the_dzidka 03.12.03, 14:37 www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1806562.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konradbryw Re: No no no! 03.12.03, 14:47 the_dzidka napisała: Zdaje się, że plotka rośnie, jak kula śnieżna... Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: No no no! 03.12.03, 14:49 Nie znasz starego przysłowia? Plotka ma sto gąb i po trzy języki w każdej gębie. Ja się właśnie dowiedziałam, że naloty są w Poznaniu... Swoja droga ciekawe, jak jest naprawdę.. Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: No no no! 03.12.03, 14:53 the_dzidka napisała: > Swoja droga ciekawe, jak jest naprawdę.. Naprawdę, to chodzi o zwiększenie sprzedaży programów. Już zaczyna w niektórych miejscach brakować łindołsów na półkach. Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: No no no! 04.12.03, 10:25 the_dzidka napisała: > Swoja droga ciekawe, jak jest naprawdę.. > Naprawdę kilka domostw policja odwiedziła. Podawałem jakiś czas temu link do artykułu we wątku "czy u Was też". Tyle że oni szukają ludzi kopiujących i rozprowadzających nieleglne kopie, nie ich użytkowników. Policja łapie złodziei, co w tym kurde takiego niezwykłego?! :-D R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: No no no! 04.12.03, 10:28 > Policja łapie > złodziei, co w tym kurde takiego niezwykłego?! :-D Ja Ci powiem, co :) Schiza, jaką spowodowała ta wiadomość. Panika prawie taka, jak wtedy, kiedy Matce Boskiej Częstochowskiej blizna się wydłużyła. Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: No no no! 04.12.03, 10:32 the_dzidka napisała: > Ja Ci powiem, co :) Schiza, jaką spowodowała ta wiadomość. Panika prawie taka, > jak wtedy, kiedy Matce Boskiej Częstochowskiej blizna się wydłużyła. > Wiem, to się zaczęło na moim podwórku przecież. Ludzie masowo kupują kieszenie na dysk i noszą ze sobą. :-D Takie rozumienie działań policji, jaka kultura prawna. R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: No no no! 04.12.03, 10:37 > Wiem, to się zaczęło na moim podwórku przecież. Ludzie masowo kupują kieszenie > na dysk i noszą ze sobą. :-D Co robią?! I po co?! Dz Odpowiedz Link Zgłoś
konradbryw Re: No no no! 04.12.03, 10:43 the_dzidka napisała: > > Wiem, to się zaczęło na moim podwórku przecież. Ludzie masowo kupują > > kieszenie na dysk i noszą ze sobą. :-D > > Co robią?! I po co?! Kieszeń na dysk twardy. Żeby dało się łatwo wyjąć dysk z kompa, jak smutni panowie przyjdą. Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: No no no! 04.12.03, 11:23 konradbryw napisał: > Kieszeń na dysk twardy. Żeby dało się łatwo wyjąć dysk z kompa, jak smutni > panowie przyjdą. W rzeczy samej, drogi Watsonie. ;-) I na nic zapewnienia rzecznika policji, że nie chodzi jej o użytkownikow, a o sprzedawców. Żony koleżanka nie przyniosła do pracy dokumentów, takich "na wczoraj", bo córka z dyskiem w torebce poszła w kierunku bliżej nieokreślonym. :-D R R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: No no no! 04.12.03, 11:30 > W rzeczy samej, drogi Watsonie. ;-) I na nic zapewnienia rzecznika policji, że nie chodzi jej o użytkownikow, a o sprzedawców. Żony koleżanka nie przyniosła > do pracy dokumentów, takich "na wczoraj", bo córka z dyskiem w torebce poszła w kierunku bliżej nieokreślonym. :-D ROTFL!!!!!! To znaczy, że pod moimi drzwiami nocą nie staną i kolbami w drzwi nie załomocą? Nie żebym miała coś na sumieniu, skądże.... :-DD Dzi Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: No no no! 04.12.03, 11:34 the_dzidka napisała: > To znaczy, że pod moimi drzwiami nocą nie staną i kolbami w drzwi nie załomocą? Mogą, owszem. Spiszą numer licencji i sobie pójdą. Będzie dowodem przeciw sprzedawcy, nabywca ich już więcej nie będzie interesował. :-) > Nie żebym miała coś na sumieniu, skądże.... :-DD Ani ja, a o tych szczegółach dowiedziałem się przypadkiem. Z radia. :-D > Dzi > R Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: No no no! 04.12.03, 11:41 > Mogą, owszem. Spiszą numer licencji i sobie pójdą. Będzie dowodem przeciw > sprzedawcy, nabywca ich już więcej nie będzie interesował. :-) Mnie tam nikt niczego nie sprzedawał. Za to dostałam kilka podarunków :D Dzi Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: No no no! 04.12.03, 11:51 raduch napisał: > Wiem, to się zaczęło na moim podwórku przecież. Ludzie masowo kupują kieszenie > na dysk i noszą ze sobą. :-D Takie rozumienie działań policji, jaka kultura > prawna. > > R Psychologia zbiorowa, Raduch, czyli 'ludzie swoje wiom'. Kiedys, bedzie z 10-15 lat temu el Comendante Fidel w jednym ze swych homiletycznych kilkudziesieciogodzinnych przemowien transmitowanych przez wszelkie programy radiowe i telewizyjne na Kubie, w cos czwartej godzinie stwierdzil ze chyba bedzie musial ograniczyc palenie bo mu lekarze tlumacza ze niezdrowo. Niby nikt tych speechow nie sluchal, ale po tym fragmencie pol Kuby rzucilo sie wykupypwac papierosy i tyton do kioskow. Odpowiedz Link Zgłoś