nurkus
27.10.03, 11:10
z góry uprzedzam że nie oczekuje żadnych komentarzy, po prostu czuje potrzebe
przelania swoich myśli i posłania ich w przestrzeń:
dlaczego tak bardzo boli gdy osoba na której ci zależy nie potrafi być z tobą
szczera??? jak długo można udawać wobec drugiej osoby i nie dać jej do
zrozumienia że czuje już tylko obojętność.
Dlaczego ciągle mam wrażenie że między mną a dziewczynami toczy sie gra
której zasad ja nie znam... Jak coś czuje to o tym mówie! wydaje mi sie to
tak naturalne że nie potrawię zrozumieć że można postępować inaczej. a może
wcale nie mam racji...
mam już dość bycia pożądnym facetem, przyjacielem na którym można polegać...
mam już dość bycia SAMEMU!!!