dla miłośników dobrej literatury

25.01.02, 11:06
DISCO-POLO (tekst piosenki)
1)
Niebieskie oczy miala
a potem wyjechala
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradzila zdradzila MNIE
2)
I nic mi nie zostalo
zaczalem pic kakao
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradzila zdradzila MNIE
3)
A kiedy powrocila
do domu moja mila
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradzila zdradzila MNIE
4)
W brzuchu jej cos siedzialo
cztery odnoza mialo
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradzila zdradzila MNIE

ANALIZA TEKSTU
Podmiot liryczny - dokladnie JA liryczne - jest w stanie zalamania
nerwowego. Czesto powtarzajace sie slowa 'la la la...', swiadcza o emigracji
wewnetrznej, zadumaniu, romantycznym roztargnieniu, co nasze JA liryczne
potwierdza brakiem zdecydowanego stosunku do sprawy ('tak tak...nie nie').
Bohater wiersza nie wie, czy ma ow rozdzial swojego zycia zamknac za soba:
'zdradzila mnie...tak tak' chce zapomniec, zly i bunczuczny, ale nie potrafi
zrozumiec. Chce, lecz nie moze pogodzic sie z ta mysla ('nie nie...').
Bohater niczym rozdarta sosna - widac tu nawiazanie do poezji Mlodej Polski,
modernistyczno-hedonistyczne podejscie do zycia. K. Przerwa-Tetmajer jest
wyrazna inspiracja. Symbol rozdartej sosny odzwierciedla rozdarcie
wewnetrzne naszego JA lirycznego.
Nawiazanie do poezji Mlodej Polski widac rowniez w drugiej strofie.
Bohater wiersza topi swoje zale w uzywkach. Co prawda nie wspomina o nirwanie
czy alkoholu, lecz stara sie zapomniec o ukochanej przez zatopienie sie
w innej pasji - jest nia picie kakao. Nasz bohater jest nowoczesny,
prowadzi ekologiczny tryb zycia, dlatego woli zdrowe, pelne energii i bialka
kakao od destruktywnego alkoholu. Ukochana naszego bohatera powrocila, lecz nie
zmienilo to nastroju podmiotu lirycznego. Wciaz probuje pamietac, co ona mu
zrobila
('zdradzila mnie...tak tak...'), lecz nie moze sie z tym pogodzic ('nie
nie...'). Bohater jednak zaobserwowal zmiany w wygladzie swojej lubej,
najwyrazniej nie za bardzo wie, czym jest czteroodnozowa nowosc w brzuchu lubej.
Wie natomiast jedno: ze jego luba go zdradzila.
Co mozna natomiast powiedziec o samym podmiocie lirycznym? Jest na pewno
amatorem blondynek, poniewaz w 98% osoby posiadajace niebieska barwe
teczowek ('niebieskie oczy miala'), maja rowniez blond wlosy. Jest to
oczywisty wynik genetycznego dziedziczenia pigmentu. Jego brak decyduje o
jasnosci cery, wlosow oraz oczu. Jego ukochana natomiast najwyrazniej jest
blondynka, ktora nie znalazla w ramionach naszego JA lirycznego ujscia
dla swojego temperamentu, mimo ze zywi do niego ogromne uczucie.
Potwierdzenie powyzszego znajdujemy w slowach: 'a kiedy powrocila do domu moja
mila'.
Wrocila w stanie blogoslawionym, co swiadczy, ze niczym bohaterka 'Stu lat
samotnosci'
G.G. Marqueza - niezrozumiana, niedopieszczona, spragniona fizycznych
czulosci - uciekla
od naszego bohatera, by znalezc to wlasnie, czego szukala. Jednak nie
zapomniala
o ogromnych pokladach milosci (mysle, ze nie bedzie nadinterpretacja, jesli
dodam,
ze platonicznej) do swego ukochanego i wrocila do niego, wiedzac, ze ten dobry
czlowiek ja zrozumie i wybaczy. O ile oczywiscie zrozumie, skad sie wzial jej
odmienny
stan...
Mamy do czynienia z pieknym tekstem, gleboko zarysowana, skomplikowana sylwetka
psychologiczna naszych bohaterow. On cierpi, bo zostal zdradzony - ale nie
moze sie
z tym pogodzic. Wciaz kocha swoja luba. Ona - szukajaca czegos wiecej, niz jej
nasze JA
liryczne moze dac. Niczym Jagna z Reymontowskich 'Chlopow'...
Autor tekstu niezaprzeczalnie musial dlugo prowadzic psychoanalize archetypow
dla swoich
bohaterow. Wzruszajacy, pelen nawiazan do klasyki literatury tekst!
    • Gość: parka Re: dla miłośników dobrej literatury IP: *.chello.pl 25.01.02, 11:34
      Chudyy, Miszczoo Qhni, Ty i duchową strawę serwujesz!
      • chudyy Re: dla miłośników dobrej literatury 25.01.02, 11:46
        Gość portalu: parka napisał(a):
        > Chudyy, Miszczoo Qhni, Ty i duchową strawę serwujesz!

        ależ ciało to tylko opakowanie, którego naturalnie zaniedbywać nie można wcale,
        ale proporcje zdrowe należy utrzymać i o duchu nie zapomieć bo się zbuntuje i
        ciało na pośmiewisko jak pustą skorupę wystawi
    • Gość: gero Re: dla miłośników dobrej literatury IP: 208.236.156.* 25.01.02, 11:35
      Ja doszukałem sie ispiracji poezją konkretną w jej najpełniejszej formie, to
      jest to, co poeta Charles Baudelaire nazywał "milczącym malarstwem słowa".
      Jednak wszechobecny nihilistyczny nastrój, cytuję "nie, nie, nie" maci trochę
      radość obcowania ze sztuką.
      • chudyy komentarz 25.01.02, 11:47
        zajebioza
        !!!!!!!!!
    • enen Re: dla miłośników dobrej literatury i muzyki! 25.01.02, 13:37
      Chudyy nie zauważył w przeprowadzonej analizie analogii do prozy Hermanna
      Hesse. Podobnie jak w wielu utworach Hessego mamy samotną, jednostkę buntującą
      się przeciwko chorej obyczajowości. Owa wrażliwa jednostka miotana jest przez
      sprzeczne uczucia – od pesymizmu zawartego w słowach:„nie nie nie” po afirmację
      życia: „w brzuchu jej coś siedziało” Wyraźny wpływ prozy Hessego - element
      walki rozumu i uczucia w słowach; „A kiedy powrociła do domu moja miła
      lalallalalala”. Nie trudno także zauważyć subtelny ukłon autora piosenki w
      stronę Krzysztofa Komedy i „Crazy Girl”z filmu „Nóż w wodzie”.

      Pozdrawiam lalalallalallalla o nie nie nie egggggggggrh oł jeeee jeeee jeeee
      • chudyy dzięki 25.01.02, 13:41
        enen napisał(a):
        > Chudyy nie zauważył w przeprowadzonej analizie analogii do prozy Hermanna
        > Hesse.

        no, aż taki geniusz to ja nie jestem coby wszystko znać
        a tekst przecie nie mój
        pozdro
        • enen Re: Geniusz! 25.01.02, 14:24
          Geniusz, nie geniusz hmm? A 2,5 kB tekstu na temat piosenki disco polo to kto
          napisał?:)))
          Ukłony
          • Gość: ania Re: Geniusz! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 14:45
            :)))))!!!!!Genialny jesteś Chudyy!!!

            o ile dobrze pamietam milosnika dobrego jazzu...no bo chyba spotkaliśmy sie już
            kiedyś o ile mnie pamięć nie myli
            • chudyy skromy miłośnik dobrego jazzu, ale nie Stańki 25.01.02, 15:10
              Gość portalu: ania napisał(a):
              > o ile dobrze pamietam milosnika dobrego jazzu...no bo chyba spotkaliśmy sie już
              > kiedyś o ile mnie pamięć nie myli

              Siemka,
              może, kto wie, ładne masz imię, ale nie dość rzadkie by Cię jednoznacznie
              identyfikowało, a dobry jazz mniam mniam,
              pozdro
    • Gość: ania Re: dla miłośników dobrej literatury IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 15:29
      ja tam Stańke też lubie:)) Buziaki-A
      Chociaż oczywiście nie tylko.....
      • chudyy Stańko niech żyje w pokoju 25.01.02, 15:52
        Gość portalu: ania napisał(a):
        > ja tam Stańke też lubie:)) Buziaki-A
        > Chociaż oczywiście nie tylko.....

        nie żebym zaraz go na indeks wpisywał, jako układ odniesienia, określenia moich
        gustów, bo lubię Tima Hagansa, no Davisa - ale nie Kind of Blue bo mnie nudzi,
        Sex Mob, i wiele wiele innych i lubię jak ciągle coś kombinują, mieszają, mixują
    • Gość: messja Re: dla miłośników dobrej literatury IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 15:38
      piosenka jest poprostu glupia. i nie ma w tym nic zlego: jest skierowana do
      prostych ludzi...
      a ty jestes taki glupi, ze chcesz uchodzic za madrego...
      a to czasami bywa niebezpieczne...
      • chudyy witam serdecznie 25.01.02, 15:50
        Gość portalu: messja napisał(a):
        > piosenka jest poprostu glupia.
        > a ty jestes taki glupi, ze chcesz uchodzic za madrego...


        bardzo miło poznać kolejną kulturalną i miłą osobę,
        polecę się Skrajnej,
        miłego weekendu
        • messja do ch 25.01.02, 16:50
          chudyy napisał(a):

          > Gość portalu: messja napisał(a):
          > > piosenka jest poprostu glupia.
          > > a ty jestes taki glupi, ze chcesz uchodzic za madrego...
          >
          >
          > bardzo miło poznać kolejną kulturalną i miłą osobę,
          > polecę się Skrajnej,
          > miłego weekendu

          nie wiem po chcesz sie komukolwiek polecac, ale to twoja sprawa...
          jesli chciales mnie zawstydzic to sie nie udalo...
          nie wyzywam ludzi od glupich na prawo i lewo, ale jesli ktos opowiada na jednym z
          watkow o "cipkach" malych dziewczynek, nastepnie udaje abstrakcjoniste by na
          koniec udawadniac ze piosenka disco polo to zadna poezja... to mi troche szkoda,
          ze otwieram takie watki i marnuje czas czytajac je.
          moze przy kazdym nastepnym kolejnym swoim watku przedstawiaj sie, a ja nie bede
          ich otwierac i w ten sposob unikniesz dalszych moich komplementow:))

      • men_ Re: dla miłośników dobrej literatury MESSJA 25.01.02, 15:59
        ulala, ależ Ty ostra jesteś :) w literaturze
        Dzień dobry
        • messja Re: dla miłośników dobrej literatury MESSJA 25.01.02, 16:53
          men_ napisał(a):

          > ulala, ależ Ty ostra jesteś :) w literaturze
          > Dzień dobry

          nie ostra, tylko podlamana (glupota) a jesli sie jej nie nazywa po imieniu to
          bardziej sie panoszy...
          a wszystkim tym ktorzy chca sie pochwalic, ze znaja modna literature radze robic
          to otwrcie (mniej sie osmieszacie) a nie kopac lezacego (disco polo)
          • men_ Re: dla miłośników dobrej literatury MESSJA 25.01.02, 16:55
            Oj, ja sie nie chwalę, znajomoscią tej literatury :))
            • messja Re: dla miłośników dobrej literatury MESSJA 25.01.02, 16:58
              men_ napisał(a):

              > Oj, ja sie nie chwalę, znajomoscią tej literatury :))

              i bardzo dobrze i tak trzymaj...:)))
            • Gość: parka Re: dla miłośników dobrej literatury MESSJA IP: *.chello.pl 25.01.02, 17:01
              messja - wkroczyłeś(aś) psując wątek, na którym parę osób, w tym zupełnie
              nowych, dobrze się bawiło i złapało wspólny język. Co tym osobom, których
              pozbawiłeś przyjemności obcowania ze sobą, teraz zaproponujesz?
              • chudyy cześć Parka 25.01.02, 18:13
                Gość portalu: parka napisał(a):
                > Co tym osobom, których
                > pozbawiłeś przyjemności obcowania ze sobą, teraz zaproponujesz?

                jak się masz?
                myślisz, że dotrzesz?
                ale dzięki za wsparcie,
                pozdro
                • oxymoron Re: chuddyy 25.01.02, 19:03
                  coz my tu mamy...?
                  troche pozno, ale jak to sie mowi: lepiej pozno
                  niz skonac od krowtoku wewnetrznego. znacie?
                  zajelo mi sporo czasu zeby bezpiecznie pokonac niemal
                  kosmiczny dystans glebi intelektualnej miedzy moim
                  dnem a tym tutaj idyllicznym swiatem tanczacych muz,
                  muskajacych grzbiety fal poezji i wszelkich innych,
                  jeszcze nie znanych forumowskiemu pospolstwu, sztuk...
                  ta, niemal hipnotyczna jasnosc nowego chudego watka,
                  jest poprostu...unresitable (trzema slowami: brak mi slow)
                  sorki (strasznie podoba mi sie to nowe polskie slowo, tak ze
                  z przyjemnoscia je wrzucam).
                  nie moge sie powstrzymac, widzac chudego gmerajacego
                  utytlanymi w mace i moczu paluszkami, w abstrakcyjnosci kawalka
                  pseudo poetyckiego absurdu, zraszajac wedline schabu potem,
                  pracujac ciezko nad nowa definicja pretensjonalnego, zboczonego
                  snoba. wspierany przez grupe wielbicielek, bezkrytycznie
                  akceptujacych jego moralna pruchnice, w imie wyimaginowanch
                  wartosci idealnego mezczyzny, jaki kazda z nich zda sie pieczolowicie
                  sobie wmawiac, znajdujac w tym zajeciu jeszcze jeden powod zeby
                  rano wstac z lozka, chudy uzywajac swoistej mieszanki nazwisk
                  i terminow, stara sie przedstawic jako wrazliwy, intelektualnie
                  i kulinarnie przerosniety, tzw. swoj chlop.
                  powinienem cie chudy przeprosic. jest bowiem nie do pojecia,
                  zeby czlowiek, ktory czyta "cien anos de soledad" ( ja czytalem
                  oryginalna wersje, he!), slucha miles davis'a,
                  prowadzi wyszukana literacko analize kiczu poetyckiego,
                  gotujacy pierogi, popijajacy wedline schabu johny walker'em
                  mogl byc zainteresowany cipkami malych dziewczynek.
                  widzisz, twoje wielbicielki w to nie wierza. moze tez dlatego
                  tyle z nich konczy w schroniskach dla pobitych i molestowanych
                  kobiet. ale to juz inna sprawa.
                  mysle, ze powinienes mi podziekowc. polskie dizewczyny
                  uwielbiaja meczennikow. nic nie tracisz.
                  a moze to tylko solidarnosc warszawska (ma swoja historie)
                  a moze to tylko moj 'wzrok'
                  a moze to tylko oxymoron!
                  • Gość: parka Do przyjaciól i przyjaciół inaczej IP: *.chello.pl 25.01.02, 19:28
                    Dziękuję Wam za spędzony czas - tu i w realu. W zasadzie bawiłam się dobrze, a
                    w tych rzadkich chwilach, gdy było mniej zabawnie, sporo się uczyłam. Bywałam
                    tu nieregularnie, wiec mojego braku nawet nie dostrzeżecie, zwłaszcza, że w
                    ostatnich dniach przybyło kilka naprawdę uroczych osób.

                    do oxy: źle się stało, że skonfliktowaliśmy się na starcie. Myślę, że tacy
                    ludzie jak my mogliby zaprzyjaźnić się ze sobą, a w najgorszym wypadku zostać
                    darzącymi się uznaniem przeciwnikami. Jakoś los nie sprzyjał.
                    Nie czuj się w żaden sposób odpowiedzialny za moje zniknięcie. Po prostu tak
                    się złożyło. Chudyyemu odpuść. Wszystko jest inaczej.
                    • oxymoron Re: Do parka 25.01.02, 19:38
                      parka,
                      mysle podobnie jak ty, co do mozliwosci jakie dalaby nam nasza blizsza
                      znajomosc. szczerze. juz to gdzies wczesniej powiiedzialem.
                      szkoda, ze nie odpislas mi na moj ostatni do ciebie mail. moglas mi wtedy wiele
                      wyjasnic. nie, nie obwiniam cie.
                      zrobmy tak. nie wiem dlaczzego cie polubilem; dlatego juz nigdy nie bede ci
                      psol zabawy. jak chcesz zostan na forum.
                      nie wiem jaki chudy jest, jak mowisz w real'u, i chyba nie chce wiedziec.
                      rozdrzanil mnie swoja interprynencja(?) (czasami gubie polskie slowa).
                      ot co. idiotyzmy w postaci postow cipkach dzieci sa cigle dla mnie nie do
                      pojecia, ale o tym juz bylo...
                      pozdrawiam
                      oxym
              • messja Re: dla miłośników dobrej literatury MESSJA 25.01.02, 19:43
                Gość portalu: parka napisał(a):

                > messja - wkroczyłeś(aś) psując wątek, na którym parę osób, w tym zupełnie
                > nowych, dobrze się bawiło i złapało wspólny język. Co tym osobom, których
                > pozbawiłeś przyjemności obcowania ze sobą, teraz zaproponujesz?

                inne przyjemnosci np. wedkarstwo, albo o... juz wiem: kolekcjonowanie
                znaczkow... .to bardzo dobra przyjemnosc:)))

                a poza tym odradzam takie lapanie sie za jezyk (nie higieniczne):)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja