Dodaj do ulubionych

"Rozdzióbią nas kruki, wrony"

IP: 10.0.4.* 19.01.02, 19:01
Odważyłem się wystąpić przeciwko złu. Zrobiłem to z otwartą przyłbicą. W
odpowiednim momencie ujawniłem swoje działania, chociaż gdybym tego nie zrobił,
to miałbym prawnie zagwarantowaną anonimowość. Teraz usiłujecie mnie zadziobać.
Działacie publicznie i prywatnie, jawnie, i kryjąc się pod nowymi nickami.
Wasze usiłowania będą bezskuteczne. Mam wystarczająco dużo mocy wewnętrznej,
aby to przetrzymać. W pewnym sensie jestem himalaistą. To sprawdzone.

Tymczasem chcę jednak zwrócić Waszą uwagę na nieadekwatność słów, których
używacie, wyżywając się na mnie. Na Wasz użytek wynotowałem ze Słownika Języka
Polskiego dwie definicje. Oto one:
Denuncjacja - „tajne doniesienie, oskarżenie przed władzą o dokonanie
wykroczenia przeciwko obowiązującemu prawu; donos”
Donos - „tajne oskarżenie przed władzą o dokonanie jakiegoś przestępstwa,
wykroczenia przeciwko prawu, przeciwko obowiązującym przepisom; denuncjacja”

Chciałbym jeszcze zwrócić Waszą uwagę na to, że nawet gdybym złożył denuncjację
lub donos w ścisłym tych słów znaczeniu, to nie są to przestępstwa. Nad
znaczeniem tego ostatniego wyrazu (Tzn "przestępstwa") też zastanowić się radzę
wszystkim osobom oburzonym rzekomym skrzywdzeniem Mario2.

Na koniec informuję wszystkich, że „wrew” jest treścią mojego podpisu i
traktuję to jako swoje dobro osobiste. Niektórzy o tym wiedzą, ale chyba
zapomnieli. Agresywne manipulowanie moim nickiem odbieram jako naruszenie dobra
osobistego, którego rzecz jasna będę bronił.

Wiesław Rewerski
wrew
Obserwuj wątek
    • kitek1 a ma kolega na to odpowiedni.......... 19.01.02, 19:07
      zapis prawny?
      i wiecej luzu zycze,
      • onlyania Re: a .... 19.01.02, 19:09
        wrew to teraz medal dostanie, osobiscie, od Prezydenta pewnie.....
        • men_ Re: i dodatkowa nagrodę w postaci 19.01.02, 19:16
          wczasów w ośrodku resortowym (jakiego resortu ?:)))
          • men_ Re: oczywiście bedzie to order budowniczego PRL 19.01.02, 19:38
            i emerytura specjalna dla zasłuzonych
      • Gość: exkosmos Re: a ma kolega na to odpowiedni.......... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 19:25
        no tak.. luz dobry jest...
        ja bym nawet powiedział, że tu nie ma czego przetrzymywać, równina, bez
        pagórków tu, a krowie placki omijać,
        albo wdeptywać
        • Gość: samanta Re: a ma kolega na to odpowiedni.......... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 19:32
          ino ta przylbica cósik zatrzsnieta byla onego czasu.... Ja jak ten rejtan bede Prezesa swojego bronic
          rwac koszule na swym watlym ciele siejac zgorszenie
          • men_ Re: samanta 19.01.02, 19:35
            I po rozerwaniu kuszuli połozysz sie jeszcze na podłodze w drzwiach ?:))

            Gość portalu: samanta napisał(a):

            > ino ta przylbica cósik zatrzsnieta byla onego czasu.... Ja jak ten rejtan bede
            > Prezesa swojego bronic
            > rwac koszule na swym watlym ciele siejac zgorszenie

            • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 19:42
              men Kochanie..nie badz perwersyjny! Seksu na progu Ci sie zachciewa?;))))
              • men_ Re: samanta 19.01.02, 19:48
                A czy ja cos wspomniałem o tym seksie ??
                Głodnemu chleb na myśli :)))
                • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 19:50
                  a zebys wiedzial.Oj podzióbaloby sie ,podzióbalo ,ale nie tak jak kol.wrew oczywiscie;)))) Men...a
                  przesylke Czort Ci dostarczyl ode mnie?:)
                  • men_ Re: samanta 19.01.02, 19:51
                    hi, hi - zdążyłem uciec :)
                    • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:02
                      W takim razie jest mi przykro bo ja ze szczerego serca i z sympatii do kol.mena
                      • men_ Re: samanta 19.01.02, 20:06
                        dostałem, dostałem - ale tylko z sympatii kol. Samanto rejtanowa ?:))
                        • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:12
                          a kol.czego sie niby spodziewal? Kol.jest czlonkiem Ligi i nie powinien sie uchylac przed objawami serdecznosci
                          kol.Samanty:)))
                          • men_ Re: samanta 19.01.02, 20:16
                            ale było bez języczka, buuuuuuuuuuuuuuu
                            • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:19
                              od jezyczka(dlugiego) specjalista jest kol.wrew.:))))
                              • men_ Re: samanta 19.01.02, 20:22
                                a fe, co Ciebie napadło ?
                                Juz mi popsułaś miły ( niedługo) wieczór :))

                                Ja tam zgred, tradycyjnie, tylko z babami :)
                                • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:32
                                  cha,cha,cha!!:)))) Tylko staram sie ostudzic Twoj temperament kol.menie:)))))) Dostaniesz buzi dopiero w kwietniu
                                  w Bialym!O!:))))))
                                  • men_ Re: samanta 19.01.02, 20:39
                                    a kol. Samanta Rejtanowa nie zestarzeje sie za bardzo do kwietnia, hę ?:)
                                    • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 20:52
                                      kol.rejtanowa na wiosne zakwitnie !o! (skad wiesz ze sie zestarzeje? Czort Ci nadal co?:))
                                      • men_ Re: samanta 19.01.02, 20:54
                                        To jednak prawda ????

                                        Nie, Czort gadała, że jak na swój wiek, trzymasz sie świetnie :)
                                        • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 21:03
                                          ziuberek i szlugi mnie konserwuja:))))))))Kto pije i pali nie ma robali:) Przeciez widziales moje zdjecie nie?
                                          • men_ Re: samanta 19.01.02, 21:10
                                            widziałem, ach ta technika (fotografii oczywiście, a nie operacji
                                            plastycznych:)))
                                            • Gość: samanta Re: samanta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 21:12
                                              wiesz..to kwestia miekkiego papieru fotograficznego.Wygladza zmarszczki:)))))))))))
        • o+o-o Re: Wronia taktyko-abstrakcja. 19.01.02, 19:34
          Proces przejsciowy - eliminacja.

          Bardzo dlugi czas symulacji
          Wprowadzenie do modelu warunków poczatkowych (nie rzeczywistych).
          Wstepna symulacja, oczyszczenie charakterystyk i ponowna symulacja (nastepnie
          ponowne zbieranie danych statystycznych).

          o:)
          • Gość: samanta Leksykon przyrodniczy -ptaki IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 19:49
            "Wrony pozywienia szukaja maszerujac po ziemi.Potrafia na smierc zameczyc zajaca,jezeli matka nie
            broni go dosc odwaznie."
            • Gość: wrew Re: Samanta IP: 10.0.4.* 19.01.02, 20:15
              Skojarzenie nietrafne. Leksykon przyrodniczy opisuje świat realny, a dziobanie
              wspomniane w tym wątku jest wyłącznie wirtualne. Poszukaj raczej analogii u
              Żeromskiego.

              Pozdrawiam - wrew
      • yess Re: a ma kolega na to odpowiedni.......... 19.01.02, 19:47
        stanowczo wiecej luzu. po co sie tak napinac. to moze sie brzydko skonczyc.
        • o+o-o Re: Wronia taktyko-abstrakcja. 19.01.02, 19:51
          Zalety symulacji:

          Odseparowanie od zaklocen, pelna kontrola systemu.

          o:)
        • Gość: wrew Re: yess IP: 10.0.4.* 19.01.02, 20:24
          yess napisał(a):

          > stanowczo wiecej luzu. po co sie tak napinac. to moze sie brzydko skonczyc.

          Doceniłbym Twoją radę... gdybyś ją właściwie zaadresowała. Tu od dawna jest
          bardzo brzydko. I nie z powodu braku luzu u mnie.

          Pozdrawiam - wrew
          • mina.mina Re: yess 19.01.02, 20:54
            wiesz co wrew - to tak samo, jakbym sie puszczala, informujac o tym meza.
            kurestwo jest kurestwem, niezaleznie czy poinformujesz zdradzana strone, czy
            nie. i co z tego, ze zapowiadasz swoje donosy. i tak przygotowujesz starannie
            swoja denuncjacje, otwarcie, owszem, ale faktu to nie zmienia. taka mala
            zyciowa pasja, no nie? z jednej strony gardze toba, z drugiej zal mi sie
            strasznie.
            • Gość: wrew Re: mina.mina IP: 10.0.4.* 19.01.02, 21:09
              mina.mina napisał(a):

              > wiesz co wrew - to tak samo, jakbym sie puszczala, informujac o tym meza.
              > kurestwo jest kurestwem, niezaleznie czy poinformujesz zdradzana strone, czy
              > nie.

              Kto Twoim zdaniem "puszcza się"? Bo ja w tej sprawie od początku jestem czysty. I
              nie o swoich działaniach poinformuję jeśli zajdzie taka potrzeba.

              > i co z tego, ze zapowiadasz swoje donosy. i tak przygotowujesz starannie
              > swoja denuncjacje, otwarcie, owszem, ale faktu to nie zmienia.

              Po pierwsze: przeczytaj raz jeszcze definicje. Używane przez Ciebie słowa są
              nieodpowiednie. Po drugie: jakiego faktu nie zmienia moja otwartość? I czy
              zestawiałaś może ten fakt ze znaczeniem słowa, którego definicji nie podałem?

              > taka mala
              > zyciowa pasja, no nie?

              Nie.

              > z jednej strony gardze toba, z drugiej zal mi sie
              > strasznie.

              Łączę się w Twoim żalu dla siebie samej.
              • mina.mina Re: mina.mina 19.01.02, 21:19
                nie pierdol wrew. powiedzialam wyraznie - kurestwo jest kurestwem, analogicznie
                skurwynysntwo jest skurwysynstwem. kapowanie jest skurwynysntwem. ale ty tego
                nie rozumiesz, a ja niemam ani ochoty, ani ambicji, zeby zmieniac twoja optyke
                swiata.
                • Gość: wrew Re: mina.mina IP: 10.0.4.* 19.01.02, 22:38
                  Jeżeli chcesz ze mną rozmawiać, to proszę, ale nie w tym stylu. I będę
                  zobowiązany za odrobinę wysiłku intelektualnego. W przeciwnym razie rozmowa
                  jest jałowa, a właściwie są to monologi.
                  • mina.mina Re: mina.mina 19.01.02, 22:49
                    wrew, nie sil sie. nie jestes w stanie mnie obrazic, i tak jestem lepiej od
                    ciebie wyksztalcona i bardziej lotna, i powiedzmy, ze mamtego swiadomosc. a
                    rzecz dotyczy sprawy rozstrzasanej publicznie, nie widze powodu, dla ktorego
                    mialabym ten temat rozwazac not in public. porozmawiajmy tu, pro publico bono.
                    • Gość: wrew Re: mina.mina IP: 10.0.4.* 19.01.02, 23:10
                      Naprawdę nie wiem, czym mogłem Cię obrazić, niemniej przepraszam. Stanu Twojej
                      świadomości w kwestii porównań między nami nie zamierzam zmieniać. Zmianę stylu
                      wypowiedzi zauważyłem z uznaniem. Czekam teraz na wypowiedź merytoryczną.
                      Zwłaszcza jeśli ma to być rozmowa pro publico bono.
                      • Gość: samanta Ale langusta.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 01:03
                    • Gość: wrew Re: mina.mina IP: 10.0.4.* 20.01.02, 11:36
                      mina.mina napisał(a):

                      „wiesz co wrew - to tak samo, jakbym sie puszczala, informujac o tym meza.
                      kurestwo jest kurestwem, niezaleznie czy poinformujesz zdradzana strone, czy nie.
                      i co z tego, ze zapowiadasz swoje donosy. i tak przygotowujesz starannie swoja
                      denuncjacje, otwarcie, owszem, ale faktu to nie zmienia. taka mala zyciowa pasja,
                      no nie? z jednej strony gardze toba, z drugiej zal mi sie strasznie.”

