chudyy 14.01.02, 09:41 ludzie, jaki pyszny kapuśniak uwarzyłem, no palce lizać, z boczkiem,jabłuszkiem, mięskiem, jak pachniał na dom cały, jak smakował, a kto zgadnie co jest największą tajemnicą tego sukcesu, prócz mojego gotowania :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yess Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 09:46 powiedz lepiej czy naspisales to co miales napisac i czy twoja kariera nie runela dla ktorej dales noge tak wczesnie z Vikinga. Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy moja karieria 14.01.02, 09:51 yess napisał(a): > powiedz lepiej czy naspisales to co miales napisac i czy twoja kariera nie > runela dla ktorej dales noge tak wczesnie z Vikinga. napisałem, a jakże, właśnie ostatni szlif robię i wysyłam do druku ale ciągle żałuję, że tak szybko musiałem tym razem, fajnie było? Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: moja karieria 14.01.02, 09:58 pewnie ze fajnie bylo. oj zaluj rudy zaluj... Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: moja karieria 14.01.02, 10:02 yess napisał(a): > pewnie ze fajnie bylo. oj zaluj rudy zaluj... mam nadzieję, że to nie koniec świata jednak, ale z tym rudym to mnie zaskakujesz ... Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: moja karieria 14.01.02, 10:04 kurde byl taki film z lat 50 gdzie rudy nie mogl isc na karuzele i koledzy mowili mu ...zaluj rudy zaluj... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: moja karieria 14.01.02, 10:15 yess napisał(a): > kurde byl taki film z lat 50 gdzie rudy nie mogl isc na karuzele o kurcze, karuzele, jarmarki, koguciki na druciku, w te wakacje wpadłem w taki klimat małego miasteczka, taka tandeta, a tu gdzieś sentyment, ale do początku lat 70 raczej Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: moja karieria 14.01.02, 10:26 no ja tez wole kino lat 70 i 80 zwlaszcza polskie Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 09:51 kurde, kto tak z rana kapusniak wcina...... zycze niklych dolegliwosci z powodu kapusniaka, boczku i czegos tam jeszcze z samego rana.......... :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 09:59 onlyania napisał(a): > kurde, kto tak z rana kapusniak wcina...... no kurdę w sobotę gotowałem, ale trochę masz rację b. lubię rano jadać zupy, tak ok. 11:00 i w weekendy notorycznie je wcinam właśnie o tej porze, no pycha mówię ci :))) Odpowiedz Link Zgłoś
onlyania Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:01 oj, podrzucilbys troche, tyle tylko ze nie z rana, jakiegos rosolku..... Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:39 onlyania napisał(a): > oj, podrzucilbys troche, tyle tylko ze nie z rana, jakiegos rosolku..... kaca masz, jeszcze od piątku ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_blondi_z-klopa Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:01 OCZYWISTA, ze tajemnica twego kapusniaka i sukcesu zawodowego jest moja blondi ktora porwales w piatek z vikinga zieciu ! Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:05 no to juz wiemy dlaczego chudy dal tak szybko noge !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:10 yess napisał(a): > no to juz wiemy dlaczego chudy dal tak szybko noge !!!!!!!!!!! a jak się maskował, skubany, jaki referat, nie ma żadnego referatu :))) za to blondi z klopa porwana ... na strzępy, nie będzie mi więcej bruździć i przeszkadzać w poznawaniu fajnych dziewczyn, takije Yesski na ten przykład Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:25 ale ja nie jestem blondi no i nie z klopa :))))) a ty gustujesz wlasnie w takich wyjatkowych kobietach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:37 yess napisał(a): > ale ja nie jestem blondi no i nie z klopa :))))) a ty gustujesz wlasnie w taki > ch wyjatkowych kobietach :)) no i właśnie do Ciebie puszczam oko, a blondi porwałem co by mi nie przeszkadzała :))) a co do filmów polskich to mój the best of the best to Jańco Wodnik, kocham klimat tego filmu, doskonale pasuje do kapuśniaku, też palce lizać, i Weronka w barchanowych majtkach, i pierdol Jańcio ogonek, i Warszawa niesiona na drągach ... Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:42 no jak bedziesz do mnie puszcac oko to sie zaczerwienie i tyle bedzie :) a jancio wodnika nie lubie stanowczo wole Konopielke Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:48 yess napisał(a): > no jak bedziesz do mnie puszcac oko to sie zaczerwienie i tyle bedzie :) to Ci doda uroku :) > a jancio wodnika nie lubie stanowczo wole Konopielke też jest spoko, a kto mówił, że tylko jeden film jest OK, ale swoją drogą dlaczego Jańcio nie? Ciekawym, nie zamierzam Cię na siłę przekonywać Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:51 widze ze chudy dobrze radzi sobie z kobietami :) jancia wodnika nie czuje. klimat nie bardzo za bardzo sentymentalny. nie ma to jak w konopielce ojciec tlumaczy synkowi jak ziemia jest okragla :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 11:23 yess napisał(a): > widze ze chudy dobrze radzi sobie z kobietami :) mówiąc szczerze nadrabiam zaległości ;-))) nie chciało się nosić teczki trzeba dźwigać woreczki, ale to ma wydźwięk > jancia wodnika nie czuje. klimat nie bardzo za bardzo sentymentalny. to ciekawe, bo mnie urzekł właśnie ten klimat, który dla mnie pokazuje powszechność paru ważnych tematów i rolę rytuałów, a scena jak Jańcio siedzi i obrasta pajęczynami, ptaszkami, kocham ją i do tego znakomity Pieczka > nie ma to jak w konopielce ojciec tlumaczy synkowi jak ziemia jest okragla :))) hm, tego filmu tak dobrze nie pamiętam, ale przy okazji nadrobię, jak gdzieś będzie to nagram, ale Życie wewnętrzne (OONA wspomina) to istotnie niezła psychodelia. Widziałem go raz i to b. dawno, ale niektóre sceny mocno mi utkiwły, jak kobieta stoi nago, taka szara, chuda, takie totalne nieszczęście, sceny jazdy windą brrrrr, jest coś w tym obrzydliwego, a człowiek patrzy jak zaczarowany negatywnie, bo zaczarowanie pozytywne to miałem w Dzikości serca, choć to nie polski film Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:53 no i tym samym na łonie forum towarzyskiego powstaje powoli podforum,na razie dwuosobowe,o profilu filmowym.pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: oona 14.01.02, 10:59 to ja dołączam groteskowe smutno-komiczne Zycie Wewnetrzne jako jeden z moich ulubionych polskich filmów Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: oona 14.01.02, 12:40 dzięki... w imieniu rezysera-ucieszy sie jak tu zajrzy bo przeciez WSZYSCY zaglądają na forum,prawda?! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy siemka oona 14.01.02, 12:41 oona napisał(a): > dzięki... w imieniu rezysera-ucieszy sie jak tu zajrzy > bo przeciez WSZYSCY zaglądają na forum,prawda?! :))))) a znasz go? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: siemka oona 14.01.02, 12:46 cześć! no tak zabrzmiało to jakbym znała go osobiście osobiście nie miałam przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy a jak on sie, no tego, nazywał? 14.01.02, 13:04 oona napisał(a): > cześć! > no tak zabrzmiało to jakbym znała go osobiście Hej Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: a jak on sie, no tego, nazywał? 14.01.02, 13:11 no tego,Koterski mu było o ile pamietam :) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy ach tak, racja 14.01.02, 13:13 oona napisał(a): > no tego,Koterski mu było o ile pamietam :) a coś innego jeszcze popełnił? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: ach tak, racja 14.01.02, 13:15 Dom Wariatów -jest ponoc swietny,ale nie widziałam no i jeszcze jedno cos mi sie przypomina,ale spuszcze moze na to zasłone milczenia,bo zupelnie do mnie nie przemowiło Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy no co Ty podziel się z kolegą 14.01.02, 13:33 oona napisał(a): > Dom Wariatów -jest ponoc swietny,ale nie widziałam > no i jeszcze jedno cos mi sie przypomina,ale spuszcze moze na to zasłone > milczenia,bo zupelnie do mnie nie przemowiło jaki to tytuł, bom Domu nie widział jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: no co Ty podziel się z kolegą 14.01.02, 14:09 nie podziele sie publicznie,bo ja porzadna dziewczyna jestem,a tam w tytule...nooo...a co dopiero dalej Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy no robisz mi smaka 14.01.02, 15:18 oona napisał(a): > nie podziele sie publicznie,bo ja porzadna dziewczyna jestem,a tam w > tytule...nooo...a co dopiero dalej pewnie jesteś sadystka co? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: no robisz mi smaka 14.01.02, 15:34 oona napisał(a): > no !ciekawosc Cie zzera,co ? jak kwas z kapusty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: no robisz mi smaka 14.01.02, 15:39 to niewiele z Ciebie zostanie,bo i tak juz jest podobno nie za wiele to jutro na sniadanie tłusty rosołek sobie zaserwuj,ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: no robisz mi smaka 14.01.02, 16:00 oona napisał(a): > to jutro na sniadanie tłusty rosołek sobie zaserwuj,ok ? na śniadanie to ja: szklanka soku, mocna kawa kubek mleka z miodem, jem dopiero ok. 10:00 Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: no robisz mi smaka 14.01.02, 16:08 ale po mleku z miodem to sie podobno spi jak niemowle??? a Ty na przedsniadanie??? Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy tak jest 14.01.02, 16:20 kropka! napisał(a): > taki z Ciebiew ranny ptaszek? wstaję piję i do pracy i stukam, stukam, stukam do was Panie Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: tak jest 14.01.02, 16:25 oona napisał(a): > czyli pracuś ! stuka stuka stuka...do nas karierowicz i podrywacz :) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:34 oona napisał(a): > brzmi zachęcająco :)) do tego naprawdę jestem szczupły, bez brzuszka, łysin w okularach, ale to tylko opakowanie, ważne, ale tylko kryjące to przebogate wnętrze i talenty, ale niestety mieszkasz daleko i nie da się Ciebie w Vikingu popodrywać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:37 kropka! napisał(a): > ostałam się jeno JA... nie nie Kropka!, piszesz jakbyś nie stanowiła wartości sama w sobie, nic z tych rzeczy, warto się o Ciebie bić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:39 i do Vikinga przybywam... chudyy napisał(a): > kropka! napisał(a): > > ostałam się jeno JA... > > nie nie Kropka!, piszesz jakbyś nie stanowiła wartości sama w sobie, nic z tych > > rzeczy, warto się o Ciebie bić :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Viking nie zginie 14.01.02, 16:41 i w ten piękny sposób wykarmią się na nas tam nieźle, co? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: Viking nie zginie 14.01.02, 16:49 czyż nie szczytny cel, te spotkania? wilk syty i owca cała... chudyy napisał(a): > i w ten piękny sposób wykarmią się na nas tam nieźle, co? Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:39 dla osobistego zapoznania tego przebogatego wnetrza,bo opakowanie,racja,niewazne,tych talentów tom ja gotowa nie tylko do Vikinga,ale i znacznie wiekszy szmat drogi przemierzyć chociaz jeszczem niezdecydowana ale reklamuj sie,reklamuj...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:43 mezczyzna zajęty,Kitku,nic Ci nie grozi Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:43 kitek1 napisał(a): > to tez chwilowe zauroczenie, no tak, kolega zdaje się warsztat naukowy zaprzęgnie do analizy stanu ducha znanego podrywacza i gawędziarza coby zdemaskować jego rozbujane ego i strącić z piedestału, pozbawić względów pań i pogrążyć ostatecznie, ale znamy sposób na analityków wszelkiej maści, wszak barbarzyńcy spalili niejedną bibliotekę, do boju do boju, tnij, pal, krwi Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:47 karierowicz,podrywacz,przy tym waleczny nad wyraz no no Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy no to nagroda moja :) 14.01.02, 16:47 oona napisał(a): > karierowicz,podrywacz,przy tym waleczny nad wyraz > no no o słodkie zwycięstwo po znoju, kurzu Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: karierowicz i podrywacz 14.01.02, 16:52 chudyy napisał(a): Kitka warsztat, hm.., naukowy coś ostatnio słabnie - widac to po jego ostatnich podbojach :))) fe, to była brzydka metafora :) > no tak, kolega zdaje się warsztat naukowy zaprzęgnie do analizy stanu ducha > znanego podrywacza i gawędziarza coby zdemaskować jego rozbujane ego i strącić > z > piedestału, pozbawić względów pań i pogrążyć ostatecznie, ale znamy sposób na > analityków wszelkiej maści, wszak barbarzyńcy spalili niejedną bibliotekę, do > boju do boju, tnij, pal, krwi Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: men-metafora była brzydka 14.01.02, 17:03 To była przeciwwaga na te słodkości, które się tutaj leją od rana :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: men-metafora była brzydka 14.01.02, 17:15 ale to nie jest chyba znowu moja i kitka wina,co ?? my jestesmy dzisiaj koncertowo wstretni dla siebie ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
men_ Re: men-metafora była brzydka 14.01.02, 17:20 No nie ... Chyba, że to była tez twoja metafora :))) Podobno kto się czubi ..itd. oona napisał(a): > ale to nie jest chyba znowu moja i kitka wina,co ?? > my jestesmy dzisiaj koncertowo wstretni dla siebie ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
oona Re: men-metafora była brzydka 14.01.02, 17:23 kto sie czubi...to przysłowie,a nie metafora :)) wiec wolisz jak słodzimy do bólu czy jak sie kłócimy? choc efekt bedzie ten sam w swietle tego co powyzsze Odpowiedz Link Zgłoś
cim-cimek Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 10:54 a moja mamcia tez mi robi doble zupki ale na kapusniacek jezdem tloche za maly Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 11:05 cim-cimek napisał(a): > a moja mamcia tez mi robi doble zupki ale na kapusniacek jezdem tloche za maly jam hetero i jak możesz zauważyć Cim-cimku dziewczyny tu podrywam, teraz takie czasy, że faceci przez żołądek do serca atakują ;-) ale ja lubię gotować i jednocześnie słuchać jazzu, dowartościowywanie zaniedbanych przez media zmysłów smaku i słuchu, co jednocześnie jest drogą do pobudzenia zmysłu dotyku, no z tymi pięknymi paniami :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yess chudy 14.01.02, 12:47 ja tu widze ze ty biegasz po tych postach. laski podrywasz a zupa odgrzana ???????????? do roboty obiboku Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Yessko 14.01.02, 13:03 yess napisał(a): > ja tu widze ze ty biegasz po tych postach. laski podrywasz a zupa odgrzana ???? > ???????? > do roboty obiboku toć masz miejsce obok kucharza, Ty i Kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: Yessko 14.01.02, 13:05 ty mnie tu miejscem oczu nie mydl !!! obijasz sie i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: Yessko 14.01.02, 13:13 yess napisał(a): > ty mnie tu miejscem oczu nie mydl !!! > obijasz sie i tyle ale się poprawię, obiecuję i walę skruchę Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: chudyy 14.01.02, 13:18 a ja czekam, czekam a kapusniaku ani widu ani słychu;(( eeee, to chyba jakaś podpucha... Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: chudyy 14.01.02, 13:19 wlasnie ! zbalamucil nas i co? tak o suchym pysku? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: chudyy 14.01.02, 13:26 TO JAK ON TAKI, TO NIECH SAM SOBIE ZJE TEN KAPUSNIAK!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: mój KAPUŚNIAK 14.01.02, 13:28 wlasnie chudy juz nie chcemy twojego kapusniaku. same se ugotujemy ! Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 13:31 jakbym mógł pójść skoro jeszcze nie udało mi się was wykorzystać ;-), a przecie ja nie jednorazowy, ja lubię na dłużej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 13:40 tak, tego się obawiałam, czyli coś sie kołacze po główce... Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 13:43 slyszalas kropka on woli na dluzej. phi tez cos Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 13:50 yess napisał(a): > slyszalas kropka on woli na dluzej. phi tez cos ach tak, kultura jednorazówek, woreczki, golarki .... drogie Panie, więcej jesteście warte, co tam kapuśniak, toż to skromny początek odsłaniania moich prawdziwych wartości :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yess Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 13:52 brzmi to zachecajaco a co bedzie dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 13:54 zamieniam się w słuch/wzrok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 16:36 a ja sobie tez zrobilam rano kapusniaczek i wlasnie go wpieralam:))) mniaaaam, ale dobry Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 16:40 Gość portalu: mina napisał(a): > a ja sobie tez zrobilam rano kapusniaczek i wlasnie go wpieralam:))) mniaaaam, > > ale dobry och kapuśniaczki też są ekstra i do tego z super barszczykiem, no rozkładam się z rozkoszy na samą myśl, jak to dobrze żem genetycznie chudy i mogę się obżerać do woli :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: jestem, jestem 14.01.02, 16:42 a jutro czym nas uraczysz...??? ta kawusia o poranku.. Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: jestem, jestem 14.01.02, 16:44 kropka! napisał(a): > ta kawusia o poranku.. świadczy o kochanku .. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: jestem, jestem 14.01.02, 16:45 nic dodać nic ująć... chudyy napisał(a): > kropka! napisał(a): > > ta kawusia o poranku.. > > świadczy o kochanku .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 16:44 jak ty taki chudy, to sie do mnie na kuracje tuczaca zapisz! juz drugiego chlopa w ciagu roku karmienia doprowadzilam do wagi 100 kg:)))) a jacy ladni teraz sa! przynajmniej jest sie do czego przytulic, zamiast rano liczyc siniaki od kosci Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 16:45 Gość portalu: mina napisał(a): zdecydowanie kogut chudy lepiej się prezentuje, to kurki nie powinny tak chude być jak te szkielety w reklamach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 16:48 nie dla mnie szkieletory. ostatnio zasnelam z pilotem pod dupcia i mam cudnego siniaka w jego ksztakcie na lewym posladku. pilot byl do telewizora, nie do samolotu, jakby jakies wytpliwosci byly Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 16:50 Gość portalu: mina napisał(a): > nie dla mnie szkieletory. ostatnio zasnelam z pilotem pod dupcia i mam cudnego > siniaka w jego ksztakcie na lewym posladku. pilot byl do telewizora, nie do > samolotu, jakby jakies wytpliwosci byly ale to zabrzmiało seksualnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 16:51 jedzonko, kochanko - nic co mile nie jest mi wrogie Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki 14.01.02, 16:51 chwała Bogu, że nie pilot oblatywacz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: jestem, jestem w pracy, muszę zarabiać na wkłdki IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 16:54 no fakt, pewnie bylabym cala zielono - fioletowa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy seks to naj, naj, strawa 14.01.02, 16:54 a wszystko inne to tylko opakowania, dodatki, erzace :) Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: seks to naj, naj, strawa 14.01.02, 16:56 kropka! napisał(a): > to ja uciekam... dlaczego?, sama się wykluczasz z targowiska próżności? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka! Re: seks to naj, naj, strawa 14.01.02, 16:59 dom mnie wzywa... do jutra ....Ty juz wiesz co... chudyy napisał(a): > kropka! napisał(a): > > to ja uciekam... > > dlaczego?, > sama się wykluczasz z targowiska próżności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: to na ra Koropko!, ale Mina zostaje? IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 17:07 mina zostaje. wiem, co jest tajemnica twojego kapusniaczku. przegryzl sie od piatku Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: to na ra Koropko!, ale Mina zostaje? 14.01.02, 17:09 Gość portalu: mina napisał(a): > mina zostaje. wiem, co jest tajemnica twojego kapusniaczku. przegryzl sie od > piatku a jak jeszcze, teraz dopiero jest znakomity, kaputa jak miłość potrzebuje dojrzeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: to na ra Koropko!, ale Mina zostaje? IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 17:13 no widzisz, jak ja sie znam... na gotowaniu oczywiscie:) moj tylko od rana, ale dobrej szyneczki wedzonej dodalam, to juz jesc mozna Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy Re: to na ra Koropko!, ale Mina zostaje? 14.01.02, 17:15 Gość portalu: mina napisał(a): > no widzisz, jak ja sie znam... na gotowaniu oczywiscie:) > moj tylko od rana, ale dobrej szyneczki wedzonej dodalam, to juz jesc mozna nic tak ludzie nie łączy w pojedynkę i zbiorowo jak wspólne jedzenie, ech rzymskie uczty, pomarzyć tylko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: to na ra Koropko!, ale Mina zostaje? IP: *.turboline.skynet.be 14.01.02, 17:17 o kurwa, nawet mi nie mow. ja uwielbiam ucztowac w wyrku. nie ma nic lepszego niy wyajemne karmienie sie kawiorkiem hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
chudyy ale trafiłem 14.01.02, 17:20 Gość portalu: mina napisał(a): > o kurwa, nawet mi nie mow. ja uwielbiam ucztowac w wyrku. nie ma nic lepszego > niy wyajemne karmienie sie kawiorkiem hihihi i ten piękny, zdrowy sen, słodkie lenistwo, i te wszystkie zapachy temu towarzyszące mniam mniam Odpowiedz Link Zgłoś