Dodaj do ulubionych

bessa na forum

25.03.04, 12:11
Wkrótce po zmianie zasad umieszczania wpisów na lokalnym mareckim forum i
mianowaniu MOderatora, w dniu 24.12. 2003 r. ilość dotychczasowych wpisów
wynosiła 11 190. W dniu 24.03.2004 r. ilość wpisów wzrosła do 11 680. Przez
trzy miesiące – 490 wpisów, daje to przypuszczalnie 1960 wpisów rocznie. Aby
osiągnąć stan z 24.12.2003 r. musielibyśmy wpisywać się przez około pięć i
pół roku. Czy oto inicjatorom modernizacji chodziło? A może mamy do czynienia
z przymiarką do wprowadzenia cenzury w internecie, o czym podobno myślą
europejscy biurokraci.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • rafal.redel Re: bessa na forum 25.03.04, 12:53
      Myślę, że diagnozę postawiłeś ciekawą, choć błędną. Mnie się wydaje, że
      przyczyną spadku zainteresowania forum nie jest jego moderacja (lub - jeśli
      wolisz - cenzura).
      Przed stawianiem tez o cenzorskim spisku europejskich biurokratów i Agory weź
      jeszcze pod uwagę co następuje:
      1. "Cenzura" na forum była również przed zmianami - większość cięć na naszym
      forum została dokonana w trakcie kampanii samorządowej, robili to wówczas
      administratorzy portalu
      2. Równocześnie z przekazaniem chętnym moderacji wprowadzono - moim zdaniem bez
      sensu - konieczność logowania, co jest uciążliwym krokiem zniechęcającym część
      osób do wypowiadania się (o czym wiem z pierwszej ręki od osób kiedyś aktywnych
      na forum), choć nie zmniejszającym wcale animowości wypowiedzi i niemającym
      (tak się to pisze po reformie ortografii?) chyba nic wspólnego z cenzurą. To
      oczywiście przemilczasz, pisząc jedynie o 'moderacji', która była już
      wcześniej, tyle, że w innych rękach.
      3. Forum było bardzo aktywne w trakcie kampanii samorządowej - zarówno PRZED
      jak i po niej nie było już takich przyrostów. Zanim wyciągniesz wnioski ze
      swych statystyk, wyłącz z nich zatem okres kampanii - wtedy dane będą bardziej
      wiarygodne.
      4. Oprócz kampanii wyborczej czynnikiem "napędzającym" kiedyś to forum była
      niewielka grupka ludzi, którzy dzięki forum się poznali i prowadzili tu kiedyś
      wiele dyskusji. Dziś już nie wypowiadają się wcale lub rzadko - z tego co wiem,
      problemem jest wspomniane już logowanie, także kłopoty z dostępem do sieci,
      może też fakt, iż forum przestało mieć magię "nowości".
      5. Jako moderator usunąłem przez te parę miesięcy zaledwie kilka wpisów,
      ewidentnie sprzecznych z prawem (jak np. poszukiwanie oprogramowania
      szpiegowskiego do gadu-gadu) albo wynikających z błędów powtórzeń identycznych
      wpisów. Nie sądzę, by to zniechęcało ludzi do uczestnictwa w forum.

      p.s. Czy określanie mnie mianem MOderatora jest literówką, czy też próbą
      delikatnego "spostponowania" ludzi, którzy na takie działanie się zdecydowali
      (w tym mnie)?
      p.s.2 Zawsze najbardziej intrygowały mnie narzekania ludzi niezbyt na forum
      aktywnych, że nic się tu nie dzieje. Naprawdę obawa przed tym, że "wytnę" Twoją
      wypowiedź powstrzymuje Cię od uczestnictwa w dyskusjach? Proszę o jednoznaczną
      odpowiedź na to pytanie - obiecuję, że jej nie wytnę :-)

      • stary.pustelnik Re: bessa na forum 25.03.04, 19:36
        Człowiek mógłby wszystko mieć,
        gdyby mu się chciało chcieć.
    • k.bychowski Re: bessa na forum 26.03.04, 13:48
      Co ma wspólnego logowanie z moderowaniem,
      cenzurą i europejską biurokracją???
      • iry Re: bessa na forum 26.03.04, 17:14
        Witam Wszystkich
        Szybciutko i zwięźle n/t, bo ciekawy, a niedawno nawet rozmawiałem o tym z
        Tobanem. Wydaje mi się, że prawda jest gdzieś w środku Rafałowych punktów. Nie
        wydaje się problemem logowanie, bo to po jakimś czasie, jest jakby
        automatyczne. Ot- przyzwyczajenie. Natomiast problemem jest zupełnie co innego
        (przynajmniej dla mnie).
        pzdr
        • k.bychowski Re: bessa na forum 26.03.04, 19:12
          iry napisał:

          > Natomiast problemem jest zupełnie co innego
          > (przynajmniej dla mnie).

          A co ??????????????????????????????????
          • rafal.redel Re: bessa na forum 30.03.04, 14:47
            > iry napisał:
            >> Natomiast problemem jest zupełnie co innego
            >> (przynajmniej dla mnie).

            k.bychowski napisał:
            > A co ??????????????????????????????????

            No właśnie, dołączam się do Krzysztofowego "Co??????". Napiszże Irytku, na czym
            polega problem - nawet, gdyby prawda miała być bolesna.
            • iry Re: bessa na forum 07.04.04, 11:05
              Wybaczcie, że tak długo "kazałem" czekać na odpowiedź. Niezbyt często nachodzi
              mnie ochota wpadania tu, jak sam Rafale zauważyłeś. Dla mnie, odstręczającym
              jest, brak tej grupy ludzi, która kiedyś tworzyła na tym forum "klimat". Jej
              nieliczni reprezentanci, którzych można czasem spotkać, sprawiają, że jeszcze
              tu wpadam. Licząc na "powiew starego" (nie bierzcie do siebie- to nie aluzja do
              wieku!)próbuję odszukać tematy, sposób ich przedstawienia czy chociażby swoisty
              styl (tak zauważalny przez uczestników innych forów).
              To, co w obecnej chwili jest istotne dla wielu "bywalców" mareckiego forum, dla
              mnie nie przedstawia się aż tak absorbująco. I proszę tego twierdzenia nie
              łączyć jedynie z aktywnością naszego "red.Maja".
              pzdr
    • kojonkoski Re: bessa na forum 09.04.04, 09:36
      Bessa rzeczywiście jest. Konieczność logowania, jest pewną uciążliwością, ale
      może wpłynie pozytywnie na kulturę dyskusji.

      Zauważam jednak jeszcze dwie przyczyny spadku aktywności.

      1. Tępienie tematów nie związanych z Markami - Zdania w stylu "po co zaśmiecasz
      forum", albo "a co to ma wspólnego z Markami" powodują że ludzie boją się pisać
      o czym innym.
      Rozumiem, że jest to forum Marek i powinno się rozmawiać o Markach. Jednak
      ludzie tu piszący stworzyli już pewną wspólnotę, odbywają się nawet spotkania
      forumowiczów. W takim gronie osób, które już się trochę poznały, warto by może
      porozmawiać też czasem na inne tematy. Powinien to być oczywiście główny temat,
      ale ileż można rozmawiać o Markach?

      2. Agresywny styl wypowiedzi - czy jesteśmy tu po to, żeby mieszać z błotem
      innych uczestników, albo udowadniać, że są głupi. Swego czasu sam doświadczyłem
      bezpodstawnych wyzwisk i muszę powiedzieć, że chciałem już opuścić to forum.
      Pewnie o to chodziło mojemu adwersarzowi. Teraz znowu niszczyciel_jurka zapodał
      maila, który nic nie wniósł do dyskusji, tylko pomądrzył się i kazał się
      wynosić z tego forum. Czy naprawdę o to chodzi, żeby wszyscy uciekli i została
      tylko grupka nieomylnych?
      Warto czasami powiedzieć, czy podyskutować ostro o czymś kontrowersyjnym. Takie
      wątki są najciekawsze. Ale może róbmy to, z szacunkiem dla drugiego człowieka !

      Apeluję więc - trochę więcej życzliwości i kultury, a znowu może być nadal
      ciekawie i fajnie.

      Życzę wszystkim wesołych świąt
      • rafal.redel Re: bessa na forum 15.04.04, 12:40
        Drogi Kojonkoski,
        Mnie też nie podobał się dość agresywny ton wypowiedzi skierowanej do Jerzego
        Krajewskiego przez osobę, która nawet założyła sobie w tym celu nowy login
        (choć podejrzewam, że nie była na tym forum nowa). Nie warto pewnie wdawać się
        w pyskówkę.
        Zgadzam się też, że tematy luźno związane lub nawet wcale nie związane z
        Markami są również ciekawe i wcale forum nie szkodzą (oczywiście z zachowaniem
        jakichś rozsądnyc proporcji).
        Zauważ też jednak dość uciążliwą metodę pana Krajewskiego, którą wypracował
        on jeszcze w czasie swojej kampanii wyborczej i stosuje do dziś - pomimo wielu
        próśb i uwag ze strony innych dyskutantów. Otóż zakłada pan Krajewski wiele
        wątków na ten sam temat (Samoobrona, wojna Iracka) miast prowadzić rozmowę w
        jednym wątku. Ale oczywiście - choć może takie działanie irytować - nie jest to
        powód by pana Krajewskiego z forum wyganiać, jak czynił to ów "Niszczyciel".
        • polonez10 Re: bessa na forum 22.04.04, 14:44
          Od dłuższego czasu wchodzę na to forum i czytam wypowiedzi jego uczestników,
          może źle się wyrażm osób dyskutujących i mam bardzo mieszane uczucia.Właśnie
          dlatego postanowiłem wreszcie i ja zabrać głos. Trudno się dziwić,że co
          niektórzy nie chcą brać udziału w tu toczących się dyskusjach a to dlatego,że
          wielu uczestników wykorzystuje to forum do swoich interesów szkalując osoby
          publiczne w naszym mieście,krytykując wszystko co im w jakiś sposób zagraża.
          Wiele jest informacji wyssanych z palca, które nie mają żdnego pokrycia
          typu "były radny mi mówił" itp.
          Jestem rodowitym mieszkańcem Marek. Od dłuższego czasu przyglądam się temu co w
          naszym mieście się dzieje, a dzieje się bardzo dużo tylko my jakoś nie
          zauważamy tego co jest trochę dalej od naszego podwórka.Też mam wiele
          zastrzeżeń do tego czy owego ale nie wszystko da się odrazu zrobić, a nasze
          miasto rozrasta się w ogromnym tępie.
          Bardzo denerwuje mnie jak wszyscy narzekają i krytykują innych.
          Niektóre osoby wypowiadjące się na forum są mi znane (nawet osobiście)i dziwię
          się, że mają czas aby wypisywać takie głupty jak chociażby te dotyczące
          kanalizaji w Markach (man72).
          Uważam,że osoba która podaje takie czy inne informacje powina najpierw się
          zastanowić czy jest to pewne i czy jest w stanie to udowodnić. Ktoś słusznie
          zauważył, że wszędzie są żywi ludzie i takie czy inne informacje mogą mieć
          wpływ na ich dalsze życie. Znamy już przypadki takich "ciekawych informacji"
          nawet uczestników tego forum, które znalazły swój koniec w sądzie i znamy
          wyroki tych sądów. Ale wcześniej informacje te wywołały jakieś skutki, czasem
          już nie odwracalne.
          Będę śledził to co dzieje się w naszy mieście i na tym forum i nie omieszkam
          się czasami odezwać.
          Pozdarwiam wszystkich.
          • zxc56 Re: bessa na forum 23.04.04, 08:24
            Drogi panie, a co takiego jest robione w Markach, drogi, kanalizacja,
            wodociągi, oświetlenie, śmieszne, mieszkam w Markach od 45 lat, obraz nędzy i
            rozpaczy.
            • stary.pustelnik Re: bessa na forum 23.04.04, 19:11
              Opowiadał mnie pewien znajomy, człek w świecie bywały, z niejednego pieca chleb
              jedzący, historię następującą:

              Otóż wstał kiedyś wcześnie rano, poszedł do łazienki ogolić się, jako miał w
              zwyczaju od 45 lat. Patrzy w lustro... i nic nie widzi. Patrzy uważnie. I nic.
              Wytężył wzrok, wpatruje się w lustro i nagle widzi ... że ma oczy zamknięte.

              Widzi pan, drogi panie zxc56, żeby coś zobaczyć trzeba chcieć zobaczyć. Wtedy i
              ślepota i głuchota nie jest kalectwem, kiedy rozum nie śpi.
              • rafal.redel Re: bessa na forum 24.04.04, 01:10
                A ja tak sobie myślę w związku z wypowiedzią Poloneza10 (choć umysł jak zwykle
                niezbyt lotny, osłabiony dodatkowo skutkami ogniska u Sąsiadów), że - cokolwiek
                byśmy o tym nie sądzili - skłonność do plotkowania jest w naturze ludzkiej
                silnie zakorzeniona.
                Ale choć forum daje niektórym szansę rozpowszechniania niesprawdzonych - być
                może często wręcz nieprawdziwych - informacji, to przecież równocześnie daje
                możliwośc polemiki, wykazania absurdalności wielu zarzutów itp. I z tej
                możliwości warto moim zdaniem korzystać.
                • k.bychowski Re: bessa na forum 24.04.04, 08:58
                  rafal.redel napisał:
                  > A ja tak sobie myślę w związku z wypowiedzią Poloneza10 (choć umysł
                  > jak zwykle niezbyt lotny, osłabiony dodatkowo skutkami ogniska u Sąsiadów)

                  powinieneś Sobie zarejestrować login: asekurant ;-)

                  > skłonność do plotkowania jest w naturze ludzkiej
                  > silnie zakorzeniona.

                  Myślisz, że to można nazwać plotkowaniem?
                  Mi się wydaje że tu mamy 2 zjawiska:
                  1. Na forach, grupach dyskusyjnych często dominują (ilościowo) ludzie którym
                  coś się nie podoba, coś im się nie udało, nie wyszło, chcą się wyżyć, poskarżyć
                  itd...
                  Nie mam na myśli naszego forum bo ono i tak pozytywnie odbiega od statystyk,
                  ale ...
                  2. Ludzie biorą telewizję za "obraz rzeczywistości" tymczasem jest to błąd bo:
                  TELEWIZJA KŁAMIE!!! - oczywiście inaczej niż kiedyś ale jednak.
                  Jak człowiek sobie obejrzy kawałek jakiegoś dziennika to po chwili naokoło
                  siebie widzi samych złodziei i morderców...
                  Oczywiście nieco przejaskrawiam (ale tylko nieco ;-) i nie myślę tylko o tv.

                  > Ale choć forum daje niektórym szansę rozpowszechniania niesprawdzonych - być
                  > może często wręcz nieprawdziwych - informacji, to przecież równocześnie daje
                  > możliwośc polemiki, wykazania absurdalności wielu zarzutów itp.

                  No to jest dopiero pokrętna logika ;-)
                  Postaraj się w takim razie "popolemizować" z kimś na temat tego, że nie jesteś
                  wielbłądem - "wykaż absurdalność takiego zarzutu"



                  PS. Do Poloneza10
                  Odzywaj się zdecydowanie częściej!
                  • rafal.redel Re: bessa na forum 24.04.04, 22:18
                    k.bychowski napisał:
                    > Postaraj się w takim razie "popolemizować" z kimś na temat tego, że nie
                    > jesteś wielbłądem - "wykaż absurdalność takiego zarzutu"
                    Na wielbłądach się wprawdzie nie znam, ale mieliśmy przecież na forum sporo
                    przypadków, gdy wykazywano bezpodstawność wielu zarzutów.
                    Weźmy dyskusje z ostatniego czasu:
                    Np. niejaki Gizmol twierdził, że Marki mają tak niski prestiż, iż nie są nawet
                    obsługiwane przez duże agencje nieruchomości typu Drągowscy. Udało się łatwo
                    sprawdzić tę informację i wykazać jej nieprawdziwość.
                    Innym razem Man72 sugerował, że przetargi dla Wodociągu Mareckiego wygrywa
                    jedna firma i to złożona z rodzin radnych (lub zatrudniająca te rodziny). Stary
                    Pustelnik oraz Ty wykazaliście, że (w oparciu o dostępne źródła) wydaje się to
                    mało prawdopodobne - dodatkowo pan Krajewski zobowiązał się do sprawdzenia tego
                    i mam nadzieję, że poinformuje nas zarówno w sytuacji, gdy zarzuty okażą się
                    nieprawdziwe jak i gdyby cokolwiek z podejrzeń Man'a się potwierdziło.
                    Podobnie było z twierdzeniem jakoby radni posiadający jakiekolwiek firmy łamali
                    prawo i w wielu innych przypadkach. Czy nie są to sytuacje, w których udało się
                    dość przekonywująco wykazać fakt, że - używając Twojej metafory - nie jest się
                    wielbłądem?
                    • k.bychowski Re: bessa na forum 25.04.04, 08:53
                      rafal.redel napisał:
                      > k.bychowski napisał:
                      > > Postaraj się w takim razie "popolemizować" z kimś na temat tego, że nie
                      > > jesteś wielbłądem - "wykaż absurdalność takiego zarzutu"
                      > Na wielbłądach się wprawdzie nie znam, ale mieliśmy przecież na forum sporo
                      > przypadków, gdy wykazywano bezpodstawność wielu zarzutów.
                      > Weźmy dyskusje z ostatniego czasu:
                      > Np.

                      Hm dowód przez przykłady ;-)
                      to lubię!

                      > Innym razem Man72 sugerował, że przetargi dla Wodociągu Mareckiego wygrywa
                      > jedna firma i to złożona z rodzin radnych (lub zatrudniająca te rodziny).
                      > Stary Pustelnik oraz Ty wykazaliście, że (w oparciu o dostępne
                      > źródła) wydaje się to mało prawdopodobne - dodatkowo pan

                      Przykład z Manem jest ok
                      Na każde jedno obalenie jego sugestii że ktoś jest złodziejem,
                      on produkuje dwie nowe!
                      Nie wszystkie można sprawdzić "w oparciu o dostępne źródła",
                      poza tym jest z tym czasem sporo roboty.

                      Jak sprawdzić że niejaki rafal.redel nie jest wielbłądem???
                      • rafal.redel Re: bessa na forum 25.04.04, 11:30
                        k.bychowski napisał:
                        > Hm dowód przez przykłady ;-)
                        > to lubię!
                        Nie było moja ambicją przeprowadzenie formalnego dowodu - zresztą nie sądzę, by
                        tezę "dzięki forum można wykazać bezpodstawność niektórych plotek" dało się
                        dowodzić w formalny sposób. Naprawdę sądzisz, że nie wystarczy pokazać
                        przykładów taką tezę potwierdzających?

                        k.bychowski napisał:
                        > Przykład z Manem jest ok
                        > Na każde jedno obalenie jego sugestii że ktoś jest złodziejem,
                        > on produkuje dwie nowe!
                        Z tym, że prawdopodobnie czytelnicy dostrzegli już, że informator Man'a nie
                        jest wiarygodny, więc jest to produkcja robiąca coraz mniejsze wrażenie.

                        k.bychowski napisał:
                        > Nie wszystkie można sprawdzić "w oparciu o dostępne źródła",
                        > poza tym jest z tym czasem sporo roboty.
                        Ale czasem nie jest tak dużo roboty, a nawet jeśli, to jest to robota w
                        słusznej sprawie. Zresztą nie bardzo rozumiem, jaką widzisz alternatywę:
                        cenzurę polegająca na wycinaniu z forum takich zarzutów? czy moze lekcewazenie
                        ich, wychodząc z założenia, że wszystkie informacje o nieuczciwościach są
                        nieprawdziwe?

                        k.bychowski napisał:
                        > Jak sprawdzić że niejaki rafal.redel nie jest wielbłądem???

                        To przecież proste. Wystarczy ustalić, jakie cechy pozwalają nazwac kogoś
                        wielbłądem, a następnie sprawdzić, czy te cechy niejaki rafal.redel posiada.

                        p.s. Metaforyczność Twoich wypowiedzi nie pozwala mi zrozumieć o co Ci tak
                        naprawdę chodzi. Ja - powtórzę - uważam, że fakt, iż krążące po Markach plotki
                        trafiają na forum może wychodzić na dobre - dzięki temu można spróbować je
                        zweryfikować i co więcej, czasem się to udaje. Ty odpowiadasz, że to
                        pracochłonne a poza tym, że i tak nie da się sprawdzić, czy rafal.redel nie
                        jest wielbłądem (choć to akurat znacznie prostsze, niż zweryfikowanie wielu
                        plotek). Jakbyś mógł napisać wprost, jaką widzisz alternatywę (cenzura?
                        lekceważenie jakichkolwiek informacji tego typu?) to byłbym wdzięczny.

                        • polonez10 Re: bessa na forum 26.04.04, 08:38
                          Witam. Panie Rafale po części ma Pan racje ale tylko po części ponieważ zanim
                          Pan czy kto inny zweryfikuje daną plotkę ona obierze takie rozmiary, że,często
                          i weryfikacja nic nie pomoże.
                          W nawiązaniu do spraw wodociagowych i innych bardzo kontrowersyjnych na tym
                          forum to pragnę zauważyć, że przewijały się one już podczas niedawnej kampani
                          wyborczej do samorządu. Osoby biorące niej czynny udział (nie będe wymieniał z
                          i mienia i nazwiska bo są powszechnie znane) otrzymały wiele informacji na
                          interesujące ich tematy i chyba nie było to aż tak dawno aby nie pamiętać co w
                          nich było zawarte.To nie są materiały "tajne" i właściwie każdy może je
                          otrzymać tylko jeszcze trzeba umieć je "przeczytać".
                          Pozdrawiam
                        • k.bychowski Re: bessa na forum 26.04.04, 09:42
                          rafal.redel napisał:
                          > zresztą nie sądzę, by
                          > tezę "dzięki forum można wykazać bezpodstawność niektórych plotek" dało się
                          > dowodzić w formalny sposób. Naprawdę sądzisz, że nie wystarczy pokazać
                          > przykładów taką tezę potwierdzających?

                          dałeś się sprowokować ;-)))
                          do adremu: wystarczy pokazać kilka przykładów coby powyższą tezę potwierdzić
                          ponieważ występuje w niej słowo "niektórych".

                          > k.bychowski napisał:
                          > > Przykład z Manem jest ok
                          > > Na każde jedno obalenie jego sugestii że ktoś jest złodziejem,
                          > > on produkuje dwie nowe!
                          > Z tym, że prawdopodobnie czytelnicy dostrzegli już, że informator Man'a nie
                          > jest wiarygodny, więc jest to produkcja robiąca coraz mniejsze wrażenie.

                          I to jest chyba sedno problemu!
                          Ja mam duże wątpliwości, co do tego, kto co dostrzegł - po prostu nie wiem
                          jak to jest naprawdę (a chciałbym).

                          > Ale czasem nie jest tak dużo roboty, a nawet jeśli, to jest to robota w
                          > słusznej sprawie. Zresztą nie bardzo rozumiem, jaką widzisz alternatywę:
                          > cenzurę polegająca na wycinaniu z forum takich zarzutów?

                          ABSOLUTNIE NIE!
                          Cenzura powinna działać w zupełnie innych sytuacjach!

                          > czy moze lekcewazenie
                          > ich, wychodząc z założenia, że wszystkie informacje o nieuczciwościach są
                          > nieprawdziwe?

                          Też nie.

                          > k.bychowski napisał:
                          > > Jak sprawdzić że niejaki rafal.redel nie jest wielbłądem???
                          > To przecież proste. Wystarczy ustalić, jakie cechy pozwalają nazwac kogoś
                          > wielbłądem, a następnie sprawdzić, czy te cechy niejaki rafal.redel posiada.

                          Eeee
                          Ale to jest proste "w realu", a przez sieć nie bardzo.

                          > p.s. Metaforyczność Twoich wypowiedzi nie pozwala mi zrozumieć o co Ci tak
                          > naprawdę chodzi. Ja - powtórzę - uważam, że fakt, iż krążące po Markach
                          plotki
                          > trafiają na forum może wychodzić na dobre - dzięki temu można spróbować je
                          > zweryfikować i co więcej, czasem się to udaje.

                          Hm. Ale ja się z tym zgadzam!
                          Natomiast źle się dzieje jeśli reakcji na plotki jest mniej niż samych plotek.
                          Naszemu forum jeszcze do tego daleko.
                          Może czasem brakuje mi na forum postów: "Zgadzam się z przedmówcą".

                          > Jakbyś mógł napisać wprost, jaką widzisz alternatywę (cenzura?
                          > lekceważenie jakichkolwiek informacji tego typu?) to byłbym wdzięczny.

                          Ja sobie tylko narzekam, że na forum jest dużo narzekających ;-)


                          p.s. Powaga Twoich wypowiedzi sugeruje że zastosowane przeze
                          mnie mordki były zbyt mało widoczne, lub było ich za mało.
                          Obiecuję poprawę ;-)
                        • jerzykrajewski7 Polemika 27.04.04, 10:53
                          Drogi Panie Rafale!

                          Słusznie broni Pan wolności wypowiedzi i plotek, bo nawet plotki służa
                          demokracji i transparentności (przejrzystości) życia publicznego.

                          Czy Pana polemika z Panem Krzysztofem Bychowski oznacza, ze nie współpracuje
                          Pan z grupą związana z "Rzeczpospolitą Marecką"?

                          Pozdrawiam

                          Jerzy Krajewski
                          • rafal.redel Re: Polemika 27.04.04, 11:07
                            jerzykrajewski7 napisał:
                            > (...) Czy Pana polemika z Panem Krzysztofem Bychowski oznacza, ze nie
                            > współpracuje Pan z grupą związana z "Rzeczpospolitą Marecką"? (...)

                            Cóż, widzi Pan świat przez pryzmat "grup związanych z..." i koterii. Ja (co być
                            może jest z mojej strony naiwnością) nie tylko tak patrzę to, co mnie otacza.

                            Z Krzysztofem zarówno polemizuję na wiele tematów jak i współpracuję przy
                            tworzeniu portalu marki.net.pl - czy naprawdę nie jest to Pańskim zdaniem
                            możliwe?

                            Z "Rzeczpospolitą Marecką" współpracuję poprzez pisanie co jakiś czas tekstów
                            (choć rzeczywiście jakby coraz mniej, bo chyba dziennikarza ze mnie nie będzie -
                            teksty moje długie i nudnawe wychodzą :-))

                            Czy naprawdę widzi Pan tu jakąś sprzeczność?


      • jerzykrajewski7 Dziekuje 22.04.04, 16:33
        Drodzy Panowie Rafale Redelu i Kojonkoski vel Dobrowolski!

        Dopiero teraz odkryłem, że broniliście mnie Panowie przed niszczycielem-jurka.
        Dziękuję bardzo, Panowie.

        Pozdrawiam

        Jerzy Krajewski
        • rafal.redel Re: Dziekuje 22.04.04, 20:23
          To może z tej wdzięczności ograniczyłby Pan zakładanie wielokrotnych wątków
          dotyczących tego samego tematu? ;-)
          Czy naprawdę nie lepiej prowadzić dyskusję w ramach jednego wątku?
          • jerzykrajewski7 Przepraszam 23.04.04, 10:03
            Przepraszam, poprawię się.

            Pozdrawiam

            Jerzy Krajewski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka