Dodaj do ulubionych

BURZA I TAKIE TAM....

24.07.09, 12:36
Kochani.
Ponieważ w telewizji aż huczy od nieszczęśliwych burz i ulew, proszę
Was piszcie, czy nic Wam nie jest i czy nie potrzebujecie żadnej
pomocy.
Łódź i Wrocław z tego co widzę jako miasto ma ogromne problemy z
połamanymi drzewami i zalanymi drogami.

Mimo wszystko trzymajcie się cieplutko.

GIENCIA.
Obserwuj wątek
    • 1_leo Re: BURZA I TAKIE TAM.... 24.07.09, 12:44
      giencia napisała:

      > Łódź i Wrocław z tego co widzę jako miasto ma ogromne problemy z
      > połamanymi drzewami i zalanymi drogami.


      To co widać w Łodzi to my ze szwagrem po imprezce zrobili :>:>:>

      Leo
    • qgel600 Re: BURZA I TAKIE TAM.... 24.07.09, 12:57
      Giencia ! mi wichura wczoraj kabelek od czujnika termometra zawinęła
      na parapet, musisz przyjechać i pomóc mi go zepchnąć spowrotem :)

      (a swoją drogą trochę wczoraj wiało, a tydzień temu piorun strzelił
      mi w komputer i zepsuł go - znak chyba żeby trochę sobie odpuścić
      wirtualne życie na rzecz kontemplacji bez elektroniki :)
    • carrymoon Re: BURZA I TAKIE TAM.... 24.07.09, 13:31
      dzięki Giencia za zainteresowanie. Z tego co wiem to na szczęście
      Team Wrocław nie ucierpiał.
      Co prawda wczoraj z Roomiankiem mialyśmy wątpliwą przyjemność jechać
      na moto właśnie w trakcie tej burzy. Ale był to sam początek i na
      dodatek tylko kawałek.
      Na strachu i ogólnym przemoknięciu się skończyło. Choć przyznam, że
      warunki lekko ekstremalne były gdy wiatr szalał.

      A o rozmiarach nawałnicy dowiedziałyśmy się później gdy zadzwonila
      do nas Godiva z pytaniem "czy wszystko ok ?" :D
      susząc się przy kominku, plotkując i pijąc herbatę nie miałyśmy
      pojęcia co się dzieje :D może i lepiej
    • pszczola35 Re: BURZA I TAKIE TAM.... 24.07.09, 13:39
      Czy Ty mnie ściągasz myślami, Kochana dziewczyno? Wczoraj wieczorem
      wracałam ,właśnie w samym centrum burzy, z Mokotowa. Musiałam chwile
      postać ,bo mi Maczka zwiewało z ulicy. To co latało wokół mnie to
      konary drzew, kosze ze smieciami, liście...Potem zaczęla się ulewa i
      na tyle uspokoiło się wiatrzysko, że mogłam kontynuować jazdę.:-)
      Zdrowaśki po drodze soidnie odmówione, pierwszy raz bałam się ,jak
      diabli:-)Najwyższy jednak nade mną czuwa, czyli jeszcze coś mam do
      zrobienia na tym padole:-D

      Buziaczki, Kochana:-* owad miodopędny
      • ishka Re: BURZA I TAKIE TAM.... 24.07.09, 14:09
        Wrocław - na naszym parkingu burza położyła 3 moto, w tym naszego
        KLEkota. KLEkot cały, pozostałe dwa podobno lekko uszkodzone.
        Gadałam właśnie z Moim przez telefon, jak się to we Wro zaczęło.
        Usłyszałam w słuchawce - o k*** to chyba trąba powietrzna ;)
        Jak się skończyło we wro, to poszło do mnie, do Breclavia. Całą noc
        po ulicy latały blachy i drzewa, a prawie nie było deszczu. Dzisiaj
        po ulicy latają tylko "motorkarze" (motocykliści po czesku) i mnie
        wqrzają, że ja tu nie mam sprzęta.
        Ale jeszcze tylko jakieś 10 dni i jak wsiądę, to nie zsiądę aż sama
        spadnę!
        -
        • yamasz Re: BURZA I TAKIE TAM.... 24.07.09, 14:54
          Fakt. to byla burza jakiej ja osobiście jeszcze nei doświadczyłem.
          Gdyby nie to, że wbiłem się Calibrą na wysoki chodnik to prawdopodobnie miałbym
          wody w środku po kostki. Dla uczczenia tej chwili i ku solidaryzacji z zalanym
          społeczeństwem dziś zaleję się i ja. :)
    • cruk Burza 26.07.09, 10:38
      Sine, dymne,
      z ceglasta poswiata,
      przedac chmury, jak pospieszna grzybnie,
      leci gniewne, rozjuszone lato,
      piorunami grozac niechybnie.
      Juz jasminem
      po ziemi
      zamiata -
      juz z drzewami
      mocuje sie z bliska,
      juz gazete sle na koniec swiata,
      juz mi w sercu, snietym sercu,
      blyska.
      Nie hamujcie burzy,
      pieknej burzy,
      modlitwami,
      krzykiem nienawisci!
      Posluchajcie opowiesci lisci!
      jak lisciowi lisc szalenstwo wrozy...
      Nawalnice, burzliwa kotare,
      rzuccie na mnie,
      na gasnaca swiece!
      Niech sie wszystko zakonczy pozarem,
      niech mnie z ziemi
      jak wiedzme wyswieca!
      Śniete serce,
      śniete serce moje,
      niech uzdrowia cie te niepokoje...

      M.P-J.
    • olo2222 Re: BURZA I TAKIE TAM.... 26.07.09, 20:51
      W łodzi nie było tak źle.Trochę motocyklem po drodze rzucało.
      Ale potrzebuję silnej kobiety to operowania piłą łańcuchową.
      Jedno z drzew się poddało.
      • avocado67 Re: BURZA I TAKIE TAM.... 27.07.09, 12:30
        A ja pojechałam sobie w środę służbowo do Niemiec... i o wszystkim dowiedziałam
        się z TV. Wczoraj jadąc na północ, w okolicy Prochowic widziałam masę drzew
        połamanych jak zapałki. Koszmar :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka