neuron8
09.11.09, 07:35
Przez sobotę i niedzielę, zastanawiałem się jak będzie wyglądała droga do
pracy w poniedziałek. Zdawałem sobie sprawę, że nie będzie łatwo, jednak cały
czas się łudziłem nadzieją, że o 6 rano będzie spoko.
Wyjechałem tradycyjnie o 6 rano, przy Słoneczniej jak zawsze już korek no to w
prawo na Okólna, Kościuszki, Głębocka - 6:10 jestem na Trońskiej. Patrze, jadą
- myślę, nie jest źle - 6:11 już stoję w korku ;) na wysokości nowej, zielonej
kładki. Mam kanapki, mam termos z kawą, jakoś to będzie.
Włączyłem CB - ciekawe co mówią - tak jak myślałem. Większości wypowiedzi nie
mogę tu cytować, ale generalnie przewijają się dwa tematy - ze strasznie
"genitalna" jest ta nowa organizacja ruchy a 2 tematyka, to powracające
pytanie - "Mobilki, a co to się stało, ze o tej porze taki korek na
toruńskiej" - czyli byli i tacy co nie wiedzieli.
6:25 - mijam rondo przy Łabiszyńskiej, jakoś to idzie, na radiu słychać, że
korek już sięga CH Targówek, tematyka ciągle ta sama, oczywiście i Pani
Prezydent (nazywanej pieszczotliwie Bufetową) też się dostaje, kłótnie na
zasadzie - drogi złe narzekacie, budują - tez narzekacie. Generalnie
codzienność na CB
6:34 - widzę most Syreny - to już nie daleko. Okazało się, ze to był koniec
korka. I syrena i dalej już bez problemu. gdy zjeżdżałem z syreny była 6:36 -
przy normalnych warunkach +/- o tej porze dojeżdżałem do Batorego w Warszawie.
Niestety, obawiam się, że koło 8 korek sięgnie do Marek.
Napiszcie, jak jechaliście później.
Więcej informacji (jak ktoś jeszcze nie wie co się dziej na Trasie Toruńskiej)
o zmianie organizacji ruchu, mapy i porady na stronie
www.ObwodnicaMarek.pl w Alercie Drogowym.
Jacek