sprawdź maila na tlenie za jakąś circa
                          godzinkę...

                          Brzmi groźnie. Mam sie bać???
                          • the_kami Re: Jak to nie? 07.10.03, 09:31
                            the_dzidka napisała:

                            > Jejku!!! Nic nie mów. To strasznie dziwne było, to wczoraj. I ja głowy nie
                            > dam, czy to był sen, a nie jakieś dziwne ułudy :-(

                            Przez sen to trudno byłoby Ci SMS-y wysyłać...
                            Co się przejmujesz - ja kiedyś byłam Żydówką w Jerozolimie. Tylko wiesz, dawno
                            dawno. Dziwny to był dom. I oliwki rosły. Hm.

                            > Czyli dobrze, że ten fax mnie obudził? :)

                            W sumie tak :-D

                            > Brzmi groźnie. Mam sie bać???

                            Nieeeeeee... ;-))) Poradzic raczej?
      • abu-sami Re: jak to nie obrzydliwa? 07.10.03, 08:41
        dmucha,swiszcze,leci woda z nieba,wszystko szare i jak sie wyglada przez okno
        to drugiego brzegu rzeki nie widac,brrr i jeszcze zrzedza nad glowa i syn
        telefonicznie przekazal ze obrazony.

        > Witaj w klubie?

        ile wpisowe?zostane chyba stalym czlonkiem.
        >

        >

        >
        > Taktaktak... przetoczyć się pod kołderkę...

        nakryc glowe poducha....
        >

        >
        > Bo wiesz, życie jest okrutne. Każe Ci wstać o 7 rano, wsiąść w metro
        > (zatłoczone przeciętnie) i jechać buuuuuuuuu...
        >

        a czy musi byc okrutne w stosunku do mnie?a o metrze prosze nie wspominac,nie
        chcieli mi samochodu pozyczyc...dranie..

        >
        > No, mam nadzieję że będzie OK.

        nie,bedzie ja to wiem
        >

        >
        > Pierwszy raz się zdarzyło? :-P

        od dawna chyba...
        >
        • the_kami Re: jak to nie obrzydliwa? 07.10.03, 09:20
          abu-sami napisał:

          > dmucha,swiszcze,leci woda z nieba,wszystko szare i jak sie wyglada przez okno
          > to drugiego brzegu rzeki nie widac,brrr i jeszcze zrzedza nad glowa i syn
          > telefonicznie przekazal ze obrazony.

          ROTFL
          Fajnie masz :-DDD
          Jesień? Synkowi czekoladę zakup, to może mu przejdzie? ;-)

          > ile wpisowe?zostane chyba stalym czlonkiem.

          Wpisow to forumowanie. Składka to coroczne wizyty na Ponderosie.

          > nakryc glowe poducha....

          Przytulić do materacyka...

          > a czy musi byc okrutne w stosunku do mnie?

          Sprawiedliwość musi być! :-P

          > a o metrze prosze nie wspominac,nie
          > chcieli mi samochodu pozyczyc...dranie..

          E, mnie się nawet samochód nie opłaca... Metrem jednakowoż szybciej. Tylko
          brzydko pachnie...

          > > No, mam nadzieję że będzie OK.
          >
          > nie,bedzie ja to wiem

          Aha? Coś jeszcze wiesz? :-D
          • abu-sami Re: jak to nie obrzydliwa? 07.10.03, 10:05
            the_kami napisała:

            > abu-sami napisał:
            >

            >
            > ROTFL
            > Fajnie masz :-DDD
            > Jesień?
            tak wyglada..

            Synkowi czekoladę zakup, to może mu przejdzie? ;-)
            chyba fabryke czekolady..zreszta on woli schabowe..
            >
            > > ile wpisowe?zostane chyba stalym czlonkiem.
            >
            > Wpisow to forumowanie. Składka to coroczne wizyty na Ponderosie.
            ja to bym chetnie ale to nie takie proste..
            >
            > > nakryc glowe poducha....
            >
            > Przytulić do materacyka...

            teraz nie chce mi sie wykonywac tyle czynnosci z robieraniem,sofka i kawka i
            papierosek i zatyczki do uszu
            >

            >
            > Sprawiedliwość musi być! :-P

            ee tam taka sprawiedliwosc
            >
            >
            > E, mnie się nawet samochód nie opłaca... Metrem jednakowoż szybciej. Tylko
            > brzydko pachnie...

            szybciej tylko jak jest wiecej niz dziesiec osob w poblizu to zaczyna wszystko
            mnie swedziec i warcze
            >

            >
            > Aha? Coś jeszcze wiesz? :-D

            ja duzo rzeczy wiem a jeszcze wiecej nie wiem..
            >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka