Dodaj do ulubionych

Dziś mija 7 lat

16.03.09, 09:45
od czasu gdy osobiście poznałam jednego z Was.Jak szybko mijają
chwile,jak szybko mija czas....
Obserwuj wątek
    • diabollo Re: Dziś mija 7 lat 16.03.09, 22:45
      vobiska1 napisała:

      > od czasu gdy osobiście poznałam jednego z Was.Jak szybko mijają
      > chwile,jak szybko mija czas....

      Tempus fugit, za przeproszeniem.

      Czcigodna Vobisko, napisz do niego e-maila pod swoim nazwiskiem i podaj mu swój
      numer telefonu, może oddzwoni?

      Kłaniam się nisko.
    • vobiska1 Sądzisz,że 17.03.09, 12:03
      przez te lata zapomniał mojego nr tel. ? Znajdzie w necie ,nazwiska
      chyba nie zapomniał?.Byłoby miło pogadać .
      • diabollo Re: Sądzisz,że 18.03.09, 07:50
        vobiska1 napisała:

        > przez te lata zapomniał mojego nr tel. ? Znajdzie w necie ,nazwiska
        > chyba nie zapomniał?.Byłoby miło pogadać .

        Napewno poszuka tego telefonu.

        Kłaniam się nisko.
    • vobiska1 Re: Dziś mija 7 lat 18.03.09, 23:02
      Jakoś nie dzwoni :-(((Czekam ....
      • a000000 Re: Dziś mija 7 lat 18.03.09, 23:11
        może go tu już dawno nie ma?
        • vobiska1 Azerko, 19.03.09, 13:21
          pozostał jego styl wypowiedzi a ponoć styl to człowiek!!
          • a000000 Re: Azerko, 19.03.09, 13:33
            NO to zadzwoń sama... w końcu mamy równouprawnienie czy nie? Rozwiejesz wszelkie
            wątpliwości.
            Albo zamknij ten rozdział.

      • diabollo Re: Dziś mija 7 lat 18.03.09, 23:16
        vobiska1 napisała:

        > Jakoś nie dzwoni :-(((Czekam ....

        Może numeru telefonu nie udało mu się znaleźć w internecie.

        Kłaniam się nisko.
      • marcinlet Re: Dziś mija 7 lat 19.03.09, 07:48
        vobiska1 napisała:
        > Jakoś nie dzwoni :-(((Czekam ....
        Tak od 7 lat?
    • mamalgosia Re: Dziś mija 7 lat 19.03.09, 14:00
      Nienawidzę czekania. I to bez względu na to, czy czekam na coś
      miłego, czy na coś złego. A na niepewne - to już najgorzej.
      Tak sobie wspominasz, czy faktycznie czekasz?
      • vobiska1 Re: Dziś mija 7 lat 19.03.09, 18:11
        Naprawdę czekam !! Ludzie spotykają się czasem po 40 latach od
        matury,to dlaczego nie spotkać się po duzo krótszym czasie.Oboje na
        pewno nie jesteśmy tacy sami,bo nawet to forum się zmieniło ,a co
        dopiero my ale myslę,ze tzw.spotkanie weteranów moze być inspirujące
        lub zamykające ten rozdział już na zawsze.Może na to potrzeba odwagi?
        ja ją akurat mam bo w ogóle lubię ludzi.Ja bym chętnie do niego
        zadzwoniła ale boję się,ze odłozy słuchawkę, nie jest to przyjemne
        doznanie,oj nie.
        • kochanica-francuza Re: Dziś mija 7 lat 19.03.09, 18:54
          Skoro się boisz, że odłoży słuchawkę, to może nie warto czekać?

          Ps. Przypisek dla ciebie: Starałam się być, tak delikatna, i pisać tak
          eufemistycznie, jak tylko możliwe. Gdybyś przypadkiem pragnęła zarzucać mi
          złośliwość, zazdrość i inne tajemnicze motywy, które rzekomo znasz.
          • a000000 Re: Dziś mija 7 lat 19.03.09, 19:05
            To najwyżej odłoży.... sytuacja stanie się jasna....
            A może się ucieszy, bo zgubił numer i dlatego nie dzwonił? I wcale a wcale już
            go tu dawno nie ma?
            • vobiska1 Azerko, 19.03.09, 19:52
              dla współczesnego ,inteligentnego człowieka net to jest to z czego
              się nei rezygnuje. A z udziału w ukrytym ,elitarnym intelektualnie
              forum tym bardziej.
              Azerko,mogę go odwiedzić w jego meijscu pracy,co o tym sądzisz?
              Potrzebuję konkretnej pomocy ,a wiem, że on by pomógł w tej sprawie.
              • a000000 Re: Azerko, 19.03.09, 20:18
                do pracy nie chodź.... zadzwoń i poproś o pomoc. Jeśli się wykręci - będzie to
                jasna informacja...że znajomość mu uwiera.

                Z netu można zrezygnować... tracąc dostęp...
                A może się ożenił, ma dziecko ... i nie ma czasu.... takie nasze pogaduszki
                wymagają jednak dużo wolnego czasu... kiedyś, gdy moje dziecko było małe a ja
                pracowałam - w życiu bym sobie na taki luksus pozwolić nie mogła...
                • vobiska1 Re: Azerko, 19.03.09, 20:20
                  dobrze radzisz i tak zrobię,zadzwonię do niego za kilka dni
                  wieczorem.Potrzebuję jego rady ,a w tym był dobry:-))
                  Ale fajne wymyślasz powody neikorzystania z netu,jajcara!!
                  • kochanica-francuza Re: Azerko, 19.03.09, 20:52

                    > Ale fajne wymyślasz powody neikorzystania z netu,jajcara!!

                    Jajcara? Zdaje się, że ona pisze całkiem poważnie.
                    • a000000 Re: Azerko, 19.03.09, 21:48
                      Słusznie Kochanico prawisz... tu nie ma z czego żartować... zresztą nie ja
                      jestem jajcem hihihi

                      Jak masz małe dziecko, to masz taki zasuw, że nie wiesz, gdzie ręce włożyć...
                  • a000000 Re: Azerko, 19.03.09, 21:51
                    Jak już Vobisko się przemogniesz (kochanico na pomoc! jakiego wyrazu użyć???) i
                    zadzwonisz, to choć nie mam pojęcia o kogo chodzi - pozdrów go ode mnie. Skoro
                    tu przebywał, to i mnie zna...a i ja jego też...
                    • kochanica-francuza Re: Azerko, 19.03.09, 22:48
                      a000000 napisała:

                      > Jak już Vobisko się przemogniesz (kochanico na pomoc! jakiego wyrazu użyć???)

                      Móc - możesz, przemóc - przemożesz.

                      i
                      > zadzwonisz, to choć nie mam pojęcia o kogo chodzi - pozdrów go ode mnie. Skoro
                      > tu przebywał, to i mnie zna...a i ja jego też...
                      • a000000 Re: Azerko, 19.03.09, 22:51
                        tak podejrzewałam... ale bez pewności... chciałam użyć formy wyraźnie dokonanej.
                    • kochanica-francuza Azerko! Ha! Masz maila! nt 19.03.09, 22:55
                      • kochanica-francuza tu interesujący językowo wątek 19.03.09, 22:57
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=92941550&v=2&s=0
    • marcinlet Dobra Vobiska, możesz dzwonić 19.03.09, 22:28
      Gadałem z nim, nadal jest otwarty na propozycje.
      • a000000 Re: Dobra Vobiska, możesz dzwonić 19.03.09, 22:52
        marcinlet napisał:

        > Gadałem z nim, nadal jest otwarty na propozycje.

        Marciunku, wiesz, że jesteś dobrym człowiekiem? pomogłeś bliźniej... więc Bóg Ci
        w dzieciach wynagrodzi.

        • kochanica-francuza Re: Dobra Vobiska, możesz dzwonić 19.03.09, 22:57

          >
          > Marciunku, wiesz, że jesteś dobrym człowiekiem?

          A ja mam jego wpis za jajo.
          • kochanica-francuza Re: Dobra Vobiska, możesz dzwonić 19.03.09, 22:58
            kochanica-francuza napisała:

            >
            > >
            > > Marciunku, wiesz, że jesteś dobrym człowiekiem?
            >
            > A ja mam jego wpis za jajo.

            czyli za dowcip. W tym wypadku z podpuchą.
    • vobiska1 Zakładając ten wątek 20.03.09, 05:18
      liczyłam na aktualność przysłowia:"uderz w stół, a nożyce się
      odezwą".Bardzo dziękuję ,teraz już wiem,pod którymi nickami!! kryje
      się osoba, którą miałam przyjemność poznać kiedyś
      osobiście.Pozdrawiam z wyrazami podziwu za inwencję i wytrwałość!!
      • kochanica-francuza Re: Zakładając ten wątek 21.03.09, 21:42
        vobiska1 napisała:

        > liczyłam na aktualność przysłowia:"uderz w stół, a nożyce się
        > odezwą".Bardzo dziękuję ,teraz już wiem,pod którymi nickami!!

        Na miłość boską, to to jest wielonickowiec?
    • vobiska1 Smutna wiadomość 27.03.09, 23:02
      dziś zmarła pani Halinka,właścicielka Domku,cześc jej pamięci !!
      • a000000 Re: Smutna wiadomość 28.03.09, 17:23
        nie mam pojęcia, kto zacz... ale Requiescat in pace...
        • kochanica-francuza Re: Smutna wiadomość 28.03.09, 19:06
          a000000 napisała:

          > nie mam pojęcia, kto zacz... ale Requiescat in pace...

          jakiego Domku?

          Pokój Jej duszy.
    • vobiska1 Re: Dziś mija 7 lat 28.03.09, 23:29
      Pamiętasz jak telefonwałam "Pani Halinko my piszemy,my cały czas
      piszemy":-))Kapsuła czasu..usmiech losu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka