Dodaj do ulubionych

Co dalej Marcovio

07.11.11, 08:50
Dziś ambicjonalność bycia radnym prezesów Towarzystwa Sportowego „Marcovia 2000” powoduje, że Klub staje przed nowymi wyborami. Kto będzie kierował Marcowią i kogo proponujecie? Jak będzie wyglądała współpraca z Polonią, która za pośrednictwem jeszcze prezesów a byłego i przyszłego radnego rozwija skrzydła na naszej gminnej murawie a może będzie to upadek istniejącego od 1923 roku Klubu Sportowego?
Obserwuj wątek
    • k-skorpion Re: Co dalej Marcovio 07.11.11, 11:38
      Masz złe informacje. MTS Marcovia 2000 istnieje od lutego 2000 a nie od 1923. Od roku który podajesz istnieje historia klubów Mareckich pod różnymi nazwami. I ta historia zakończyła się w 2000 roku upadkiem MKS Marcovii i wykreśleniem jej z rejestru klubów. Także jeżeli upadnie to tylko Marcovia z historią od 2000 roku. Ale myślę że do upadku daleko. Marcovia 2000 poza jej Prezesami ma innych oddanych działaczy. Upadek jej raczej nie grozi.
      • czarny_matador Re: Co dalej Marcovio 07.11.11, 12:39
        Marcovia 2000 nie powstała sama z siebie, lecz na podwalinach innych mareckich klubów sportowych i opierając swoją historię winna mieć wzgląd na działania poprzednich klubów, choć w tym temacie Marcovia (ta poprzednia) nie przynosi chluby gdyż w 1999 roku pod kontrolą obecnego Burmistrza zbankrutowała. Dziś na naszych komunalnych gruntach z inicjatywy obecnych Prezesów, swawoli Polonia, czy to dobre dla kibiców Marcovia 2000, którzy w większości kibicują też Legii, oto jest pytanie. Czy mamy oddanych działaczy, NIE. Nazwa działacz społeczny nawet sportowy już nie istnieje, jest prehistorią. Jeżeli znasz takich warto o nich wspomnieć.
        • k-skorpion Re: Co dalej Marcovio 07.11.11, 13:32
          Znam wielu, ale nie sadzę żeby to miało w tym momencie jakiekolwiek znaczenie. Istotne jest to że Marcovia 2000 nawet bez Prezesów da sobie radę. Właśnie tak było w 1999 roku kiedy upadała stara Marcovia. masz rację że to było pod kontrolą obecnego Burmistrza. Pod dużą kontrolą. Ale nie on, a my założyliśmy nową i działała i działa nadal. Jak działa to zupełnie inna para kaloszy. Piszesz o Polonii. Wyczuwam niechęć do tego klubu. Tylko że ukochana nasz Legia nigdy by tu nie przyszła budować obiekty. Ja mam nadzieję że na tym skorzystamy. A że kibicujemy Legii i przez współpracę z Polonią kibiców na meczach Marcovii nie widać? mysle że nie do końca jest tak. Trudno o kibiców jak drużyna przegrywa wszystkie mecze, jak to ma miejsce w tym sezonie. Trudno też o inwencję innych działaczy jak obecny Wice Prezes rządzi autokratywnie. Ale w razie czego damy radę. Uwierz mi że Marcovia 2000 nie upadnie. Chyba że kontrolowanie jak jej poprzedniczka. Z tą władzą czy inną ważne żeby była i zrzeszała dzieci i młodzież naszego miasta. Szkoda tylko że pod obecną władzą spadnie do niższej ligi, a przecież gra i tak nisko bo IV liga to w zasadzie piata w szczeblach rozgrywek.
    • marrmar Re: Co dalej Marcovio 07.11.11, 19:01
      Przynajmniej jeden z dyskutujących panów, nie wątpię, że celowo, wprowadza czytających w błąd. Łatwo to sprawdzić na stronie Marcowii. Chociaż zamieszczona tam historia jest więcej niż skromna, ludzie jeszcze pamiętają. Poprzedni klub o tej nazwie zbankrutował w 1998 lub 1999 roku, za prezesury pana Włodzimierza Bednarczyka. Nie było w tym jego winy, przyczyną były bowiem konsekwencje wypadku, jaki miał miejsce na stadionie i konieczność wypłaty odszkodowania poszkodowanemu dzieciakowi. Klub, mając trudności finansowe, wybrał bankructwo, unikając odpowiedzialności finansowej, zostawiając rodziców chłopca na przysłowiowym lodzie. Burmistrz objął stanowisko prezesa już w klubie o nowej nazwie, który funkcjonuje do dzisiaj. Stało się to po tym, jak po nieudolnym prezesowaniu pana Marka Zielińskiego, rozczarowani członkowie usunęli go z pełnionej funkcji. Pan Zieliński nie odważył się przyjść na walne zebranie członków, by się bronić przed zarzutami. Tam też podjęto decyzję o pozbyciu się go i powierzono tę funkcję burmistrzowi, którego zadaniem było uporządkowanie spraw klubu. Burmistrz w krótkim czasie, po zrobieniu tego, czego od niego oczekiwano, zrzekł się tej funkcji. Dziwnym mi się wydaje, że tak aktywny forumowicz, jakim jest skorpion, doznał takiej amnezji wstecznej i zupełnie zapomniał o wydarzeniach w których aktywnie uczestniczył, a teraz, sądzę, że nie bez przyczyny, fałszuje historię tego klubu.
      • szybki89 Re: Co dalej Marcovio 07.11.11, 19:19
        k-skorpion to właśnie p. Marek Zieliński. Nie pierwszy raz mija się, lub nie piszę całej prawdy.

        Co do chłopaka, to - zgodnie z moimi informacjami nie był to nieszczęśliwy wypadek. Chłopak samowolnie grał na jednym z boisk, podwiesił się na bramce, która nie była zamontowana. No i ta go przygniotła. Z tego co wiem, chłopak po niedługiej przerwie grał w GKP Targówek. Jeśli było inaczej proszę o sprostowanie - sam wiem to po prostu "z trybun" i od ludzi związanych w tamtych latach z klubem, ale z luźnych rozmów.

        Ciekawostka co do p. Zielińskiego. Jakieś 2-3 lata temu był w obecnym zarządzie klubu, ale szybko przestał w nim być. Odtąd jak widać we wpisie wyżej, uważa, że także obecni działacze do niczego się nie nadają.
    • nomad997 Re: Co dalej Marcovio 07.11.11, 19:51
      Mnie jako mieszkańca, który nie interesuje się piłką nożną, i sympatiami klubowymi tzw. "kibiców" nie bardzo interesuje co oni sobie myślą.
      Moim marzeniem jest to, aby obiekt przy ulicy Wspólnej stał się pozytywną wizytówką naszego miasta. Miejscem które ze względu na swój wygląd i standardy obiektów sportowych będzie wzbudzało u gości podziw. Miejsce które będzie ładne, bezpieczne, a zarazem nowoczesne. I guzik mnie obchodzi czy inwestuje tam Polonia, Legia czy Klub Sportowy Kozia Wólka.
      Póki co Marcovia i stadion którym administrują w imieniu miasta wzbudza u mieszkańców co najmniej negatywne skojarzenia. Ktoś to miejsce określił "największą meliną pod chmurką w tej części kraju", i przesady w tym nie ma żadnej. Klub bierze pieniądze z dotacji na zajęcia sportowe, a co się tam dzieje w innych godzinach już nikogo nie obchodzi.
      Póki co jest to miejsce wstydu dla całego miasta Marki i jego mieszkańców. Inwestycja Polonii daje szansę na ucywilizowanie tego miejsca.
      Pozostaje kwestia tego, czy odpowiednie osoby w tym mieście zdobędą się na odwagę zastąpić "kibiców" którzy zrobili renomę temu miejscu taką jaką zrobili prawdziwymi kibicami (dla których prywatne sympatie i antypatie klubowe będą na drugim planie względem interesu klubu Marcoviii i samego stadionu).
      • k-skorpion Re: Co dalej Marcovio 08.11.11, 13:33
        Jak było wtedy naprawdę wiem i ja i Burmistrz i z nikim innym nie mam zamiaru polemizować na te tematy. Natomiast gdyby kiedykolwiek przyszło do poważniejszych spraw w tym temacie to jestem w posiadaniu odpowiedniej ilości dokumentów które niezbicie świadczą o całej prawdzie jak kończyła stara Marcovia, jak zaczynała nowa, jaki był w tym udział Burmistrza, jaki mój i na pewno nie mam zamiaru dyskutować o tym z obecnymi Radnymi Mazowieckiej Wspólnoty którzy sami się ukrywają pod różnymi i to wieloma nickami na tym Forum tworząc dyskusję w zasadzie sami ze sobą. A czy to jest etyczne to niech sami tu odpowiedzą. I nie doznałem żadnej amnezji. Wręcz przeciwnie. Będę to pamiętał do końca życia bo wyrządzono mi wtedy ogromną krzywdę, a wpisy takie jak tu uwłaczają mojej godności. A na koniec powiem coś co mówiła moja Babcia - Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.
        • marrmar Re: Co dalej Marcovio 09.11.11, 18:44
          Szanowny Panie k-skorpion. Nie dziwię się Panu, że ta dyskusja jest dla Pana nieprzyjemna. Sam Pan jednak zaczął, kłamliwie zarzucając niewłaściwej osobie, że podczas pełnienia przez nią funkcji prezesa klubu, doszło do jego bankructwa. Zarzut ten może spowodować pogorszenie wizerunku tej osoby i narusza jego dobre imię. Przy okazji fałszuje pan historię klubu Marcovia, powinno mieć to znaczenie dla jego kibiców, dla klubu też, chociaż sądząc po tekście zamieszczonym na jego stronie, dotyczącym jego historii, zarządowi klubu niezbyt zależy na szczyceniu się swoją historią. Każdemu może zdarzyć się pomyłka, w takim przypadku są przyjęte pewne wzorce zachowań, z których niestety Pan nie skorzystał. Odezwałem się, ponieważ pomawianie obecnego burmistrza o różne, bliżej niesprecyzowane, nawet kolidujące z kodeksem karnym, poczynania jest treścią większości Pańskich wpisów. Dalszą dyskusję z Panem uważam za bezcelową, ponieważ uważam, że jest Pan pozbawiony zdolności honorowej i kontynuowanie jej byłoby dla mnie uwłaczające.
          Uważam również, tak przy okazji, że opracowanie szczegółowej historii klubu Marcovia, byłoby dowodem wdzięczności klubu za otrzymane od społeczności Marek w ciągu wielu lat kwoty wsparcia.
          • k-skorpion Re: Co dalej Marcovio 10.11.11, 12:52
            To Pan Panie marmar a właściwie Panie Radny Wspólnoty pisze nie prawdę. Marcovia upadała nie pod Prezesem Bednarczykiem tylko pod Janem Rosłonem zaufanym Burmistrza. Bednarczyk to zwinął się jak zobaczył co się święci po rządach Marka Rosy. I wtedy właśnie sprawy w swoje ręce wziął Burmistrz bo Janek skromny muzyk nie miał pojęcia jak prowadzić klub. I ja nie szkaluję nigdzie Burmistrza tylko podaję fakty. A takim faktem między innymi jest to że mająca w tamtym okresie stara Marcovia kłopoty finansowe i zablokowane konto nie mogła normalnie funkcjonować. Jak sobie Rosłon i Burmistrz poradzili to Pan go zapytaj. Ja wiem ale nigdy tego nie upubliczniłem. Dlaczego? Bo mi zależało na Marcovii. A było to coś takie po cichu żeby nikt nie wiedział. A ponieważ Burmistrz jest Prawnikiem to sadziłem wtedy że jest wszystko w zgodzie z prawem. Dziś wiem że nie było. I nie zaczynaj Pan Panie Radny w tym temacie bo nic nie wiesz i tylko możesz swojemu wodzowi zaszkodzić. Ja mam na wszystko dokumenty. Mam też dokumenty na to jak ze swojego konta wypłacałem pieniądze żeby wspomóc Marcovię, bo prosił mnie o to Burmistrz jak miasto nie przelewało transzy dotacji. Nie tylko dokumenty ale i świadków tych zdarzeń. Historia nie jest taka jaką Ci przekazali tylko taka jaka się wtedy wydarzyła Panie Radny. To ja mogę uważać dalszą dyskusję za bezcelową bo jest Pan ślepo oddany Burmistrzowi i będzie się Pan starał mnie szkalować na różne sposoby. Tylko że ja nie jestem Radnym który sie ukrywa pod nickiem. Pomimo używania nicka nigdy nie ukrywałem swoich poglądów i sympatii. Jak widać na tym forum Ci co powinni wiedza kim jestem. Natomiast Wasze czyli Radnych Wspólnoty zachowania na tym forum są nie godne członka Rady. I nie zarzucaj mi człowieku braku zdolności honorowych bo sam nie wiesz co to znaczy. Powiem tak. Masz coś do mnie to załatwmy to właśnie honorowo. Masz odwagę to zapraszam. Wiesz już kim jestem. A jak nie to siedź cicho z podkulonym ogonem jak takim przystało. Bezpośrednio nawet łatwiej wyjaśniać. Twarzą w twarz. No co Pan na to Panie Radny. I jest to mój ostatni wpis w tym temacie. Możecie pisać co zechcecie. Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. No ale Was prawda boli.
            • czarny_matador Re: Co dalej Marcovio 16.11.11, 17:52
              Jest Pan dobrze rozeznany w historii Klubu, dlatego proszę o informację, która ze stron jest prawdziwa:
              www.marki.pl/portal/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=1866
              www.marki.net.pl/marcovia
              obie są oddzielne i nie połączone.
              Ostatnio wpadł mi w ręce Kurier Marecki pod patronatem Wspólnoty Samorządowej gdzie wskazano dobre czasy Markovii i chwalbną działalność bohatera artykułu, czy może to oznaczać, że szykują się roszady w Zarządzie Markovii?
    • czarny_matador Re: Co dalej Marcovio 09.11.11, 14:44
      Czytając wpisy i słuchając kibiców to Prezes Stowarzyszenia (Klubu Marcovia 2000) jak i wiceprezes nie są lubiani przez jego członków. Wynika z tego, że jeżeli zrezygnują z członkostwa zarządu klubu a na to się zanosi o powrocie do zarządu nie mają, co liczyć. Myślę, że takie podsumowanie będzie najlepsze.
      • czarny_matador Re: Co dalej Marcovio 22.11.11, 16:02
        Podbijam. Co dalej Markovio, czy już znudziłaś? Obojętność, daje szansę na prywatny folwark
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka