Dodaj do ulubionych

Ścieżki rowerowe

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 19:58
Wydaje mi się, że gdzieś na forum Marek widziałem coś o trasach rowerowych.
Mogę prosić autora o przypomnienie??
Obserwuj wątek
    • rafal.redel Re: Ścieżki rowerowe 28.04.03, 11:05
      Gość portalu: Robert napisał(a):
      > Wydaje mi się, że gdzieś na forum Marek widziałem coś o trasach rowerowych.
      > Mogę prosić autora o przypomnienie??

      Jedyna dobrze udokmentowana trasa z Marek, jaka ja znam, to trasa Marki-
      Bialobrzegi (nad Zalew Zegrzynski) opisana przez Michala P. Lubiszewskiego
      (kiedys bywal na forum, ale przestal). Trase mozna znalezc na stronie
      www.roweriada.prv.pl
      Polecam te trase goraco - w zeszlym roku przetestowalismy ja z sasiadami. Bylo
      naprawde super. Trafilismy tez na regaty nad Zalewem, wiec bylo ciekawie (choc
      z powodu tloku nie poplywalismy na kajakach).
      O swoich wycieczkach rowerowych wspominal tez na kiedys forum Zuldi (musialbys
      Robercie poszukac w archiwum forum) - moze da sie kiedys namowic na
      sporzadzenie ich opisu :-))
      Jesli ktos zna (lub np odkryje w tym roku) jakies inne trasy w okolicach Marek,
      to chetnie opublikujemy ich opisy na portalu marki.net.pl

    • Gość: MPL Re: Ścieżki rowerowe IP: *.plusgsm.pl 28.04.03, 11:09
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > Wydaje mi się, że gdzieś na forum Marek widziałem coś o trasach rowerowych.
      > Mogę prosić autora o przypomnienie??

      Halo,

      Poniewaz pisalem na ten temat w zeszlym roku, poczuwam sie do odpowiedzi.

      Sciezek jako takich w Markach nie ma. Okolice doskonale sie jednak do jazdy na
      rowerze nadaja. Na stronie: roweriada.prv.pl zamiescilem opisy kilku z
      nich. Zamierzam opisywac dalsze trasy, bowiem w mojej - ponad rocznej juz -
      karierze Markowianina przejechalem ich juz wiele.

      Ostatnio (niejako tytulem "otwarcia sezonu") ruszylismy na wycieczke szlakiem
      Czarnej Strugi - do Rezerwatu Puszcza Slupecka.

      Oto krotki opis (w przyszlym tygodniu pojawi sie pelna, opatrzona fotografiami
      prezentacja w serwisie "roweriada"):

      Ruszamy z "zajezdni" autobusowej na krancach ulicy Legionowej i kierujemy sie
      na polnoc w strone gajowki, prosto na mostek, obok starego debu (pomnik
      przyrody). Po przejechaniu przez mostek (o ile nie jest to lany
      poniedzialek...), skrecamy w lewo na polane ze stara ambona i... juz jestesmy
      na terenie rezerwatu!

      Wjezdzamy piaszczysta droga do lasu i kluczac lekko wsrod rzadkiego drzewostanu
      docieramy do skrzyzowania. Kierujemy sie na wprost. Po okolo 1200m, po lewej
      stronie mija nas tablica informacyjna Rezerwatu - mozna sie co-nie-co
      zorientowac w jego zasiegu i geografii.

      Kolejne 3km jedziemy dosc dobra, ubita droga lesna. Uwaga hobbysci-ornitolodzy!
      Tutaj mozna spotkac kowaliki - pieknie ubarwione ptaki o osobliwych zwyczajach.

      Po kolejnych 1300m wjezdzamy na "autostrade lesna" (szeroka szutrowa droga
      lesna udostepniona dla ruchu samochodowego, laczaca szose Marki-Stanislawow z
      trasa "Nieporecka"). Kierujemy sie teraz w lewo i za okolo 300m jestesmy na
      moscie nad Czarna. Jezeli wybralismy sie na wycieczke w weekend lub swieto, nie
      bedziemy tu niestety sami.

      Widok z mostu w kierunku zachodnim jest cudowny! Przepiekne koryto niegdys
      szerokiej Czarnej, łęgowe lasy po obu jej brzegach oraz intensywniejszy niz
      gdzie indziej ptasi spiew sprawiaja, ze postoj jest konieczny.

      Po odpoczynku ruszamy po jednej z nadbrzeznych grobli (polecam te z prawej - po
      lewej istnieje niebezpieczenstwo rozjechania przez samochodziarzy, ktorzy nie
      moga rozstac sie ze swymi atrybutami nawet na chwile...) w kierunku Izabelina.
      Warto rozgladac sie uwaznie na boki, w zaroslach czekaja na nas zoologiczne
      atrakcje: weze (nawet 1-metrowe okazy!) i wodnolubne ptaki (np. Strzyzyk).

      Po przejechaniu niecalego kilometra las ustepuje uprawnym polom i lakom. Grobla
      wije sie nieco intensywniej wsrod traw i za chwile dociera do drogi
      przecinajacej za pomoca niewielkiego kratownicowego mostku bieg Czarnej.

      Przejezdzamy przez mostek na druga (poludniowa) strone rzeczki. Dla
      spragnionych slonca polecam zlozenie swych cial na lagodnych zboczach grobli
      kilkaset metrow od przeprawy (o ile nie jest to lany poniedzialek...).

      Nastepnie, kierujemy sie zwirowa czesciowo drozka na poludnie, w strone szosy
      Marki-Stanislawow. Droga wije sie wsrod mlodego sosnowego lasu, na obrzerzach
      kolonii letniskowej Czarna Struga.

      Tu czeka na nas niemila niespodzianka - po przejechaniu okolo 700m trafiamy na
      niewielkie zasmiecone bagnisko - ktore mimo wszystko daje sie pokonac pieszo.
      Po drugiej stronie, na wzniesieniu po przejechaniu sympatycznego sosnowego
      zagajnika trafiamy na kolejna, czarno-zwirowa droge, na ktorej skrecamy w lewo.

      Po pokonaniu krotkiego dystansu trafiamy na asfaltowa droge do Stanislawowa,
      nieopodal od hurtowni wyrobow stalowych i kamienia upamietniajacego smierc
      dwoch mlodych partyzantow. Kierujemy sie w lewo, na wschod.

      Droga doprowadzi nas za niecale 3km do punktu wyjscia ("zajezdni"), ale polecam
      zjechanie z niej, niedaleko za piaszczysta wydma w prawo, do lasu. Wariant
      lesny przedluzy nam czas obcowania z natura i przez to pozwoli uniknac
      wdychania spalin i niebezpiecznej bliskosci rozpedzonych samochodow.

      Droga przez las kierujemy sie do nastepnego skrzyzowania, po czym skrecamy w
      lewo i zaraz trafiamy na zielony szlak, ktory doprowadzi nas na "mete". Nalezy
      jednak byc uwaznym, aby nie stracic z oczu szlaku w pewnym waznym momencie - za
      zaorana polanka (czesto mozna tu spotkac zajace), skrzyzowaniem z droga
      dojazdowa do zabudowan po prawej stronie - szlak tam bowiem idzie prosto w las
      (oznaczenie szlaku z wykrzyknikiem na drzewie vis a vis wyjazdu). Jest to
      najtrudniejszy odcinek. Jest ciasno i czasami mokro. Daje sie jednak jechac.
      Dzieki temu odcinkowi przezyc mozna "na wlasnej skorze" charakterystyczne formy
      okolicznej flory w postaci lasu łęgowego.

      Za niedlugi czas waska sciezka ustepuje regularnej drodze lesnej i doprowadza
      nas do "zajezdni", gdzie podsumowujac zebrane wrazenia konczymy wycieczke.

      Istnieje jeszcze wariant dluzszy - polegajacy na kierowaniu sie na poludnie,
      odstepujac szlak zielony. Nie wnikajac w szczegoly, wariant ten pozwala na
      dotarcie w okolice "Gory Nonsensu" od strony lasu i ew. powrot ul. Spacerowa
      do "zajedni".

      To tyle.

      Polecam.

      Michal P. Lubiszewski
      • rafal.redel Re: Ścieżki rowerowe 28.04.03, 11:24
        Witaj Michale!
        Nowy opis trasy jest bardzo zachecajacy (mialbym tylko jedna drobna uwage jesli
        mozna - na jaki e-mail moglbym do Ciebie napisac?)

        A tak w ogole to coz tam slychac na Twoim osiedlu? Macie juz internet?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka