Dodaj do ulubionych

Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo

IP: *.marketingserwis.pl 21.11.02, 14:13
Urzędnicy samorządowi powinni (zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM RADY MINISTRÓW
z dnia 26 lipca 2000 r.w sprawie zasad wynagradzania i wymagań
kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin,
starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich) zarabiać znacznie mniej
niż zarabiają w Markach. Zarabiają więc, bo przynają sobie dodatki specjalne.
Burmistrzowi Werczyńskiemu dodatek specjalny w wysokości 40% każdego roku
przyznawała zdominowana przez AWS Rada Miasta. To spowodowało, że w 2001 r.
jego zatrudnienie kosztowało miasto Marki ponad 120 tys. zł.
Natomiast wiceburmistrzowi, sekretarzowi miasta i pomniejszym kierownikom
dodatki specjalne przyznaje burmistrz Werczyński. Między innymi dlatego
utrzymanie Urzędu Miasta Marki kosztuje podatników ponad 4 mln zł rocznie.
Chyba czas skończyć z tą rozrzutnością i zabrać dodatki specjalne, zwłaszcza
że miasto jest zadłużone na ponad 8 mln zł.
Dodatki specjalne może zabrać Rada Miasta Marki. Burmistrzowi zabierając je
specjalną uchwałą w tej sprawie, a pozostałym kierownikom zmniejszając w
uchwale budżetowej na 2003 r. wydatki na wynagrodzenia urzędników. Burmistrz
Werczyński jako kierownik urzędu nie będzie miał wtedy innego wyjścia -
będzie musiał zabrać dodatki specjalne.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
PS. Poniżej odpowiedni artykuł z ROZPORZĄDZENIA RADY MINISTRÓW
z dnia 26 lipca 2000 r.w sprawie zasad wynagradzania i wymagań
kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin,
starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich

§ 7. 1. Z tytułu okresowego zwiększenia obowiązków służbowych lub powierzenia
dodatkowych zadań o wysokim stopniu złożoności lub odpowiedzialności
kierownik urzędu może przyznać pracownikowi na czas określony, nie dłuższy
niż rok, dodatek specjalny, z zastrzeżeniem ust. 4.
2. Dodatek specjalny może być przyznawany na czas określony, nie dłuższy niż
rok, również ze względu na zakres wykonywanych zadań i charakter pracy.
3. Dodatek specjalny jest wypłacany w ramach posiadanych środków na
wynagrodzenia, w kwocie nie przekraczającej 40% łącznie wynagrodzenia
zasadniczego i dodatku funkcyjnego pracownika, a w urzędach: miasta
stołecznego Warszawy, miast (miast na prawach powiatu) powyżej 300 tys.
mieszkańców i gminy Warszawa-Centrum – w kwocie nie przekraczającej 50%
łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego pracownika.
4. Przepisy ust. 1–3 nie dotyczą pracowników zatrudnionych na stanowiskach
pomocniczych i obsługi.

Obserwuj wątek
    • raffix Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo 21.11.02, 14:26
      Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:
      > Urzędnicy samorządowi powinni (zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM RADY MINISTRÓW
      > z dnia 26 lipca 2000 r.w sprawie zasad wynagradzania i wymagań
      > kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin,
      > starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich) zarabiać znacznie mniej
      > niż zarabiają w Markach. Zarabiają więc, bo przynają sobie dodatki specjalne.
      > Burmistrzowi Werczyńskiemu dodatek specjalny w wysokości 40% każdego roku
      > przyznawała zdominowana przez AWS Rada Miasta. To spowodowało, że w 2001 r.
      > jego zatrudnienie kosztowało miasto Marki ponad 120 tys. zł.
      Czy piszac "kosztowalo miasto Marki ponad 120 tys. zł" ma Pan na mysli laczny
      koszt razem z czescia ZUS-u pokrywana przez pracodawce czy tylko wynagrodzenie
      brutto (przed podatkiem i ta czescia ZUS-u, ktora potracana jest z
      wynagrodzenia zatrudnionego)?
      Nawet zakladajac ze ma Pan na mysli samo wynagrodzenie brutto (bez
      uwzglednienia kosztu skladki ZUS-owskiej ponoszoszonego przez pracodawce) to (z
      grubsza liczac) oznacza to srednie wplywy netto na poziomie jakichs 5-6 tys
      zlotych (o ile sie nie pomylilem). Jesli podal Pan koszt lacznie z druga polowa
      ZUS-u, to nawet wyraznie mniej. Czy naprawde uwaza Pan, ze to duzo?
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.marketingserwis.pl 21.11.02, 14:47
        raffix napisał:

        > Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:
        > > Urzędnicy samorządowi powinni (zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM RADY MINISTRÓW
        > > z dnia 26 lipca 2000 r.w sprawie zasad wynagradzania i wymagań
        > > kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin,
        > > starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich) zarabiać znacznie mnie
        > j
        > > niż zarabiają w Markach. Zarabiają więc, bo przynają sobie dodatki specjal
        > ne.
        > > Burmistrzowi Werczyńskiemu dodatek specjalny w wysokości 40% każdego roku
        > > przyznawała zdominowana przez AWS Rada Miasta. To spowodowało, że w 2001 r
        > .
        > > jego zatrudnienie kosztowało miasto Marki ponad 120 tys. zł.
        > Czy piszac "kosztowalo miasto Marki ponad 120 tys. zł" ma Pan na mysli laczny
        > koszt razem z czescia ZUS-u pokrywana przez pracodawce czy tylko
        wynagrodzenie
        > brutto (przed podatkiem i ta czescia ZUS-u, ktora potracana jest z
        > wynagrodzenia zatrudnionego)?
        > Nawet zakladajac ze ma Pan na mysli samo wynagrodzenie brutto (bez
        > uwzglednienia kosztu skladki ZUS-owskiej ponoszoszonego przez pracodawce) to
        (z
        >
        > grubsza liczac) oznacza to srednie wplywy netto na poziomie jakichs 5-6 tys
        > zlotych (o ile sie nie pomylilem). Jesli podal Pan koszt lacznie z druga
        polowa
        >
        > ZUS-u, to nawet wyraznie mniej. Czy naprawde uwaza Pan, ze to duzo?

        JK. Jak dla takiego łobuza, jak Janusz Werczyński, to stanowczo za dużo -:)))))


        Marki mają duże potrzeby inwestycyjne, są zadłużone. Powinny więc oszczędzać.
        Parlament uchwalił ograniczenie płac urzędników, Rada Ministrów ustaliła
        stawki, a więc tyle powinno burmistrzowi małego miasta wystarczyć. Rada Miasta
        działa w imieniu mieszkańców, którzy w większości muszą zadowlić się dochodem
        rzędu 600-800 zł na miesiąc.
        To żaden populizm, tylko rozsądek.
        Będę mobilizował opinię publiczną w Markach, by wywarła na radnych nacisk, by
        spowodowali obniżenie wynagrodzeń urzędników samorządowym przez odebranie
        dodatków specjalnych. Nie będzie tu nawet mowy o naruszeniu uprawnienie
        pracowniczych. Dodatek specjalny to coś ekstra, co można zabrać.
        • raffix Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo 21.11.02, 14:56
          Czy moglby Pan napisac czy to 120 tys. zawieralo takze te czesc skladki ZUS-
          owskiej, ktora pokrywa pracodawca?
          • Gość: Jerzy Krajewski Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.marketingserwis.pl 21.11.02, 15:08
            Zawierało.

            raffix napisał:

            > Czy moglby Pan napisac czy to 120 tys. zawieralo takze te czesc skladki ZUS-
            > owskiej, ktora pokrywa pracodawca?
            • raffix Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo 21.11.02, 15:15
              Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:
              > Zawierało.
              Czyli - o ile sie nie myle - srednie wynagrodzenie netto (zakladajac brak
              odliczen) byloby jeszcze nizsze niz napisalem. W takim razie jestem
              zdecydowanie przeciwny probom obnizenia wynagrodzenia burmistrza.
              • Gość: Sidewinder Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 15:22
                Burmistrzowie innych gmin zarabiają więcej i jakoś nikt się ich nie
                czepia.Głupotą natomiast jest płacenie diet radnym, którzy przez całą kadencję
                nie odezwali się słowem i nic nie zrobili dla miasta. Teraz będzie tak samo bo
                w nowej radzie nie brakuje ludzi, którzy będą przychodzić na posiedzenia dla
                towarzystwa
        • Gość: Sidewinder Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 15:17
          Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a):

          > raffix napisał:
          >
          > > Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:
          > > > Urzędnicy samorządowi powinni (zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM RADY MINISTR
          > ÓW
          > > > z dnia 26 lipca 2000 r.w sprawie zasad wynagradzania i wymagań
          > > > kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach g
          > min,
          > > > starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich) zarabiać znacznie
          > mnie
          > > j
          > > > niż zarabiają w Markach. Zarabiają więc, bo przynają sobie dodatki sp
          > ecjal
          > > ne.
          > > > Burmistrzowi Werczyńskiemu dodatek specjalny w wysokości 40% każdego
          > roku
          > > > przyznawała zdominowana przez AWS Rada Miasta. To spowodowało, że w 2
          > 001 r
          > > .
          > > > jego zatrudnienie kosztowało miasto Marki ponad 120 tys. zł.
          > > Czy piszac "kosztowalo miasto Marki ponad 120 tys. zł" ma Pan na mysli lac
          > zny
          > > koszt razem z czescia ZUS-u pokrywana przez pracodawce czy tylko
          > wynagrodzenie
          > > brutto (przed podatkiem i ta czescia ZUS-u, ktora potracana jest z
          > > wynagrodzenia zatrudnionego)?
          > > Nawet zakladajac ze ma Pan na mysli samo wynagrodzenie brutto (bez
          > > uwzglednienia kosztu skladki ZUS-owskiej ponoszoszonego przez pracodawce)
          > to
          > (z
          > >
          > > grubsza liczac) oznacza to srednie wplywy netto na poziomie jakichs 5-6 ty
          > s
          > > zlotych (o ile sie nie pomylilem). Jesli podal Pan koszt lacznie z druga
          > polowa
          > >
          > > ZUS-u, to nawet wyraznie mniej. Czy naprawde uwaza Pan, ze to duzo?
          >
          > JK. Jak dla takiego łobuza, jak Janusz Werczyński, to stanowczo za dużo -
          :)))))
          >
          >
          > Marki mają duże potrzeby inwestycyjne, są zadłużone. Powinny więc oszczędzać.
          > Parlament uchwalił ograniczenie płac urzędników, Rada Ministrów ustaliła
          > stawki, a więc tyle powinno burmistrzowi małego miasta wystarczyć. Rada
          Miasta
          > działa w imieniu mieszkańców, którzy w większości muszą zadowlić się dochodem
          > rzędu 600-800 zł na miesiąc.
          > To żaden populizm, tylko rozsądek.
          > Będę mobilizował opinię publiczną w Markach, by wywarła na radnych nacisk, by
          > spowodowali obniżenie wynagrodzeń urzędników samorządowym przez odebranie
          > dodatków specjalnych. Nie będzie tu nawet mowy o naruszeniu uprawnienie
          > pracowniczych. Dodatek specjalny to coś ekstra, co można zabrać.

          Skoro według Pana ten Werczyński to taki Łobuz to dlaczego wszystkie pańskie
          oskarżenia są odrzucane przez sąd. I dlaczego społeczeństwo wybrało jego a nie
          np Pana czy esculapa czyt.(P.Ch)
          • Gość: Jerzy Krajewski Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.marketingserwis.pl 21.11.02, 15:28

            > Skoro według Pana ten Werczyński to taki Łobuz to dlaczego wszystkie pańskie
            > oskarżenia są odrzucane przez sąd. I dlaczego społeczeństwo wybrało jego a
            nie
            > np Pana czy esculapa czyt.(P.Ch)


            JK:
            Jeszcze żadno oskarżenie przeciw Werczyńskiemu nie zostało odrzucone przez sąd.
            Sprawa jest na etapie wyjaśniania przez policję. Do sądu daleka droga.
            19,4% uprawnionych do głoswania poparło w II turze Werczyńskiego, bo popierają
            go trzej proboszczowie. Ludzie z mszy szli do lokali wyborczych i głosowali na
            kandydata wskazanego przez proboszcza. Proboszczowie nie wierzą, że Werczyński
            jest łobuzem, bo nie znają go od ciemnej strony, a ja go już od tej strony znam.
            Mnie wyborcy nie znali i nie uwierzyli w relacje, które opublikowałem.
            A Paweł Chojnowski niech lepiej leczy ludzi. To świetny lekarz i menedżer.
            Trzymam za niego kciuki, by wyprowdził Esculap z długów i na prostą. Wierzę, że
            sobie poradzi.

            • Gość: Sidewinder Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 15:34
              Chciałbym zobaczyć tą ciemną stronę mocy Pana Werczyńskiego bo
              w "Gwiezdnych wojnach" nie pokazali jej w całej okazałości, czy sugeruje Pan,że
              nasz burmistrz jest powiązany genetycznie z lordem Vaderem i Imperatorem? Paweł
              Chojnowski jest podobno beznadziejnym lekarzem. Słyszałem opowiadnia o
              ludziach, których mało co nie posłał na tamten świat. Skoro jest takim dobrym
              menadżerem to dlaczego jego firma ma tyle długów?????
              • Gość: Jerzy Krajewski Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.marketingserwis.pl 21.11.02, 16:03
                Paweł Chojnowski to mój lekarz. Rzadko do niego chodzę, bo nie mam poważnych
                chorób, ale jego kuracje zawsze mi pomagały. Lubię go. To miły facet. Dobry
                organizator.
                Esculap Sp. z o.o. ma długi, bo wydała olbrzymie pieniądze na zorganizowanie
                nowej prywatnej kliniki. Moim zdaniem, już teraz klinika ta jest warta więcej
                niż wynosi zadłużenia. Myślę, że nie byłoby problemów z jej sprzedażą jakiemuś
                zagranicznemu funduszowi inwestycyjnemu.

                A cwaniaków i łobuzów, jak Werczyński, którzy kłamią i obiecują na lewo i
                prawo, nie lubię. Wolę prostolinijnych facetów jak Tankiewicz, którzy kiedyś
                może i coś tam kombinowali, ale można z nimi porozumieć się, bo mówią, co
                myślą. Tankiewicz powiedział mi wprost, że nie nadaję się na wiceburmistrza, bo
                nie mam wiedzy i doświadczenia. Nie obraziłem się na niego, ujął mnie swoją
                szczerością.
                Również Teresa Sobolewska w rozmowie ze mną podkreślała, że z Tankiewiczem
                dobrze się jej współpracowało i współpracuje, bo można z nim się porozumieć,
                m.in. dlatego, że dotrzymuje słowa.
                Zaufanie to jedna z podstawowych tkanek więzi społecznych, a Werczyńskiemu ufać
                nie można, bo kłamie w żywe oczy. Z tym facetem wszystko trzeba mieć na piśmie.
                Pozdrawiam
                Jerzy Krajewski


                Gość portalu: Sidewinder napisał(a):

                > Chciałbym zobaczyć tą ciemną stronę mocy Pana Werczyńskiego bo
                > w "Gwiezdnych wojnach" nie pokazali jej w całej okazałości, czy sugeruje
                Pan,że
                >
                > nasz burmistrz jest powiązany genetycznie z lordem Vaderem i Imperatorem?
                Paweł
                >
                > Chojnowski jest podobno beznadziejnym lekarzem. Słyszałem opowiadnia o
                > ludziach, których mało co nie posłał na tamten świat. Skoro jest takim dobrym
                > menadżerem to dlaczego jego firma ma tyle długów?????
    • Gość: mswiercz@gazeta.pl Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 19:30
      Pan Krajewski, pomimo, że w czasie spotkań przedwyborczych miał
      wielokrotnie podawaną rzeczywistą wysokość zadłużenia miasta, podwyższył
      rzekoma kwotę tego zadłużenia z 7mln do 8mln.
      Oczywiście obie są ok. 2 razy zawyżone. Myślę, że zasłużonym będzie dla niego
      epitet – kłamca.
      Wysokość zarobków burmistrza określa Rada, jest to jej prawo i na pewno
      z niego w odpowiednim czasie skorzysta, biorąc pod uwagę różne aspekty sprawy,
      tym bardziej, że nie jest już „zdominowana przez klikę AWS”. Mam nadzieje, że
      argumenty podnoszone przez Pana, będą miały drugorzędny wpływ na jej decyzję.
      Mam również nadzieję, że przeważą cechy obecnego Burmistrza jak: skuteczność
      działania, rzetelność, fachowość, doświadczenie, kultura i umiejętność
      kierowania Urzędem Miasta. (Proszę p. Werczyńskiego o wybaczenie za nie
      wymienienie wszystkich jego zalet.) Biednego miasta, jakim są Marki, nie stać
      na taniego burmistrza. Kilka błędów może kosztować dużo więcej ( przykład –
      inwestycje p. Tankiewicza) niż rzekoma rozrzutność w ustalaniu wynagrodzenia.
      Jest to opinia nie odosobniona, czego dowodem mniej niż 600glosów, jakie
      otrzymał Pan, od otumanionych swoją niewybredną i kosztowną propagandą
      wyborców.

      Kłaniam się Marek Świerczyński
      • Gość: PIKOLO Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 22:20
        Do pana Bychowskiego i Świerczyńskiego jak można pisać takie bzdury na temat
        tego oszusta Werczyńskiego ,życzę panom ozdrowienia . POZDRAWIAM
        • Gość: Jerzy Krajewski Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 23:58
          Szanowny Panie Pikolo!
          Z używaniem słowa "oszust" niech Pan uważa. Chyba, że ma Pan niezbite dowody na
          oszustwa Werczyńskiego. "Oszust" to mocne słowo, definiowane przez artykuły
          Kodeksu Karnego. Można za nie zapłacić wysokie odszkodowanie.
          Bezpieczeniejsze jest słowo "łobuz". Łobuzem można człowieka nazwać nawet za
          niegrzeczne zachowanie.
          Pozdrawiam
          Jerzy Krajewski
          Gość portalu: PIKOLO napisał(a):

          > Do pana Bychowskiego i Świerczyńskiego jak można pisać takie bzdury na temat
          > tego oszusta Werczyńskiego ,życzę panom ozdrowienia . POZDRAWIAM
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 23:50
        Zaraz kłamca z powodu zawyżenie zadłużenia. Może i źle obliczyłem odsteki
        narosłe od zadłużenia. Gdy nowa Rada Miasta uzyska ob burmistrza aktualne dane
        o stanie zadłużenia, podam je niezwłocznie na tej stronie.
        Rachunek jest prosty: 30 czerwca zadłużenie Marek wynosiło 5,8 mln zł (to
        oficjalna informacja od wiceburmistrza Krzysztofa Wnuka. W sierpniu 2002 r.
        Rada Miasta zezwoliła zaciagnąć 1,5 mln kredytu. To daje 7,3 mln zł plus
        odsetki za 4 miesiące. Razem w zaokrągleniu 8 mln zł.
        Nie kwestionuję następujących cech Werczyńskiego: skuteczność działania,
        fachowość, doświadczenie i umiejętności. Podważam tylko uczciwość,
        prawdomówność i etyczność.
        A stacja uzdatniania wody kosztowała kilka milionów więcej niż powinna. To
        zasługa nie tylko Tankiewicza, ale w większość Werczyńskiego.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski

        Gość portalu: mswiercz@gazeta.pl napisał(a):

        > Pan Krajewski, pomimo, że w czasie spotkań przedwyborczych miał
        > wielokrotnie podawaną rzeczywistą wysokość zadłużenia miasta, podwyższył
        > rzekoma kwotę tego zadłużenia z 7mln do 8mln.
        > Oczywiście obie są ok. 2 razy zawyżone. Myślę, że zasłużonym będzie dla niego
        > epitet - kłamca.
        > Wysokość zarobków burmistrza określa Rada, jest to jej prawo i na pewno
        > z niego w odpowiednim czasie skorzysta, biorąc pod uwagę różne aspekty
        sprawy,
        > tym bardziej, że nie jest już "zdominowana przez klikę AWS". Mam n
        > adzieje, że
        > argumenty podnoszone przez Pana, będą miały drugorzędny wpływ na jej decyzję.
        > Mam również nadzieję, że przeważą cechy obecnego Burmistrza jak: skuteczność
        > działania, rzetelność, fachowość, doświadczenie, kultura i umiejętność
        > kierowania Urzędem Miasta. (Proszę p. Werczyńskiego o wybaczenie za nie
        > wymienienie wszystkich jego zalet.) Biednego miasta, jakim są Marki, nie
        stać
        > na taniego burmistrza. Kilka błędów może kosztować dużo więcej ( przykład ̵
        > 1;
        > inwestycje p. Tankiewicza) niż rzekoma rozrzutność w ustalaniu
        wynagrodzenia.
        > Jest to opinia nie odosobniona, czego dowodem mniej niż 600glosów, jakie
        > otrzymał Pan, od otumanionych swoją niewybredną i kosztowną propagandą
        > wyborców.
        >

        >
        > Kłaniam się Marek Świerczyński
    • k.bychowski Pogratulować!!!! 21.11.02, 21:04
      O ile mnie pamięć nie myli, w ostanich wyborach jeden (wyjątkowo zdeterminowany)
      kandydat proponował swoją pracę za połowę wynagrodzenia. Pracodawca (wyborcy)
      zdecydowanie odrzucił jego usługi. Teraz tenże kandydat żąda od "pracodawcy"
      obniżenia wynagrodzenia wybranemu pracownikowi.

      Szanowny Panie Jerzy
      Humor Pana nie opuszcza jak widzę. Pogratulować.
      ;-)))))))

      To ile według Pana wynosi zadłużenie maiasta Marki???
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Pogratulować!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 23:53
        k.bychowski napisał:

        > O ile mnie pamięć nie myli, w ostanich wyborach jeden (wyjątkowo
        zdeterminowany
        > )
        > kandydat proponował swoją pracę za połowę wynagrodzenia. Pracodawca (wyborcy)
        > zdecydowanie odrzucił jego usługi. Teraz tenże kandydat żąda od "pracodawcy"
        > obniżenia wynagrodzenia wybranemu pracownikowi.
        >
        > Szanowny Panie Jerzy
        > Humor Pana nie opuszcza jak widzę. Pogratulować.
        > ;-)))))))
        >
        > To ile według Pana wynosi zadłużenie maiasta Marki???

        JK. A na który dzień chce mieć Pan dane? 30 czerwca 2002 r. wynosiło 5 760 496
        zł.
        >
        >
      • Gość: Irytek Re: Pogratulować!!!! IP: *.dialup.warszawa.pl 22.11.02, 00:19
        Tak Was czytam kochane piple i nie bardzo wiem- my już po czy przed wyborami ?
        Ad rem. Burmistrz miasta (miasteczka) to ważna fucha . Nie chciałbym jej robić
        za jakieś małe wynagrodzenie ,bo to i obowiązki duże , a ryzyko posądzenia
        o "coś" (przez bardziej niż ustawa przewiduje-pramomyślnych)jeszcze większe.
        Więc za co się tak męczyć ?za jakieś marne parę PLN ? Panowie - BEZ JAJ!!
        PRZECIEŻ TAK MAŁE WYNAGRODZENIE TO DOPIERO CZYNNIK KORUPCJOGENNY. To po
        pierwsze. Po drugie : Pikolo i Pan Panie Krajewski przeginacie . A to po prostu
        i niesmaczne i niezdrowe. Jak Pan zauważył Panie Krajewski , pańskie rewelacje
        są dopiero sprawdzane przez prokuraturę , a Pan już wydał osąd. Pociąga Pan
        swymi opiniami za sobą , w tym zacietrzewieniu inne osoby.O opinię i stosunek
        do własnej osoby potrafi Pan walczyć (odczuwalny jest jeszcze wrogi ,
        opryskliwy wręcz ton , z jakim spotyka się Pan na tym forum)jednak metody
        napaści na innych powiela Pan ciągle. Nawet pomimo jasno określonych własnych
        doświadczeń , związanych z nimi. Nie bronię Werczyńskiego lecz przypominam pod
        jaką szerokością geograficzną się znajdujemy. Jest Pan pośród białych ludzi
        drogi Panie. A biały - to nie małpa bez zasad .My , tu na tym forum , już dawno
        zeszliśmy z drzew . Będzie temu ładnych parę milionów lat. Czas przyspieszyć w
        rozwoju. I na zakończenie . Nie atakuję Pana Panie Krajewski. Wręcz uważam , że
        pańska robota będzie pierwsza klasa- jeżeli potwierdzenie tych "faktów" da
        prokurator. Tak samo zwolennicy Werczyńskiego - powinniście Panowie zakupić
        sobie w najbliższum sklepie (nie wiem - chemia czy techniczny) po opakowaniu
        wazelinki. Tak mocno się pchacie , że zachodzi możliwość rozerwania odbytu
        samemu "najmniej zainteresowanemu". Też przeginacie! I to też niezdrowo.Jeżeli
        proktologia jest taką Waszą mocną stroną - to zupełnie nie rozumiem dlaczego
        tu i teraz rozmawiacie o samorządach i "polityce". Ciebie Pikolo - też to
        dotyczy.
        cześć
        • k.bychowski Re: Pogratulować!!!! 22.11.02, 08:37
          Gość portalu: Irytek napisał(a):
          > Tak Was czytam kochane piple i nie bardzo wiem- my już po czy przed wyborami?

          Też miałem nadzieję, że po wyborach się uspokoi ;-((((

          > Ad rem. Burmistrz miasta (miasteczka) to ważna fucha . Nie chciałbym
          > jej robić za jakieś małe wynagrodzenie ,bo to i obowiązki duże,
          > a ryzyko posądzenia o "coś" jeszcze większe.
          > Więc za co się tak męczyć ?za jakieś marne parę PLN ? Panowie - BEZ JAJ!!
          > PRZECIEŻ TAK MAŁE WYNAGRODZENIE TO DOPIERO CZYNNIK KORUPCJOGENNY.

          No właśnie - wyjąłeś mi to spod klawiatury.

          > Jak Pan zauważył Panie Krajewski , pańskie rewelacje
          > są dopiero sprawdzane przez prokuraturę , a Pan już wydał osąd.
          > Pociąga Pan swymi opiniami za sobą , w tym zacietrzewieniu
          > inne osoby. O opinię i stosunek do własnej osoby potrafi Pan walczyć
          > (odczuwalny jest jeszcze wrogi, opryskliwy wręcz ton,
          > z jakim spotyka się Pan na tym forum)jednak metody
          > napaści na innych powiela Pan ciągle.

          I pod tym podpisuję się obiema "ręcamy".

          > (...)powinniście Panowie zakupić
          > sobie w najbliższum sklepie (nie wiem - chemia czy techniczny) po opakowaniu
          > wazelinki.

          Czy ja też?????
          Bo odpowiadasz na mój post.
          Bardzo proszę o uściślenie.
          • Gość: Irytek Re: Pogratulować!!!! IP: *.dialup.warszawa.pl 22.11.02, 09:36
            Krzsztofie ,czy raczysz dworować sobie ze mnie ?:-) Jak już wczesniej zauważył
            Raffix , mam bardzo specyficzny sposób odpowiadania na posty.
            pozdrawiam
        • Gość: Jerzy Krajewski Re: Pogratulować!!!! IP: *.marketingserwis.pl 22.11.02, 09:36
          Gość portalu: Irytek napisał(a):

          Panowie - BEZ JAJ!!
          > PRZECIEŻ TAK MAŁE WYNAGRODZENIE TO DOPIERO CZYNNIK KORUPCJOGENNY.

          JK. Na korupcję najlepszy jest prokurator. Ja bałbym się wziąć jakąkolwiek
          łapówkę, by nie trafić do więzienia.
          Jeżeli komuś nie podoba się wynagrodzenie ustalone dla burmistrza małego miasta
          przez Radę Ministrów, to niech nie startuje na burmistrza.
          To są proste i jasne reguły.
          Jeżeli po obniżeniu przez Radę Miasta wynagrodzenia Werczyńskiemu, to się mu
          nie spodoba, może zrezygnować ze stanowiska. Mój sąsiad Jerzy B. powiedział mi,
          że Werczyński ma propozycje lepszych posad niż stanowisko burmistrza Marek.
          Też dziwię się, że dobrze wykształceni ludzie pchają się na kiepsko płatne
          posady w samorządach.
          Mnie pociąga polityka, bo widzę, że w kraju źle się dzieje, a wydaje mi się, że
          uczciwi ludzie mogliby coś dobrego zrobić, gdyby mieli władzę. Ale uczciwym
          ludziom trudno zdobyć władze, bo nieuczciwi są sprytniejsi, lepiej bałamuca
          ludzi, sprawniej przekupują pomniejszych liderów.
          Skuteczny polityk to osoba niezbyt sympatyczna. Podobnie jest ze skutecznym
          agentem ubezpieczeniowym, aby dużo sprzedawać musi nieźle bałamucić, a nawet
          oszukiwać ludzi.
          Właściwie dopiero obserwacja poczynań Werczyńskiego uświadomiła mi, że jeżeli
          zostanę politykiem, to sukces mogę osiągnąć tylko niezbyt etycznymi metodami.
          Takie nieładne wyrachowanie nie leży w mojej naturze. Brakuje mi przebiegłości.
        • Gość: mswierczgazeta.pl Re: Pogratulować!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 11:55
          Szanowny Panie Irytek. Zrozumiałem, że uważa Pan, iż wciskam się Werczyńskiemu
          w d...pę. Nic z tych rzeczy. Współpracowałem z Werczyńskim przez dwie kadencje,
          przez jedną kadencję byłem członkiem Zarządu Miasta, którego on był
          Przewodniczącym. W dużej części decyzji, które on podjął, jest mój udział i
          czuję się za nie współodpowiedzialnym. Jak nikt, zdaje sobie sprawę, z
          absurdalności zarzutów stawianych mu przez Krajewskiego. Udział w prostowaniu
          bzdur, które wypisuje Krajewski uważam za swój obowiązek i swoje prawo.
          Posądzanie mnie o schlebianie komukolwiek uważam za nieuzasadnione. Przyznaje,
          że metoda wykazania absurdalności zarzutów, stawianych jakiejś osobie, przez
          podkreślanie jej zalet, może Pana drażnić, ale inny sposób nie przychodzi mi do
          głowy.
          Pozdrawiam.
          M.Świerczyński.
          • Gość: Jerzy Krajewski Co zarzucam Werczyńskiemu IP: *.marketingserwis.pl 22.11.02, 12:34
            Gość portalu: mswierczgazeta.pl napisał(a):
            . Przyznaje, że metoda wykazania absurdalności zarzutów, stawianych jakiejś
            osobie, przez podkreślanie jej zalet, może Pana drażnić, ale inny sposób nie
            przychodzi mi do głowy.
            > Pozdrawiam.
            > M.Świerczyński.

            Szanowny Marku!
            Które z poniższych zarzutów są absurdalne:
            1. Werczyński potrafi kłamać w żywe oczy. Prawda czy fałsz?
            2. Werczyński prowadził kampanię wyborczą w kościele. Stał przy ołtarzu, czy
            nie stał?
            3. Werczyński krzywdzi zwykłych ludzi. Urząd Miasta Marki ma dokument
            potwierdzający, że rodzina Zofii Kurek dostała odszkodowanie za wywłaszczenie
            działki, czy nie ma? Ja tego dokumentu nie widziałem.
            Werczyński dał dżentelmeńskie słowo honory Władysławowi Grzywaczowi, że da mu
            koncesje na handle alkoholem, czy mu nie dał? Grzywacz uparcie twierdzi, że
            Werczyński dał mu publicznie słowo, a on na tej podstawie wyremontował budynek
            restauracji, a później koncesji nie dostał.
            4. Werczyński wiedział o przejmowaniu działek przez zasiedzenie na podstawie
            dokumentów potwierdzjacych nieprawdę, czy nie wiedział?
            5. Jestem przekonany na 90%, że Werczyński jest skorumpowany, bo mówiło mi o
            tym zbyt wiele osób,w tym kilka publicznie. Chodziłeś Marku za Werczyńskim krok
            w krok, by gwarantować, że nie brał łapówek?
            6. Werczyński ma wredny charakter. Wiele skrzywdzonych przez niego osób jest
            tego samego zdania. A Ty Marku nie dostrzegasz w nim niewłaściwego stosunku do
            ludzi. To, jak Werczyński potraktował Teresę Sobolewską czy Władysława
            Grzywacza, jest obrzydliwe. Werczyński na spotkaniu z LPR w Pustelniku sam
            przyznał, że użył podstępu, by usunąć jedną z dyrektorek szkół. Jego
            lekceważący stosunek do słabszych osób jest nie do przyjęcia. Miły jest dla
            tych, od których czegoś potrzebuje.
            Pozdrawiem
            Jurek


            • Gość: Irytek Re: Co zarzucam Werczyńskiemu IP: *.dialup.warszawa.pl 22.11.02, 16:13
              Oooooo!!! pomór jaki czy co ? Nareszcie próba rozmowy merytorycznej i na
              poziomie. Ciekawa będzie odpowiedź. Oby tylko równie sensowna i skladna. I
              spokojna.
              pozdrawiam i czekam
              P.S.
              Panowie nareszcie wspieliście się na poziom tego forum! Długo trwało !!!
            • Gość: mswiercz@gazeta.pl Re: Co zarzucam Werczyńskiemu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 16:40
              Do Pana Kajewskiego i nie tylko. Odpowiadam na Twój wpis, w którym w
              sześciu punktach wymieniasz zarzuty pod adresem Werczyńskiego. Czynie to z
              niechęcią, nie wierzę żeby moje argumenty do Ciebie trafiły. Obrałeś metodę,
              która miała zniszczyć najlepszego burmistrza, jakiego miało to Miasto, a
              lepszego nie będzie miało przez długi czas i trzymasz się jej konsekwentnie.
              Trudno było to zrozumieć przed wyborami, kiedy marzyło Ci się zająć jego
              miejsce, a teraz jest to wręcz niemożliwe do pojęcia. Pozazdrościć Ci
              konsekwencji i uporu. Dobry gracz powinien jednak w porę zorientować się,
              kiedy należy się wycofać. Nie wiem jak wyjaśnić stan Twojego umysłu, który nie
              przyjmuje rozsądnych argumentów, formułowanych przez wielu uczestników tego
              Forum. Może potrafiłby to zrobić psycholog albo psychiatra, ja w swojej
              prostocie nie potrafię. Jak już powiedziałem odpowiadam z niechęcią, a robię to
              z nadzieją, że zrozumieją inni.
              Ad 1) Nie mogę na tak sformułowane pytanie odpowiedzieć . Czy są jakieś
              fakty? Myślę, że tak taki zarzut można postawić każdemu z nas. Na luksus
              mówienia zawsze prawdy może pozwolić sobie niewiele osób i nie spotyka się to
              ze zrozumieniem. Osoby takie spotyka ogólny ostracyzm.
              Ad 2) Jeśli tak twierdzisz, jestem skłonny przyjąć to do wiadomości,
              natomiast nie jestem pewien , czy można uznać ten fakt, jako element kampanii
              wyborczej. Sam mi mówiłeś, w okresie przed wyborami, że w każdą niedzielę
              chodzisz z Wackim P. do kościoła i siadacie w pierwszych rzędach, aby ks.
              proboszcz mógł Was zauważyć.
              Ad 3) Pracujesz niestarannie. Zmieniłeś nazwisko rzekomo poszkodowanej,
              pierwszą literą nazwiska powinna być litera „T’, a nie „K”, jak piszesz. Osoba
              ta będąca, jedną z kilku współwłaścicieli wzmiankowanej działki, razem z tymi
              osobami została wywłaszczona decyzją Naczelnika Miasta i Gminy Wołomin z
              czerwca 1978r., na wniosek F.O.C. POLMO w Markach. Do wypłacenia odszkodowani
              została zobowiązana F.O.C. i tam powinieneś szukać dowodu na to, że
              odszkodowanie wypłacono. Działka ta stała się własnością Skarbu Państwa, a
              później z mocy prawa, po wejściu w życie odpowiedniej ustawy 27 maja 1990r
              stała się własnością gminy. W sierpniu 1997r Wojewoda Warszawski potwierdził
              to prawo własności. W 1999r Werczyński popełnił ten „nieszlachetny” uczynek i
              oddał tę działkę, której właścicielem była gmina od 9 lat, w użytkowanie
              wieczyste Mareckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, gdzie wybudowani blok
              mieszkalny. Gdybyś uważnie czytał dokumenty, które są w
              posiadaniu „pokrzywdzonej” Z.T., zaoszczędziłbyś mnie roboty, a pokrzywdzonym
              nieuzasadnionej nadziei, ale pozbawiłbyś się „pięknego” przykładu nieuczciwości
              pomawianej osoby
              Teraz sprawa p. G. Aby dostać koncesję na alkohol, należy posiadać tytuł
              własności lokalu, w którym zamierza się ten alkohol sprzedawać, albo zgodę
              współwłaścicieli tego lokalu. Ten pan nie uzyskał zgody swojej małżonki, z
              którą drze koty, a która jest współwłaścicielką domu. Okoliczni mieszkańcy
              dowiedziawszy się o zamiarach p.G., masowo protestowali przeciw jego
              zamierzeniom. Mieli niedobre doświadczenia z okresu, kiedy jakiś czas temu,
              ktoś w tym samym miejscu sprzedawał wódkę. Twierdzenie p. G., że otrzymał
              obietnicę od Burmistrza nie musi być prawdą. Przecież sam pisałeś, jak to ten
              pan , na widok magnetofonu, pozbawił Cię wspaniałego dowodu. Ludzie, wiedząc
              czego szukasz, dostarczają Ci informacji – a Ty je sprawdzaj, co najmniej w
              dwóch źródłach, czy muszę Ci tę starą zasadę dziennikarską, przypominać.
              Ad 4) Wydaje mi się, że nie wiedział. Tobie wydaje się, że wiedział. Swoje
              zdanie mogę bezkarnie głosić wszem i wobec, natomiast Ty powinieneś wstrzymać
              się z rozgłaszaniem swojego przekonania do czasu, aż potwierdzi je sąd. W takim
              przypadku, ja po przyznaniu się do błędu, zamilknę, a Ty będziesz mógł mówić.
              Chyba dobrze rozumuję?
              Ad 5) Odpowiadam jak wyżej, oprócz tego przyznaję, że za Werczyńskim nie
              chodziłem krok w krok.
              Ad 6) Najlepsze, w charakterze Werczyńskiego, jest to, że stara się pomóc
              ludziom, których roszczenia są słuszne, mieszczą się w granicach prawa.
              Ludzie, którzy chcą się dowartościować, wymyślając nierealne roszczenia, albo
              chcą poprawić swój stan posiadania kosztem ogółu, w sposób sprzeczny z prawem,
              nie mają u niego co szukać Zrozumiałe, że ci pierwsi cicho siedzą a ci drudzy
              trafiają do Ciebie. Moim zdaniem p. Teresa Sobolewska, jeśli została
              skrzywdzona, powinna dochodzić swojej krzywdy w sądzie, a po uzyskaniu
              pozytywnego wyroku....itd. Nie rozumiem po co Ty jej jesteś potrzebny, przecież
              nie jest to osoba bezradna, słaba – jak mówisz. Z tego co wiem nie ma sprawy p.
              Sobolewskiej, sam ją stworzyłeś, aby wykorzystać ją w wiadomym celu. O p. G.,
              którego Werczyński potraktował w sposób „obrzydliwy”, już powiedziałem. Teraz
              konkurs na dyrektorów szkół. Termin konkursu był znany wszystkim
              zainteresowanym: dyrektorom, kandydatom na to stanowisko, a także członkom
              komisji konkursowych. Można powiedzieć, że w przeddzień konkursu ,jedna z
              dyrektorek szkół ( o której mówisz), wysyła na tzw. zieloną szkołę, jedną z
              nauczycielek. Nauczycielka ta była członkiem komisji konkursowej. Z powodu jej
              nieobecności konkurs się nie odbył. Zarząd Miasta, w oparciu o przewidujący
              taką sytuację przepis, mianował nowego dyrektora. Przepis ten został stworzony
              po to, aby urzędujący dyrektor, który czuje się zagrożony, nie mógł
              uniemożliwiać wyboru nowego dyrektora. Dyrektorka, o której mówisz, pełniąc
              swoje obowiązki poświęcała mało uwagi kierowanej przez siebie szkole. Opinia,
              którą się o niej ukształtowała nie była najlepsza. Szkoła na zmianie dyrektora
              znacznie zyskała. Wątpliwym jest, czy gdyby konkurs się odbył, w jego wyniku,
              stanowisko to zostałoby jej powierzone. W czasie ostatnich wyborów, pani ta
              popełniła kilka błędów, świadczących o tym, że ordynacja wyborcza jest dla niej
              zbyt trudnym tekstem. Z tego powodu pogorszyła ona sytuację komitetu
              wyborczego, którego była pełnomocnikiem.
              Sam widzisz jak dużo słów potrzeba aby sprostować zarzuty sformułowane w kilku
              prostych słowach. Z tego powodu nie będę już na ten temat pisał. Uważam, że
              powinieneś zdobyć się na dżentelmeńską postawę i wstrzymać się z
              głoszeniem „prawd”, w różnych wariantach bezustannie głoszonych, do czasu aż
              wypowie się o nich sąd. Ludzie wybrali już Burmistrza, teraz pomóżmy mu, aby
              mógł zrobić dla Miasta jak najwięcej. Gestem przyzwoitości, z Twoje strony,
              byłoby gdybyś po zakończeniu swoich działań, mających na celu
              obronę „pokrzywdzonych przez Werczyńskiego”, zapoznał nas ze statystyką swoich
              działań.
              Pozdrawiam. M.Świerczyński
    • Gość: gościu Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 21:03
      Jak wygrać wybory samorządowe ?
      Poradnik dla sztabów wyborczych i kandydatów na
      radnych

      S. Trzeciak
      ZCO, Zielona Góra 2002
      310 stron

      Książka oparta na polskich i angielskich doświadczeniach autora. Zawiera zbiór
      przystępnie napisanych praktycznych porad w zakresie prowadzenia kampanii
      wyborczej. Niezbędna dla osiągnięcia sukcesu. Przydatna szefom i członkom
      sztabów wyborczych.
      - Budowanie strategii kampanii.
      - Planowanie kampanii
      - Organizacja zespołu
      - Biuro wyborcze
      - Finansowanie kampanii wyborczej
      - Materiały wyborcze
      - Wizerunek kandydata
      - Kampania bezpośrednia
      - Kampania pośrednia
      - Kampania ukierunkowana
      - Kampania negatywna
      - Etyka kampanii
      - Regulacje prawne
      • Gość: Irytek Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.dialup.warszawa.pl 23.11.02, 17:29
        Gościu- czy Ty coś sugerujesz ?
        Taki mało kumaty jestem , ale wydaje mi się , że już po ..jest!
        • Gość: Raffix Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 18:50
          Gość portalu: Irytek napisał:
          > Gościu- czy Ty coś sugerujesz ?
          > Taki mało kumaty jestem , ale wydaje mi się , że już po ..jest!
          Irytku, no co Ty? Gościu - jako profesjonalista - wie, że planować trzeba z
          wyprzedzeniem i już myśli o przygotowaniu do wyborów za cztery lata. :-))
          • Gość: Irytek Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.dialup.warszawa.pl 23.11.02, 20:28
            No właśnie !!! Tylko czy On siebie , czy nas tak chce przygotować? Bo to dwie
            różne sprawy :-))))
            • Gość: Gościu Re: Dlaczego burmistrzowie zarabiają tak dużo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 10:58
              Prowadzę hurtownię książek. Zostało mnie bardzo dużo egzemplarzy. Pozdrawiam.
              • Gość: Irytek indoktrynacja ? IP: *.dialup.warszawa.pl 24.11.02, 11:37
                O wyborach ? czy technikach? A co z następną częscia Harrego Pottera. To
                ciekawsze niż wybory do naszego ratusza.J.K. nie jest Agatą Christie, a do
                kapitana Żbika też mu daleko.Sugerowałem redaktora Maja-ale nie podjęto tematu.
                Zaczynam nawet trochę faceta lubić bo widzę , że idealista. A idealizm to
                taka...A, lepiej zamilknę.Miało byc o książce. Kto to napisał ?Co to jest ten
                autor?Co On umii? I ważne , co On może? Bo jak On może tylko pisać to On nic
                nie może!Aj , waj , o czym tu zresztą gadać. I tak wiadomo , że wygra ten co ma
                pieniądz. Więc czy ten co to napisał , ma pieniądz, czy napisał dla mania
                pieniądza ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka