ekim_kazcul
26.05.08, 09:27
Witam,
jeszcze nie mieszkam w MArkach, ale jestem na etapie wykańczania tu swojego
gniazdka. Długi weekend zdarzyło mi się pracować tam i w ciągu 3 dni dwa razy
zdarzyło mi się widzieć ludzi wchodzących do lasu z piłami i wychodzącymi z
drwem. Czy to w tych okolicach normalne. Jestem pewien że osoby dokonujące
wycinki robiły to nie na swojej posesji.
W takiej sytuacji dzwonić na policję? W sumie to będą moi najbliżsi sąsiedzi.
Chore to miejsce w którym nikt nie szanuje niczego.
Pozdrawiam,
Zniesmaczony