marecka6969
18.05.12, 09:29
Byłam wczoraj na zakupach w tymże sklepie i byłam świadkiem sytuacji gdzie kierownictwo sklepu wezwało ochronę na klienta który stał grzecznie w kolejce z butelką wody i przy wielu osobach wygnano tego pana .Słyszałam że podobno kiedyś próbował coś ukraść ale powinni to załatwić bardziej dyskretnie a zrobiono to z wielką pompą przy długiej kolejce osób czekających do kasy.Ochrona która przyjechała zachowała się dyskretniej niż pani kierownik. Zresztą wiele razy widziałam dziwne spojrzenia kierownictwa sklepu na pracowników budowlanych robiących tam zakupy ....Czy każdy klient jest tam traktowany jak potencjalny złodziej ???