                      „nie pierdol wrew. powiedzialam wyraznie - kurestwo jest kurestwem, analogicznie
                      skurwynysntwo jest skurwysynstwem. kapowanie jest skurwynysntwem. ale ty tego nie
                      rozumiesz, a ja niemam ani ochoty, ani ambicji, zeby zmieniac twoja optyke
                      swiata.”

                      „wrew, nie sil sie. nie jestes w stanie mnie obrazic, i tak jestem lepiej od
                      ciebie wyksztalcona i bardziej lotna, i powiedzmy, ze mamtego swiadomosc. a rzecz
                      dotyczy sprawy rozstrzasanej publicznie, nie widze powodu, dla ktorego mialabym
                      ten temat rozwazac not in public. porozmawiajmy tu, pro publico bono.”

                      <<<<<<<<<<<<<<<

                      Bezskutecznie czekałem wczoraj na kolejną wypowiedź. Analizując jednak Twoje
                      uwagi, doszedłem do przekonania, że chciałaś dać mi czas na przemyślenie tego, co
                      napisałaś. Dziękuję! Czasu nie zmarnowałem. Zdejmując czapkę z głowy (jak przed
                      Chopinem), po rozważeniu przyznaję, że kurestwo jest kurestwem. Natomiast z
                      twierdzeniem, że "skurwynysntwo jest skurwysynstwem" zgodzić się nie mogę. Dla
                      dobra publicznego kontynuowałem jednak rozważania, dochodząc do stwierdzenia, że
                      masło to masło. Kłopot mam jeszcze z miną... Nie mogę rozstrzygnąć czy mina to
                      mina, czy może mina.mina. Nie włączyłabyś się ze swoją światłą pomocą? I jeszcze
                      o jedno chcę Cię poprosić... Czy mogłabyś niezorientowanym opisać moje
                      wykształcenie? Niech także mają możliwość zestawienia go ze swoim! Proszę cię -
                      pro publico bono oraz in public...
                      • Gość: wrew Re: mina.mina - errata IP: 10.0.4.* 20.01.02, 12:12
                        Gość portalu: wrew napisał(a):

                        > Proszę cię - pro publico bono oraz in public...

                        Oczywiście powinno być "Proszę Cię". Przepraszam za literówkę.

                      • Gość: mina Re: mina.mina IP: *.turboline.skynet.be 20.01.02, 12:43
                        wrew, mam lepsze rzeczy do roboty po nocach niz jalowe dysputy z kapusiami,
                        wiec wybacz, ze odpowiedz jest dopiero dzis.
                        jedno juz wiem na pewno - aparat pojeciowy masz zupelnie adekwatny do swojej
                        mentalnosci, skoro nie rozumiesz, czym jest skurwysynstwo. regulaminy kurwa
                        mac. moja babcia, niemka, w czasie wojny z narazeniem zycia swojego i swojego
                        dziecka uratowala kilku zydow, mimo ze to bylo wbrew regulaminowi. wbrew
                        regulaminowi ludzie lamia przepisy drogowe, wiazac bliskich do szpitala. zawsze
                        jest regulamin i wartosc nadrzedna. wiem, ze przyklady glupie podalam, ale na
                        drastycznych rzeczach czlowiek sie szybciej uczy, moze cos dotrze wiec do
                        ciebie. wszelki rozwoj bierze sie z dwoch czynnikow: lenistwa ludzkiego i
                        przekory wobec regulaminow. ty czujesz sie w porzadku, bo slownik dodaje do
                        opisu denuncjacji i donosu slowo "tajny". autorom nie przyszlo moze do glowy,
                        ze mozna kapowac jawnie, pomyslales o tym?
                        sa rzeczy, ktorych przyzwoity czlowiek nie robi. kwestia honoru.
                        ja osobiscie zakapowalam raz w zyciu, w wieku 5 lat - kolege z podworka, ktory
                        mi lekki wpierdol spuscil. potem jemu spuscil wpierdol moj tatus i od tego
                        czasu nie kabluje na nikogo, bo to byla jawna niesprawiedliwosc, ze na skutek
                        mojego donosu kolega oberwal od silniejszego, przy ktorym nie mial zadnych
                        szans. no, ale jedni ucza sie takich rzeczy w wieku lat 5, drudzy i po 50 nie
                        rozumieja.
                        zycze dobrego samopoczucia i wielu przyjaciol
                        a moje wyksztalcenie sprawdz sobie w mojej teczce personalnej, musi byc, no
                        musi:))))). i nie rob ludziom uwag z pretensjami do intelektualizmu, bo mozesz
                        sie osmieszyc.
                        • Gość: wrew Re: mina.mina IP: 10.0.4.* 20.01.02, 13:46
                          Gość portalu: mina napisał(a):

                          > wiem, ze przyklady glupie podalam,

                          Ja napisałbym, że przykłady są nieadekwatne do sytuacji, ale nie będę zmieniał
                          Twoich słów.

                          > slownik dodaje do
                          > opisu denuncjacji i donosu slowo "tajny". autorom nie przyszlo moze do glowy,
                          > ze mozna kapowac jawnie, pomyslales o tym?

                          Manipulujesz. Denuncjacja i donos nie mogą być jawne. A "kapowanie"? Nie
                          zajmowałem się tym słowem - głównie dlatego, że jego treść emocjonalna
                          zdecydowanie przysłania jakiekolwiek zawarte w nim elementy opisowe.

                          > sa rzeczy, ktorych przyzwoity czlowiek nie robi. kwestia honoru.

                          Całkowicie zgadzam się z Tobą. Przyzwoity człowiek nie popełnia np. przestępstw.
                          A jeśli jest świadkiem przestępstwa, to reaguje w odpowiedni sposób - informuje o
                          tym tych, którzy powinni się tym zająć dalej. Dlaczego w swoich odpowiedziach
                          całkowicie pomijasz kwestię znaczenia słowa "przestępstwo", do której rozważenia
                          przecież zachęcałem?

                          > a moje wyksztalcenie sprawdz sobie w mojej teczce personalnej, musi byc, no
                          > musi:))))).

                          Twoje wykształcenie zupełnie mnie nie interesuje. Poza tym nieprawdą jest to, co
                          sugerujesz - że mam dostęp do jakiejś Twojej teczki personalnej. Prosiłem Cię o
                          podanie do publicznej wiadomości MOJEGO wykształcenia, które powinnaś znać,
                          jeżeli porównujesz je ze swoim. Ja oczywiście wiem, że go nie znasz. Abyś
                          powściągnęła swoją arogancję, informuję Cię, że jestem socjologiem po
                          Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiowałem również etnografię, nie kończąc jej
                          jednak. Pracuję natomiast jako ubezpieczeniowiec. Kwalifikacje niezbędne do
                          wykonywania tego zawodu zdobywałem na studiach podyplomowych. Mam dyplomy trzech
                          uczelni: Wyższej Szkoły Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie, City University w
                          Londynie oraz University of Western Ontario. Obecnie przygotowuję pracę doktorską
                          z ekonomii. Podaję te informacje nie po to, aby licytować się z Tobą
                          wykształceniem, bo - raz jeszcze podkreślam - Twoje mnie nie interesuje.
                          Jakiekolwiek ono jest, to swoją postawą na forum przynosisz wstyd swoim
                          nauczycielom.

                          > i nie rob ludziom uwag z pretensjami do intelektualizmu, bo mozesz
                          > sie osmieszyc.

                          Nie wiem jaka będzie przyszłość. Może ośmieszę się kiedyś, może nie. Ty jednak
                          już się ośmieszyłaś. I to nie tylko w moich oczach.

                          • Gość: mina Re: mina.mina IP: *.turboline.skynet.be 20.01.02, 13:53
                            no to i tak cie bije na glowe na papiery. wstyd to ty swoim wychowawcom
                            przynosisz wrew, nie ja. a smiesznosci sie nie boje, lepiej byc pajacem niz
                            kapusiem.
                            no tak, teraz cie rozumiem - musiales zawiadomic o przestepstwie. te wszystkie
                            grozby karalne, znieslawienia etc.
                            czy ty w zyciu pozanetowym tez taki jestes, czy tylko tutaj?
                            • kitek1 co ma wyksztalcenie....... 20.01.02, 14:03
                              do cech osobowosciowych jedostki,
                              moze mi Pan socjolog wyjasnic,
                              • Gość: wrew Re: co ma wyksztalcenie....... IP: 10.0.4.* 20.01.02, 16:11
                                kitek1 napisał(a):

                                > do cech osobowosciowych jedostki,
                                > moze mi Pan socjolog wyjasnic,

                                Nie zajmowałem się socjologią wychowania i dlatego odpowiem bez podpierania się
                                jakimiś teoriami. Myślę, że nie ma nic, dokładnie nic. Tylko czy Mina to rozumie?
                                Może ją Pan o to spyta?
                                • Gość: mina Re: co ma wyksztalcenie....... IP: *.turboline.skynet.be 20.01.02, 16:21
                                  wrew, mina rozumie, to ty wystartowales z pretensjami do mojego tzw.
                                  intelektu:)))
                                  • Gość: wrew Re: co ma wyksztalcenie....... IP: 10.0.4.* 20.01.02, 16:32
                                    Niech Mina poczyta, co tu nawypisywała :)))
                                    • Gość: mina Re: co ma wyksztalcenie....... IP: *.turboline.skynet.be 20.01.02, 16:36
                                      mina pamieta, c2h5oh jeszcze nie wszystko we lbie jej spustoszylo!
                                      • Gość: wrew Re: co ma wyksztalcenie....... IP: 10.0.4.* 20.01.02, 16:41
                                        Lepiej niech to zapomni jak najszybciej...
                                        • Gość: mina Re: co ma wyksztalcenie....... IP: *.turboline.skynet.be 20.01.02, 16:44
                                          a wala, ja sie wstydzic nie mam czego. powiedzialam - pajacowanie dla mnie
                                          zaden problem
                                          • kitek1 Re: co ma wyksztalcenie....... 20.01.02, 16:45
                                            pajacowac tak,
                                            kablowac nie,
                                            ot i cala logika,
                                            • Gość: mina Re: co ma wyksztalcenie....... IP: *.turboline.skynet.be 20.01.02, 16:47
                                              ot i kitek caly moj bezsensowny dialog z wrewem skwitowal krotko, acz celnie
                                              • Gość: wrew Re: co ma wyksztalcenie....... IP: 10.0.4.* 20.01.02, 16:56
                                                W Twojej części - tak.
                                            • Gość: wrew Panie Kitek, IP: 10.0.4.* 20.01.02, 16:59
                                              Jest Pan dokuczliwy. Byłbym zobowiązany, gdyby zajął się Pan swoimi
                                              niezałatwionymi sprawami. Życzę powodzenia.

                                              wrew
                                              • kitek1 Re: Panie Kitek, 20.01.02, 17:02
                                                za chiny nie rozumiem czym dokuczylem,
                                                ale, chyba ja nie jedyny ktory pana pojac nie moze,
                                                • Gość: wrew Re: Panie Kitek, IP: 10.0.4.* 20.01.02, 17:27
                                                  Dokuczliwa jest dla mnie np. forma "Pan"... w tym miejscu. Ale dostosowałem
                                                  się, na Pana wyraźne życzenie. Poza tym dokuczliwe jest dla mnie czepianie się -
                                                  bez próby zrozumienia. Rzeczywiście nie jest Pan jedyny, który mnie pojąć nie
                                                  może. Niemniej są też tacy, którym udaje się to bez problemu. A poza tym... nie
                                                  powie mi Pan przecież, że niejasno piszę... mętnie, bełkotliwie. Tak więc
                                                  kwestia pojęcia mnie może zależy od chęci zrozumienia. Gdyby zechciał Pan
                                                  okazać taką chęć, to proponuję zastanowić się nad znaczeniem tego, co napisałem
                                                  po "definicyjnej" części pierwszego posta. Tam jest klucz do pojęcia sensu
                                                  moich działań.

                                                  Pozdrawiam - wrew
                                                  • kitek1 kolego.... 20.01.02, 17:28
                                                    obiecuje, ze sprobuje
                                                  • Gość: wrew Re: kolego.... IP: 10.0.4.* 20.01.02, 17:32
                                                    Dziękuję :)))
                                          • Gość: wrew Re: co ma wyksztalcenie....... IP: 10.0.4.* 20.01.02, 16:48
                                            OK, nie ma problemu. Ja nie będę przeszkadzał.
    • kretyn Re: wrew 20.01.02, 01:03
      to ja juz wole być kretynem, niz jak ty porzadnym obywatelem forumowym ..
      • porfirio Re: wrew 20.01.02, 01:08
        kretyn napisał(a):

        > to ja juz wole być kretynem, niz jak ty porzadnym obywatelem forumowym ..

        Kretynizm - wrodzona choroba spowodowana niedoczynnością lub brakiem tarczycy,
        powodująca niedorozwój umysłowy; matołectwo. Towarzyszyć jej może nieumiejętność
        odróżniania dobra od zła.
        • kretyn Re: wrew 20.01.02, 01:48
          i debili od kretynow, ideoecoe od kapusi, palantow od glizdy
          • porfirio Re: wrew 20.01.02, 10:08
            kretyn napisał(a):

            > i debili od kretynow, ideoecoe od kapusi, palantow od glizdy

            Raczej nie umiesz, bo glizda, rozsyłając poza forum maile po swej sforze,
            organizuje zbiorowe zaszczuwanie wytypowanych przez siebie osób.
            A Ty, kretynie nie umiesz odróżnić dobra od zła, bo taka ta Twoja przypadłość.
    • Gość: mackie wrew Wbrew IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 04:15
      Wbrew...ogolowi a w imie wyzszych racji.. zabawa ale nie do konca ....popieram.Jak widac......
      pro publico bono. i nie chodzi o Bono z u2.
    • wrew-dny_typ Re: 20.01.02, 08:45
      tak jest jak napisalem. Jestem Wrewdny typ i bede uskutecznial to co najlepiej
      potrafie- bede podjebywal!!!
      Jest to moje zyciowe kredo i powolanie konfidenta z wyboru i przekomania!
      • podstepna_zmija Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 10:42
        A ja Ci skarbie bede pomagac. Bede weszyc, zbierac materialy, przepisywac przez
        kalke Twoje donosy.
        • wrew-dny_typ Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 10:47
          no wreszcie pokrewna, UB-cka dusza. Witam Cie kimkolwiek jestes!. Tym bardziej
          sie ciesze, ze jestes z miasta portowego :))
          • podstepna_zmija Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 10:49
            Nie jestem, ale to nie wazne.Wazne, ze pokrewna w nas dusza drzemie :)).
            Donosy, obmawianie, szxczucie i gryzienie z ukrycia - to moja pasja!
            • podla_hiena Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 10:58
              ja potrafie godzinami ,dniami czekac na okazje zeby sie posilic.Mysle ,ze pasuje do Waszego
              grona.Bede sledzic postepowanie obwinionych a nastepnie donosic o ich poczynaniach-jakem hiena
              hi,hi,hi,hi
              • podstepna_zmija Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 11:00
                Taaaak. A po moim zdradzieckim ugryzieniu pozresz, hieno, padline. I sladu nie
                bedzie po niczym !
                • wrew-dny_typ Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 12:22
                  domagam sie stanowczo wykluczenia z Forum wszystkich!!! Tylko to moze uzdrowic
                  atmosfere!
                  • lordd Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 13:59
                    NIE.
                    sa kryteria,
                    to bylby sukces pieniacza- rozbijacza
                    a kleska idei forum
                    Mario do URBANA!!!!!
                    • mario2 Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:05
                      chetnie pojde ;o)))
                      • podstepna_zmija Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:10
                        He, he, he lordd kaze wypieprzac Mario2 do Urbana! Zaraz to doniose, gdzie
                        trzeba.
                        • mario2 Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:13
                          alez sam sie tam chetnie przeniose :o))) Nie bede wtedy zmuszony do towarzystwa
                          tych durni!!!
                          • podstepna_zmija Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:17
                            Nic nie szkodzi-zakapuje to za friko!
                            • wrew-dny_typ Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:21
                              donosicielstwo, to profesja- musi byc wynygradzane!
                              • podstepna_zmija Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:24
                                Donosicielstwo lezy w charakterze. Ale jesli da sie na tym jeszcze zarobic-to
                                czemu nie?? Przyjemne z pozytecznym :))
                                • wrew-dny_typ Re: najdrozszy ......dny typie 20.01.02, 14:31
                                  mam ukonczona szkole KGB
    • wrew Re: 20.01.02, 21:47
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=TOWARZYSKIE&wid=885821&aid=885821
      • Gość: samanta Re: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 22:42
        Napisales donos na mario2? (wtedy co mnie zablokowali) Napisales! Wiec czego sie spodziewales? Nie miej do
        ludzi teraz zalu.
      • men_ Re: 20.01.02, 22:47
        ku chwale ojczyzny !!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka