bajki

11.09.08, 19:31
A pamietacie bajki z dziecinstwa.Ja pamietam Ptysia i Balbinke,Jacka i
Agatke,Misia z okienka,w pozniejszym okresie- Pora na Telesfora,Piatek z
Pankracym ,Reksio,Bolek i Lolek,Pomyslowy Dobromir,Zaczarowany olowek itd
    • luccio1 Re: bajki 27.09.08, 21:49
      Były też książki dydaktyczne ułożone w konwencji "bajkowej".
      Pamiętam taką jedną: Roman Pisarski: "Sklep zegarmistrza".

      Historia dość banalna: narratorowi przyśnił się świat, w którym wszystkie
      zegarki i zegary do jednego zatrzymały się - no i nikt nie wie, która godzina;
      na tym tle opowiedziana przystępnie historia pomiaru upływającego czasu...
    • luccio1 Re: bajki 25.05.09, 19:05
      Chodzi mi też po głowie początek bajki wierszowanej:

      Był za wsią lasek,
      za laskiem piasek,
      na piasku chata,
      w chacie gęś siodłata...
    • luccio1 Re: bajki 22.10.09, 02:25
      Mam jeszcze książkę Ewy Szelburg-Zarembiny z wierszowanymi bajkami:
      "Bajże Baju po zwyczaju" (wydanie 1957 albo 1958).

      I wiersz stamtąd:

      Mój Mały, Maleńki, czy ty o tym wiesz,
      że nocą-północą chodzi Złoty Jeż?
      Drzew pilnuje w sadzie, pod jabłonką śpi,
      a gdy go obudzisz - będzie bardzo zły...

      Mój Mały, Maleńki, czy ty o tym wiesz,
      że ten Jeż - to wcale nie jest żaden jeż?
      To śliczny królewicz, co dla jakichś kar
      w jeża zamieniony został przez zły czar...

      Mój Mały, Maleńki, posłuchaj mych rad,
      i nocą-północą nie chodź w ciemny sad!
      I nie szukaj Jeża, co pod drzewem śpi.
      Bo gdy go obudzisz - będzie bardzo zły!
    • luccio1 Re: bajki 22.10.09, 02:30
      "Zielone Jeże":

      Dwa Zielone Jeże mieszkają w kąciku.
      Bury Kot piosenkę mruczy Zielonym Jeżykom.

      O jeżu - tym prawdziwym - opowiada Zając...
      Ale Jeże - te Zielone - wcale nie słuchają!

      Jeden jeż powiedział: bajka! Drugi rzekł: zmyślone!
      Ja nie wierzę, że są Jeże inne, niż Zielone!


      Jest to zapamiętany wierszyk z książki, o której pamiętam tylko, że dostałem ją
      na Imieniny będąc w II klasie szkoły podstawowej.
      Okładka była miękka, w tonacji karminowo-bordowej - z tytułowymi jeżami
      (zielonymi) - tytuł brzmiał właśnie: Zielone Jeże.
      Ale za skarby nie mogę sobie przypomnieć, kto był autorem.
    • luccio1 Re: bajki 14.12.09, 11:48
      I jeszcze bajka-książeczka z najwcześniejszego dzieciństwa: "Pięciu Braci Lu" -
      tłumaczenie z chińskiego poprzez rosyjski.
      Historia bliźniaków-pięcioraczków, tak podobnych do siebie nawzajem, że nawet
      mama rozróżniała synów jedynie po różnokolorowych opaskach na ramieniu (pięć
      barw, które od razu rozróżniamy: czerń, biel, czerwień, zieleń, błękit...).
    • luccio1 Re: bajki 15.10.11, 02:07
      I jeszcze bajka - również książka: "O Stalowym Jeżu".

      Nie pamiętam, o co tam chodziło; pamiętam tylko, że całość była napisana wierszem: pięknym, klasycznym ośmiozgłoskowcem;
      a z treści zapamiętałem szczątkowo opis "Sklepu Magika-Mechanika".

      (Wszystkie moje bajki - był to dla mnie jeszcze okres przedtelewizorowy - a w Polsce epoka "Belwederów", "Waweli"...).
Pełna wersja